Zaloguj się do konta

Jeziorko Kamionkowskie

utworzono: 2009/10/06 01:56
PIOTR1983

CZY KTOŚ ŁOWIŁ W TYM JEZIORKU, JAK TAK TO PROSZE O RADY. CO TAM MOŻNA ZŁOWIĆ I PRZEDE WSZYSTKIM JAK. POMÓŻCIE POCZĄTKUJĄCEMU WĘDKARZOWI. [2009-10-06 01:56]

sacha

Piotrek
Mieszkam na Kamionku i chodzę na spacery z psem do parku ale na rybach jeszcze nie byłem a mieszkam tam 8 lat.Ale spotykam wędkarzy,kilka lat temu w weekend latem bywało po kilkunastu wędkarzy a czasami więcej.Od jakiś 2-3 lat widzę że jest ich coraz mniej.Zakolegowałem się z kilkoma którzy przez całe lato przesiadywali od strony "Wedla".Zdecydowana większość łowionych ryb to drobnica czyli płoteczki i krąpiki do 20cm,raz mieli 2 karpiki takie po 25-30cm,raz większego (ok.40cm)karpia.Inny wędkarz miał w siatce 2 liny (30-35cm),ten sam złowił szczupaka ponad 70cm,na fileta zdarzy się sandacz ale wtedy jest co wspominać przez następne 2 tygodnie.Teraz na ryby spokojnego żeru to raczej za późno ale możesz spróbować pochodzić ze spinem,może jeszcze nie teraz ale jak zielicho opadnie czyli gdzieś za miesiąc.Zimą z lodu widze jak łowia okonki i małe płoteczki,dziwne jest że nie widziałem nigdy okonia powyżej 20cm,powinny tam być ale jakoś nikt ich nie potrafi złowic albo takich tam nie ma.
5-8 lat temu gdy bywało więcej wędkarzy kilku jak zauważyłem próbowało łowić na kulki proteinowe i z tego co mówili mieli wyniki w postaci niebrzydkich karpi,co się stało że od 2-3 lat ich nie widzę?nie wiem.Może przyczyną jest że właśnie 2-3 lata temu widziałem kilka złowionych ryb (liny i karpie) z ranami na ciele wyglądało to na posocznicę,gość przy mnie miał lina takiego ok.40 cm ale odhaczał go trzymając rybe nogą a haczyk wyczepiał patykiem bo brzydził się jej dotknąc rękami-faktycznie wyglądało to obrzydliwie.W ub. ani w tym roku chorych ryb nie widziałem.Latem można spotkać gościa który na bułkę łowił ładne złociste karasie ale też mówił że mniej niż kiedyś.Nie widziałem i nie słyszałem o jakiejkolwiek kontroli nad jeziorkiem za to wędkarze którzy latem siedzieli do północy lub dłużej mówili że z knajpy ktoś po nocy wypływa łódka albo i dwiema i nie są to spacery w celu odbycia wyrafinowanych praktyk seksualnych.
Wniosek:ubogo z rybą,na tę porę roku spin do łapki i spacer dookoła jeziorka.
Zresztą po 8 latach chodzenia tam z psem tak sobie myślę że niedługo zmobilizuję się i pójdę z wędką. [2009-10-06 07:57]

greenn

Ja byłem nad nim w tym roku kilka razy. Ale nic specjalnego. Na spinning nic mi się nie udało złowić, a z białej ryby to tylko parę drobnych. Osobiście doradzam wybrać się lepiej nad Wisłę..Pozdrawiam [2009-10-09 14:57]

tomaszl888

piszcie o ktore jezioro kamionkowskie chodzi bo w Polsce sa dwa o tej nazwie , jedno jest kolo Torunia [2009-10-10 21:36]

sacha

Myślę że chodziło mu to w parku Skaryszewskim w W-wie i ja o tym pisałem. [2009-10-12 10:57]

jaazz7

historia- smutne jest to tak piękna woda i tak strasznie zaniedbana kiedyś można było pobawić się z drobnicą czasami lepsze mocniejsze branko ale to niestety bardzo odległa przeszłość byłem w tym roku kilka razy na lodzie wiele otworów wywierconych i tylko parę płoteczek i miniaturowe okonki a szkoda taka woda na wyciągnięcie ręki w Warszawie ale kogo to obchodzi?


[2010-03-24 15:29]

sacha

historia- smutne jest to tak piękna woda i tak strasznie zaniedbana kiedyś można było pobawić się z drobnicą czasami lepsze mocniejsze branko ale to niestety bardzo odległa przeszłość byłem w tym roku kilka razy na lodzie wiele otworów wywierconych i tylko parę płoteczek i miniaturowe okonki a szkoda taka woda na wyciągnięcie ręki w Warszawie ale kogo to obchodzi?

Ale wiesz co,jak chadzam na spacery zimą to od 8 lat nigdy z lodu nie widziałem nic innego jak małe płoteczki i okonki.




[2010-03-24 17:31]

jaazz7

one też w najbliższej przyszłości będą wpomnieniem dlaczego nikt nie zarybi tej wody?może miałoby to sens? myślę że był by to fajny prezent decydentów na dzień wędkarza
[2010-03-25 21:39]

Fenixom1911

Witam   Kiedyś Łowiłem na Jeziorku z 5 lat temu mam pytanie do wędkarzy którzy tam łowią czy są tam szczupaki jaki rozmiarów i okonie ogólnie jakie ryby na spinning złowię i w jakich miejscach najlepiej  ????   Jakie woblery kolory polecacie na te łowisko, salmo, rapala i jakie kolory  ??? Jakie blachy ??? Łowiłem kiedyś na gumy ripery twistery ale szybko się rozpadają jak ryba złapie i poszarpie więc przerzuciłem się na woblery i blachy obrotówki !!!     Dzięki za pomoc [2010-04-28 22:07]

Fenixom1911

Witam   Kiedyś Łowiłem na tym jeziorku z 5 lat temu mam pytanie do wędkarzy którzy tam łowią czy są tam szczupaki  i jakich  rozmiarów i jakie okonie ,  ogólnie jakie ryby na spinning  tam złowię i w jakich miejscach najlepiej obławiać  ????   Jakie woblery kolory polecacie na te łowisko, salmo, rapala, ??? Jakie blachy ???       Dzięki za pomoc Pozdrawiam Połamania Kija


[2010-04-28 22:53]

jaazz7

szanowny Kolego-pytanie Twoje jest raczej w kategorii fantasy-jeżdżę czasami nad Jeziorko latem zimą okonków na lodzie kilka sztuk złapałem/malutkie/ szczupaka mimo bardzo uważnych obserwacji i wielu prób różnych metod nie złapałem bo w moim odczuciu jego tam nie ma brania są bardzo słabe/biała ryba/ a legendy o rybach to raczej już wspomnienia tych którzy kiedyś coś złapali.Należy próbować samemu jeśli Kolega złapie/szczupak/natychmiast odszczekam to co napisałem życzę połamania spiningu pozdrawiam
[2010-04-29 15:10]

Fenixom1911

Witam   Kolege z 5 lat złowiłem nawet 2 szczupaki po 50cm każdy nie wiem może fart ale z 5 lat nie łowiłem na tym jeziorku mam nadzieje że ktoś to zarybia po drugiej stronie jest Port Rybacki kiedyś był Portem teraz jest nieczyny może tam są szczupaki i okonie ?????????   Ktoś tam wędkuje czasami warto tam chodzić czy lepiej gdzieś indziej pojechać spinningować ????   Proszę o wasze opinię :) [2010-04-29 16:21]

jaazz7

jak to Kolego napisałeś 5 lat to szmat czasu dla każdej wody a dla wody w środku miasta to epoka w moim odczuciu tej wody nikt nie zarybia bo po co?może da się ją za parę lat zaspać i postawić jakiś apartamentowiec po co komu takie bajoro może się ktoś utopić albo będzie wylęgarnią komarów?kogo obchodzą wędkarze?pozdrawiam
[2010-05-02 23:31]

Fenixom1911

Mam nadzieje kolego że coś tam pływa mam nadzieje że ktoś dba o ten zbiornik jeszcze [2010-05-06 16:27]

Fenixom1911

A i że są tam ryby SZCZUPAKI , OKONIE , SANDACZE :)) [2010-05-06 16:29]

Daddy

kilka lat temu chodziłem na jeziorko, niestety nic ciekawego tam nie złowiłem, nie widziałem też u innych wędkarzy, ale też ostatnio mi wpadło do głowy aby się tam wybrać :)
[2010-05-06 20:05]

jaazz7

jest to absolutnie myślenie życzeniowe.Po przeczytaniu informacji w GW o pojawieniu się w jeziorku żółwia czerwonolicego myślę że sytuacja tej wody drastycznie się pogorszy.Żółw ten jest bardzo agresywnym łowcą ryb.Więc te SZCZUPAKI OKONIE i inne ryby mogą być lada moment wspomnieniem.Co do zarybiania-nic na ten temat nie jest mi wiadomo wydaje mi się że raczej nie a po wędkowaniu na lodzie zdecydowanie NIE pozdrawiam
[2010-05-06 20:19]

andri12007

Witam znam jeziorko łapałem tam około 2lat jak mieszkałem na Pradze Pół.

Z moich doświadczen ,kamionek to super woda .tylko niema komu o niom zadbać ja łapałem tam ,jakies 5lat temu.Niezłapałem tam nic wielkiego ,ale wiem i widziałem na własne oczy

jak sie wieczorem zastawia siadki i zrana wyjmuje wieksze sztuki.dlatego tam wiekszej ryby nie ma .Wedkarzą odechciało sie tam już łowić wiedzac co tam sie dzieje. Pozatym od 8lat tam chodzisz z pieskiem na spacery ja tam łapałem 2lata praktycznie co 2 dzien pewnie sam za obserwowałes ze z woda tam cos jest nie tak raz poszedłem na ryby a tu po brzegu pływa z 50 małych okoni ,mowili pszyducha tylko czemu tylko okoń a ine ryby nie? minusem jeziorka jest to że jest płytkie i kazdy smiało moze wejsć zastawić siadki i zrana wyjąć siate ryb .Niewiem jak jest teraz ale na przeciwko wedla jest tam wysepka taka mała popatrz sobie z rana czy nie ma tam 5 morze 6 chłopaczków z siadkom ze stadionu o małych oczkach oni nawet drobnice biorom i co takim można zrobić .Dlatego zmieniłem łowisko na Wisełke

[2010-05-06 22:12]

Fenixom1911

Po drugiej stronie jest Port Praski czy tam coś pływa Szczupaki , Okonie ,Sandacze ???? Bo woda do Portu wpływa z Wisły szkoda że o Kamionkowskie nikt nie dba tak jak należy mam nadzieje że PZW się tym zajmię ???? [2010-05-07 10:32]

Fenixom1911

Witam   Byłem tam kilka dni z rana i wieczora nic zupełnie nic podobno ktoś złowił jakiegoś szczupaka przy mnie facet wyciągnał ładne leszcze ryby są lin , karp wędkarze mówili że szczupak okoń też czyli warto chodzić i biczować wodę blachą , uwaga na zaczepy bo jeziorko jest płytkie ma max 5M !!!!! i Szczupak jest bardzo ostrożny w tym zbiorniku może coś tam złowię w końcu !!!!!!!!       [2010-05-16 12:28]

CyraxBot

Najprostszym sposobem na rozwianie twoich wątpliwości było by wparowanie z pontonem i sondą na to jeziorko. Tylko z dobrą sondą a nie sondeczką za 200 złoty, ta za 200 to dobra sprawa jak chcesz określić tylko dno w dodatku nie głębokie. Moi koledzy tam łowili dużo i z tego co mi mówili to super drapieżników nie ma tam dużo ale też nie jest tak że woda jest martwa. Jeden z moich znajomych złowił tam ołówka szczupaczka takiego 30 cm. Osobiście domniemam że gdzieś jakiś normalny napewno się czai.
[2011-02-11 20:15]

Conquistador

Na Kamionku łowiłem jesienią, generalnie woda tak jak i wiekszosc wód w Wawie jest przetrzebiona. Złowienie wymiarowego Szczupaka to nie lada wyczyn. Ktoś pytał o portowe bajora po drugiej stronie jezdni - blizej Wisły, a więc owszem tam prędzej mozna dostać jakiegos drapieznika, czy to Okonia czy Szcupaka, ale tez bez jakiejs rewelacji... [2011-02-13 13:54]

wojciech1919

mieszkam niedaleko Parku Skaryszeskiego i na jeziorku Kamionkowskim łowiłem w tym roku kilka razy ze spiningiem i kilka razy na spławik. Woda jest strasznie przetrzebiona, na spining kompletnie nic nawet puknięcia małego okonia, na spławik płotka. Pomimo tego, że mam blisko z wędką już tam nie zamierzam chodzić. Co do Portu po drugiej stronie Zielenieckiej to tym miejscem powinny zainteresować się jakieś służby ponieważ z ciekawości byłem tam kilka razy w ciągu ostatnich dwóch tygodni i widziałem jak szarpię ryby, które zgomadzą się tam na zimę, to paradoks bo dosłownie 150 metrów dalej jest posterunek policji rzecznej. [2011-12-08 12:01]

wojciech1919

widziałem jak szarpią ryby [2011-12-08 12:07]