Zaloguj się do konta

Karaś srebrzysty -OPZW Bydgoszcz

utworzono: 2014/11/21 16:50

Witam. Poszukuję łowisk PZW (najlepiej stosunkowo płytkich i niewielkich, gdyż takie wody lubię),  obfitujących w karasie srebrzyste.Z metod, które najchętniej stosuję - mogę wymienić spławik oraz lekką gruntówkę denną, ze szczególnym naciskiem na ten  pierwszy z wymienionych sposobów. Interesują mnie  akweny lub cieki, gdzie ten gatunek występuje powszechnie- w związku z czym,  często jest łowiony . Wątek dotyczy wyłącznie wód przynależnych OPZW Bydgoszcz. Pozdrawiam.
[2014-11-21 16:50]

I  jak wygląda sprawa z japończykiem? Nie ma jezior zasobnych w japońca na terenie okręgu bydgoskiego?
[2014-11-24 10:40]

JARASACKI

A jakie cie sztuki interesują?
[2014-11-24 19:02]

Chęć mam się pobawić z takim 20 -25 cm, oczywiście gdyby były większe to - wspaniale - jednak taki japończyk jest już często bardzo ostrożny i kapryśny, szansa na spotkanie z   takim , przy łowieniu z  podchodu - jest małal. Niedaleko mnie było jezioro Trzciańskie Kuchenne (PZW Bydgoszcz), jednak szczupak zbyt mocno przeciął drobnicę i teraz biorą rzadko, na szczęście  większe, ale brania są znacznie rzadsze. Szukam wód, szczególnie jezior, gdzie można złowić takie po 20 -25 cm. Interesują mnie szczególnie wody stojące ( duży staw, jezioro) OPZW Bydgoszcz, choć nie wykluczam zasiadki na rzece.Pozdrawiam.
[2014-11-24 19:16]

A jakie cie sztuki interesują?

Oprócz wód PZW, interesuję mnie ewentualnie też jeziora prywatne, gdzie można połowić za przyzwoleniem, opłatą, ale broń Boże, komercyjne czy stawy hodowlane. Myślę jednak , że okręg bydgoski ma dość takich wód, gdzie ta ryba czuje się dobrze. Wody zarastają, zamulają się, coraz więcej jest roślinności - to sprzyja takim gatunkom jak: wzdręga, karaś, lin itp.
[2014-11-24 19:20]

pakul1206

Jakbyś mieszkał gdzieś koło Płocka to udostępnił bym Ci moją miejscówkę,Łowisko mocno zarośnięte ale dno wyczyszczone i w sezonie regularnie nęcone, oczywiście w grę wchodzi spławik :)))
Lin i karaś +40cm nie jest jakimś szczególnym wyczynem,można też trafić karpia tak koło 50cm.
[2014-11-24 22:14]

Jakbyś mieszkał gdzieś koło Płocka to udostępnił bym Ci moją miejscówkę,Łowisko mocno zarośnięte ale dno wyczyszczone i w sezonie regularnie nęcone, oczywiście w grę wchodzi spławik :)))
Lin i karaś +40cm nie jest jakimś szczególnym wyczynem,można też trafić karpia tak koło 50cm.

Ach, dzięki -  to naprawdę miły gest z Twojej strony. U mnie takie zachowania"fair- play"  -to rzecz nieznana. Niby jesteśmy kolegami a jeden drugiego by w bagnie utopił.
[2014-11-25 11:30]

grisza-78

Jest takie jeziorko (PZW) koło Lubiewa. Znajomi spławikowcy jeżdżą tam zarówno rekreacyjnie jak i na zawody. Nie znam nazwy tego jeziora, ale pasuje ono do Twojego opisu, czy nie głębokie, dość zarośnięte. Z tego, co mówią znajomi, ryb można nałowić do bólu. Sprawdzałem nawet na Google Maps, jest zbiornik, ale nazwy nie ma. Być może na wykazie wód okręgu Bydg. jest wzmianka o tej wodzie. Pozdro!
[2014-11-25 11:53]

Jest takie jeziorko (PZW) koło Lubiewa. Znajomi spławikowcy jeżdżą tam zarówno rekreacyjnie jak i na zawody. Nie znam nazwy tego jeziora, ale pasuje ono do Twojego opisu, czy nie głębokie, dość zarośnięte. Z tego, co mówią znajomi, ryb można nałowić do bólu. Sprawdzałem nawet na Google Maps, jest zbiornik, ale nazwy nie ma. Być może na wykazie wód okręgu Bydg. jest wzmianka o tej wodzie. Pozdro!

Witam. Patrzyłem w wykazie wód i jest takie coś jak"Jeziorko" 12 Ha z kawałkiem wody. Może to jest to? Albo Suskie Małe, ale to  nie woda PZW.
[2014-11-25 13:07]

JARASACKI

Ja wędkowałem w Mąkowarsku Karpik trafiały się małe i do kilograma ale to kormecja więc tylko pisze to. Ja myslałem ze bardziej o żywca chodzi  tobie.
[2014-11-25 15:03]

Ja wędkowałem w Mąkowarsku Karpik trafiały się małe i do kilograma ale to kormecja więc tylko pisze to. Ja myslałem ze bardziej o żywca chodzi  tobie.

Rozumiem, trzeba jednak pamiętać, że karasia srebrzystego nie powinno się używać jako żywca - zwłaszcza przenosić go z akwenu do akwenu.Jest nawet  taki przepis.Mnie chodzi o zwykłe łowienie na spławik, grunt  -letnią porą. Pozdrawiam.
[2014-11-25 17:21]

grisza-78

Jest takie jeziorko (PZW) koło Lubiewa. Znajomi spławikowcy jeżdżą tam zarówno rekreacyjnie jak i na zawody. Nie znam nazwy tego jeziora, ale pasuje ono do Twojego opisu, czy nie głębokie, dość zarośnięte. Z tego, co mówią znajomi, ryb można nałowić do bólu. Sprawdzałem nawet na Google Maps, jest zbiornik, ale nazwy nie ma. Być może na wykazie wód okręgu Bydg. jest wzmianka o tej wodzie. Pozdro!

Witam. Patrzyłem w wykazie wód i jest takie coś jak"Jeziorko" 12 Ha z kawałkiem wody. Może to jest to? Albo Suskie Małe, ale to  nie woda PZW.

Dokładnie o "Jeziorko" chodzi.
[2014-11-25 21:55]

Dziękuję za podpowiedzi. Ciąg dalszy wątku.
[2014-11-29 13:43]

Tomek SSR

Witam. W zeszłym roku uczestniczyłem w zawodach i kilka razy byłem rekreacyjnie powędkować na Jeziorku w Klonowie. W porównaniu do lat ubiegłych karasia jest jak na lekarstwo albo po prostu kryje się w zielsku, które porosło prawie cały akwen. Mnóstwo jest za to linów ale przeważają takie ok 15 cm, o wymiarowego trudniej ale są na pewno, bo sam widziałem "miejscowych" wyciągających sztuki powyżej kilograma. Wędkowanie możliwe jest z kilku pomostów i wnęk wyciętych w trzcinach. W tych miejscach zielska jest mniej, członkowie koła dbają o to, by było gdzie powędkować. Dno jest dość muliste więc proponowałbym metodę spławikową. Jedyną bolączką Jeziorka jest to, że PZW musi dzielić się wodą z prywatnym właścicielem :/. Mniej więcej w połowie akwenu w dno wbite są drewniane pale, więc bez problemu zobaczysz "granicę" między wodą prywatną a PZW. Jadąc asfaltową drogą z Klonowa w kierunku Lubiewa jezioro będzie widoczne po lewej stronie. Część PZW to ta w kierunku wsi Lubiewo.

Pozdrawiam Tomek
[2014-12-03 11:27]

Witam. W zeszłym roku uczestniczyłem w zawodach i kilka razy byłem rekreacyjnie powędkować na Jeziorku w Klonowie. W porównaniu do lat ubiegłych karasia jest jak na lekarstwo albo po prostu kryje się w zielsku, które porosło prawie cały akwen. Mnóstwo jest za to linów ale przeważają takie ok 15 cm, o wymiarowego trudniej ale są na pewno, bo sam widziałem "miejscowych" wyciągających sztuki powyżej kilograma. Wędkowanie możliwe jest z kilku pomostów i wnęk wyciętych w trzcinach. W tych miejscach zielska jest mniej, członkowie koła dbają o to, by było gdzie powędkować. Dno jest dość muliste więc proponowałbym metodę spławikową. Jedyną bolączką Jeziorka jest to, że PZW musi dzielić się wodą z prywatnym właścicielem :/. Mniej więcej w połowie akwenu w dno wbite są drewniane pale, więc bez problemu zobaczysz "granicę" między wodą prywatną a PZW. Jadąc asfaltową drogą z Klonowa w kierunku Lubiewa jezioro będzie widoczne po lewej stronie. Część PZW to ta w kierunku wsi Lubiewo.

Pozdrawiam Tomek

Dziękuję Ci bardzo  za te informacje. Dla mnie, wszelkie takie informacje są cenne - jeśli chcę pojechać nad jezioro, którego nie znam. Tymczasem widzę to jezioro na Google Maps i stwierdzam ,że to co napisałeś - jest prawdą:), po stronie PZW - jest busz. Tak jest prawie na wszystkich jeziorach PZW, leżących na terenach wiejskich: wkoło wszędzie krzaki i zarośla. Ale, łowisko ciekawe, na pewno tam zawitam z wędką. Pozdrawiam.
[2014-12-03 15:44]