Zaloguj się do konta

Karta wędkarska za 2500 zł

utworzono: 2014/06/02 21:26
Jakub Woś

Natrafiłem na ciekawy artykuł. Daukszewicz przejął jezioro i wprowadził opłatę 2500 zł. Czy ma prawo bawić sie w Boga na jeziorze? Czy opłata nie jest zbyt wygórowana?
http://natemat.pl/104295,satyryk-daukszewicz-to-wedkarski-oligarcha-przejal-jezioro-wprowadzil-karty-wedkarskie-vip-za-2500-zl-lubie-wedkowac-sam

[2014-06-02 21:26]

jurasek15

Chciałem gdzieś popłynąć znów. 
Coś zaliczyć z dobrym skutkiem. 
Więc do kumpli dzwonię i 
Mówię, że mam chęć na łódkę. 
Wpadło czterech z pięciu, bo 
Życie czasem podłe bywa 
I piątemu żona dziś 
zabroniła z nami pływać. 
Ale reszta prężąc tors, 
Wsiadła do tej Łódki Bols. 
:-)
Z niego ekolog jak ze mnie prawiczek. :-)
Pozdrawiam. [2014-06-02 21:41]

Artur z Ketrzyna

Nie opłacamy Kartę wędkarską, a zezwolenie.... W tym przypadku...


Zaś co do wysokości opłat to ustawa daje wolną rękę uprawnionemu do rybactwa... [2014-06-02 21:48]

ryukon1975

Skoro wziął jezioro to ma prawo ustalać warunki. Na pewno nie robi tego w celach charytatywnych i nie chce tam pasożytów z PZW. Elyta zjedzie zapłaci, zabawi i wszyscy będą zadowoleni. :) [2014-06-02 21:53]

JARASACKI

Jeszcze trochę i tak będzie wszędzie
[2014-06-02 22:15]

Draq

Nie, to nie jest wygórowana opłata. Sam bym tyle zapłacił gdyby to jezioro było na prawdę takie super wypasione. Wysoka cena eliminuje hołotę która nad wodę jedzie po mięso. Gdybym miał pod nosem taką wodę jak np. Lubiąż czy Żarnowiec to bez wahania bym tyle wyłożył. [2014-06-02 22:25]

ryukon1975

Trzeba patrzeć na to szeroko. Ma to też dobre strony. Będą tam ryby. Powstaną nowe miejsca pracy bo właściciel/dzierżawca na pewno nie będzie osobiście gospodarzył i pilnował tego interesu. Bogatsi jadąc tam zostawią te kilka ryb na wyjałowionych wodach dla tych których nie stać na to by tam łowić. [2014-06-02 22:26]

Artur z Ketrzyna

"przejęło w dzierżawę kilka popularnych w regionie jezior: Łajskie, Purda i Kośno. W tym ostatnim wprowadzono jedne z najwyższych w Polsce stawek za amatorski połów ryb: 1500 zł za sezon (czerwiec, październik) i 2500 zł za kartę VIP."

Zezwolenie kosztuje 1500 zł i tylko na sezon letni...

Cieszę się że nie zainteresowali się jeziorami w mojej okolicy. Bo nie wiem co bym zrobił...


[2014-06-02 23:08]

lynx

Jeszcze trochę i tak będzie wszędzie

Mam nadzieję, że tego nie doczekam. Mam równiez nadzieję, że oprócz głupoty i pazerności istnieje na tym swiecie normalnośc i rozsądek. Daukszewicz,hipokryta,  to co krytykował to teraz sam robi . Jak to pieniądz pozbawia ludzi honoru.
[2014-06-03 00:17]

lynx

Nie, to nie jest wygórowana opłata. Sam bym tyle zapłacił gdyby to jezioro było na prawdę takie super wypasione. Wysoka cena eliminuje hołotę która nad wodę jedzie po mięso. Gdybym miał pod nosem taką wodę jak np. Lubiąż czy Żarnowiec to bez wahania bym tyle wyłożył.



Nie obrażaj tych co nie biora mięsa a nie mają takich poborów. Tobie pieniądz też rozum juz odebrał? Aha. Hołota to sa ci co nie cenia innych.
[2014-06-03 00:19]

lynx

Trzeba patrzeć na to szeroko. Ma to też dobre strony. Będą tam ryby. Powstaną nowe miejsca pracy bo właściciel/dzierżawca na pewno nie będzie osobiście gospodarzył i pilnował tego interesu. Bogatsi jadąc tam zostawią te kilka ryb na wyjałowionych wodach dla tych których nie stać na to by tam łowić.


Będzie dupa  a nie miejsca pracy. Paru parobków do porzadkowania nazywasz miejscami pracy?
[2014-06-03 00:20]

ryukon1975

lynx gdybym wiedział że zabierzesz głos zaraz po mnie to bym nic nie pisał. Jak zwykle skrytykowałeś wszystkie wypowiedzi po kolei. Gdybyś Ty tam zarządzał to na pewno byliby parobkowie bo nie widzę u Ciebie najmniejszej nadziei na współpracę z innymi w grupie. Normalnie tak potrafisz znaleźć wspólne zdanie i idziesz na kompromisy jak mało kto. ;)))) [2014-06-03 00:41]

wuran

Odpowiem ad rem. Właściciel ma prawo ustalić swoje stawki, bo prawo na to pozwala. Nie każde jeziora takie będzie, bo nie każdego stać aby je wydzierżawić. Opłata jest wygórowana bo taki był jej cel, jedyne z czym będzie problem to kłusownicy, gdzie za rok lub dwa zaczną robić sobie żniwa na takich jeziorach, chyba że właściciele będa je w jakiś sposób chronić lub kontrolować w ramach istniejącego prawa. Ilu Polaków tyle zdań na dany temat, jedni biorą każdą rybę z łowiska, bo przecież zapłacili a właściciel nie ustalił limitów, inny pójdzie łowić i do wody wróci wszystko co złowił. Pomijam temat łamania prawa w postaci brania ponad limity, niezgodnie z limitami itp, tego nie da się uniknąć, potrzeba lat abyśmy zrozumieli że to co wspólne nie znaczy że trzeba to zaraz rozdrapać dla siebie, bo jak nie ja to kto inny to zabierze. 

Inna rzecz że dotyczy to tylko jedna jeziora, pozostałe trzy mają już normalne ceny, a to jedno gdzie są takie ceny to rezerwat przyrody i "Zezwolenia na amatorski połów ryb w Rezerwacie Jezioro Kośno są limitowane przez Regionalną Ochronę Środowiska w Olsztynie” – takie informacje sa na stronie stowarzyszenia Łajs 2000. Stąd zapewne nie sam Pan Daukszewicz ustalił takie ceny, ale mogą wynikając z liczby pozwoleń i kosztów utrzymania wody.

Wracając do cen to są wygórowane na nasze warunki, ale jak ktoś mieszka w pobliżu i ma czas łowić a szuka łowiska z rybą to zapłaci, o ile go stać. Nie zapominajmy, że w kieszeniach tez się nam poprawia, pomimo narzekania. Jesteśmy, wg mnie, w 20% ludzi na świecie, którym nie jest źle, a narzekać każdy lubi, bo trawa po drugiej stronie ulicy jest zawsze bardziej zielona. Gdybym maił takie łowisko w okolicy i wiedział że jest tam ryba, to bym zapłacił. Drugi rok z rzędu jeżdżę do Szwecji gdzie tygodniowy wyjazd kosztuje tyle co pozwolenie na rok na takie jezioro. Dzień łowienia na komercyjnych lub specjalnych łowiskach to 20 zł lub więcej za dzień, do tego zwykle dodatkowa opłata za łowienie z łodzi, inna za łowienie w nocy, a dodatkowo za złowione ryby. Różne łowiska i różne zasady, nawet w ramach jednego okręgu PZW gdzie bywają łowiska dodatkowo płatne, występują ograniczenia jak zakaz połowu z łodzi (okręg skierniewicki) itp. Niech ktoś policzy ile by kosztowało dokupienie składek na łowienie w całej Polsce w samym PZW. Łowiska takie jak Lubiąż i Żarnowiec to ode mnie ponad 500 km, tygodniowy wyjazd indywidualnie wyjdzie nie mniej niż wyjazd grupowy do Szwecji na ten sam okres, w grupie wyjdzie ze 3 razy taniej jednak nie jest łatwo znaleźć chętnych na wyjazd na drugi koniec Polski.

Zawsze można zrobić to co Pan Daukszewicz, stanąć do konkursu na dzierżawę, zainwestować razem z kolegami i pokazać, że można mieć w Polsce rybne jezioro i ustalić bardziej dostępną stawkę

Reasumując 2500 zł za rok łowienia tO pozornie drogo, szczególnie dla osób które tam nie mieszkają, lub są faktycznie mniej zamożne. Dla wielu pozostaje PZW za 200 zł rocznie z wodami jakie mamy, lub komercyjne łowiska gdzie dominuje karp gdy są to stawy itp lub sprywatyzowane jeziora i rzeki gdzie lokalni właściciele często prowadzą coś co jest określane jako "rabunkowa gospodarka wodna". Jest też kilka perełek rozrzuconych po kraju gdzie właściciele dbają o rybostan inny niż karpie.

Na koniec proszę mnie nie traktować jako wroga karpiarzy, sam czasem łowię na łowiskach karpiowych jednak wolę łowić (i wypuszczać) drapieżniki.

[2014-06-03 06:10]

ryukon1975

Ogólnie to kupa szumu o nic. Jest już wiele, bardzo wiele łowisk komercyjnych nie tanich. Jednak tam jakoś nikt nie dochodził dlaczego ktoś wydzierżawił i kręci biznesik. Jedyna różnica w tym przypadku to że tu chodzi o osobę medialną i zawiść zżera niektórych jego na to stać a mnie nie i tyle w temacie. Nie mający o czym pisać dziennikarzyna podłapał temat a sępy rzuciły się na padlinę. [2014-06-03 06:34]

SVT

Są drogie pola golfowe, to dlaczego ma nie być wód dla Vipów. Pola golfowe to też sport dla bogatych, tak samo będzie z wędkowaniem na danym jeziorze. Biednego nie będzie stać, to zacznie omijać wielkim łukiem. Gdyby mnie było stać na ndzierżawę jeziora, to celowo bym cenę wysoką ustalił, aby byle kto mi nie schodził się nad nie i nie wyławiał narybku. Może celowo ta opłata  jest ustawiona, bo zanim ryba dorośnie, to na jakiś okres będzie miał spokój z nalotem  moczykijów. [2014-06-03 08:23]

Jędrula

Są drogie pola golfowe, to dlaczego ma nie być wód dla Vipów. Pola golfowe to też sport dla bogatych, tak samo będzie z wędkowaniem na danym jeziorze. Biednego nie będzie stać, to zacznie omijać wielkim łukiem. Gdyby mnie było stać na ndzierżawę jeziora, to celowo bym cenę wysoką ustalił, aby byle kto mi nie schodził się nad nie i nie wyławiał narybku. Może celowo ta opłata  jest ustawiona, bo zanim ryba dorośnie, to na jakiś okres będzie miał spokój z nalotem  moczykijów.

 

 

 

 

Słusznie Kolega prawi , takie działania to znak naszych czasów . Do  tych pól golfowych dodam viposkie siłownie , kluby sportowe, kluby imprezowe , sklepy , itd. Wiec dlaczego nie ma być vipowskich jezior z kupą pięknej i dużej ryby ? Nie jestem wcale tym zdziwiony , tylko patrzeć jak  powstanie więcej takich miejsc .

[2014-06-03 08:47]

Jakub Woś

Jedno jezioro wykupione z zaporowymi cenami to jeszcze nie tragedia. To dopiero początek, co będzie jak wszystkie jeziora zostaną w taki sam sposób potraktowane? Wciąż nie jestem pewien czy jeziora w obszarach Parków czy Rezerwatów Przyrody nie powinny być dostępne dla wszystkich a nie tylko wybrańców ( bogatych)
[2014-06-03 12:19]

ryukon1975

Jakub powiem Ci na własnym doświadczeniu że jedna taka woda w mojej okolicy stała się dla mnie łowiącego na rzece wręcz "dobrobytem". Wszyscy niedzielni wędkarze którzy łowią rzadko przerzucili się tam. Woda jest jaka jest, ryby są tam jakie są dla nich to nieważne , liczy się tylko to że ryby kupione z hodowli zawsze głodne i upasione. :)  Póki co tworzenie konkurencyjnych wód blisko siebie jest wielkim ryzykiem.                                                   [2014-06-03 14:45]

Jakub Woś

Jakub powiem Ci na własnym doświadczeniu że jedna taka woda w mojej okolicy stała się dla mnie łowiącego na rzece wręcz "dobrobytem". Wszyscy niedzielni wędkarze którzy łowią rzadko przerzucili się tam. Woda jest jaka jest, ryby są tam jakie są dla nich to nieważne , liczy się tylko to że ryby kupione z hodowli zawsze głodne i upasione. :)  Póki co tworzenie konkurencyjnych wód blisko siebie jest wielkim ryzykiem.                                                  


No tak, też mam podobne jeziorko blisko siebie z karpiami. Ludzie tam siedzą a ja na Wiśle w spokoju. Ale gdyby na tym jeziorku wprowadzili opłatę 1 500 to z automatu wszyscy siedzieli by na Wiśle. I ju nie było by tak spokojnie.
[2014-06-03 15:03]

ryukon1975

Tu jest faktycznie drogo bo to dla prawdziwej elyty. :) U mnie też jest taniej ale przy odpowiedniej gospodarce ryba tam jednak jest.  Widocznie to nie jest łowisko VIP tylko pierwsze w Polsce łowisko Super VIP ewentualnie VIP XXL. [2014-06-03 15:10]

pakul1206

Są drogie pola golfowe, to dlaczego ma nie być wód dla Vipów. Pola golfowe to też sport dla bogatych, tak samo będzie z wędkowaniem na danym jeziorze. Biednego nie będzie stać, to zacznie omijać wielkim łukiem. Gdyby mnie było stać na ndzierżawę jeziora, to celowo bym cenę wysoką ustalił, aby byle kto mi nie schodził się nad nie i nie wyławiał narybku. Może celowo ta opłata  jest ustawiona, bo zanim ryba dorośnie, to na jakiś okres będzie miał spokój z nalotem  moczykijów.




Oczywiście że mogą być wody VIP tylko że koleś niech kupi sobie hektary, wykopie dziurę, odkręci kran i naleje wody i niech bierze nawet milion rocznie za wedkowanie a jeżeli robi się takie rzeczy na wodzie państwowej to nie bardzo ni się to podoba.Zgadzam sie z kolegą lynx a co do tych którym to tak się podoba to módlcie się żeby taki Dauszkiewicz nie został prezesem PZW.

[2014-06-03 17:39]

lynx

lynx gdybym wiedział że zabierzesz głos zaraz po mnie to bym nic nie pisał. Jak zwykle skrytykowałeś wszystkie wypowiedzi po kolei. Gdybyś Ty tam zarządzał to na pewno byliby parobkowie bo nie widzę u Ciebie najmniejszej nadziei na współpracę z innymi w grupie. Normalnie tak potrafisz znaleźć wspólne zdanie i idziesz na kompromisy jak mało kto. ;))))





Tak myslisz? To jezeli ktos pisze bzdury to mam potakiwac i wtedy będę dobry, tak? To kadzenie jeden drugiemu bez względu na to co napisze nazywasz współpracą?  Całkiem jak w komunie.
Jezeli ktoś pisze, że na zbiornik tańszy jak 2500 zł chodzi chołota to jak mam go nazwać? Ja osobiście nikomy nie ubliżyłem a należałoby powiedzieć co o takim mysle. Znalazł się arystokrata k...j.m....
Wiele razy popieram wypowiedź bo jest normalna nawet jak się do końca niezgadzam ale widac, że ten ktos ma dobre intencje.
Jak mogę chwalić łowiska po 2500zł jak 80% obywateli w tym kraju zarabia mniej. Czy niektórym już sie cos porobiło od nadmiaru pieniędzy? A może to tylko na blogu rżną cwanych bogaczy bo w domu żona robi z niego zero.
Czy jeżeli robotnikowi pracodawca daje na miesiąc pobory ok 1000zl i do tego jeszcze nie opłaca ZUsu i ubezpieczenia to nie ma go za parobka? Moze powiesz, że tak nie ma? Jest, jest i to jest smutne, ze jednemu się tyle płaci a drugi na blogu pisze, że wszędzie powinny byc takie opłaty jak 2500zł. a ,,blogowy pisarz" ubliża takim nazywając ich chołotą bo nie stac ich na takie wydatki. Takie wpisy to dopiero pisze chołota. Jaja sobie robicie czy jak? Nie musisz mieć nadziei na wspólprace ze mną bo z takimi nie chcę współpracowac. Albo jest jakas kultura albo do obory.
[2014-06-03 23:45]

ryukon1975

Ja już wyrosłem z bajek. Na całym świecie tak jest więc i u nas nie zabronisz bogatemu kupować. Miał za co to wziął. Komuną to zajeżdża Twoja wypowiedź na temat płac, jest jak jest. Jeden ma drugi nie i tego nie zmienisz pisaniem trzy po trzy. :)

Tyle mam do powiedzenia w temacie a ty pisz co tam ci po głowie lata.

[2014-06-04 00:03]

lynx

Ja już wyrosłem z bajek. Na całym świecie tak jest więc i u nas nie zabronisz bogatemu kupować. Miał za co to wziął. Komuną to zajeżdża Twoja wypowiedź na temat płac, jest jak jest. Jeden ma drugi nie i tego nie zmienisz pisaniem trzy po trzy. :)

Tyle mam do powiedzenia w temacie a ty pisz co tam ci po głowie lata.


Zgadzam się z tym, że jest jak jest. Na całym swiecie jeden ma więcej a drugi mniej ale to nie znaczy, że ten co ma mniej to jest chołotą. To nie jest pisanie trzy po trzy tylko podałem fakty które znam bo jak widzę to ty nie znasz taki faktów. Pokaż i chociaż jedno zdanie, że kłamię a potem pisz, że piszę trzy po trzy. Każdemu co innego lata po głowie.
[2014-06-04 00:13]

ryukon1975

Tu Cię boli. :)

Dobrze to ty jesteś Jaśnie Pan z PZW a ja hołota z PZW.

Jestem hołota przed którą zamkną każde drzwi które zechcą np. tak jak w tym przypadku bardzo wysoką opłatą. Jednak nie płaczę że małe zarobki , że ludzie bez ubezpieczenia pracują itd. bo po pierwsze to całkiem odbiega od tematu a po drugie wszyscy to wiedzą. Chcesz być lepszy od innych to zrób jakiś przewrót czy powstanie, zmień coś.

Jest jak jest piszę bezpośrednio i nie ubieram w ładne słowa jak ubiera się choinkę na święta bo nawet najładniej ubrana i tak za trzy tygodnie wyląduje na śmietniku. Tak jak i ten wątek za trzy tygodnie wszyscy o nim zapomną.

[2014-06-04 13:20]

Jędrula

Rany Boskie ! Normalnie jakby tu jakiś czort rozdawał karty . Luz Panowie , nie ma co się spinać bo już chyba wszystko zostało powiedziane w tym temacie . [2014-06-04 19:06]