Zaloguj się do konta

Jesienne rzeczne sandacze

utworzono: 2011/09/20 20:26

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Jako że Matka Natura znów robi nam psikusa niskimi temperaturami już we wrześniu więc powinniśmy zacząć szykować się do połowów naszego przepięknego gatunku jakim jest sandacz. Co prawda jeszcze nie było D-day czyli pierwszego nocnego przymrozku po którym to sandały wpadają w amok żerowania ale już zawczasu warto się podzielić Waszymi Drodzy Koledzy sposobami na mętnookiego. W tym temacie gorąco zachęcam Was do dzielenia się spostrzeżeniami i technikami polowań na RZECZNE JESIENNE SMOKI.
PS. Pamiętajcie: D-day już blisko:))) a wiedzy nigdy za dużo.
[2011-09-20 20:26]

jarek95

WitamJa też czekam z niecierpliwością na nocne przymrozki aby się wybrać na mętnookiego.Moim zdaniem najskuteczniejszy jest połów z opadu, ciężka główka i guma albo kogut.
Życzę połamania na mętnookich i pozdrawiam. [2011-09-20 20:39]

khakiprichi

Witam!!!!!ja powoli spać nie mogę od soboty,a to z tego względu że szybki w aucie były skrobane o 5 rano więc już zero musiało być,jechałem wtedy na płoć a myślałem już tylko o sandaczu :) myślę że w sobotę przed świtem uderzę na moją wartę!!!!!trzeba powoli wędki gruntowę odstawic do wiosny :)
[2011-09-20 20:40]

Witam!!!!!ja powoli spać nie mogę od soboty,a to z tego względu że szybki w aucie były skrobane o 5 rano więc już zero musiało być,jechałem wtedy na płoć a myślałem już tylko o sandaczu :) myślę że w sobotę przed świtem uderzę na moją wartę!!!!!trzeba powoli wędki gruntowę odstawic do wiosny :)

No nie może być! Już miałeś przymrozek?! Kurde u mnie w Toruniu było min. 4 stopnie choć i tak jedziemy z kumplem w sobotę na Wisełkę z łupinką-łódeczką za mętnookim. No to się zaraz zacznie polowanie:)))
[2011-09-20 20:50]

ZanderHunter

Witam!!!!!ja powoli spać nie mogę od soboty,a to z tego względu że szybki w aucie były skrobane o 5 rano więc już zero musiało być,jechałem wtedy na płoć a myślałem już tylko o sandaczu :) myślę że w sobotę przed świtem uderzę na moją wartę!!!!!trzeba powoli wędki gruntowę odstawic do wiosny :)

    Witaj Kolego! Napisz w jaki sposób łowisz na rzece Warcie mętnookie i na jakim odcinku? jakiego sprzętu używasz + przynęty? bardzo mnie to interesuje gdyż nie mam jakoś szczęścia do połowu tej rybki właśnie na Warcie,jest jeszcze jeden kolega z naszej Grupy alias @Tomekoo który też łowi docelowo zandery na rzece Warcie.

Pozdrawiam.
[2011-09-20 20:54]

jarek95

Na sobotę w dzień zapowiadają 17 stopni i ostre słonko to mam nadzieję że w nocy przymrozi rano pudełko kogutów, pudełko gum i na sandacza 
Pozdrawiam  [2011-09-20 21:01]

Ja generalnie, że jeszcze nie mamy silnika i łowić będziemy mogli dość płytko 3-4m ale na bardzo rwącej wodzie zabieram gumy 4" z główkami do 35 g i może też koguty choć to dla mnie jeszcze nie do końca poznana przynęta. Z przynet będą to tradycyjnie Lunaticki, Fatty i może ze 2-3 kolory 4" kopyt Relaxa. a jak u Was Panowie, co zabieracie na jesienne smoki i jakie miejsca wybieracie?
[2011-09-20 21:07]

Gary85

Sandacz z zeszłegoo roku ...wieczorowom jesienną porą ....sobie i wszystkim zapaleńcom Takich Zyczę ....Połamania !!!

[2011-09-21 12:20]

ZanderHunter

Sandacz z zeszłegoo roku ...wieczorowom jesienną porą ....sobie i wszystkim zapaleńcom Takich Zyczę ....Połamania !!!

Śliczny mętnooki: Ja też sobie takiego życzę...

Pozdrawiam.

[2011-09-21 15:23]

Tomekoo

Witam wszystkich:)Piękny dzień dziś był nad wodą miałem 3 ostre brania na koguta z tego jedno wykorzystane,padł zanderek 45cm nie stety nie uwieczniłem go gdyż mi spitał z brzegu jak aparat szykowałem sam się wypuścił ha ha:)Do tego jedno ścięcie gumy i jeden spad sandacza około 2kg wisiał na włosku niestety:(Brania miałem od 12 godziny praktycznie do 16 i nie zamierzały przestawać:)szkoda tylko że musiałem wrócić do domu:)Apropo technik:używałem kogutów 26 g najlepiej sprawdził się kolor niebiesko biały,jak i również podobny kolor gumy sobie dziś wielbiły:)dwójeczka za to uderzyła na kopyto nr 3 z czarnym grzbietem i czerwonym pyszczkiem na 17g główce .Koguty prowadziłem krótkimi hopkami,a z kolei przy gumach wydłużałem i zwalniałem skoki. [2011-09-21 16:36]

Tomekoo

zapomniałem dodać że łowiłem na rz.Warcie:) [2011-09-21 16:46]

Tomku ciekawe że Tobie tak ładnie na Warcie biorą na kuraki. Mam ich parę ale raz łowiłem w bankówce kergulen czyli 30-45 cm dzieci i bez efektów więc ciekaw jestem co jest grane. Może moje smoki nie lubią piórek? Albo ja dupa:))) A gdzie walczysz, w klatkach czy może masz jakieś inne miejsca? Nurt, przykosa, prąd wsteczny?
[2011-09-21 23:26]

Tomekoo

Ja ustawiam się na szczycie ostrogi i posyłam przynętę w kierunku środka rzeki i najpierw sprowadzam ją skokami lub na turlanego,później rzucam wzdłuż rynny za pływowej główki i prowadzę kure pojedyńczymi krótki hopkami tzn. lekkie poderwanie wędziskiem i pół obrotu korbką:)oczywiście jeżeli nie przynosi mi efektu owa taktyka zaczynam kombinować z wagą kogutów i z wydłużaniem opadu.Mówiąc krótko:)wiara w przynętę duużo daje:)Za to na bankówkach z drzewami na dnie, gumy lepiej dają radę,choćby z uwagi na mniejszą czepliwość i zostaję więc przy tradycji.Próbuj łowić w rynnach kogutami 35g skoro masz około 5m głębokości myślę że powinno dać radę:)Jak się uprzesz to wyjedzie jakis konkret na pewno:)

[2011-09-22 15:00]

No trza będzie Drogi Tomku spróbować choć mam problem: za lekkie kury:( Ale na ten stan wody w Toruniu od biedy starczy te 18g, oczywiście z cienką plećką. Tak czy siak próby będą dopiero w sobotę, wcześniej nie dam rady.
[2011-09-22 15:21]

ZanderHunter


[2011-09-22 15:36]

ZanderHunter


[2011-09-22 15:41]

ZanderHunter

Witam! Podłączę się w temacie z moimi kogutami które przetestuję w najbliższą sobotę,zdjęcie arcydzieła poniżej z podziękowaniem dla kolegi Irka.

Pozdrawiam.
[2011-09-22 15:53]

Iras1975

Ja ustawiam się na szczycie ostrogi i posyłam przynętę w kierunku środka rzeki i najpierw sprowadzam ją skokami lub na turlanego,później rzucam wzdłuż rynny za pływowej główki i prowadzę kure pojedyńczymi krótki hopkami tzn. lekkie poderwanie wędziskiem i pół obrotu korbką:)oczywiście jeżeli nie przynosi mi efektu owa taktyka zaczynam kombinować z wagą kogutów i z wydłużaniem opadu. Mówiąc krótko:)wiara w przynętę duużo daje:) Za to na bankówkach z drzewami na dnie, gumy lepiej dają radę,choćby z uwagi na mniejszą czepliwość i zostaję więc przy tradycji. Próbuj łowić w rynnach kogutami 35g skoro masz około 5m głębokości myślę że powinno dać radę:) Jak się uprzesz to wyjedzie jakis konkret na pewno:)



Wiara to podstawa!!! Podpisuję się pod tym i właściwie nic więcej dodawać nie potrzeba.

Dzisiaj oglądałem zdjęcia mapkę z okolicami Poznania i zainteresował mnie fajny zakręt Warty w okolicach Kiszewa... może kiedyś się tam przejadę postukać trochę po dnie a nóż jakaś ryba się zlituje:)

[2011-09-22 20:37]

khakiprichi

Jak się uprzesz to wyjedzie jakis konkret na pewno:)
Wiara to podstawa!!! Podpisuję się pod tym i właściwie nic więcej dodawać nie potrzeba.

Dzisiaj oglądałem zdjęcia mapkę z okolicami Poznania i zainteresował mnie fajny zakręt Warty w okolicach Kiszewa... może kiedyś się tam przejadę postukać trochę po dnie a nóż jakaś ryba się zlituje:)


a to jest Bardzo fajny zakręt :)
[2011-09-23 05:43]

Tomekoo

To wczorajsza miejska trójeczka z wronek:)Wziął na kopyto nr 4 na główce 12g,przynęta lekka ze względu na poziom wody no i wypłycenia jakie tam są:)Jednego koguta straciłem łapiąc bez stalki kaczor mi ugryzł przy brzegu dość spory ,no i niespodzianką był mały sumek na koguta :) [2011-09-23 12:29]

Zander51

Trójeczki to chyba jeszcze nie miałeś w rekach kolego. Ten sandałek miał góra 1,5 kg...Po co to bajkopisarstwo panowie ? Chcecie urosnąć w naszych oczach ? Nie tędy droga...
[2011-09-23 15:27]

Tomekoo

Trójeczki to chyba jeszcze nie miałeś w rekach kolego. Ten sandałek miał góra 1,5 kg...Po co to bajkopisarstwo panowie ? Chcecie urosnąć w naszych oczach ? Nie tędy droga...

nie poniżaj mnie proszę,byłem u kumpla który mi go warzył na sprężynówce i jeżeli nie wierzysz mogę podać Ci jego nr.myślisz że zawyżam sobie wagi ryb,z resztą myśl sobie co chcesz Ja nie z tych co sobie dopisują:):)Pozdrawiam

[2011-09-23 15:58]

Trójeczki to chyba jeszcze nie miałeś w rekach kolego. Ten sandałek miał góra 1,5 kg...Po co to bajkopisarstwo panowie ? Chcecie urosnąć w naszych oczach ? Nie tędy droga...

Kolego "zander51" jako moderator tej grupy muszę Cię ostrzec za podważanie osiągnięć innego Kolegi. I jak sam napisałeś "nie tędy droga..."
[2011-09-23 16:25]

Tomekoo

No trza będzie Drogi Tomku spróbować choć mam problem: za lekkie kury:( Ale na ten stan wody w Toruniu od biedy starczy te 18g, oczywiście z cienką plećką. Tak czy siak próby będą dopiero w sobotę, wcześniej nie dam rady.



Wracając do tematu kur:)Polecam koguty Pana Krzyszczyka są naprawdę dobre i dostępne z allegro za całkiem przystępną cenę,przy tym jest sporo wzorów do wyboru.Ja na 18g to łowiłem w zwolnionym opadzie i całkiem fajne efekty były na nie:)Jak wytargasz jakiegoś podziel się efektami pozdrawiam:)
[2011-09-23 17:57]

Iras1975

To wczorajsza miejska trójeczka z wronek:) Wziął na kopyto nr 4 na główce 12g,przynęta lekka ze względu na poziom wody no i wypłycenia jakie tam są:) Jednego koguta straciłem łapiąc bez stalki kaczor mi ugryzł przy brzegu dość spory ,no i niespodzianką był mały sumek na koguta :)



Gratulacje!!! Łowienie sandaczy w rzece to nie jest taka prosta sprawa a Ty świetnie sobie radzisz!

[2011-09-23 19:22]

ZanderHunter

To wczorajsza miejska trójeczka z wronek:)Wziął na kopyto nr 4 na główce 12g,przynęta lekka ze względu na poziom wody no i wypłycenia jakie tam są:)Jednego koguta straciłem łapiąc bez stalki kaczor mi ugryzł przy brzegu dość spory ,no i niespodzianką był mały sumek na koguta :)

  Fajny zander Tomku wielkie gratki! koniecznie muszę wpaść do Ciebie na te rzeczne smoki i to jeszcze z Warty!.

Pozdrawiam serdecznie.

[2011-09-23 20:36]