Zaloguj się do konta

Kiedyś na spinning i żywczyka.

utworzono: 2012/01/02 14:18
Kamcio800

Wstałem o godzinie 5:00 i od razu po ogarnięciu wyszedłem z domu. Sprzęt leżał już naszykowany wystarczyło wrzucić do samochodu. Zabrałem 2 kije oraz wiaderko z żywcem. Po dojechaniu na łowisko od razu serce moje uradowało się po zobaczeniu pięknej stojącej wody oraz śpiewu porannych ptaszków. Rozkładam sprzęt , żywiec na kotwiczke i rzut. Podciągnąłem troszkę pod trzcinki i odwracam się żeby rozłożyc sobie spinning. Trwało to może 30 sek bo wszystko było już w domu założone wraz z gumą no i odwracam sie do łowiska patrze a bojki z żywcem nie ma . Uradowałem się ponownie , bo widzę jak żyłka ciągnie się delikatnie w dół dna. Poczekałem jeszcze 10 sek , delikatnie ściągnąłem żyłkę i zacinam. Kij wygiął się mocno co bardziej mnie uradowało , holuję  szczupłego z jakieś 2 minutki i wreszcie pokazał ogoń , który był dość duży. Podciągnąłem rybę do brzegu , złapałem za podbierak i siedzi . Szczupaczek miał 4,60 kg , a długości nie podam wam dokładnej bo nie miałem miarki . Nie ma zdjęcia , bo nie miałem aparatu lecz tak szybko złapanego szczupłego na żywca jeszcze nie złowiłem ( oczywiście wiem, że jest to zakazane ale zawsze wypuszczam ryby ) i chciałem się podzielić moją fajną przygodą . Rybka dostała cmoka w dziobek i wróciła oczywiście do wody.
[2012-01-02 14:18]

JKarp

"oczywiście wiem, że jest to zakazane ale zawsze wypuszczam ryby ) i chciałem się podzielić moją fajną przygodą . Rybka dostała cmoka w dziobek i wróciła oczywiście do wody. " Witaj Niby co jest zakazane bo nie kumam? JK [2012-01-02 14:23]

Kamcio800

Pierwszy raz pisałem i nie wiedziałem o co chodzi z pokojami , a chciałem się pochwalić moja przygodą . Bardzo przepraszam za błąd
[2012-01-02 14:23]

Kamcio800

Łapanie na żywą rybkę :)

[2012-01-02 14:24]

a rybkę na żywca skąd miałeś? [2012-01-02 14:28]

ryukon1975

Łapanie na żywą rybkę :)



Łowienie na żywą rybkę nie jest zakazane.
[2012-01-02 14:30]

JKarp

a rybkę na żywca skąd miałeś?

A z wiaderka :-)JK [2012-01-02 14:34]

Kamcio800

Nie jest zakazane a ja myślałem że jest. Rybki miałem ze stawu , który jest 50 m ode mnie i tam jest karasi w brud . 20 min i pół wiadra
[2012-01-02 14:35]

Kolega Kamcio 800 napisał cyt:"  Wstałem o godzinie 5:00 i od razu po ogarnięciu wyszedłem z domu . Sprzęt leżał już naszykowany wystarczyło wrzucić do samochodu. Zabrałem 2 kije oraz wiaderko z żywcem. Po dojechaniu na łowisko od razu serce moje uradowało się po zobaczeniu pięknej stojącej wody oraz śpiewu porannych ptaszków."
masz rację połów na żywca nie jest zabroniony lecz art.7 pkt 1a ustawy o rybactwie śródlądowym mówi :"ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone do wód z, których zostały pozyskane"
z Twojej wypowiedzi wynika ,że popełniłeś wykroczenie.

[2012-01-02 14:37]

Kamcio800

Kiedyś , gdzieś wyczytałem , że jest zakazane na żywą rybkę . To fajnie że nie jest . Ale mówię wam to była chwila , rzut i odwróciłem się , żeby rozłożyć kij na spina tu nie ma bojki. Miód na serce z samego rana
[2012-01-02 14:38]

szkarlupnia3

a to łowisko w którym łowiłeś to czyje jest? PZW?

 

Fajnie brzmi wyjęte z kontekstu ... "oczywiście wiem, że jest to zakazane ale zawsze wypuszczam ryby" ;)

[2012-01-02 14:39]

arturzakrzewski

Nie jest zakazane ale pod warunkiem że pochodzi z tego samego zbiornika co ten na którym się wędkuje !!!
[2012-01-02 14:39]

Kamcio800



masz rację połów na żywca nie jest zabroniony lecz art.7 pkt 1a ustawy o rybactwie śródlądowym mówi :"ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone do wód z, których zostały pozyskane"


Tak wiem przenosi się choroby i dlatego jest zabronione.
[2012-01-02 14:39]

Nie jest zakazane a ja myślałem że jest. Rybki miałem ze stawu , który jest 50 m ode mnie i tam jest karasi w brud . 20 min i pół wiadra


:)

[2012-01-02 14:40]

Kamcio800

a to łowisko w którym łowiłeś to czyje jest? PZW?


Nie to jest stara odnoga rzeki " Radomka" nie jest to duże łowisko ale pływaja ładne sztuki . Jest oddzielone od rzeki wiec nie jest PZW
[2012-01-02 14:42]

JKarp

:"ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone do wód z, których zostały pozyskane"
Cześć Znaczy to, że nie można używać innego żywca jak tylko pochodzącego z wody na której łowisz . Nie wiem dlaczego ale skoro Mirek cytuje  art.7 pkt 1a ustawy o rybactwie śródlądowym  to należy tego przestrzegać. JK [2012-01-02 14:42]

JKarp

a to łowisko w którym łowiłeś to czyje jest? PZW?


Nie to jest stara odnoga rzeki " Radomka" nie jest to duże łowisko ale pływaja ładne sztuki . Jest oddzielone od rzeki wiec nie jest PZW

Obawiam się, że się mylisz :-(JK [2012-01-02 14:44]

Kamcio800

No właśnie wiem i dlatego powiedziałem że jest to zabronione. Powodzonka, połamania oraz takich przygód z zębatym życzę .
[2012-01-02 14:45]

Kamcio800

Nie jest napewno bo to łowisko nazywane u nas " Moczydłem " jest oddalone od radomki o jakiś kilometr może troszkę wiecej. Podobno kiedyś to była odnoga rzeki bo mi dziadek mówił
[2012-01-02 14:47]

89krzysztof

A ja jestem ciekaw ile z Was wołających że przynoszenie żywca jest zabronione, w sezonie targa nad wodę z wiaderkiem w ręku. Hipokryzja ?  [2012-01-02 14:48]

Kamcio800

A ja jestem ciekaw ile z Was wołających że przynoszenie żywca jest zabronione, w sezonie targa nad wodę z wiaderkiem w ręku. Hipokryzja ? 

 
Ja się podpisuje pod tym , ponieważ każdy krzyczy że nie można łowić na żywca , który pochodzi z innego zbiornika , a większa połowa i tak to robi ( ja też ) . Mi chodzi o zabawę i wielką przyjemność w łowieniu , a największą radość mi sprawia wzrok miesiarzy , którzy tam są i patrzą jak moge wypuścić taką rybkę. Jestem z tego dumny , że wypuszczam i to jest w tym najpiękniejsze!!
[2012-01-02 14:53]

tak jest w przepisach znowelizowanej w ubiegłym roku ustawie- jak ma się to do rzeczywistości??? u nas każdy mówi ,że przed chwilą nałapał na łowisku na którym akurat łowi na żywczyka:)))))) [2012-01-02 14:54]

szkarlupnia3

Słuszna uwaga kolego. No i co robią w sklepach wędkarskich żywce, zwykle karasie po kilka zeta za sztukę (które to w kartotece mają ... pochodzenie: nieznane)?

[2012-01-02 14:55]

Kamcio800

Dokładnie tak jest . Ja się cieszę wędkowaniem i sprawia mi to wiele frajdy tak jak i piłka nożna . Wędkuje 1,5 roku i jeszcze jestem zielony troszeczkę , ale z biegiem czasu połykam dużo forum i się doszkalam . Wiem że praktyka to praktyka i własne doświadczenie ale z biegiem czasu powinno być dobrze. Na wiosne to od razu na lina się zasadzę ( oczywiście po zakazie )
[2012-01-02 14:59]

ryukon1975

Dokładnie tak jest . Ja się cieszę wędkowaniem i sprawia mi to wiele frajdy tak jak i piłka nożna . Wędkuje 1,5 roku i jeszcze jestem zielony troszeczkę , ale z biegiem czasu połykam dużo forum i się doszkalam . Wiem że praktyka to praktyka i własne doświadczenie ale z biegiem czasu powinno być dobrze. Na wiosne to od razu na lina się zasadzę ( oczywiście po zakazie )


Widzę że jesteś zielony.Nie masz pojęcia o wędkarstwie,przepisach,karty wędkarskiej też pewno nie masz.
Po co w takim przypadku piszesz to wszystko,przyznając się tu do łamania prawa?
[2012-01-02 15:04]

JKarp

WitajPo jakim znowu zakazie?O ile wiem, lin nie ma okresu ochronnego a tylko wymiar ochronny.JK [2012-01-02 15:05]