Zaloguj się do konta

Karp na głębokim zbiorniku.

utworzono: 2015/01/23 18:40
lynx

ale jak przyzwyczaić tam karpie na pellet skoro jestem chyba jedyny który tego spróbuje

Powiem ci tak,ja w roku 2014 chciałem wkońcu złapac karpia na kulke proteinowa niedaleko mojego domu, nie jest to łwisko specjalne ani pzw ma jakiś rolas który mieszka 300 km od mojej miejscowości i ma w dupie 11 ha zbiornik miejscowi moga tam powedkowac bo na to jaśnie pan pozwolił.Od roku 2011 próbowałem swoich sił i nic na kulke nie złapałem,na kukurydze owszem jednego na rok!!! Powiedziałem sobie na poczatku roku 2014 ze zlapie ciebie panie karp!! Zrobiłem to w nastepujacy sposób, jeszcze pod koniec lutego wybrałem dwie miejscówki które karpie beda odwiedzac albo wydawalo mi się że beda odwiedzac. Na jednej była zatopiona wierzba dość mocno rozgałęziona poprzycinałem kilka gałezi i wrzuciłem do wody,nastepnie zbierałem kamienie a nawet głazy i równiez wrzucałem do wody dlaczego?Np jesli 90% zbiornika jest zamulone 9% z dnem twardym np piaskowe i ten 1% z dnem twardym ale kamienistym bedzie bardzo często odwiedzane przez karpie dlatego ze pokarm w tym miejscu jest inny. A moje miejsce nr 1 mialo 2w1 czyli dno kamieniste z dodatkiem zasieków z galęzi i dodatkowo zatopiona wierzba z ktorej spadały larwy owadów. pod koniec marca zaczełem powoli wrzucać pierwsze porcje kulek były to kulki o średnicy 10,12,14 mm doslownie 20 sztuk na miejscowke w kwietniu porcja juz była coraz wieksza,w maju postanowiłem zapolowac na karpia na otwarcie łowiska nie załowałem rybom ale już w nastepne dni trzymałem umiar i sypałem z głowa.Po 5 dniach necenia kulkami złapałem pierwszego karpia na kulke proteinową w tym akwenie 5kg! Nastepne miesiace były jeszcze lepsze w czerwcu trafił sie 9,6kg we wrześniu 12kg i 16,8kg czyli jednak trzeba przyzwyczaić karpia do kulek aby im zaufały posmakowały i najważniejsze aby kulki były lekko strawne dla karpi.Jak złapie karpia na łowisku specjalnym jestem zadowolony. jeśli złapie na wodzie pzw jestem bardzo szczęśliwy. jeśli złapie karpia na wodzie 600m od domu to jest coś ;)do tego na kulke,nawet nie umiem tego opisać ;) tyle cierpliwosci i poswiecenia nie poszło na marne. Taka woda wlaśnie uczy karpiowania.


Karp nie przyzwyczaił się do kulek tylko do żerowiska.
[2015-01-30 16:25]

lynx

Opiszę taki przykład. Na zbiorniku zasiada nas 5 osób. Wszyscy starzy wędkarze. Do 24 kolega z żona wyciągnęli po karpiu a my nic. Nad ranem znów wyciągnęli po jednym a my nic. Nawet nie mieliśmy żadnego szarpnięcia. Następnym razem była taka sama sytuacja. Rozmawialismy na ten temat i wyszło na to, ze ten ostatni atraktor, który kupił tak działa. Problem, ze kupił go tak od niechcenia i nawet nie zapamiętał nazwy. Kilka razy tak było. I co? Moze przyzwyczaił karpie do peletu? Mieliśmy taki sam pelet i siedzieliśmy obok siebie.
[2015-01-30 16:36]

kaczmar123

Myśle że powinieneś szukać karpi około w maju wczesniej raczej sb odpuść chyba  że kwiecien nas zaskoczy co do pogody. Szukaj ryb raczej przy trzcinowiskach jakies wypłycenia lub zwalone drzewa czy gałezie zwisające do wody. Szukaj miejsc najbardziej nasłonecznionych noi bardzo ważna rzecz obserwuj wodę. [2015-01-30 20:36]

Karp nie przyzwyczaił się do kulek tylko do żerowiska.

Żerowisko to już było, ja tylko posłużyłem sie wiedzą którą mam. Zastosowalem inną taktyke  ,byłem we właściwym miejscu we właściwym czasie i udało sie wyciągnąć cztery karpie,nie jednego na rok.To może mieli ci twoi znajomi inny przypon,u ciebie po prostu sie karpie nie zapinały,może te obok siebie zrobiło aż taką róznice że nawet karpie nie zainteresowały się twoją przynętą bo słabo się prezentowała np. [2015-01-30 22:27]