Zaloguj się do konta

Jezioro Firlej- co z populacją węgorza?

utworzono: 2011/01/11 20:13
mp5a2

witam

w 2010 roku bylem pare razy na jeziorze firlej i ktoregos razu zauwazylem ze na brzegach poniewiera sie spora ilosc węgorza, czy cos ich wytrulo?? czy cos ich tam jeszcze zostalo bo calkiem ladne okazy mozna bylo tam zlapac

[2011-01-11 20:13]

1z2z3z4

byłem tam jako chyba 10-latek (16 lat temu ;) ) i podziwiałem jak wujo w nocy łapie węgorze. W tym roku miałem się tam wybrać ale jak Kolega pisze że coś je wytruło to chyba nie ma po co...
[2011-01-11 20:21]

mp5a2

własnie ciekawe czy cos zostało bo tam zawsze cos sie wycignelo  [2011-01-11 20:29]

1z2z3z4

wiem że ładnych parę lat temu warto było tam jechać - może znajdzie się ktoś kto tam był i powie jak jest faktycznie
[2011-01-11 20:33]

mp5a2

z inna ryba to nie ma problemu bo i karpi polapalem lesczy ploci okoni ladny szczupak sie trazfil ale wegorza zadnego na wedce [2011-01-11 20:36]

1z2z3z4

a powiedz mi Kolego - jesteś z tamtych stron czy dojeżdżałeś ?
Bo chciałem zapytać o jakąś bazę noclegową, warunki ceny itd ?
[2011-01-11 20:38]

mp5a2

ja mam 100 km ale z noclegami to tam nie ma problemu polowa brzego to osrodki wczasowe

a domek 4 osobowy ok 100-120 zl zalezy od sezonu

w niecie jak wpiszesz firlej to jest pelno ofert

jak jest sezon to lubie tam jezdzic bo jak ryba nie bierze to i tak jest co robic

[2011-01-11 20:42]

1z2z3z4

no wiem Kolego, że w necie są informacje o ośrodkach ale chodziło mi o takie " z pierwszej ręki"
Pamiętam że było tam sympatycznie ale jak już napisałem byłem tam 16 lat temu. A nad wodą nie ma "ciasnoty" ? jest gdzie posiedzieć ?
[2011-01-11 20:45]

mp5a2

ciasnoty nie ma jesli idzie o wedkarzy ale jak jest sezon to non stop ktos lazi za plecami albo gdzies sie wydziera

ja zawsze jezdzilem na osrodek EFES czy jaos tak milo wspominam domek przy boisku do gry w siatke: hehe 

[2011-01-11 20:49]

1z2z3z4

i o to mi chodziło - dzięki za informację. Tylko ciekawe jak z tymi węgorzami...
[2011-01-11 21:09]

1z2z3z4

widzę że nikt się tam za węgorzem nie udaje... może jednak ktoś coś napisze w temacie...
[2011-01-12 07:44]

mp5a2

był ktoś może w tym tygodniu na jeziorku??

jak tam okonie?? ruszja cos? 

jest po co jechac??

[2011-02-26 12:14]

mp5a2

wiatm
Czy był ktos moze ostatnio na firleju?? ruszyla sie ryba?? chcialbym sie tam wybrac w sobote a mam 100 km i nie chcialbym siedziec caly dzien nic nie lowiac
[2011-04-15 07:55]

mp5a2

witam:)

Czy był ktos moze ostatnio na tym zbiorniku?? Dzieje się coś??

[2011-05-10 13:46]

sandacz47

na firleju łapałem ostatnio trochę na grunt i spławik. karpie i karasie takie po 30 cm biorą a raz na spławik na białego okoń mi wziął taki 10 cm ale na spinning chyba nie bardzo
[2011-06-18 23:56]

radi76

Witam.
Ja do firleja mam 10km.Co do martwych węgorzy to jest tak rok w rok.
Słyszałem że przyczyna tego jest zjadana przez nich ikra okoni która podobno jest nie trawiona przez węgorze i pęcznieje w nich i po prostu uciska na serce i inne narządy.Ale nie wiem ile jest w tym prawdy choć coś w tym jest bo jednego razu z ciekawości rozciąłem 2 węgorze i faktycznie były pełne ziarenek ikry ale czy to było przyczyną ich zgonu ...?
Jeśli chodzi o to czy jeszcze zostały jakieś sztuki powiem że tak jest ich dosyć sporo ale najlepiej biorą z łódki albo z pomostów(molo) przy wspomnianym przez kolegę ośrodku wypoczynkowym fsc i wyłącznie nocą na trupka okonia który na firleju nie ma wymiaru ochronnego i jest go tam multum.Można też pobawić się z okonikiem  na spining co bardzo polecam rzucając z brzegu.Najlepiej bierze na gumkę paproch kolor cherbaciany z brokatem czasem co rzut to branie.Nie są to okazy ale zabawa wyśmienita aczkolwiek nie rzadko trafiają sie takie ponad 30 cm.Jeśli ktoś chce wiecej wiedzieć o tym akwenie pytać a w miarę mojej wiedzy odpowiem.Ja ostatnio preferują bardziej dzikie sąsiednie jezioro Kunów jest tam coraz ładniejsza rybka w przeciwieństwie do firleja.Wędkuje na tych zbiornikach ponad 20 lat.Pozdrawiam.
[2012-01-23 19:17]

mirek788w

Witam kolegów .Mam pytanie jak jest na Firleju z dużym Leszczem. Czy można liczyć na okazy takie po 2-3kg i czy lepiej wędkować z brzegu czy z łodzi.Jeśli z brzegu to z kturej strony.Nigdy nie wędkowałem tam choć często jestem na pobliskim jeziorze Kunów. [2012-01-23 19:38]

radi76

Powitać.Z tego co wiem na firleju są takie leszcze po 3-4 kilogramy aczkolwiek złapać takiego to jest prawdziwy sukces.Najczęściej trafiają sie tam takie do 1.5 kg.Jeśli chodzi czy z brzegu czy z łódki to duże leszcze na pewno z łódki z głębokości około 5-7 metrów z racji tego że na płytszej wodzie jest do groma drobnicy i ona nie daje podejść grubszemu leszczowi.Aczkolwiek byłem kiedyś świadkiem jak wędkarz wyciągał w południe leszcze prawie z pod nóg chlapiącego sie tłumu i to takie po około 2 kilogramy wie są wyjątki. [2012-01-23 19:55]

radi76

[2012-01-23 20:00]

kogutw68

Odświeżam drodzy Państwo [2012-04-12 17:34]

kogutw68

Może ktoś był na j. Firlej albo Kunów, wybieram się w sobotę na Kunów i nie wiem na co się przygotowac. Dzięki za info. [2012-04-12 17:37]

mirek788w

Byłem pod koniec kwietnia bez rewelacji leszcz nie brał prawdopodobnie zaczynał się trzeć .Zato wzdręgi piękne po 30cm nawet 35cm tylko taka sztuka trafia się co 30 bo małe biorą jak głupie na dwie wędki nienadążałem. [2012-05-18 12:16]

mp5a2

witam
wędkował już ktoś na tym zbiorniku?? jest szansa na jakąs zabawe??
[2014-03-31 12:53]