Zaloguj się do konta

Kara za nieposiadanie karty wędkarskiej.

utworzono: 2011/09/30 23:08
Jędrula

@Bialydida dostajesz OSTRZEŻENIE za swój post!


 

 

 

 

 

 

 

 

Pierwsze i ostatnie a później wylecisz z portalu !!!

[2011-10-02 19:24]

szumik27



Oczywiście że są konsekwencje,możesz mieć zatrzymany sprzęt i po zgłoszeniu się po niego do placówki PSR możesz zostać ukarany mandatem karnym



jak jedziesz bez prawa jazdy, czy dowodu rejestracyjnego, to samochodu nie zabieraja (myle teraz o zapomnianych dokumentach, a nie nieposiadanych)




Zależy na kogo trafisz,bo ja raz w życiu zapomniałem dokumentów od samochodu i pech chciał że mnie akurat zatrzymali i co auto na lawetę i na parking strzeżony,mandat plus opłata parkingu:) [2011-10-02 19:39]

bluehornet

@Bialydida dostajesz OSTRZEŻENIE za swój post!  Nooo - ooostro pojechał !!!
[2011-10-02 20:06]

withanight88



Oczywiście że są konsekwencje,możesz mieć zatrzymany sprzęt i po zgłoszeniu się po niego do placówki PSR możesz zostać ukarany mandatem karnym



jak jedziesz bez prawa jazdy, czy dowodu rejestracyjnego, to samochodu nie zabieraja (myle teraz o zapomnianych dokumentach, a nie nieposiadanych)




Zależy na kogo trafisz,bo ja raz w życiu zapomniałem dokumentów od samochodu i pech chciał że mnie akurat zatrzymali i co auto na lawetę i na parking strzeżony,mandat plus opłata parkingu:)



To ładnie Cię załatwili :) [2011-10-02 20:10]

ArekCs

a ja zadzwoniłem po brata dowiózł dokumenty i zakończyło się na upomnieniu:)
[2011-10-02 20:36]

kucaj

z tego co wiem, mozesz jechac samochodem bez prawa jazdy, czy dowodu rej. i w razie kontroli za brak dokumentow jest 50 pln mandatu (moze sie cos zmienilo, ale nie sadze). tak samo jadac MPK (MZK, czy inna miejska komunikacja), jak zostaniesz zlapany przez kontrole ma sie jakis czas na dostarczenie waznego biletu.



moze sie kazdemu zdarzyc zapomniec pozwolenia, w koncu jestesmy tylko ludzmi. jezeli mam karte, wykupione pozwolenie, ale ich zapomnialem i lowie, to czy w razie kontroli czekaja jakies konsekwencje? czy moze straznicy PSR, czy SSR sa tak wyrozumiali i mozna w ciagu kilku dni okazac wazne uprawnienia?



tak off topic to aktualnie neiwiem czy juz, ale brak dokumentów typu dowód rejestracyjny to mandat od 250zł do 500 (kiedyś bylo 50) niewiem czu juz to działa.

Dokładnie, opłata za karte i pozwolenie, dla niektórych to dosc spory wydatek, pzw zarabia, ryb w jeziorach coraz mniej, policji na rzekach ni widu ni słychu (przyp. autora rzeka Warta) Nawet systemu informacyjnego cos na zasadzie bazy danych nie mają...... Także ja neiwiem czy to 21 wiek czy średniowiecze, wyrozumiałość przedewszystkim. Jest jak jest nie można pobłażać domniemanym kłusownikom, także powinien być czas przypuścmy tydzień na doniesienie w razie sklerozy, w razie niedoniesienia mandat pocztą. Co do sprzętu to myślę, że Ci co karty nia mają, (bo na 100% ich nei stac lub cos) to sprzetu jakiegos super nie mają, wiec kijki można zostawić. Bzdurą byłoby mieć sprzęt za grube siano, a karty nie posiadać....
[2011-10-02 21:11]


Dokładnie, opłata za karte i pozwolenie, dla niektórych to dosc spory wydatek, pzw zarabia, ryb w jeziorach coraz mniej, policji na rzekach ni widu ni słychu (przyp. autora rzeka Warta) Nawet systemu informacyjnego cos na zasadzie bazy danych nie mają...... Także ja neiwiem czy to 21 wiek czy średniowiecze, wyrozumiałość przedewszystkim. Jest jak jest nie można pobłażać domniemanym kłusownikom, także powinien być czas przypuścmy tydzień na doniesienie w razie sklerozy, w razie niedoniesienia mandat pocztą. Co do sprzętu to myślę, że Ci co karty nia mają, (bo na 100% ich nei stac lub cos) to sprzetu jakiegos super nie mają, wiec kijki można zostawić. Bzdurą byłoby mieć sprzęt za grube siano, a karty nie posiadać....








Oj byś się zdziwił jak częste to jest zjawisko. Skromny emeryt-rencista ma zawsze opłaconą kartę mimo bardzo ubogiego sprzętu. 









[2011-10-02 21:44]

kucaj


Dokładnie, opłata za karte i pozwolenie, dla niektórych to dosc spory wydatek, pzw zarabia, ryb w jeziorach coraz mniej, policji na rzekach ni widu ni słychu (przyp. autora rzeka Warta) Nawet systemu informacyjnego cos na zasadzie bazy danych nie mają...... Także ja neiwiem czy to 21 wiek czy średniowiecze, wyrozumiałość przedewszystkim. Jest jak jest nie można pobłażać domniemanym kłusownikom, także powinien być czas przypuścmy tydzień na doniesienie w razie sklerozy, w razie niedoniesienia mandat pocztą. Co do sprzętu to myślę, że Ci co karty nia mają, (bo na 100% ich nei stac lub cos) to sprzetu jakiegos super nie mają, wiec kijki można zostawić. Bzdurą byłoby mieć sprzęt za grube siano, a karty nie posiadać....








Oj byś się zdziwił jak częste to jest zjawisko. Skromny emeryt-rencista ma zawsze opłaconą kartę mimo bardzo ubogiego sprzętu.







Ale w czym problem, skoro ma to ok, dyskusja jest o nieopłaconych lub braku samej karty. Mi chodziło o to że tylko dureń mając pieniądze i sprzęt nakupiny przypuścimy za 4000zł, nie kupiłby karty wędkarskiej za 250 - w tym sęk. Więc mój pomysł jest trafiony nawet w twoje napisane słowa, otóż emeryt rencista majac ubogi sprzęt, a opłaconą karte zachowu tenże sprzęt, i unika mandatu donosząc kartę. To właśnie napisałem.











[2011-10-02 21:54]

kucaj


Ale w czym problem, skoro ma to ok, dyskusja jest o nieopłaconych lub braku samej karty. Mi chodziło o to że tylko dureń mając pieniądze i sprzęt nakupiny przypuścimy za 4000zł, nie kupiłby karty wędkarskiej za 250 - w tym sęk. Więc mój pomysł jest trafiony nawet w twoje napisane słowa, otóż emeryt rencista majac ubogi sprzęt, a opłaconą karte zachowu tenże sprzęt, i unika mandatu donosząc kartę. To właśnie napisałem.












Dopisując, nie można wrzucać wszystkich do jednego wora, jest emeryt rencista, sumiennie opłacajacy wszystko, sprzet ma ubogi, jest tez student nie mający na kartę i na sprzęt. Obydwoje są potraktowani tak samo (na moment zatrzymania na pewno). Strażnicy posiadając wiedze np. o sprzęcie mogliby sprzęt poniżej tam jakiejś kwoty przypuścmy 100zł zostawiać właścicielowi, bo kokosów na second handzie i tak z tego nie będzie. A mając system informatyczny, mogliby z miejsca renciscie życzyc udanych połowów, a studentowi nie majacemu pieniędzy wystawic mandat i cala ta reszte. Jak nie można życ zgodnie z literą prawa i naturą to sie za wędkowanie nie powinni zabierać.
[2011-10-02 22:09]

Nie. Czy milioner, czy żebrak, prawo dotyczy każdego z takimi samymi konsekwencjami. Dokumenty ma mieć PRZY SOBIE na łowisku. Koniec kropka. Mój sąsiad uwielbia żużel, ale nie stać go na bilety na mecze żużlowe. Ma wchodzić za darmo? A z jakiej racji? Więc nie chodzi. A chodziło mi o to, ze ci najbardziej wypasieni sprzętem, autem itp, często nie mają karty wcale. [2011-10-02 22:36]

Tomasz90

Nie. Czy milioner, czy żebrak, prawo dotyczy każdego z takimi samymi konsekwencjami. Dokumenty ma mieć PRZY SOBIE na łowisku. Koniec kropka. Mój sąsiad uwielbia żużel, ale nie stać go na bilety na mecze żużlowe. Ma wchodzić za darmo? A z jakiej racji? Więc nie chodzi. A chodziło mi o to, ze ci najbardziej wypasieni sprzętem, autem itp, często nie mają karty wcale.




tu się zgodzę w 100 %
[2011-10-02 22:41]

kucaj

Nie. Czy milioner, czy żebrak, prawo dotyczy każdego z takimi samymi konsekwencjami. Dokumenty ma mieć PRZY SOBIE na łowisku. Koniec kropka. Mój sąsiad uwielbia żużel, ale nie stać go na bilety na mecze żużlowe. Ma wchodzić za darmo? A z jakiej racji? Więc nie chodzi. A chodziło mi o to, ze ci najbardziej wypasieni sprzętem, autem itp, często nie mają karty wcale.





No dlatego w moją myśl takie zmiany byłyby najlepsze, bo uczciwy człowiek zapominający jedynie karty, nie popełnia zbrodni, a jest potraktowany identycznie jak ten co nie ma i ma w ogóle wszystko w tyłku. Na żużel nie wejdzie bo są ludzie którzy go nei dopuszczą, a na przykładowo rzekach ma dostęp każdy. Rozumiem trzeba szanować aktualne obowiązujące prawo, a prawo można zmienić no nei? przecież nie jest stworzone, żeby utrudniać uczciwym ludziom życie. Każdy z nas jest człowiekiem, czasem czegoś zapominamy, Nie powinno to być karane. Policja Cie zatrzyma, nie masz dowodu osobistego, podasz dane i na miejscu potwierdzają zgodność, czemu nie przenieść tego na nasz wody? Mało PZW dostaje pieniędzy? Kwestia podejścia, ja jestem za reformami by wszystkim było łatwiej, to oczym pisze to takie rozmyślenia które mnie naszły, jest to bardzo ogólnikowe, chodzi o sam pomysł. Zresztą w sumie niewiem czy to ma sens, na Warcie łowie od kilku lat, w sezonie letno jesiennym średnio 3 razy w tygodniu a Policję widziałem tylko raz na motorówce, a nie wspomnę już o pieszych strażnikach, którzy nie skontrolowali mnie ani razu. A co do ostatniego zdania zgadzam sie ze tak jest, ale to są debile jak dla mnie, nic myślenia. Pozdrawiam

[2011-10-02 23:52]

kucaj

Nie chcę wprowadzać poglądowych kłótni, temat rzeka wiadomo. Jest aktualne prawo i póki co trzeba sie do niego stosować, ale boli mnie bardzo ze zapominalski uczciwy człowiek jest postawiony  na równi z przestępcą.
[2011-10-03 00:10]

Nie chcę wprowadzać poglądowych kłótni, temat rzeka wiadomo. Jest aktualne prawo i póki co trzeba sie do niego stosować, ale boli mnie bardzo ze zapominalski uczciwy człowiek jest postawiony  na równi z przestępcą.

co ty gadasz?  jakie na równi?? przykładowo wędkarz zapomina kartę w domu.strażnik wlepia mandat i konfiskuje sprzęt ,wędkarz w tym samym dniu zawozi do koła kartę (z dokumentacją) oddają mu wędki .Płaci tylko mandat za "niemanie" karty i brak wpisu do rejestru.Płaci za naukę -nie masz karty -nie łowisz
Kłusol nie dostarczy karty (bo jej niema),więc i nie oddają mu wędek -straci podwójnie i kasę i sprzęt.
Ps kol Tomasz90 autor posta mieszka w Szczecinie a więc o gwarze nie ma mowy. [2011-10-03 12:40]

co ty gadasz?  jakie na równi?? przykładowo wędkarz zapomina kartę w domu.strażnik wlepia mandat i konfiskuje sprzęt ,wędkarz w tym samym dniu zawozi do koła kartę (z dokumentacją) oddają mu wędki .Płaci tylko mandat za "niemanie" karty i brak wpisu do rejestru.Płaci za naukę -nie masz karty -nie łowisz
Kłusol nie dostarczy karty (bo jej niema),więc i nie oddają mu wędek -straci podwójnie i kasę i sprzęt.




Bardzo rozsądnie napisane. Traci kłusol-cwaniak podwójnie, a dodatkowo najczęściej zdaje egzamin na Kartę i zapisuje się do PZW. Dodam, że z własnej woli. Aha, odbierając wędki płaci też grzywnę od każdego odbieranego swojego kija, 50-100 zł od sztuki. W sobotę zabezpieczyłem gościowi bez karty 7 WĘDZISK rozłożonych na żywca. Policzcie sobie, czy mu się opłaciło :)))) Za te pieniądze miałby opłacone składki na 6 lat!!!!








[2011-10-03 12:47]

Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego informuje, iż w dniu 27 listopada 2010 r. zaczyna obowiązywać nowa Ustawa o Rybactwie Śródlądowym. W związku z tym Komisja Ochrony Wód Okręgu Opolskiego będzie publikowała w tym miejscu najważniejsze elementy nowych przepisów .
Zwracamy się z prośba o uważne zapoznanie się ze zmianami (nowościami) i propagowanie ich wśród wędkarskiej braci.
1. Ustawa jest bardziej restrykcyjna niż poprzednia.
2. Ustawa wprowadza nowy dokument uprawniający do amatorskiego połowu ryb
- ZEZWOLENIE NA AMATORSKI POŁÓW RYB-
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności;
 za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
 nie przestrzeganie limitów połowu
 nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
 nie przestrzeganie okresów ochronnych
 brak utrzymania czystości na stanowisku
 za brak wpisu do rejestru ryb
 nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
 niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
 za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
4. Ustawa dopuszcza możliwość pozyskania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej ale tylko w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.
5. W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość mandatów np.:
 połów ryb niewymiarowych - minimum 200 zł
 połów ryb podrywką niezgodnie z przepisami - minimum 200 zł
 połów więcej niż dwoma wędkami - minimum 200 zł
 połów ryb w odległości mniejszej niż 50 m od urządzeń hydrotechnicznych - minimum 200 zł


UWAGA!
Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny i nawiązki w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb. W razie ukarania Sad orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego.

[2011-10-03 13:51]

jurek

                                   I wszystko jasne i przejrzyste
[2011-10-03 14:01]

CZzesio

Mam takie małe pytanko odnośnie punktu 4....

4. Ustawa dopuszcza możliwość pozyskania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej ale tylko w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.

...czyli mam  mieć zarzuconą wędkę dopiero mogę używać podrywki ???
[2011-10-03 14:38]

Nie zarzuconą, wystarczy, że przygotowany będziesz miał sprzęt już do wędkowania.  [2011-10-03 14:44]

CZzesio

Acha  ... i już wszystko jasne ;) Dziękuję :)



[2011-10-03 14:55]

kucaj

To że kłusol traci podwójnie, przekonało mnie prawie 100% ;) dobre wyjaśnienie. ale i tak jestem za tym zeby nie wlepiać mandatów zapominalskim ;)
Pozdrawiam
[2011-10-03 23:09]

Mam mniemanie, że ''nie manie'' idzie w parze z ''nie halllo''. Przyganiał kocioł garnkowi, a sam smoli!
[2011-10-04 07:11]

89krzysztof

4. Ustawa dopuszcza możliwość pozyskania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej ale tylko w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.



a powiedzcie mi jak to się ma przy spinningu. Przyjeżdżam na miejsce i na początek 20rzutów spinnem. Czy w tym czasie mogę już mieć zarzuconą podrywkę ?
[2011-10-04 08:25]

jurek



89krzysztof 4. Ustawa dopuszcza możliwość pozyskania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej ale tylko w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.



a powiedzcie mi jak to się ma przy spinningu. Przyjeżdżam na miejsce i na początek 20rzutów spinnem. Czy w tym czasie mogę już mieć zarzuconą podrywkę ?

Człowieku Ty chyba nie jarzysz tych przepisów , przecież na spinning nie można łowić na żywca lub trupka , więc po co Ci rozstawiać podrywkę podczas spiningowania . Kombinujesz , jak by tu obejść przepisy .

Podrywka wędkarska służy do pozyskiwania żywca w czasie i miejscu połowu ryb wędką .Ryby pozyskane podrywka można tylko wprowadzać wyłącznie na tej wodzie , gdzie ryba została pozyskana . ................................ Więc chyba jest logicznym , że stricte dotyczy to tylko połowu na żywca . Po co wędkarzowi żywiec , gdy łowi na spinning , chyba że kombinatorstwo i obejście przepisów .

My Polacy znani jesteśmy z tego , że wszędzie doszukujemy się luk w przepisach .
[2011-10-04 09:45]

4. Ustawa dopuszcza możliwość pozyskania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej ale tylko w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.



a powiedzcie mi jak to się ma przy spinningu. Przyjeżdżam na miejsce i na początek 20rzutów spinnem. Czy w tym czasie mogę już mieć zarzuconą podrywkę ? 






Jurek Ci dość dokładnie to wyłuszczył. A ja tylko dodam od siebie, że bezsensownym jest próbowanie spinningowania, z jednoczesnym łowieniem podrywką żywca. Ani jedna, ani druga czynność nie będzie zrobiona dokładnie i z efektami. Albo rybka, albo akwarium. Oczywiście podrywka może być zarzucona przy miejscówce, a Ty możesz se spinningować, spławikować, dłubać w nosie, tańczyć Mazurka czy Sambę, ale czy to ma sens? Złów żywca podrywką, wrzuć go do sadzyka, wiaderka czy siatki i wtedy sobie harcuj z czym chcesz. Zaznaczam, ze nie łamiesz tym prawa, ale robisz coś, co nie ma rąk i nóg, ładu i składu.


[2011-10-04 11:32]