Zaloguj się do konta

Jezioro koło Warszawy

utworzono: 2014/05/09 23:07
Adriann

Poszukuję jeziora PZW w okolicach Warszawy, na którym można połowić lina/leszcza/karasia. Niestety poza Zegrzyńskim jeziorem nie znam pozostałych akwenów. Dodatkowe sugestie od kolegów po kiju, również mile widziane - osoby zainteresowane np. wspólną zasiadka lub wypadem proszę o kontakt na priv. Dziękuję  za propozycję z góry :)
[2014-05-09 23:07]

JKarp

Ja jestem pamiętliwy tak, że pozostaje Ci Zegrze, którego pewno i tak nie znasz na tyle jak piszesz.JK [2014-05-09 23:34]

Adriann

Możliwe, że jesteś pamiętliwy jak tak piszesz lecz niestety nie do końca zapewne osobą potrafiącą rozumować logicznie. O czym samym wskazuje pewien wpis określający umiejętności, a raczej ich brak plus beznadziejną komercyjną reklamę " Zasiadka na łowisku Całowanie" - piszecie " Po kilku zasiadkach na wodach PZW których jedynym efektem były dwa jazie postanowiliśmy sprawdzić nasze umiejętności i jakość naszych kulek na łowisku specjalnym Całowanie.". Faktycznie sprawdziliście swoje umiejętności oraz jakość waszych kulek na łowisku komercyjnym ;] Pogratulować umiejętności i jakości tego towaru jedynie mogę :)

Natomiast co do znajomości jeziora Zegrzyńskiego nie napisałem tak jak wskazałeś, że znam to jezioro dobrze " "którego pewno i tak nie znasz na tyle jak piszesz.", - niezmiernie ciekawy jestem skąd taka interpretacja ? hmm? [2014-05-10 10:43]

Adriann

I jeżeli ma Pan ochotę podyskutować na pewne kwestie to zapraszam na rozmowę prywatną, a nie zawalanie forum, które przeznaczone jest dla innych celów.

Z wyrazami szacunku:)
[2014-05-10 10:47]

lukaszb80

Z typowymi jeziorami w okolicach Warszawy jest słabo. Wystarczy otworzyć mapę i zobaczyć. Prócz wspomnianego Zalewu Zegrzyńskiego który jest typową zaporówką ciężko o większą wodę stojącą. Warszawa i okolice stoją rzekami i rzeczkami. Możesz próbować na Kanale Żerańskim tam o Leszcza nie jest jakoś szczególnie trudno. Masz glinianki w Zielonce (mocno oblegane). Są liczne starorzecza Wisły takie jak jezioro Rokola, Łacha Nowowiejska, Jeziorko Wilanowskie, jezioro Góra. [2014-05-10 15:45]

JKarp

Możliwe, że jesteś pamiętliwy jak tak piszesz lecz niestety nie do końca zapewne osobą potrafiącą rozumować logicznie. O czym samym wskazuje pewien wpis określający umiejętności, a raczej ich brak plus beznadziejną komercyjną reklamę " Zasiadka na łowisku Całowanie" - piszecie " Po kilku zasiadkach na wodach PZW których jedynym efektem były dwa jazie postanowiliśmy sprawdzić nasze umiejętności i jakość naszych kulek na łowisku specjalnym Całowanie.". Faktycznie sprawdziliście swoje umiejętności oraz jakość waszych kulek na łowisku komercyjnym ;] Pogratulować umiejętności i jakości tego towaru jedynie mogę :)

Natomiast co do znajomości jeziora Zegrzyńskiego nie napisałem tak jak wskazałeś, że znam to jezioro dobrze " "którego pewno i tak nie znasz na tyle jak piszesz.", - niezmiernie ciekawy jestem skąd taka interpretacja ? hmm?

To jeszcze dopisz ile złowiliśmy ryb.jak chcesz sie sprawdzić na przecież latwej komercji pojedź i złów kilka karpi. Poza tym jak to mówią Google nie gryzą i zamiast iść na łatwiznę i czekać na gotowe poświęć swój czas i sam poszukaj.

Właśnie jestem na rybach nidaleko Warszawy. Miałem dwa brania karpi i jestem z tego powodu szczęśliwy. Ale nie płaczę w necie, że gdzie tu da się połowić.

JK

 




[2014-05-11 08:20]

Zalew Zegrzyński swój okres świetności ma już dawno po za sobą.No chyba że lubisz ryk silników wszelakiej maści , tłumy i pijackie wrzaski. Koledzy tu wymienili Ci kilka jezior no może godnych polecenia. Ale ja bym na Twoim miejscu ( tak jak ja )  szukał starorzeczy niby rzeka a jednak jezioro. Trochę tego jest w okolicy. Wisła - z Nowymi Grochalami, Narew za zaporą , Pomiechówek, na Bugu okolice Ślężan oraz Narew w okolicy Pułtuska i Pogorzelca. Gdy uda Ci się wynająć łódkę w Pogorzelcu albo Strzyże na samej Narwi masz parę fajnych miejscówek ze stojącą wodą. Są jeszcze okolice Gąsiorowa  i jezioro Stawinoga. Tak w ogóle polecam mapy google  trzeba wybrać i próbować a nóż się spodoba.
Julian
[2014-05-11 08:21]

Adriann

Możliwe, że jesteś pamiętliwy jak tak piszesz lecz niestety nie do końca zapewne osobą potrafiącą rozumować logicznie. O czym samym wskazuje pewien wpis określający umiejętności, a raczej ich brak plus beznadziejną komercyjną reklamę " Zasiadka na łowisku Całowanie" - piszecie " Po kilku zasiadkach na wodach PZW których jedynym efektem były dwa jazie postanowiliśmy sprawdzić nasze umiejętności i jakość naszych kulek na łowisku specjalnym Całowanie.". Faktycznie sprawdziliście swoje umiejętności oraz jakość waszych kulek na łowisku komercyjnym ;] Pogratulować umiejętności i jakości tego towaru jedynie mogę :)

Natomiast co do znajomości jeziora Zegrzyńskiego nie napisałem tak jak wskazałeś, że znam to jezioro dobrze " "którego pewno i tak nie znasz na tyle jak piszesz.", - niezmiernie ciekawy jestem skąd taka interpretacja ? hmm?

To jeszcze dopisz ile złowiliśmy ryb.jak chcesz sie sprawdzić na przecież latwej komercji pojedź i złów kilka karpi. Poza tym jak to mówią Google nie gryzą i zamiast iść na łatwiznę i czekać na gotowe poświęć swój czas i sam poszukaj.

Właśnie jestem na rybach nidaleko Warszawy. Miałem dwa brania karpi i jestem z tego powodu szczęśliwy. Ale nie płaczę w necie, że gdzie tu da się połowić.

JK

 


Nie wiem gdzie Pan widzi " płacz " rzekomy :) Naprawdę kolego masz chyba jakieś problemy z osobowością dlatego skup się na swoich umiejętnościach komercyjnych oraz fantazjach. Bo wszędzie widzisz problemy i tylko zaśmiecasz wątki....

Wiem doskonale Panie "mądry JK", że mogę w goglach sprawdzić, w bazie wędkuje czy nawet z Panem w wędkarskim porozmawiać i sobie radę z tym daję lecz dobrze jest mieć też opinię od osób po kiju, którzy wędkują w tym okręgu ileś lat ;] Ponadto portal wędkuje.pl jest przeznaczony m.in. do zadawania pytań, a nie jak Pan robi do pseudo reklamy.


Dziękuję "lukasz80", "julian" za opinię :)




[2014-05-11 12:53]

JKarp

Chłopak 30 lat i zadaje pytania infantylne. Rusz cztery litery i sam sprawdź miejsca. To jest właśnie płacz pewnej grupy internautów bo podaj gdzie,jak to jeszcze na co...

Reklamę to uprawia każdy kto pyta o sprzęt określonej marki. No niektórzy negujący mają zawsze problem.

JK

[2014-05-11 15:27]

Adriann

Chłopak 30 lat i zadaje pytania infantylne. Rusz cztery litery i sam sprawdź miejsca. To jest właśnie płacz pewnej grupy internautów bo podaj gdzie,jak to jeszcze na co...

Reklamę to uprawia każdy kto pyta o sprzęt określonej marki. No niektórzy negujący mają zawsze problem.

JK


Pytanie nie było skonstruowane " na co ", " przy którym drzewie", " na której górce" itd... Więc jeżeli łaskawie Pan ma problemy z rozumowaniem to proponuje szczerze odwiedzić specjalistę od pomocy indywidualnej i ponownie apeluje o nie zawalanie przez Pana osobę forum wywodami z kapelusza, które ni jak mają się do określonego wątku.... Natomiast jeżeli ma Pan jakieś kwestie indywidualne do poruszenia, to jak już pisałem zapraszam na priv i wtedy możemy sobie popolemizować, oczywiście jeżeli jest Pan w stanie temu sprostać.  Co do poruszonego przez Pana infantylizmu, na chwilę obecną to Pan wykazuje się tą cechą, wprowadzając do wątku niepotrzebne elementy. Dlatego jeżeli nie potrafi Pan się odnieść do tematu, to po co Pan się wypowiada?

Rozumiem, że ma Pan sporo więcej lat ode mnie i rozumiem, że w pewnym wieku występuje skleroza ale sam Pan pisał na tym forum o tym, że idąc na nowe łowisko nienzane warto się gospodarza popytać o informację lub  miejscowych wędkarzy :]  Więc tym bardziej nie rozumiem Pana zbulwersowania w tym temacie, w którym zapytałem o łowiska i zaproponowałem ewentualne wspólne zasiadki komuś, kto byłby zainteresowany...

 
[2014-05-11 16:19]

JKarp

Skoro już nie muszę klikać z telefony pozwolę sobie zebrać Twoje wypowiedzi do kupy.
" Niestety poza Zegrzyńskim jeziorem nie znam pozostałych akwenów."A potem się pisze, że nigdzie nie napisałeś że znasz Zegrze.Masz sam problemy z czytanie i rozumieniem swoich tekstów. Ja czytam wszystkie posty swoich Adwersarzy zanim coś napiszę ( i swoje też ).
"Możliwe, że jesteś pamiętliwy jak tak piszesz lecz niestety nie do końca zapewne osobą potrafiącą rozumować logicznie. O czym samym wskazuje pewien wpis określający umiejętności, a raczej ich brak plus beznadziejną komercyjną reklamę " Zasiadka na łowisku Całowanie" - piszecie "Po kilku zasiadkach na wodach PZW których jedynym efektem były dwa jazie postanowiliśmy sprawdzić nasze umiejętności i jakość naszych kulek na łowisku specjalnym Całowanie.". Faktycznie sprawdziliście swoje umiejętności oraz jakość waszych kulek na łowisku komercyjnym ;] Pogratulować umiejętności i jakości tego towaru jedynie mogę :)" Nie mam problemów z logiką a sam wpis jest relacją z Całowania. Jak napisałem - należało zacytować cały wpis a w szczególności cytat co kto i ile łowił.  Jeszcze raz napiszę - zapraszam na łowisko i złów kilka karpi. Zobaczysz czy komercja z której tak się śmiejesz nie sprowadzi Twoich umiejętności do zera.
Nie odonoszę się bezpośrednio do Twojej wiedzy, ineteligencji a tym samy życzę sobie tego samego. Jak będziesz miał taką wiedzę jak moja możesz próbować kpić - do tego czasu czytaj co inni piszą i się ucz. Ja posty typy - "gdzie w okolicach Warszawy" odbieram jak krzyk niemocy laika nie potrafiącego posługiwać się Google i netem ale potrafiącego krytykować. Więc skoro jesteś tak odważny, że krytykujesz więc rozumiem, że potrafisz jakoś wpisać w Google swoje zapytanie. Żeby pisać ze mną przez PW należy okazać szacunek i sprecyzować jasno swoje zapytanie - Ty nie spełniasz żadnego warunku. Więc nie zamierzam nic pisać przez PW. Co do reklamowania - każdy pytający o określony towar reklamuje w jakimś stopniu jakąś firmę. No ja mam możliwość zapoznania się z określonymi towarami na etapie produkcji i uzgadniania pewnych szczegółów. Skoro te rzeczy są dobre, sprawdzone, nie zabijają ceną więc chyba normalne, że należy pokazać je innym użytkownikom. JK
[2014-05-11 17:07]

Adriann

Skoro już nie muszę klikać z telefony pozwolę sobie zebrać Twoje wypowiedzi do kupy.
" Niestety poza Zegrzyńskim jeziorem nie znam pozostałych akwenów."A potem się pisze, że nigdzie nie napisałeś że znasz Zegrze.Masz sam problemy z czytanie i rozumieniem swoich tekstów. Ja czytam wszystkie posty swoich Adwersarzy zanim coś napiszę ( i swoje też ).
"Możliwe, że jesteś pamiętliwy jak tak piszesz lecz niestety nie do końca zapewne osobą potrafiącą rozumować logicznie. O czym samym wskazuje pewien wpis określający umiejętności, a raczej ich brak plus beznadziejną komercyjną reklamę " Zasiadka na łowisku Całowanie" - piszecie "Po kilku zasiadkach na wodach PZW których jedynym efektem były dwa jazie postanowiliśmy sprawdzić nasze umiejętności i jakość naszych kulek na łowisku specjalnym Całowanie.". Faktycznie sprawdziliście swoje umiejętności oraz jakość waszych kulek na łowisku komercyjnym ;] Pogratulować umiejętności i jakości tego towaru jedynie mogę :)" Nie mam problemów z logiką a sam wpis jest relacją z Całowania. Jak napisałem - należało zacytować cały wpis a w szczególności cytat co kto i ile łowił.  Jeszcze raz napiszę - zapraszam na łowisko i złów kilka karpi. Zobaczysz czy komercja z której tak się śmiejesz nie sprowadzi Twoich umiejętności do zera.
Nie odonoszę się bezpośrednio do Twojej wiedzy, ineteligencji a tym samy życzę sobie tego samego. Jak będziesz miał taką wiedzę jak moja możesz próbować kpić - do tego czasu czytaj co inni piszą i się ucz. Ja posty typy - "gdzie w okolicach Warszawy" odbieram jak krzyk niemocy laika nie potrafiącego posługiwać się Google i netem ale potrafiącego krytykować. Więc skoro jesteś tak odważny, że krytykujesz więc rozumiem, że potrafisz jakoś wpisać w Google swoje zapytanie. Żeby pisać ze mną przez PW należy okazać szacunek i sprecyzować jasno swoje zapytanie - Ty nie spełniasz żadnego warunku. Więc nie zamierzam nic pisać przez PW. Co do reklamowania - każdy pytający o określony towar reklamuje w jakimś stopniu jakąś firmę. No ja mam możliwość zapoznania się z określonymi towarami na etapie produkcji i uzgadniania pewnych szczegółów. Skoro te rzeczy są dobre, sprawdzone, nie zabijają ceną więc chyba normalne, że należy pokazać je innym użytkownikom. JK

Dawno już nie tak nie uśmiałem z czyjejś g_ _ _ _ _ _ _ :) Natomiast może posiada Pan jako taką wiedzę ( nawet nie zamierzam tego podważać ), w sumie najbardziej odporne na zdobywanie wiedzy istoty żyjące, żyjąc tyle lat coś tam potrafią przyswoić :] Okazanie szacunku jest dla osób, które na to zasługują - osoba pana pokroju po tej formie wypowiedzi zasługuje ewentualnie na przyzwoitość z drugiej strony.


Sam sobie Pan zaprzecza :)
"
Nie odonoszę się bezpośrednio do Twojej wiedzy, ineteligencji a tym samy życzę sobie tego samego. Jak będziesz miał taką wiedzę jak moja możesz próbować kpić"

Jeżeli naprawdę chce Pan w jakimkolwiek stopniu wdawać się w dyskusję, to proponuję przeczytać tekst, który zamierza Pan zamieścić . Ewentualnie poprosić o pomoc gdyż na chwilę obecną to Pan się trochę kompromituje :) Pokazując swoją "gburowatość".
[2014-05-11 18:08]

JKarp

Nie powtarzaj moich zdań przypisując je sobie - najpierw szacunek do innych, obiektywizm wypowiedzi, wiedza wędkarska a na samym końcu możesz próbować kpić z innych.
Poza tym infantylizm zapytania, jego poziom sprowadza Cię do za przeproszeniem do setek podobnych postów na tym forum. Szukacie gotowców na wszystko - na miejsce, zanętę, przynętę, żyłkę, wędkę itd. Jak wy byście łowili te ryby jakby netu nie było ?  Myślicie, że za jednym enter otrzymacie gotową receptę - nie tędy droga. Nie krocz tą drogą bo nigdy nie znajdziesz miejsca na ryby, nikt nie podsunie Ci miejscówki i taktyki połowów. No i sądzę, że żal d... ściska - chodzi o te rzekomo reklamowanie.Znam kilku takich inetrnetowych pieniaczy - zawsze mają problem, zawsze są cool bo zawsze wszystko i wszystkich krytykują sami nie mając pojęcia o niczym. Bo to przecież jest takie modne - pokrzyczeć zza okienka kompa bez zobowiązań bo przecież nikt Was nie zna bo swoich danych nie wpisujecie wiedząc, że zawsze i wszędzie można kogoś obśmiać.
A sam powiedz co robisz - czy ta bolonka Mistralla aż jest taka nieznana żeby opisywać ją na swoim blogu. Przecież to też jest reklama - a może się mylę ?Zanim komuś przypniesz łatę popatrz na siebie i swoje wpisy.
" Nie odonoszę się bezpośrednio do Twojej wiedzy, ineteligencji a tym samy życzę sobie tego samego. Jak będziesz miał taką wiedzę jak moja możesz próbować kpić""Gdzie tu sam sobie zaprzeczam? Stwierdzam jedynie coś na temat wiedzy...
JK
[2014-05-11 20:26]

Adriann

Nie powtarzaj moich zdań przypisując je sobie - najpierw szacunek do innych, obiektywizm wypowiedzi, wiedza wędkarska a na samym końcu możesz próbować kpić z innych.
Poza tym infantylizm zapytania, jego poziom sprowadza Cię do za przeproszeniem do setek podobnych postów na tym forum. Szukacie gotowców na wszystko - na miejsce, zanętę, przynętę, żyłkę, wędkę itd. Jak wy byście łowili te ryby jakby netu nie było ?  Myślicie, że za jednym enter otrzymacie gotową receptę - nie tędy droga. Nie krocz tą drogą bo nigdy nie znajdziesz miejsca na ryby, nikt nie podsunie Ci miejscówki i taktyki połowów. No i sądzę, że żal d... ściska - chodzi o te rzekomo reklamowanie.Znam kilku takich inetrnetowych pieniaczy - zawsze mają problem, zawsze są cool bo zawsze wszystko i wszystkich krytykują sami nie mając pojęcia o niczym. Bo to przecież jest takie modne - pokrzyczeć zza okienka kompa bez zobowiązań bo przecież nikt Was nie zna bo swoich danych nie wpisujecie wiedząc, że zawsze i wszędzie można kogoś obśmiać.
A sam powiedz co robisz - czy ta bolonka Mistralla aż jest taka nieznana żeby opisywać ją na swoim blogu. Przecież to też jest reklama - a może się mylę ?Zanim komuś przypniesz łatę popatrz na siebie i swoje wpisy.
" Nie odonoszę się bezpośrednio do Twojej wiedzy, ineteligencji a tym samy życzę sobie tego samego. Jak będziesz miał taką wiedzę jak moja możesz próbować kpić""Gdzie tu sam sobie zaprzeczam? Stwierdzam jedynie coś na temat wiedzy...
JK

Jak już coś sprawdzasz, to rób to rzetelnie przynajmniej i opieraj się na faktach :) Opis dotyczył konkursu zamieszczonego przez portal wedkuje.pl


Pan chyba ma problemy z zaburzeniem własnej osobowości, czytaniem ze zrozumieniem i gburowatym stylem bycia :) Niestety takie wrażenie po Pana bardzo " kompetentnych" wywodach tylko można dostrzec... Trochę to przykre, że tyle lat na karku, a taki styl bycia :)

[2014-05-11 22:23]

Adriann

Swoimi wywodami od początku wykracza Pan poza temat założonego wątku... Więc po co Pan w ogóle się wypowiada w wątku, który Pana nie interesuje? Stara się być Pan fajny, może wysłuchany ?
[2014-05-11 22:26]

JKarp

Bo to portal i Ty na pewno nie zabronisz mi pisać - gburowaty nie jestem. Starm się plenić głupotę, dziecinne pytania i styl bycia " mi się należy bo pytam więc proszę mi tu natychmiast odpowiadać ".Nie inetersuje mnie zupełnie co taki ktoś jak Ty myśli o mnie.Wiem jedno - że kiedyś jak komuś kiedyś nastąpisz na odcisk musisz się liczyć z tym, że ktoś to zapamięta.Ojej, nie doczytałem, że to opis konkursowy - jak mogłem he he... Ale jak by nie patrzeć to reklama. Więc nie wytykaj komuś czegoś co sam zrobiłeś.
Zapewniam, że jeszcze nie mam problemów zdrowotnych ani żadnych innych. Mam problem z dziecinnymi pytania w kółko powtarzanymi - gdzie, co, jak ...

JK [2014-05-11 23:07]

Adriann

Bo to portal i Ty na pewno nie zabronisz mi pisać - gburowaty nie jestem. Starm się plenić głupotę, dziecinne pytania i styl bycia " mi się należy bo pytam więc proszę mi tu natychmiast odpowiadać ".Nie inetersuje mnie zupełnie co taki ktoś jak Ty myśli o mnie.Wiem jedno - że kiedyś jak komuś kiedyś nastąpisz na odcisk musisz się liczyć z tym, że ktoś to zapamięta.Ojej, nie doczytałem, że to opis konkursowy - jak mogłem he he... Ale jak by nie patrzeć to reklama. Więc nie wytykaj komuś czegoś co sam zrobiłeś.
Zapewniam, że jeszcze nie mam problemów zdrowotnych ani żadnych innych. Mam problem z dziecinnymi pytania w kółko powtarzanymi - gdzie, co, jak ...

JK

pośmianie się przed snem, mam nadzieję, że dobrze działa ;]
Jest Pan jest :) Bo nie przypominam sobie byśmy mieli przyjemność przejść na "Ty"

Wędkowanie dla niektórych, jest pasją, przyjemnością czy chęcią odreagowania w ciszy po np. ciężkim tygodniu. A przez takie " gburowate towarzystwo " w stylu Pana na forum jak i innych " dziadków" nad wodami odechciewa się nawet tego relaksu.
[2014-05-11 23:52]

Sitownik

Panowie jak dla mnie nie ma sensu ciągnięcia tego wątku. Lektura dosyć miła, dwóch panów wymieniających się spostrzeżeniami ale nie ma już sensu się sprzeczać :) Buzi na zgode i wątek do zamknięcia. [2014-05-11 23:59]

JKarp

pośmianie się przed snem, mam nadzieję, że dobrze działa ;] Jest Pan jest :) Bo nie przypominam sobie byśmy mieli przyjemność przejść na "Ty"
Wędkowanie dla niektórych, jest pasją, przyjemnością czy chęcią odreagowania w ciszy po np. ciężkim tygodniu. A przez takie " gburowate towarzystwo " w stylu Pana na forum jak i innych " dziadków" nad wodami odechciewa się nawet tego relaksu.
Więc nadal klikaj prosząc o miejscówki zamiast ruszyć tyłek i sobie samemu poszukać.
Dziadka to sobie poszukaj przy stole w domu.Poza tym na każdym forum i netykieta też tak mówi, że mówimy sobie na TY - bez zbędnych tytułów i tym bardziej " panowania sobie ".A dla niektórych wędkowanie jest drogą na łatwiznę - podaj na tacy wszystko. Do tych zaliczam zdecydowanie takich jak Ty. Jakby nie net to pewnie globus poszedłby w ruch a tak najłatwiej - gdzie, pomocy ? !!! Na co - pomocy? !! Itd...
Zapamiętaj jeśli jeszcze nie doczytałeś - jeśli komuś kiedyś wejdziesz na odcisk powinieneś spodziewać się reakcji. W życiu nie ma tak, że sobie poklikasz w necie bo myślisz, że jesteś anonimowym cwaniakiem zza szybki komputera. I jak widać i tu jak to mówią " przyjdzie koza do woza "...Mógłbym podać o wiele dokładniejsze miejscówki niż lakoniczne Rokola ale po co? Komu i w imię czego ?Kiedyś zrozumiesz, że krytykanctwo które uprawiasz do niczego Cię nie doprowadzi ( nie mylić z krytyką ).Nad wodę, rusz swój tyłek i szukaj. to tyle z mojej strony.JK
Filip jak dla mnie taki temat można było zamknąć zaraz po jego rozpoczęciu. 

[2014-05-12 06:23]

Guru portalowy JK trochę się zagalopował. Zbyt późno zrozumiał że zrobił widły z igły i nie wiedział jak wyjść z tej słownej potyczki z twarzą. A jak wiadomo najlepszą obroną jest atak. [2014-05-12 06:26]

JKarp

Gdzie się zagolopowałem ?Czy ja mówię o dziadkach, odnoszę się do czyjejś inteligencji, czy ktoś jest gburowaty czy nie ?Stwierdzam jedynie fakt polegający na tym, że DLA PEWNEJ GRUPY wszystko MUSI BYĆ PODANE NA TACY . Obojętne czy miejsce, czy zanęta itd ...Ja zrozumiałbym gdyby pytanie brzmiało - napiszcie coś o jeziorze Rokola. Jak z populacją drapieżników i np leszczy? Czy lepiej na tej Rokoli łowić na tzw patelni czy pod sam koniec gdzie jest wąsko.
Jesteś następny który wyjeżdża z tekstem " guru " - pytam po co i dlaczego ?Lżej Ci się zrobiło jak tak napisałeś następny anonimie? Wstydzisz się swojego nazwiska ale poklikać anonimowo zawsze można, co nie ? Przecież warknąć na kogoś jest takie fajne tym bardziej, że samemu pozostaje się anonimem ...
JK
[2014-05-12 08:17]

Adriann

Gdzie się zagolopowałem ?Czy ja mówię o dziadkach, odnoszę się do czyjejś inteligencji, czy ktoś jest gburowaty czy nie ?Stwierdzam jedynie fakt polegający na tym, że DLA PEWNEJ GRUPY wszystko MUSI BYĆ PODANE NA TACY . Obojętne czy miejsce, czy zanęta itd ...Ja zrozumiałbym gdyby pytanie brzmiało - napiszcie coś o jeziorze Rokola. Jak z populacją drapieżników i np leszczy? Czy lepiej na tej Rokoli łowić na tzw patelni czy pod sam koniec gdzie jest wąsko.
Jesteś następny który wyjeżdża z tekstem " guru " - pytam po co i dlaczego ?Lżej Ci się zrobiło jak tak napisałeś następny anonimie? Wstydzisz się swojego nazwiska ale poklikać anonimowo zawsze można, co nie ? Przecież warknąć na kogoś jest takie fajne tym bardziej, że samemu pozostaje się anonimem ...
JK
Przecież napisałem o tym, że proszę o informację o jeziorze PZW w okolicach Warszawy pod kątem populacji leszcza/lina/karasia . Plus dodatkowe sugestie ewentualnie ;] Nic o zanętach itd nie pisałem bo mnie nie interesują te kwestie, tym bardziej zanęty których skuteczność tylko na komercji się sprawdza.

Pytanie padło z tegoż względu, iż wędkuję w okręgu Toruńskim;]

Pan naprawdę ma chyba jakiś problem z czymś bo ponownie sobie zaprzecza... Więc teraz już całkowicie nie rozumiem w czym tu wpis przeszkadza. Szukanie problemu na siłę?








[2014-05-12 08:51]

JKarp

Poszukuję jeziora PZW w okolicach Warszawy, na którym można połowić lina/leszcza/karasia. Niestety poza Zegrzyńskim jeziorem nie znam pozostałych akwenów. Dodatkowe sugestie od kolegów po kiju, również mile widziane - osoby zainteresowane np. wspólną zasiadka lub wypadem proszę o kontakt na priv. Dziękuję  za propozycję z góry :)

Oczywiście, że są jeziora gdzie są leszcze, liny i karasie. Lecz ja jestem daleki od pisania które i gdzie ;-) Widuję tych samych wędkarzy na tych samych stanowiskach łowiących regularnie w/w ryby ale oni poświęcają swój czas na zlokalizowanie ryb i nęcenie. Ostatnio sam się zdziwiłem ilu wędkarzy z Legionowa spotkałem na jednym z jeziorek. A wcale blisko nie jest. I jak - ja mam wprost powiedzieć, że tu i tu łowi znajomy i łowi takie karachy, że aż oczy się śmieją ? Mało, że łowi - on je wypuszcza. Nadal mam napisać gdzie ? Już raz kiedyś opisałem dokładnie jedną miejscówkę - niestety więcej tego błędu nie popełnię. Najechało się " wędkarzy " - nie dość, że wszystko szło do wora to jeszcze taki syf po sobie zostawiali, że aż wstyd !Od tego czasu nigdy nie wymieniam żadnej nazwy a fotki robię tak żeby nie dało się określić wody.
Gdzie sobie zaprzeczam - w czym ? Uogólniłem jedynie pojęcie " pomocy - gdzie, na co i kiedy ". Własnej inwencji i pracy trzeba włożyć a nie czekać na gotowce.
JK

[2014-05-12 09:33]

Adriann

Szanowny Panie, mnie nie interesuje dokładne stanowisko tylko i wyłącznie nazwa jeziora, w którym te dane gatunki ryb występują ponadto nie interesuje mnie czym nęcą i na co łowią.

Fakt, zaśmiecanie wód przez wędkarzy jest przerażające. Ciężko większości zabrać po sobie do wiaderka czy woreczka pozostałości np. po kukurydzy, robakach, zanętach czy wyżłopanym piwie.

Niestety nie jadam w ogóle ryb, więc wszystko wraca do wody:)
[2014-05-12 10:12]

unix

Witam
Łacha Nowowiejska. Łowisko nie jest łatwe i trzeba być dość wcześnie, żeby zająć miejscówkę, ale karpiowatych jest trochę. I da się połowić,  ale łowisko to jest dla cierpliwych...

Pozdrawiam  


[2014-05-12 17:37]

kazik-kz2

Wszedłem na forum bo zainteresował mnie wątek jezior w okolicach Warszawy, pomyślalem że może jakieś fajne łowisko namierzę.

Ale nieee, można tylko poczytać wypociny "guru" który nawet na rybach zaśmieca forum.

Kurde, czy nie można było pisać o jeziorach ? :)

 

[2014-05-13 10:21]