Jezioro Gopło - gdzie, jak, kiedy i na co?

/ 13 odpowiedzi / 3 zdjęć

Witam wszystkich.

Gopło jest przepięknym miejscem do wypoczynku, wędkarstwa i żeglarstwa.

Z tego co mi wiadomo można w sumie żeglować jakieś 200 km licząć kanały i ościenne zbiorniki.

2200 ha i prawie 90 km linii brzegowej plasuje je na 7 miejscu co do wielkości. Występują prawie wszystkie gatunki ryb słodko wodnych. Martwi tylko to że kłusownicy w biały dzień potrafią sieci rozstawiać. ale na to nie ma rady. Taki to już rejon. Brzeg bardzo urozmaicony, liczne połacie roślinności występują w większości zatok.

Ja osobiście wędkuje w przewozie i mielnicy ale w tym roku zamierzam popływać nieco dalej.

Jak do tej pory łowiłem na spining różnymi metodami, spławik i koszyczek.

Może uda mi się w tym roku połazić po lodzie jeśli będzie. Tak wszystkie sezony już zaliczyłem.

Jeśli chodzi o spining to warto próbować wszystkiego, co do spławika to wszystko uzależnione jest od miejscówki, ale najlepiej w ciągu dnia łowić na wszelkiego rodzaju ziarna- kukurydza, pęczak, pszenica, groch itd, napewno kulki proteinowe warto pomoczyć , rybki napewno nie pogardzą makaronem, czerwonym robakiem, białym, pinką czy ochotką.

czekam na wasze opinie, spostrzeżenia i relacje z wypraw nad ten uroczy zakątek. Jeśli ktoś dysponuje mapą batymetryczną chętnie z niej skorzystam.

 

Jakie rekordy:

w jednym dniu 141 szczupaków

największe ponad metr

leszcze ponad 3 kg

płocie 0,5 kg występują w większych ławicach

karaś 1,5 kg

węgorz 1,8 kg

Okoń około 1kg

wzdręga około 0,5 kg

Jestem pasjonatem więc ryby wędrują do wody, no chyba że ktoś ma ochotę na świeżą rybkę.

 

qendo


141 szczupaków? A po uwzględnieniu literówki to ile ich było ;> (2012/06/05 20:47)

Matadorr


naprawdę tyle można tam chwycić. dwa tygodnie temu w dwóch w dwa dni a w sumie 3 wypłynięcia łodzią mieliśmy 129 sztuk. w ostatnią niedzielę pogoda kompletnie się załamała i nic nawet jednego walnięcia (2012/06/06 01:55)

swirr


Witam!

Te wszystkie rekordy są z Gopła? W Przewozie łapiesz tam na kanale przy tym mostku? Jak jest z mielnicą, chodzi o stary ośrodek cukrowni?

pozdrawiam (2012/06/06 09:20)

12kubus1996


Tyleee szczupaków to ja tam nie złowiłem ale 20 sztuk przy dobrej pogodzie to norma.Ja łowię w Mielnicy a dokładniej w Mielnicy Małej (2012/06/06 10:10)

Matadorr


szczupak dopiero co się wytarł więc zszedł głębiej i nie żeruje już pod brzegiem. ale napewno późnym latem i jesienią znów zacznie dobrze brać. za około miesiąc zacznie żerować dobrze okoń. no i wszystkie białoryby. (2012/06/14 01:37)

Matadorr


8-10 czerwca 2012 wiało dość mocno ale tóż przed samym zmierzchem trafiłem dwa piękne karasie(za tydzień jak tylko aparat wróci z wakacji załączę zdjęcia). Zauważyłem że największe ryby zawsze łowię przed zmierzchem lub około godziny po zmierzchu. Żadziej ale również podobna sytuacja jest o świcie. (2012/06/24 23:36)

Matadorr


23 czerwca znów przed zmierzchem atak potężnego leszcza. po kilku odjazdach i kilku zatrzymaniach udało się stwora za pierwszym razem umieścić w podbieraku. Pół metra długości i około 2,5 kg wagi. Krótki ale grubas. na drugi dzień w samo południe podciąłem jeszcze większego ale tak szarpał że zerwał żyłkę za spławikiem. (2012/06/24 23:59)

Matadorr


23 czerwca tóż przed zmierzchem dostałem pięknego leszcza( na zdjęciu ) choć tylko 50 cm to ponad 2 kg wagi. Następnego dnia w samo południe miałem jeszcze większego ale tak szarpał że żyłka niewytrzymała, a szkoda (2012/06/25 00:04)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Matadorr


3 czerwca o zmierzchu potężne branie i kij wypadł z podpórki, płynął jak rakieta wzdłóż brzegu. Był już około 40 m od naszego pomostu gdy drugim kijem wykonałem rzut. Wiedziałem że mam tylko jedną szansę i oto umiejętności i trochę szczęścia trafiłem, więc ściągałem bata 5m z rybą i to nie małą. Udało mi się podnieść kij i wyciągnąć rybkę po kilkunastominutowej walce. Jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłem pięknego karasia. Miał 42 cm. Ledwo zarzuciłem znów bata ponownie bardzo mocne branie. Mimo tego, że drugi był mniejszy to narobił takiego zamieszania w łowisku że o rybach mogłem już zapomnieć. 35 cm radości uszczęśliwiło mnie wystarczająco żeby mimo dużej ilości adrenaliny pójść spać. Następnego dnia wiatr był tak duży że nie można było wędkować:) a szkoda (2012/06/27 20:04)

Matadorr


7/8 lipca tylko miałem 8 brań w nocy ale za to jakich. pierwsze na rosówkę z gruntu i piękny ponad 2 kg leszcz, kolejny to już na bata 58, 56, i kolejny 56 cm. Poźniej jeszcze dwa nieco mniejsze około 1,5 kg. Łącznie 6 wspaniałych leszczy i niestety dwa zerwane(pierwszy w połowie łowienia naszczęście pod pomostem ale niestety drugi który miał około 4-5 kg po drugiej próbie podebrania go podbierakiem zrobił mocny nawrót i zerwał żyłkę.) Tak czy inaczej wyjazd bardzo udany. Nęciłem starym sposobem wędkarzy z moich rodzinnych stron zielonym groszkiem z kukurudzą. (2012/07/09 13:07)

Matadorr


po lewej większy 58cm i około 2,5-3 kg po prawej 56cm i troszkę lżeszy

(2012/07/09 13:20)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Mario18


Nie wierze..z gopła?! kolego jadę z tobą na wypad xd ja to mam 6km do jeziora więc luz. Kolego z łodzi zapewne łowisz czy tak? (2013/02/16 22:45)