Karpie z ADHD

/ 1 odpowiedzi
Witam Wszystkich. Panowie i Panie chciałbym zasięgnąć porady z waszej strony. Opiszę ogólnie w czym tkwi problem bo może ktoś się spotkał z podobnym. Sprawa wygląda tak wędkuję w wodzie gdzie nie brakuje powalonych drzew i konarów. Opiszę z grubsza zestawy, na 1 wędce (żyłka główna 0.28/strzałówka 0.40 z tego co pamiętam/leadcore/ bezpieczny klips/przypon łamaniec fluorocarbon +plecionka) na 2 plecionka i końcówka taka sama. W zbiorniku w którym wedkuje karpie biorą z takim impetem że kilka razy wędkę wyciągałem z wody a jeśli nie zareagujesz w porę to zrywają zestaw. Karpie walą jak wściekłe wczoraj na przykład włączyłem wolny bieg, czego nie lubię robić, bo te podstępne dranie w ułamku sekundy lądują we wspomnianych powalonych drzewach i pozamiatane ale to nic bo wczoraj siedziałem przy wedkach jak kowboj czekający na pierwszy ruch przeciwnika... efekt był taki... jak pierdyknoł to kołowrotek przez to szarpnięcie wydał za dużo żyłki i koniec końców efekt ten sam opór-supeł-wypinka-moja adrenalina 200% ponad normę.