Kijaszek na łososia czasem na szczupłego

/ 11 odpowiedzi
Witam serdecznie,

Po calkiem udanym sezonie pstrągowym i wręcz kosmicznie udanym okoniowym wraz z synem planujemy zapolować na dzikiego łososia :) Zbliżają sie moje urodziny, gwiazdka czyli świetne wymówki na rozmaite wędkarskie "inwestycje".

W skrócie po ograniczeniu wyboru do jednego, góra 2 modeli wędek w tym:
Dragona hm 69 'salmon' c.w. 30-60 dł. 3.10m - podkreślony dwukrotnie: który pozyskał aprobatę mojej ukochanej "rady nadzorczej" oraz będący w naprawdę niezłej promocji (ok. 600 pln)

napatoczył mi się przed ślipia moje również firmy Dragon HM-X Steelhead o c.w. 21-60 i dł 3.20

Byłbym rad niezwykle gdyby ktokolwiek pomógł mi podjać decyzję. Wiadomo zakup obu grozi rozwodem, a i na świąteczny stół treba coś postawić ;) Dylemat tym nie mniejszy, iż bardzo sobie chwalę dwa kije pstrągowe Tanto oraz Shirasaya z serii hm72 w/w firmy, a które to sprawiły się nad wyraz zacnie (na tanto 3kg brązowy pstrąguś w pierwszymw  moim życiu pstrągowym sezonie)

Pozdrawiam
   Tomasz
J-A-C-E-K


Kije zapewne zacne sam mam, dragona pod pstrąga i fanie mi się nim łowi, tyko zastanawiam się po co chcesz tak ciężko łowić. Zgodzę się jak chcesz łowić w styczniu pod nawisami 3.20m, ale ile dni w roku będzie na takie łowienie. Styczniowe trocie nie są waleczne po co taka ciężka pała, to samo z wrześniem, za to docenisz wagę i długość kija jak przejdziesz kilka kilometrów rzeki w ciągu dnia. Zastanów się nad czymś lżejszym i krótszym wyjdzie Ci to na zdrowie. Jeszcze pod żyłkę musisz kupić bardziej cięty, pod plećkę ,,kluskową muchówkę'', Niektórzy mają po kilka patyków na trocie odpowiednio do warunków, temat długi. Zależy gdzie chcesz łowić wolisz plecionkę, żyłkę, pory roku itd.... (2014/11/30 21:15)

J-A-C-E-K


Poza tym Łososi u nas niet, złowisz dwa w życiu to sukces, u nas troci trochę jest... (2014/11/30 21:15)

aldente


Jacek nie zrozumiał, o co Ci chodzi....Jeśli chcesz łowić dzikiego łososia np w Szwecji,Danii czy Norwegii, to faktycznie patyk musi być tęgi (od 2,70 do 3m wystarczy). Dobór nie jest łatwy, gdyż wędzisko powinno spełniać przynajmniej dwa najważniejsze warunki: mieć odpowiednie ugięcie  ( być w miarę miękkie)  i mieć zapas mocy w blanku, by móc przeciwsatwić się odjazdom zaciętej ryby. Łosoś uderza w szybko prowadzoną przynętę z impetem i zacina się prawie sam, ale uderzenie jest tak mocne, że elastyczność wędki ma za zadanie ten atak sparować.
Druga sprawa, to zastosowanie żyłki a nie plecionki....
Miałem ostatnio podobny dylemat z wyborem kija na szwedzkie łososie i trocie. Mój wybór padł na Daiwa R'Nessa 2,70  c.w. 30-70g. Kijek waży 180g co zapewnia komfort przy setkach rzutów przynętą. Parametry Dragona też wydają się niezłe... (2014/11/30 22:29)

metelik


Hmmm. To Jacku zależy od definicji 'u nas' ;) Mieszkam bowiem w Irlandii.

Oto jedna z miejscóweczek:
http://www.delphilodge.ie/fishery/gallery-fishery/gallery-doo-lough/

Ponadto w pobliżu jest jeszcze rzeka Fergus gdzie wyciągnąć można sztuki ok. 70cm.
Odcinki rzeki Shannon niom i wszechogarniający Atlantyk. Do morza mam zaledwie 10km ale do najbliższej miejscówki gdzie wchodzą łososie niestety nieco dalej :(
Przepisy zmieniają się rok rocznie więc dokładnie nie mogę rzec gdzie. Zależnie od miejsca również sezon ochronny kończy się badź 1 stycznia bądź 1 marca

3.20 ważace jedynie 240g mi nie straszne popatrzywszy na zestaw do cięzkiej oceanicznej orki.

I tak na ocean wolę żylke :) gdyż 40kg plecionka kosztuje zdecydowanie za dużo.
Śródlądowo nie mam specjalnych preferencji - w tym sezonie głównie używałem plecionki (11kg) i też sie fajnie łowiło. Żyłka 8.65kg też dawała radę.

>> Niektórzy mają po kilka patyków na trocie odpowiednio do warunków, temat długi.
Oooo i muszę ten długi temat przedstawić małźowince mojej ;) Powiedzmy, że to pierwszy kij mój na łososia i nie wyklucza nabycia drugiego.

Łowić ciężko... Tak mi na oko wyszło z c.w. Mówimy o rybkach 7kg+ (styczen-kwiecien) . A o łososiu atlantyckim to wiem ze słyszenia ;) Z reguły zasadzałem się bądź na turbocika bądź labraksa. Tym bardziej wdzięcznym za sugestie.

Pozdrawiam serdecznie
    Tomasz (2014/11/30 22:46)

metelik



Dzieki aldente za podpowiedzi:

"Daiwa R'Nessa 2,70  c.w. 30-70g" hmm 'przeczytalem internet' i wydaje sie niezlym wyborem parametry vs. cena... i wysylka tylko 5 :) kurcze a dopiero co zredukowalem liste wyborow...
Jak wychodzi z pogwarancyjnym wsparciem klienta w przypadku Daiwy? Mialem pare nieprzyjemnosci juz wiec staram sie uwazac...

Dziekuje rowniez za podpowiedz z zylka... Albo lepiej - jak gruba zylke polecasz? Zastanawiam sie ile mi wejdzie na szpule 20lb czy tez zalozyc cos cienszego i dostroic hamulec albo nabyc kij zbrojony pod multiplikator... Pytam gdyz na zwykle szwedanie sie po szuwarach za szczupłym ok 10kg linka byla w sam raz nie za gruba nie za cienka. 8kgna ten przykład przy lowieniu pstrąga już mi blahy szły w niebyt zahaczywszy o coś na dnie. Tutaj mamy do czynienia z niebagatelną i potężnie brykającą rybką. (2014/12/01 23:27)

aldente


W szwedzkim "domku łososia" gdzie kupuje się licencje na rzekę Mörrum jest sklep wędkarski prowadzony przez sympatycznego Duńczyka. Jest on od kilkunastu lat przewodnikiem wędkarskim. Porozmawialiśmy sobie o technikach i sprzęcie. Ja osobiście wolę spinning, dlatego według jego rad i tego, co sam przeżyłem podczas holu naprawdę dużego łososia zaopatrzyłem się w kijek R'Nessa. Powinien mieć ok. 3m, ładnie uginać się przynajmniej w górnej połowie (Nie ma być fast!) Odpowiedni wydaje się być c.w. do ok. 70g Taki kij będzie miał zapas mocy w blanku, by po sparowaniu odjazdu móc podholować rybkę do brzegu. Duńczyk polecił mi dobrą żylkę 0,40.
Cieńsza-nie! 120 metrów zapasu na taką rzekę powinno wystarczyć. Ryba nie odjeżdża w nieskończoność. Ucieka parędziesiąt metrów a następnie daje się holować. Multiplikator jakoś mi nie leży,więc postanowiłem zaszaleć i do tej R'Nessy zakupiłem kręciołek shimano biomaster 4000 sw-a xg. Shimano Sustain 4000 też byłby niezły:-) Nad gwarancją Daiwy nie zastanawiałem się:-) Po prostu łowię, a jak się coś stanie , to mam drugi kijaszek:-)
P.S. widziałem na załączonym linku, że  masz wspaniałe tereny wędkarskie! Bajka! Pozdrawiam! (2014/12/02 14:48)

metelik


Wlaśnie przeczytałem Pańskie sprawozdanie z wędkowania w Morrum... Już nie mogę się doczekać otwarcia sezonu. Niemal, wzorem więźniów, zaznaczam na ścianie upływające dni ;)
Żyłkę mam suffixa jedną 0,35 a drugą 0,5 po 500m każdej. Do łososiowania w rzece powinien wystarczyć mi mój Mitchell mag-pro- lite tak po przeliczeniu myślę ale wejdzie mi jeno 100m 0.5 :/
Mam ze dwa multiplikatory big game, do których użycia przywykłem mocno ale tymi bez solidnego obciążenia tzn. 200g i więcej trudno przy tak grubej żyłce posłać błystkę daleko.
Ten biomaster wygląda zaiste zacnie podobnie jak jego cena :) Przyznaję zaszalał Pan :D Ale jak na Shimano to i tak wciąż nie najwyższa półka cenowa.
Ja zdaję sobie sprawę że potrzebny jest dobry średniej wielkości kręcioł morski - póki co negocjacje z żoną trwają. Będzie ani chybi tak... Wrócę po pierwszej wyprawie i od progu: 'kochanie! na łososia potrzebny mi inny kolewrotek :D kocham Cie i cmok :*'
Pisze Pan, że akcja nie ma być fast... Czy jest jakiś konkretny powód? Jak tak przeglądam ofertę np. Dragona to kija bez fast w opisie akcji nie uświadczysz nawet w przypadku tych dedykowanych łososiowych... Zamawiał będę dopiero za kilka dni więc wolę podpytać. Jeśli zrezygnuję z tego HM-X i wezmę hm69 'salmon' we wspomnianej promocji to stać mnie będzie jeszcze na R'Nessę ;)

Pozdrawiam serdecznie
    Tomasz

P.S.
Polecam przy następnej wyprawie połączyć wędkarstwo muchowe ze spinningiem ;) Działa rewelacyjnie na pstrąga. Po prostu wiąże się muche na kotwicy podwieszonej pod złotego, brązowego bądź czarnego meppsa. Albo demontuje kotwicę i montuje pojedynczy haczyk z muchą. Njbardziej łowne kolory na pstrąga beżowy z czarnym badź beżowy z czerwonym.
Na lokalne łososie bedziem musieli poeksperymentować z kolorystyką. Lokalnie dostępne, ręcznie wykonane przynęty już zdobyte ;) I korzystając z okresu zimy rozpoczęliśmy z synem manufakture :)
Odkryliśmy również niezwykle skuteczny patent na woblerkowanie na pstrągi przy pomocy naszych rodzimych Salmiaczków ;) Chętnie się podzielę. Ciekawe czy sprawdzi się na "Salmo salar" (2014/12/03 19:13)

użytkownik149822


Ron Thompson Steelhead Pro Spin. - 10 -40 g CW. W cenie 137 złotych , nie  dostanie się nic lepszego. Wystarczy zobaczyć jak ten kij wygląda.


(2014/12/04 21:27)

metelik


Cena jak najbardziej ok... 30 euro. Pytanie czy wytrzyma odjazd metrowego lososiatka... oraz czy wytrzyma wiecej niz raz... Na szczuplego zgoda  zadziala jak najbardziej :)

Pozdrawiam
    Tomasz (2014/12/04 23:22)

aldente


Cześć Tomek,napisałem Ci na pryw. pocztę. Pozdrawiam .Andrzej (2014/12/06 16:34)