Zaloguj się do konta

Jezioro Dłużek

utworzono: 2013/07/26 18:16
MAVER61

w niedługim czasie wybieram się tam na kilka dni,czy ktoś z was łowił na tym jeziorze położonym koło Jedwabna na Warmii. [2013-07-26 18:16]

Wystarczy poszukać:) Tu masz opis i opinie innych wędkarzy:

http://www.jezioro.com.pl/jeziora/jezioro.html?id=319

Jezioro wg mnie jest ok. Średnio doswiadczona osoba połowi do woli płotek i leszczy,  a z drapieżników szczupłego i okoni. Postaraj się o łódkę.


[2013-07-29 14:29]

Swojego czasu polecił mi te jezioro kolega Marschal . Byłem w tym roku w pierwszym tygodniu czerwca . Od strony zachodniej taki dziki zjazd do jeziora - kompletna głusza i dlatego na odległosciówkę złapalem parę całkiem udanych leszczy , trochę płoci ( a nie płoteczek )  i przy trzcinach i grążelach na spławiczek karasie od karasków po karachy.Zobacz dojazd w mapach google .Jest nawet zdjęcie skrętu do opisanej prze zemnie  drogi.
Ps. Jeszcze raz dziękuje Piotr.Gdy wrócę do domu prześlę Ci parę zdjęć.
Julian
[2013-07-29 19:42]

MAVER61

Dziękuję wam za odpowiedzi.Właśnie w czerwcu tam przejeżdżałem kempingiem jadąc ze Zgonu nad morze,i okolica bardzo mi się spodobała.Mam jeszcze pytanie do Juliana czy od tej zachodnie strony da się zjechać nad wodę z przyczepą kempingową i rozbić na dziko, bo opinnie o polu namiotowym na południowej części sa nie bardzooo... dobre.Acha i na co tam ryba najlepiej gryzie. [2013-07-31 08:39]

MAVER61

Dziękuję wam za odpowiedzi.Właśnie w czerwcu tam przejeżdżałem kempingiem jadąc ze Zgonu nad morze,i okolica bardzo mi się spodobała.Mam jeszcze pytanie do Juliana czy od tej zachodnie strony da się zjechać nad wodę z przyczepą kempingową i rozbić na dziko, bo opinnie o polu namiotowym na południowej części sa nie bardzooo... dobre.Acha i na co tam ryba najlepiej gryzie.I najważniejsze jak dokładnie dojechać w to miejsce co opisałeś Julian.


[2013-07-31 08:48]

Za kolonią Dłużek skręcasz w drogę drzewną ( kierunkowskaz) . Byłem tam skuterem więc sam rozumiesz , jest parę dojazdów ale nie za bardzo widzę możliwości rozstawienia przyczepy . Po za tym służby leśne żeby Ci jakiś nadgorliwiec mandatu nie wlepił. Na temat pola namiotowego nie wypowiadam się nie byłem. Może dogadaj się z jakimś gospodarzem . Ja nocowałem w Nartach i dojeżdżałem skuterem. Zaczynałem przed świtem ( wcześniej sprawdziłem miejsce i dojazd ). Zobacz mapy google albo jeszcze lepiej geoportal gov 2. Zanęta Trapera lin,karp,karaś.
Do tego kukurydza i trochę pęczaku gotowanego z wanilią i odrobiną czosnku. Robaki dendrobena
średnia, czerwone, białe z wanilią , białe kolorowe..Trochę dodawałem do zanęty i kastery.Nad ranem brały niezłe leszcze i spore karasie ( nawet linek się trafił) w południe to już płotki i oczywiście żylety( krąpie). Jak wspomniałem odleglościówka ( możesz na federka)  i spławiczek koło trzcin.Gdy podejdą Ci okonki zmień na kukurydzę bądz pęczak. Wieczorem o zmierzchu brała większa ryba. W południe plaża. A w ogóle jeżeli już jesteś przyczepą to tak jak radził kolega Marchal postaraj się o łódkę.
Ps. Nart Ci nie polecam a zwłaszcza Rusałki dzieciary mordy drą po 15 minutach myślałem że dostanę szajby.
Połamania kija
Julian
[2013-07-31 16:24]

MAVER61

Dziękuje bardzo za informacje.Jeżeli ktoś ma coś do dodania to proszę.Pozdrawiam. [2013-08-01 07:38]

pluszne

Kolego Julianie nie wprowadzaj innych kolegów wędkarzy w błąd i tzw "maliny". Przy wjeżdzie na drogę "drewnianą" stoi znak zakazu wjazdu i droga ta jest monitorowana przez straż leśną z Jedwabna. Bardzo częste kontrolę straży leśnej kończą się mandatem. [2013-11-11 09:39]

Kolego o pseudonimie pluszne jak już wspomniałem byłem tam skuterem ( mniej się rzuca w oczy zwłaszcza w krzakach ). Nikogo do wjazdu nie namawiałem a wprost przeciwnie ostrzegałem przed służbą leśną. Nikogo też do tego nie namawiam robię to na własne ryzyko.Specjalnie do tego celu kupiłem siatkę maskującą.Zaś co się tyczy wpuszczania w maliny jestem do tego za stary i za poważny. Co innego skuter lub rower a co innego samochód. Te dwa pierwsze mniej się rzucają w oczy.
Ps. Są tacy co celowo wypisują głupoty byle by im na ,, ich" łowisko nikt nie wchodził. A swoją drogą po szerzącym się ostatnio chamstwie ( mowa tu o śmieciach etc) wcale się temu nie dziwię. Na wyżej wymienionym jeziorze byłem w czerwcu było czysto gdy pojawiłem się w sierpniu był totalny syf. Ale to już temat na inne rozważania.
Z poważaniem
Julian

[2013-11-11 10:41]

Wracając do tego syfu nad wodą na tym miejscu gdzie byłem nad Dłużkiem zrobiłem parę zdjęć .
Nie mogę wysłać gdyż pojawia się komunikat że za duża pojemność pliku. Jak tylko córka wróci z podróży służbowej może coś  poradzi. Dlatego z tej przyczyny niechętnie zdradzam moje miejscówki.
Julian
[2013-11-11 12:31]

gruby9090

Witam byłem 2x w tym roku nad tym jeziorem z brzegu cienko siedzielismy 2 dni pełno uklejek tam czasami trafia sie ładne okonki , 1 leszcz na 2 dni ;) na spining cienko z brzegu 0 sladów drapieznikow wracam tam w maju ale tym razem zakupuje sobie łódz  mysle ze poprawie wynik tego jeziora Pozdrawiam [2014-01-04 02:46]

Jakub1234567

Witam serdecznie czy był ktoś w ostatnim czasie na Dłużku?? [2016-10-14 06:38]