Karta wędkarska a uprawnienia do wędkowania.

/ 21 odpowiedzi
Witam wszystkich czy posiadanie karty wędkarskiej wydanej przez Starostwo ( bez opłaconych składek )można nazwać posiadaniem do uprawnień wędkarskich
użytkownik146847


uprawnienia będziesz posiadał gdy będą opłacone składki na dany rok , bez opłat na wodach PZW niewolno Ci łowić w tym przypadku pozostała komercja lub wykupienie znaczków co jest nie opłacalne pod koniec sezonu aczkolwiek sezon na  drapieżnika dopiero się zaczyna (2013/09/09 15:10)

berthold


uprawnienia będziesz posiadał gdy będą opłacone składki na dany rok , bez opłat na wodach PZW niewolno Ci łowić w tym przypadku pozostała komercja lub wykupienie znaczków co jest nie opłacalne pod koniec sezonu aczkolwiek sezon na  drapieżnika dopiero się zaczyna






przynajmniej w TEORI  bo praktyka wychodzi raczej na zero z tą jesienią przynajmniej w moim przypadku to raczej lato niż jesień ...ale to było dawno i mogę się mylić hehehe bo teraz to ani latem ani jesienią a ni zimą (2013/09/09 15:34)

użytkownik146847


w moim przypadku jest coraz lepiej i myślę ze będzie jeszcze lepiej , jesień pokaże

JKARP gdzie tak jest bo moim okręgu interesuje kontrolujących tylko wykupione znaczki

(2013/09/09 15:53)

wirefree


Teoretycznie wszystkie dołki zalewowe pomiędzy wałami nie połączone z rzeką, jeśli do 30 dni po wylewie PZW nie zabierze swoich ryb przechodzą one na własność gmin ponieważ w 99% przypadków właścicielem są gminy które dzierżawią łąki okolicznym rolnikom pod wypas bydła.   (2013/09/09 17:56)

osa12


A jak rozróżnia te ryby ? (2013/09/10 12:03)

zenfr


uprawnienia będziesz posiadał gdy będą opłacone składki na dany rok , bez opłat na wodach PZW niewolno Ci łowić w tym przypadku pozostała komercja lub wykupienie znaczków co jest nie opłacalne pod koniec sezonu aczkolwiek sezon na  drapieżnika dopiero się zaczyna

Najpierw przeczytaj ustawę ,a póżniej udzielaj odpowiedzi, nie wypisuj dyrdymałów. (2013/09/11 06:57)

zenfr


Teoretycznie wszystkie dołki zalewowe pomiędzy wałami nie połączone z rzeką, jeśli do 30 dni po wylewie PZW nie zabierze swoich ryb przechodzą one na własność gmin ponieważ w 99% przypadków właścicielem są gminy które dzierżawią łąki okolicznym rolnikom pod wypas bydła. 
kol przeczytaj następny podpunkt bodajże 19.4 (2013/09/12 21:54)

kasalka


"zenfr" Panowie/Panie , których cytujesz, dobrze napisali. Wody poza obwodami. itd. itp.
Na wszystkich wodach publicznych/państwowych, jak zwał tak zwał. Obowiązuje posiadanie Karty Wędkarskiej wydanej przez Starostę.  Ponadto trzeba mieć zezwolenie uprawnionego do rybactwa w obwodach rybackich.
(2013/09/13 04:40)

perwer


25 lat wędkowania i niby rok na portalu....
 Za idiotów was robią a wy sie spuszczacie .
 To konto jest albo z góry dla atrakcyjności forum ,albo ktos se jaja robi.
  te same tematy praktycznie dziennie wisza i nie ma bata żeby człowiek 25 lat łowiący i czytajacy od roku forum zakładał  takie pytanie z niewiedzy ,albo dla jej nabycia..

 Nie czujecie sie jak balon ,ciągle nadmuchiwani? (2013/09/13 06:24)

użytkownik146847


uprawnienia będziesz posiadał gdy będą opłacone składki na dany rok , bez opłat na wodach PZW niewolno Ci łowić w tym przypadku pozostała komercja lub wykupienie znaczków co jest nie opłacalne pod koniec sezonu aczkolwiek sezon na  drapieżnika dopiero się zaczyna

Najpierw przeczytaj ustawę ,a póżniej udzielaj odpowiedzi, nie wypisuj dyrdymałów.


nie wypisuje dyrdymałów tylko tak jak jest , a tak po za tym może uzasadnij to co piszesz bo nie wiadomo do czego się odnieść , znam wielu wędkarz którzy niemieli styczności z ustawą a tylko z regulaminem i do tej pory niemieli żadnych kłopotów z PSR lub SSR (2013/09/13 21:01)

osa12


Panowie, zacytuję ustawę o rybactwie śródlądowym art. 7 ust. 8.

8. Uprawniony do rybactwa za wydane zezwolenie na uprawianie amatorskiego połowu ryb może pobierać opłatę w wysokości przez siebie ustalonej.


To jedyny punkt ustawy, który mówi za co można pobrać opłatę przy amatorskim połowie ryb, „za wydanie zezwolenia”!
No dobra jakiego ?
Mówi o tym ust 2. Art. 7:
2. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej „kartą wędkarską” lub „kartą łowiectwa pod-wodnego”, a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa – posiadająca ponadto jego zezwolenie.
Dobra, jak ma wyglądać takie zezwolenie ? Precyzuje to ust. 2a art5 7:
2a. Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydawany przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.

No i wszystko jasne: zezwolenie to dokument wydany przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim !
Co wynika z tego wywodu:
Jeśli posiadamy kartę wędkarską wydana przez państwo polskie, możemy uprawiać amatorski połów ryb na wszystkich wodach publicznych, z zastrzeżeniem iż musimy posiadać zezwolenie jeśli woda publiczna należy do obwodu rybackiego.
Obwód rybackie to wody płynące i trochę jezior.
Na wodach stojących publicznych mamy prawo łowić bez opłat bo zezwolenie tam nie obowiązuje!
Dlaczego PZW lub inny dzierżawca wód publicznych pobiera opłaty na wędkowanie – po prostu łamie prawo bo nikt nie zwraca na to uwagi!
Jeśli znacie takie wody, zgłoście skargę administracyjną na taki stan rzeczy, lub zapytanie na podstawie jakiego prawa jest pobierana opłata (do właściciela wody – organu państwowego, gminy, urzędu miasta itd.)
Gwarantuję niezłą zabawę i konsternację „władzy” - bo nie ma takiego prawa. Ja mam niezły ubaw z władzą w Oleśnicy, która od paru miesięcy stara się znaleźć odpowiednie paragrafy. Mam dostać końcową odpowiedź do końca miesiąca. Jak się nie mylę przygotuje odpowiednie wnioski do odpowiednich urzędów: prokuratura, wojewoda, itd.
Nie wiem co to da, bo nasze państwo jest trochę na bakier z prawem, ale jak będzie nas więcej w końcu „ktoś” się temu przyjrzy.
Jeśli jest błąd w moim rozumowaniu, proszę o podanie odpowiednich paragrafów prawa ! (2013/09/14 22:08)

MASTINO


25 lat wędkowania i niby rok na portalu....
 Za idiotów was robią a wy sie spuszczacie .
 To konto jest albo z góry dla atrakcyjności forum ,albo ktos se jaja robi.
  te same tematy praktycznie dziennie wisza i nie ma bata żeby człowiek 25 lat łowiący i czytajacy od roku forum zakładał  takie pytanie z niewiedzy ,albo dla jej nabycia..

 Nie czujecie sie jak balon ,ciągle nadmuchiwani?



Uwielbiam Cię Darek......Musimy się napić :) (2013/09/15 15:56)

Artur z Ketrzyna


Witam wszystkich czy posiadanie karty wędkarskiej wydanej przez Starostwo ( bez opłaconych składek )można nazwać posiadaniem do uprawnień wędkarskich

Karta wędkarska, to dokument państwowy. Potwierdzający że znasz zasady wędkarstwa jak i przepisy jego dotyczące.
Posiadając kartę wędkarską, możesz tylko wędkować na wodach państwowych. Jeśli chcesz połowić na wodach uprawnionego do rybactwa, musisz też posiadać jego zezwolenie na połów ryb na wędkę. (2013/09/15 19:14)

Artur z Ketrzyna



Co wynika z tego wywodu:
Jeśli posiadamy kartę wędkarską wydana przez państwo polskie, możemy uprawiać amatorski połów ryb na wszystkich wodach publicznych, z zastrzeżeniem iż musimy posiadać zezwolenie jeśli woda publiczna należy do obwodu rybackiego.
Obwód rybackie to wody płynące i trochę jezior.
Na wodach stojących publicznych mamy prawo łowić bez opłat bo zezwolenie tam nie obowiązuje!
Dlaczego PZW lub inny dzierżawca wód publicznych pobiera opłaty na wędkowanie – po prostu łamie prawo bo nikt nie zwraca na to uwagi!
Jeśli znacie takie wody, zgłoście skargę administracyjną na taki stan rzeczy, lub zapytanie na podstawie jakiego prawa jest pobierana opłata (do właściciela wody – organu państwowego, gminy, urzędu miasta itd.)
Gwarantuję niezłą zabawę i konsternację „władzy” - bo nie ma takiego prawa. Ja mam niezły ubaw z władzą w Oleśnicy, która od paru miesięcy stara się znaleźć odpowiednie paragrafy. Mam dostać końcową odpowiedź do końca miesiąca. Jak się nie mylę przygotuje odpowiednie wnioski do odpowiednich urzędów: prokuratura, wojewoda, itd.
Nie wiem co to da, bo nasze państwo jest trochę na bakier z prawem, ale jak będzie nas więcej w końcu „ktoś” się temu przyjrzy.
Jeśli jest błąd w moim rozumowaniu, proszę o podanie odpowiednich paragrafów prawa !

No to czekamy, aż podzielisz się z nami tą odpowiedzią.
Bo jak na razie ja zapytanie dałem RZGW i czekam... (2013/09/15 19:25)

karp1969


Witam wszystkich czy posiadanie karty wędkarskiej wydanej przez Starostwo ( bez opłaconych składek )można nazwać posiadaniem do uprawnień wędkarskich

Witam ponownie chodzi mi o uprawnienia ja nie muszę łowić tak jak np mam prawo jazdy nie muszę jeździć dzięki za odpowidzi  (2013/09/16 11:05)

zenfr


Panowie, zacytuję ustawę o rybactwie śródlądowym art. 7 ust. 8.

8. Uprawniony do rybactwa za wydane zezwolenie na uprawianie amatorskiego połowu ryb może pobierać opłatę w wysokości przez siebie ustalonej.


To jedyny punkt ustawy, który mówi za co można pobrać opłatę przy amatorskim połowie ryb, „za wydanie zezwolenia”!
No dobra jakiego ?
Mówi o tym ust 2. Art. 7:
2. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej „kartą wędkarską” lub „kartą łowiectwa pod-wodnego”, a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa – posiadająca ponadto jego zezwolenie.
Dobra, jak ma wyglądać takie zezwolenie ? Precyzuje to ust. 2a art5 7:
2a. Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydawany przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.

No i wszystko jasne: zezwolenie to dokument wydany przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim !
Co wynika z tego wywodu:
Jeśli posiadamy kartę wędkarską wydana przez państwo polskie, możemy uprawiać amatorski połów ryb na wszystkich wodach publicznych, z zastrzeżeniem iż musimy posiadać zezwolenie jeśli woda publiczna należy do obwodu rybackiego.
Obwód rybackie to wody płynące i trochę jezior.
Na wodach stojących publicznych mamy prawo łowić bez opłat bo zezwolenie tam nie obowiązuje!
Dlaczego PZW lub inny dzierżawca wód publicznych pobiera opłaty na wędkowanie – po prostu łamie prawo bo nikt nie zwraca na to uwagi!
Jeśli znacie takie wody, zgłoście skargę administracyjną na taki stan rzeczy, lub zapytanie na podstawie jakiego prawa jest pobierana opłata (do właściciela wody – organu państwowego, gminy, urzędu miasta itd.)
Gwarantuję niezłą zabawę i konsternację „władzy” - bo nie ma takiego prawa. Ja mam niezły ubaw z władzą w Oleśnicy, która od paru miesięcy stara się znaleźć odpowiednie paragrafy. Mam dostać końcową odpowiedź do końca miesiąca. Jak się nie mylę przygotuje odpowiednie wnioski do odpowiednich urzędów: prokuratura, wojewoda, itd.
Nie wiem co to da, bo nasze państwo jest trochę na bakier z prawem, ale jak będzie nas więcej w końcu „ktoś” się temu przyjrzy.
Jeśli jest błąd w moim rozumowaniu, proszę o podanie odpowiednich paragrafów prawa !

kol osa masz zupełną rację,ale dziwi mnie postawa niektórych forumowiczów,bo  wydaje mi się ,że to naganiacze pracujący dla PZW.Mam kolegę  w SSR i On twierdzi,że Odra to wszystkie" wody od wału do wału",bo tak mówią na zebraniu!!!!.Sporo nam krwi napsują zanim to wyprostujemy.Polecam "Wrota okoliczności wędkarskich -prawo prawnie" Pozdrawiam i życzę wytrwałości.Ja też nie interesowałem się sprawą PZW do momentu 'Łowił ryby we własnym stawie i został skazany." PZW to największy przekręt w "majestacie prawa". Ponad 630tyś  pobranych składek ze wędkowanie  na nie swoich wodach ,bez żadnej kontroli.Pozdrowienia dla myślących. (2013/09/17 04:58)

osa12


Witam wszystkich czy posiadanie karty wędkarskiej wydanej przez Starostwo ( bez opłaconych składek )można nazwać posiadaniem do uprawnień wędkarskich

Karta wędkarska, to dokument państwowy. Potwierdzający że znasz zasady wędkarstwa jak i przepisy jego dotyczące.
Posiadając kartę wędkarską, możesz tylko wędkować na wodach państwowych. Jeśli chcesz połowić na wodach uprawnionego do rybactwa, musisz też posiadać jego zezwolenie na połów ryb na wędkę.


Karta wędkarska pozwala na połów we wszystkich wodach śródlądowych państwa polskiego, i nie jest wymagana tylko w przypadkach przewidzianych w ustawie o rybactwie śródlądowym:

4. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego są zwolnieni cudzoziemcy czasowo przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, posiadający zezwolenie, o którym mowa w ust. 2. Z obowiązku tego są także zwolnione osoby uprawiające amatorski połów ryb w wodach znajdujących się w obiektach przeznaczonych do chowu lub hodowli ryb, jeżeli uzyskały od uprawnionego do rybactwa zezwolenie na połów w tych wodach.

Jak widać zwolnienie nie rozgranicza "własności" wód, nie ma znaczenia czy są to wody prywatne czy państwowe. Bez karty może tylko łowić cudzoziemiec i polak w obiektach przeznaczonych do chowu lub hodowli ryb !

Zezwolenie  od uprawnionego do rybactwa wymagane jest tylko w obwodach rybackich:

2. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej „kartą wędkarską” lub „kartą łowiectwa pod-wodnego”, a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa – posiadająca ponadto jego zezwolenie.
2a. Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydawa-ny przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podsta-wowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnio-nego do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.

(2013/09/17 07:50)