Kij z żyłką

/ 17 odpowiedzi
Witam, mam pytanie. Wiadomo, ze zgodnie z RAPR  można łowić tylko na 2 wędki.   Często jeżdżę  z synem (lat 4) na rybki.Mogę mu do kawałka kija dowiązać żyłkę i na końcu haczyk?   Będzie to traktowane jak 3 wędka?  Jedynie kij, żyłka, haczyk.  Bez spławika itp.  Do dziecka to frajda i zabawa, ma zajęcie. ja w tym czasie mogę spokojnie łowić rybki ;)
TheMechOne


Wydaje mi sie, ze bedzie to trzecia wedka. Uzbrojona w haczyk, moze zostac potraktowana jako narzedzie do polowu. A przyneta na tym haku tez zawisnie? ;) (2014/03/27 17:44)

lynx


Jest wędzisko, jest haczyk czyli jest zestaw.
Gdybym był straznikiem to nic bym nie powiedział ale nie wiesz na kogo trafisz.
Jak trafisz na człowieka to nie będzie problemu a jak trafisz na straznika 100% to problem będzie.

Gwoli wyjasnienia. Straznik 100% to taki w którym nie ma ani 1 % człowieka. (2014/03/27 17:45)

Jack14


Chyba kiedyś zabolało.... Normalny człowiek taki sam jak ty........
Normalnie to ja nie potrzebuję się żalić jak ty widać był kiedyś problem, który zostanie do końca życia :-(
psPrzepraszam jeśli nie miałem racji. (2014/03/27 18:25)

lynx


Chyba kiedyś zabolało.... Normalny człowiek taki sam jak ty........
Normalnie to ja nie potrzebuję się żalić jak ty widać był kiedyś problem, który zostanie do końca życia :-(
psPrzepraszam jeśli nie miałem racji.

Nigdy nie mam problemów ze strażą. Wiem, że są rózni straznicy tak samo jak policjanci czy urzędnicy. Z urzędnikami nauczyłem dawac sobie rade.
Chyba nie powiesz, ze nie mam racji. (2014/03/27 18:37)

pompips


Witam, mam pytanie. Wiadomo, ze zgodnie z RAPR  można łowić tylko na 2 wędki.   Często jeżdżę  z synem (lat 4) na rybki.Mogę mu do kawałka kija dowiązać żyłkę i na końcu haczyk?   Będzie to traktowane jak 3 wędka?  Jedynie kij, żyłka, haczyk.  Bez spławika itp.  Do dziecka to frajda i zabawa, ma zajęcie. ja w tym czasie mogę spokojnie łowić rybki ;)


Proponuje zainteresować małego wędkarstwem nie zbywać. Masz do dyspozycji dwie wędki akurat po jednej dla każdego. Daj małemu jakiegoś lekkiego bata zanęć mu blisko brzegu gdzie jest masa drobnicy przypilnuj wytłumacz jak sam zacznie łowić to wtedy będzie miał frajdę. Sam możesz też łowić np na grunt z sygnalizatorem a jak poświęcisz uwagę małemu to może na przyszłość będzie ci towarzyszem na rybach nie zawadą. Ja moją córkę szkolę i właśnie dzisiaj na 5m bata wyciągnęła sama pierwszą płoć ma 3 lata nigdy nie próbowałem jej zbyć na rybach a dziś zaprocentowało. Wracając do prytania to nie będzie to zgodne z RAPR. (2014/03/27 19:07)

MASTINO


Żaden normalny strażnik Społecznej Straży Rybackiej nie będzie robił problemów widząc takie dziecko z wędką w ręku nad wodą przy trzeźwych rodzicach czy opiekunach. Piszę o moim Okręgu PZW. Dziecko powyżej 14-go roku życia, to już inna historia. (2014/03/27 19:37)

Artur z Ketrzyna


Witam, mam pytanie. Wiadomo, ze zgodnie z RAPR  można łowić tylko na 2 wędki.   Często jeżdżę  z synem (lat 4) na rybki.Mogę mu do kawałka kija dowiązać żyłkę i na końcu haczyk?   Będzie to traktowane jak 3 wędka?  Jedynie kij, żyłka, haczyk.  Bez spławika itp.  Do dziecka to frajda i zabawa, ma zajęcie. ja w tym czasie mogę spokojnie łowić rybki ;)

Nie wiem czy słyszałeś o leszczynówkach. To pierwsze wędki. Sam na taka łowiłem. Dziadek to nawet łowił na koński włos zamiast żyłki...

Co do twego proponowanego zestawu to wolał bym dać spławik i jakiś ciężarek, zamiast haczyka. Który sobie dzieciak może wbić np.; w palca.
No i jeśli nie służy łowieniu ryb, bo nie ma haka. To raczej wtedy jako zabawka może służyć i trudno to z wędką pomylić...

Zresztą dzieciak pewnie by się bardziej cieszył jak by dostał wędkę i łowił naprawdę ryby razem z tatą. Moje wędkowały już w wieku 3 lat. A pierwszy haczyk w palcu córka miała jak miała 4-5 lat. próbowała sama wyhaczyć rybę... (2014/03/27 20:47)

maxiu112


dzięki koledzy, to dzisiaj wpad po pracy do sklepu po bacika ;) (2014/03/28 04:27)

saviano


No to po prostu dziecinada ta dyskusja. Daj dziecku normalnego bata, sam weź 2 i nie kombinuj. Jak jedziesz z dzieckiem, to poświęć mu nieco czasu, pokaż, naucz - zachęć! Nie traktuj dziecka jako zła koniecznego albo kary. Jak w nim rozwiniesz pasję to później to zaprocentuje. W przypadku który opisywałeś zachowujesz się jak typowy mięsiarz nastawiony tylko na ilość, a nie na jakość łowienia i przyjemność spędzenia wolnego czasu na łonie natury. Owszem, sam czasami zabieram ryby do domu, ale jak zabieram żonę i czasami tylko 5 letnią córkę (jak już jest cieplej), to jest dla niej/ich duża frajda.

Pozdro (2014/03/28 09:50)

saviano


Co do haczyka, to można zadzior spiłować lub kupić gotowe, bezzadziorowe. Będzie może mniej sztuk wyholowanych, ale za to będzie bezpieczniej w razie ewentualnego złapania się małego wędkarza ;-) (2014/03/28 09:57)

TheMechOne


Autor postu zakupi bata dla swojego dziecka, i mysle, ze juz jest po temacie. Kazdy zestaw uzbrojony w haczyk jast narzedziem do polowu ryb. A czy lowimy na wedke za 1000zl, czy na kij od szczoty, nie ma to znaczenia. (2014/03/28 13:42)

kazik45


 Rada jednego z Was najbardziej mi się spodobała: mały bat i normalne "wędkowanie" takiemu maluchowi da więcej frajdy niż ... ogłupianie. W brew pozorom, 3-latek nie jest ślepy i szybciej myśli niż nam się zdaje, i to często bardziej logicznie(!!) niż  ... (my, dorośli). (2014/04/01 21:48)

TheMechOne


 Rada jednego z Was najbardziej mi się spodobała: mały bat i normalne "wędkowanie" takiemu maluchowi da więcej frajdy niż ... ogłupianie. W brew pozorom, 3-latek nie jest ślepy i szybciej myśli niż nam się zdaje, i to często bardziej logicznie(!!) niż  ... (my, dorośli).

Dokladnie, im szybciej zdobedzie podstawowe umiejetnosci, tym szybciej zaprocentuje to w przyszlosci. I moze lepszy od taty bedzie... ;) (2014/04/02 07:37)

Laser77


Mój syn (10 lat) 2 lata temu dostał Mistrala 4m. Lekki, poręczny i niedrogi. Do tego końcówka wklejana (metalowe oczko wyrwałem kleszczami). Dzisiaj już łowi wszystkimi metodami, często większe ryby niż ja. (2014/04/02 13:47)