Zaloguj się do konta

Jeziorsko i dwie kaczki

utworzono: 2010/04/04 17:27

Na zb.jeziorsku bardzo inteligentni ludzie wymyślili rezerwat od mostu na warcie,aż do miejscowości  Jeziorsko.Łowię na zbiorniku ok.20lat.jest tych ptaków bardzo dłużo,ale
na wysokości Mikołajewic i w głąb ,aż pod drugą stronę w samym gąszczu.Natomiast
od Tomisławic jest parę kaczuszek, które przy okazji pojedzą sobie.Wygląda to tak jagby
ustalane to by było przeciwko wędkarzom.Chodzi tu o łowienie z wywózki którego nie wolno stosować.Wiadomo im mniej nas tym więcej kłusowników.Wygląda to tak jagby miał by ktoś
w tym cel.Napiszcie co sądzicie o rezerwacie na jeziorsku tam gdzie niema ptaków.
Pozdrawiam.
[2010-04-04 17:27]

sum43

witam cię serdecznie.chciałem się ustosunkować odnośnie twoich refleksji na temat wędkowania na zbiorniku jeziorsko na terenie rezerwatu podczas godów ptaków moje zdanie jest takie że przepisy które utrudniają wręcz zakazują połówu metodami tzw. na wywózkę jest totalną głupotą ze strony urzędasów którym podsówa się papierki do podpisania bez zapoznania się ze skutkami takich przepisów a chodzi mi mianowicie o to że przepisy które uniemożliwiają wędkowanie sprzyjają kłusownikom wręcz im przyzwalają na złodziejstwo.nie wiem czy ta pani która podpisała taki przepis orientuje się na czym polega wędkarstwo karpiowe jest to chyba najszlachetniejsza dziedzina wędkarstwa .chcę nadmienić iż na śląsku podobny przepis który istniał bodajże 15lat z pomocą kwartalnika KARP-MAX doszli do porozumienia i przepis został zniesiony dlaczego nie można by zrobić tak u nas.chcę nadmienić iż jeżdżąc na ten zbiornik kilka lat odniosłem wrażenie że ptaki i wędkarze w niczym sobie nie przeszkadzają.wydaje mi się że przy odrobinie dobrej woli można by dojść do jakiegoś porozumienia .może ktoś orientuje się jakby można było załatwić tą sprawę.KARPIARZE CO SĄDZICIE NA TEN TEMAT.PAWEŁ [2010-04-04 20:35]

Ronald_Edward_McDonald

Najszlachetniejsza dziedzina wędkarstwa to jest wędkarstwo muchowe, a karpiowe, to jest toporne łapanie świniaków na haczyk, beż żadnej większej finezji wędkowania. Na następnym miejscu można usytuować spinnig i inne metody, a dopiero na samym końcu wędkarstwo karpiowe-najbardziej toporne ze wszystkich.
[2010-04-05 10:20]

wędkując kilkanaście lat twoimi metodami stało się nudne trzeba prubować innych metod
ja prubuję  najtudniejszej metody jakim jest karpiowanie każdy ma wybór
[2010-04-05 11:17]

karlik


Kol. Ronald E.M. każdy wędkuje taką metodą która jest dla niego odpowiednia czy to SPINING czy GRUNTOWA czy też KARPIARSTWO a co do tej szlachetności to nie będę się wypowiadał dodam tylko że jedni lubią blondynki inni szatynki a tak ogólnie to kolega Pawelewa założył temat
ZBIORNIKA JEZIORSKO a nie kto co lubi.

   POZDRAWIAM
[2010-04-05 11:41]

Skoro jesteś zwolennikiem złów i wypuść  (tak przeczytałem w twoim blogu) a te ryby ułożone rzędem z tobą w tle co mają symbolizowac.http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,ryba,67183

[2010-04-06 19:24]

Ronald_Edward_McDonald

Zdjęcia zrobione w Irlandii, było nas trzech nad wodą, uważasz, że ze 150 sztuk złapanych pstrągów tego dnia, kilka które zabraliśmy ze sobą na kolacje, to dużo? Czepiasz się kolego karpiarzu, czepiasz się, a ja znam karpiarzy, którzy wszystkie świnie, które złapią biorą ze sobą do domu, no cóż taka natura Polaka-karpiarza, brać wszystko co się rusza, h...j z tym, że i tak się zmarnuje najwyżej da kotu jak sam nie zeżre, nie?
[2010-04-07 10:16]

jajaca

Jeśli mogę wtrącić słówko w zaczynającą się jak mi się zdaje prywatną wojnę to pozwolę sobie podzielić się swoim zdaniem.

Kolega Ronald_Edward_McDONALD jest członkiem mojego koła i będąc lojalnym i przezornym powinienem pewnie poprzeć jego lub Worgule nie zabierać głosu by nie narobić sobie wrogów we własnym otoczeniu. Niestety jestem jednak osobą, Co w sercu to na języku i nie umiem przytakiwać wbrew własnym przekonaniom Brzydzę się obłudą zakłamaniem i głoszeniem poglądów wbrew własnym przekonaniom dla innych korzyści np., bo większość tak uważa i tak wybada.

Niestety kolego Ronald_Edward_McDonald popełniłeś błąd dla mnie sprawa jest prosta albo wyznajesz zasadę złap i wypuść i postępujesz konsekwentnie zgodnie z tą zasadą i jak masz ochotę na rybę to kupujesz w centrali albo nie deklaruj, że postępujesz w ten sposób i jeszcze ubolewasz, że mało popularna w naszym kraju, bo nic innego nie napisałeś o sobie w swym profilu tylko, że jesteś zwolennikiem tej zasady. Bo tak wypada? Bo tak jest poprawnie?   Sam się złapałeś i trudno nie walcz z kolegą, bo moim zdaniem ma racje, ja też uwielbiam świeżą rybę złapaną przez siebie i nie stać mnie na to by powiedzieć o sobie, że wyznaje tą zasadę, bo zdarza mi się zabrać. Nie ma sensu rozwijać tematu, że są tacy, co biorą więcej niż są wstanie zjeść oczywiście, że są, ale są też tacy, co Worgule nie biorą, bo wyznają Polską zasadę złap i wypuść ja naprawdę takie osoby znam Ty natomiast pewnie wyznajesz zasadę nie zamrażam i nie daje kotu, tylko źle przetłumaczyłeś, Catch & Release

 

Nie unoś się kolego, bo nikt cie nie chce obrazić ani ośmieszyć popełniać błędy ludzka rzecz a przyznać się do błędu to męska rzecz, bo do tego trzeba mieć jaja.

Fajne fotki

Pozdrawiam

[2010-04-08 02:39]

Ronald_Edward_McDonald

Masz rację, zabieram ale sporadycznie co nie jest sprzeczne z zasadą c&r.
[2010-04-08 09:43]

jajaca

Cieszę się, że uważasz, że mam rację, ale lepiej żebym miał restaurację :)

 

A tak poważnie to cieszę się, że mamy podobne zdanie, bo ze znaczną częścią twoich poglądów się zgadzam i z przyjemnością czytam twoje posty.

[2010-04-08 12:16]

Waldi Fish

Ronald_Edward_McDonald widzę, że nerwy Ciebie poniosły i doszło do użycia przekleństwa  nieudolnie maskowanego kropkami w środku. Nikt nie zabiera tyle karpi do domu co najmniej z dwóch powodów. Jeśli łowi ktoś na łowisku komercyjnym, to nie ma sensu brać tyle ryb, bo przecież trzeba za nie zapłacić. Jeśli natomiast łowi na wodach PZW to są limity połowów. Określanie, które metody połowu są szlachetne, a które nie jest co najmniej śmieszne. Każdy łowi metodą, która jemu najbardziej odpowiada. Twoja frustracja zapewne bierze się z faktu, że zarzucono Ci słusznie hipokryzję polegającą na fakcie, że robisz coś innego niż głosisz w swoim motto i w pełni podzielam poglądy kolegi Jajaca oraz innych kolegów w spornej kwestii. Każdy człowiek jest istotą omylną, tylko nie każdy potrafi wyciągać wnioski ze swoich błędów. Jeden, jeśli popełnił błąd lub obraził kogoś, potrafi przeprosić i przyznać się do błędu, zaś inny będzie w nim trwać i atakować innych, aby dowieść swojej racji. Zastanów się, którą postawę Ty przyjąłeś?
[2010-04-09 22:04]