kalendarz brań wędkarskich - Kalendarz brań bublem

/ 21 odpowiedzi

  • konto usunięte

Kolega zapytał mnie ostatnio czy korzystam z kalendarza brań, bo podobno niektórzy ludzie tak. Osobiście uważam ten kalendarz za coś w rodzaju horoskopu, czyli bezpodstawne przewidywanie przyszłości (akurat w naszym przypadku wędkarskiej). Chciałem zapytać kolegów wędkarzy jak Wy się na to zapatrujecie?
loli_83


Nie wiem czym się kieruje gość który układa taki kalendarz ale skąd może wiedzieć że akurat w danym dniu ryby będą brały słabo a w innym dobrze? Rozumie że w bierzących dniach może mu się udać zgadnąć np. na podstawie pogody a skąd może wiedzieć co się będzie działo za pare miesięcy i w danym dniu? Skąd może wiedzieć co myśli ryba? ;) Ja w kalendarze brań nie wierzę i nigdy nie ide na ryby na podstawie jakiś przepowiedni. Dla mnie wystarczy żeby z pogodą było ok i wtedy idę na ryby nie zależnie od tego czy będą brały czy nie, ważne że jestem nad wodą, że mogę podziwiać przyrodę, przyjemnie spędzić czas i o to w tym chodzi a kalendarze brań to moim zdaniem z wędkarstwem nie mają nic wspólnego. Pozdrawiam (2009/03/26 07:21)

kalmar


ten kalendarz, jak znakomita większość kalendarzy wędkarskich opiera się na jednej zmiennej - np. fazy księżyca, resztę, niestety, drogi wędkarzu musisz dopowiedzieć sobie sam; ciśnienie, kierunek i siła wiatru, zachmurzenie itd.itd. to tak jak z uczciwym głupkiem. zapytasz go o imię, i zgodnie z prawdą odpowie: "jarosław" - mówi prawdę, ma rację, jest uczciwy, jeśli zadasz mu pytania z innych dziedzin to odpowiedź już będzie kłamstwem :) (2009/03/26 07:38)

von_trzmielke


Osobiście nie korzystam z kalendarza brań. Idę na ryby jak mam czas.
Do samego kalendarza mam podejście takie jak do horoskopów. A układanie kalendarza brań można porównać do rozpoznawania u zwierzaków płci. Robi się to w następujący sposób:
Jeśli np. po lowisku pływa łabądź
- sypiesz do wody pokruszony chleb
- jeśli będzie jadła to samica
- jeśli będzie jadł to samiec
takie mam zdanie na temat kalendarza brań (2009/03/26 08:25)

użytkownik10172


Czyli widzę, że wszyscy tutaj myślimy podobnie, a uzasadnienia widzę bardzo ciekawe:) (2009/03/26 10:06)

użytkownik8030


Kalendarz brań miał by sens, gdyby był opracowywany oddzielnie dla każdego zbiornika, przez nas samych na podstawie codziennych informacji o ciśnieniu, wietrze, opadach, temperaturze w dzień i w nocy, o stopniu czystości wody, ilości wędkarzy, rodzajach stosowanych zanęt i przynęt oraz faz księżyca i wielu innych zmiennych. Niestety, taki kalendarz nie miał by najmniejszego pokrycia z rzeczywistością w odniesieniu do przyszłego roku, bo wszystkie te dane bedą inne. Tak więc kalendarz brań to wierutna bzdura. (2009/03/26 13:44)

użytkownik10172


To by było bardzo ciekawe w praktyce. Skupić się np. na jednej żwirowni i cały sezon sledźić wyniki połowów kolegów po kiju jednocześnie analizując to ze zbieranymi na bieżąco danymi meteo. Myślę, że w trzecim sezonie można by chodzić z zegarkiem i termometrem wokół zbiornika i wskazywać palcem rybki przy dnie:P (szkoda tylko, że z braku czasu trudne to do wykonania) (2009/03/26 14:10)

użytkownik8030


to sie nigdy nie uda kolego, bo zmiennych jest zbyt dużo (2009/03/26 14:17)

użytkownik1805


A ja sobie patrzę w ten kalendrz i nawet jak są złe brania to idę na ryby.! Prroszę zwrócic uwagę na ryby,nie po ryby. Więc co mi tam,kalendarz ma przeszkadzać! (2009/03/26 14:26)

stiven 48


Ale aktualne są wschody i zachody słońca. Kalendarz? - jak kalendarz. (2009/03/26 15:36)

kocisko


Nie zwracam uwagi na oznaczenia w takim kalendarzu bo nigdy nie pokrywa się to z prawdą. Ryba jest jak kobieta, zmienna i z charakterem ;) Traktuję taki kalendarz raczej jako gadżet bo tak fajnie fachowo wygląda na ścianie ;) (2009/03/26 17:11)

użytkownik7463


na kalendarz patrzę przed każdym wędkowaniem ale nie biore sobie do serca tego co jest w nim pokazane no chyba że jest piękna pogoda a ja nic nie złowię no to wtedy sobie swoje niepowodzenia mogę wytłumaczyć słabymi braniami:) (2009/03/26 18:23)

brzana1


Nigdy nie patrzę na kalendarz brań, biorę kije i idę na ryby, bo tylko wtedy mam wolne w pracy. (2009/03/26 21:47)

rysiek38


a ja mysle ze to jakby srednia efektow z wielu lat uwzgledniajaca pare istotnych czynnikow alke to niestety nie zawsze sie pokrywa wiec wole swoje obserwacje pogody a kalendarz jest tylko jakas mala podpowiedzia (2009/03/26 23:30)

użytkownik8233


Kaędarz brań wędkarskich powstał tylko na jednym gatunku ryb (łososiowate) więcej szczegułów podam potem bo lecę teraz do roboty (2009/03/26 23:57)

konrad_leo


Kalendarzyk z tego co mi wiadomo powstał na podstawie faz księżyca. A to jest tylko jeden z czynników. Dla mnie najlepszym kalendarzem brań jest dzień wolny od pracy i pogoda pozwalająca wytrzymać nad wodą. Sorki jesteśmy wędkarzami czy rybakami? bo ja nawet jak wracam o kiju to jestem zadowolony i wypoczęty. Więc każda pora jest dobra :) Pozdro (2009/03/27 11:48)

daniel78


ja takrze uwarzam ze kalendzrz to bubel sugerowałem sie nim i stwierdziłem ze wniczym to nie pomaga owszem soł czynniki które pomagajoł pogoda ćisnienie i pare innych ale napewno nie kaledarz pozdrawiam (2009/03/27 12:10)

użytkownik10172


Podsumowując: rzadko bo rzadko, ale czasem się przydaje, chociaż trzeba powiedzieć, że wcale się nie sprawdza (jeśli już - to pewnie przypadkiem). Służy raczej do wzmocnienia motywacji (u niektórych wędkarzy) przed wyprawą. Dziękuje za zainteresownie tematem. (2009/03/28 13:33)

von_trzmielke


Kalendarz brań?
W medycynie nazywa się to "placebo".
Nigdy nie patrzę na te kalendarze bo idę na ryby a nie po ryby.
Wędkarstwo to dla mnie końtakt z przyrodą, to odpoczynek. A jeśli przy okazji są brania - to przyjemny efekt uboczny. (2009/03/28 13:56)

endriut


Witam! Moim zdaniem kalendarze brań są bublami, gdyż nie zdarzyło mi się jeszcze zeby się spradził. Taki kalendarz żeby był skuteczny powinien być napisany do każdego łowiska. Dam prosty przykład. W zeszły weekend miały być brania średnie bądż słabe, pogoda tak się zmieniała że brań nie było żadnych( na jednym łowisku), natomiast pojechałem na całkiem odmienne i połowiłem pełno płoci i karpia dzikego... (2009/03/28 21:04)

loli_83


Kalendarze brań to ściema totalna... :) Zostały wymyślone chyba dla początkujących wędkarzy i dla ludzi którzy wierzą w horoskopy... :) P.S. Horoskopy z Teletygodnia bardzo często mi się sprawdza... ;) (2009/03/28 21:57)

użytkownik2636


kalendarze brań powstały po to,by pokazać niewiaście że dziś jest dobry dzień na ryby.a co za tym idzie,by sie od niej i jej..... oderwać (2009/03/28 22:14)

Wedkuje.pl poleca

Aplikacja