Kalendarz brań a rzeczywistość

/ 10 odpowiedzi
Czy ufacie kalendarzowi brań?.Na wczoraj widniała informacja iż branie jest dobre a nie miałem ani jednego brania.Czy można ufać takiemu czemuś, czy to tylko wymysł człowieka?
duck39


Ja kalendarz brań traktuję jako dodatek do innych czynników które wpływają na brania ryb. (2011/04/18 15:19)

zag666


to jest ze tak powiem wróżenie z fusów:)
żeby się przekonać czy ryby będą brały trzeba się wybrać na ryby a nie ufać kalendarzowi.
ale są czynniki po których można sprawdzić czy ryby będą brały np:
- na zmianę pogody biorą słabiej,
- gdy są duże skoki ciśnienia tez nie biorą za dobrze (2011/04/18 15:26)

kaban


Do kalendarza brań nie zaglądam wcale-zbyt duża ilość zmiennych od których zależy nasze wędkarskie szczęście.Mam czas to wędkuję a reszta się nie liczy.Jeżeli tylko warunki atmosferyczne pozwalają na jako taką egzystencję nad wodą to zawsze podejmę próbę złowienia jakiejś rybki,a efekty... cóż bywa różnie.Co do wczorajszego dnia to było super-takich kleni już dawno nie połowiłem w ciągu jednej wyprawy. (2011/04/18 15:58)

użytkownik61065


Ważne są fazy księzyca,pogda i jak kolega wyżej napisał ciśnienie.Nie da się przewidzieć ryb mogą brać wtedy gdy jest jedna rybka,a brań nie będzie jak będzie ich 5 to jest tylko dla bajeru i jest minimalna szansa że sie sprawdzi (2011/04/18 15:59)

kostekmar


temat już tyle razy wałkowany na tym portalu, że aż głowa boli. Wystarczy dobrze przeszukać portal. A tak w temacie, to na ryby wybieram się kiedy mam ochotę, nie bacząc na kalendarze. No może jedynie na pogodę, czy mocno wieje albo leje. (2011/04/18 16:03)

użytkownik47420


STATYSTYKI- jak my polacy je kochamy!

kalendarz wędkarski owszem fajna sprawa z fazami księżyca podanym wschodem i zachodem słońca i imieninami oczywiscie!

barometr ,aktualna prognoza pogody,termometr nad wodą,i monitoring stanu wody(rzeki zaporówki)no i wiedza!!! oto pomoc dla wędkarza

(2011/04/18 18:08)

użytkownik54091


Nie rozumiem tego,jak ktoś może wiedzieć co będzie się działo z pogodą za rok ? Jaki będzie wiatr, ciśnienie itp. Bo na pewno taki kalendarz jest przygotowywany rok wcześniej. Wędkuje już prawie (w lipcu b.r) będzie 43 lata. Nigdy ten kalendarz mnie nie interesował. Na ryby jeździłem wtedy kiedy miałem czas lub ochotę. Czytając portal 'wędkuje' po lewej stronie monitora pokazany jest właśnie kalendarz brań, który mnie zainteresował. Postanowiłem go sprawdzić. Wybrałem sobie środę 30 marca (narysowane cztery rybki) tzn (chyba) dobre brania, a poprzednie dni 28 i 29 jedna rybka, to sobie pomyślałem przez dwa dni ryba zgłodnieje więc na trzeci dzień będzie brała jak głupia bo głodna. Byłem nastawiony sceptycznie, ale aby pomóc 'kalendarzowi' przygotowałem się prawie jak na zawody. Zresztą żona też miała smaki na wędzone rybki. Miałem białe, pinkę, ochotkę, makaron gwiazdki, puszkę kukurydzy i zanętę na karpie i na płoć ze sklepu bez żadnej domieszki. Na jednym zbiorniku (byłem już o 3.30, aby maksymalnie wykorzystać niby dobre brania) nęciłem tylko karpiówką,(na jesieni staw był zarybiony karpiem) na spławik no i parę rzutów (bez przynęty) koszykiem daleko. Nadmieniam, że zbiornik jest mi znany i zanęta też wypróbowana. Owszem było parę brań, ale takie anemiczne, delikatne.Bombka rusza się, stoi, sygnalizator troszeczkę popiskuje,znowu delikatnie bombka idzie w górę,że nie wiadomo ciąć, czekać.W końcu bez cięcia ściągam zestaw i okazuje się ,że wisi leszczyk 23cm.Druga wędka na spławik, też nic ciekawego.Spławik delikatnie się rusza ,zacinam, taki sam leszczyk jak z gruntu.Wyciągnąłem jeszcze trzy i o 8.30 zwijam się. W domu trochę popracowałem, zjadłem obiad i jadę na drugi zbiornik, na którym zawsze są brania płoci (no prawie zawsze).O 13.30 rozwijam tylko dwa baty 8m , i siódemkę, która czeka w pogotowiu.Do zanęty płociowej dodaje pinkę i ochotkę.Trzy kule do wody i czekam.Po 20 minutach jest jedna płotka. O fajnie myślę sobie ,może ten kalendarz nie kłamie? Wyciągam jeszcze trzy i KONIEC, po braniach. Do godziny 18 złowiłem jeszcze jednego krąpika (na dołączonym zdjęciu) i do domu. Chciałbym zapytać się kolegów, czy ten kalendarz brań u Was się sprawdza? Czy tylko autorzy biorą za to kasę, sami nie wierząc w to co piszą? A może to tylko dla mnie ten dzień był nie udany? No może nie do końca, bo 5 rybek złowiłem (2011/04/18 18:44)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

niutek40


Witam, ten kalendarz brań to można sobie włożyć między wiersze . Zgadzam się z kolegą powyżej to są zwykłe pierdoły pisane tak samo jak horoskopy na cały rok zwykłe pierdu-pierdu połamania . (2011/04/18 19:12)

elboczek


to nie są leszcze? (2013/05/27 20:46)