Zaloguj się do konta

Jesienne łowienie z gruntu.

utworzono: 2014/10/01 16:28
elceha

Witam serdecznie. Z racji tego, że jest to mój pierwszy wpis, proszę o wyrozumiałość. 
Wędkarstwem zainteresowałem się stosunkowo niedawno, ale chęć przyswajania nowej wiedzy jest ogromna i z tego właśnie wynika moje pytanie.
Jest to moja pierwsza wędkarska jesień, którą chcę "przepracować" na poważnie. Teraz mamy pierwszy dzień października. Czy jest jeszcze sens jeździć łowić białą rybę (lin, karaś, karp) z gruntu? Czy może schować już te zestawy i tak jak większość wędkarzy zająć się połowem drapieżników ponieważ grunt o tej porze jest już bez sensu? Przyszły weekend ma być słoneczny, dlatego zastanawiam się nad wypadem na ryby. 
Z góry dziękuję i proszę o odpowiedzi. 

P.S. Jeżeli powodzenie wyjazdu na białą rybę jest realne, miło by było zobaczyć jakieś wskazówki. Czego unikać? Czym się kierować?  Jakie zanęty i przynęty? 


Pozdrawiam, Łukasz. [2014-10-01 16:28]

kristof1666

Spokojnie możesz łowić, jak bedzie ciepło to i do połowy listopada.

Ryby schodzą na głębszą wodę, przynęty raczej robaki niż roślinne.
[2014-10-01 16:56]

elceha

Spokojnie możesz łowić, jak bedzie ciepło to i do połowy listopada.

Ryby schodzą na głębszą wodę, przynęty raczej robaki niż roślinne.




Dzięki bardzo!

[2014-10-01 17:05]

Stassiek

Hej.
Ogólnie w porze jesiennej biała ryba już nie żeruje tak często jak podczas lata , wiąże się to z zmniejszonym metabolizmem w niskich temperaturach aczkolwiek ryby przygotowywują się do zimy wiec też muszą zmagazynowac troche tłuszczyku na chude miesiące.

Wypad na grunt z tzw. biegu bez zanęconej miejscówki będzie ryzykowny, tak ja to odbieram.
Zawsze mozna sie nastawić na grunt na biała rybę a w zapasie być gotowym na drapieżnika i w zalezności od sytuacji wybrać to co odpowiednie.

Powodzenia w wyprawie.


[2014-10-01 20:26]

Artur z Ketrzyna

Jeśli chodzi o białą rybę, to nie ma czegoś takiego jak sezon na nią. Ona zeruje cały rok. Z wyjątkiem lina czy karasia, choć i tu są wyjątki że gdzie nie gdzie łowią je nawet z pod lodu.

Jedyna różnica jest taka. Chłodniejsza woda jest pozbawiona glonów, tak wiec zapachy są bardziej wyczuwalne, co przekłada się na to że nęcimy delikatniej. Ryba jest zmiennocieplna, tak więc ze spadkiem temperatury spada jej metabolizm, tak więc i mniej pokarmu pobiera, no i schodzi głębiej gdzie jest bardziej stała temperatura.

Oczywiście aktywność drapieżnika też ma wpływ na jej żerowanie... Dlatego teraz jest ten czas że drobnica rzadziej żeruje i mozna się spodziewać ładniejszych sztuk.
[2014-10-01 22:01]

dendrobena

Jesienią preferuję delikatny zestaw. Łowię na bacika 7 kę. Stosuję mały i czuły spławik.Haczyki 14. Jako przynęty używam pinki lub pszenicy. Nęcę w niewielkich ilościach zanętą smużącą. Rybka już tak intensywnie nie żeruje. Na fotce połów z grudnia 2013 r. i teraz z września. Życzę udanych połowów. Pozdrawiam. [2014-10-02 08:47]

dendrobena

To mój wrześniowy połów. [2014-10-02 08:56]

MaSzku

Witam serdecznie. Z racji tego, że jest to mój pierwszy wpis, proszę o wyrozumiałość. 
Wędkarstwem zainteresowałem się stosunkowo niedawno, ale chęć przyswajania nowej wiedzy jest ogromna i z tego właśnie wynika moje pytanie.
Jest to moja pierwsza wędkarska jesień, którą chcę "przepracować" na poważnie. Teraz mamy pierwszy dzień października. Czy jest jeszcze sens jeździć łowić białą rybę (lin, karaś, karp) z gruntu? Czy może schować już te zestawy i tak jak większość wędkarzy zająć się połowem drapieżników ponieważ grunt o tej porze jest już bez sensu? Przyszły weekend ma być słoneczny, dlatego zastanawiam się nad wypadem na ryby. 
Z góry dziękuję i proszę o odpowiedzi. 

P.S. Jeżeli powodzenie wyjazdu na białą rybę jest realne, miło by było zobaczyć jakieś wskazówki. Czego unikać? Czym się kierować?  Jakie zanęty i przynęty? 


Pozdrawiam, Łukasz.


Przepracować?Czy sie opłaca?Coś widze że typowo po mięsko chcesz jeździć...Nieładnie

[2014-10-02 09:39]

JanuszKR

Nieładnie to jest zakładać konto i tego samego dnia zaczynać funkcjonowanie na portalu od pouczania innych Magda ;) [2014-10-02 10:42]

saviano

Witam serdecznie. Z racji tego, że jest to mój pierwszy wpis, proszę o wyrozumiałość. 
Wędkarstwem zainteresowałem się stosunkowo niedawno, ale chęć przyswajania nowej wiedzy jest ogromna i z tego właśnie wynika moje pytanie.
Jest to moja pierwsza wędkarska jesień, którą chcę "przepracować" na poważnie. Teraz mamy pierwszy dzień października. Czy jest jeszcze sens jeździć łowić białą rybę (lin, karaś, karp) z gruntu? Czy może schować już te zestawy i tak jak większość wędkarzy zająć się połowem drapieżników ponieważ grunt o tej porze jest już bez sensu? Przyszły weekend ma być słoneczny, dlatego zastanawiam się nad wypadem na ryby. 
Z góry dziękuję i proszę o odpowiedzi. 

P.S. Jeżeli powodzenie wyjazdu na białą rybę jest realne, miło by było zobaczyć jakieś wskazówki. Czego unikać? Czym się kierować?  Jakie zanęty i przynęty? 


Pozdrawiam, Łukasz.


Przepracować?Czy sie opłaca?Coś widze że typowo po mięsko chcesz jeździć...Nieładnie


Takie prawo. Jak ma wymiar i nie jest pod ochroną to dlaczego nie... Sęk w tym aby mieć umiar i zdrowy rozsądek!
[2014-10-02 12:41]

Lujski

ja na jesien łowie juz tylko na miesne przynęty - w zeszła niedziele na rosówke plus 5 czerwonych na haku nałowilem fajnych leszczy 30-35 cm - dwa okonie 30 cm i jeden leszcz 45 cm - oczywiscie gruntówki [2014-10-02 17:07]

elceha

Witam serdecznie. Z racji tego, że jest to mój pierwszy wpis, proszę o wyrozumiałość. 
Wędkarstwem zainteresowałem się stosunkowo niedawno, ale chęć przyswajania nowej wiedzy jest ogromna i z tego właśnie wynika moje pytanie.
Jest to moja pierwsza wędkarska jesień, którą chcę "przepracować" na poważnie. Teraz mamy pierwszy dzień października. Czy jest jeszcze sens jeździć łowić białą rybę (lin, karaś, karp) z gruntu? Czy może schować już te zestawy i tak jak większość wędkarzy zająć się połowem drapieżników ponieważ grunt o tej porze jest już bez sensu? Przyszły weekend ma być słoneczny, dlatego zastanawiam się nad wypadem na ryby. 
Z góry dziękuję i proszę o odpowiedzi. 

P.S. Jeżeli powodzenie wyjazdu na białą rybę jest realne, miło by było zobaczyć jakieś wskazówki. Czego unikać? Czym się kierować?  Jakie zanęty i przynęty? 


Pozdrawiam, Łukasz.


Przepracować?Czy sie opłaca?Coś widze że typowo po mięsko chcesz jeździć...Nieładnie



Ryb nie zabieram z powodów wiadomych - ubogi rybostan w naszych kochanych polskich wodach i chcę chociaż w małym stopniu przyczynić się do poprawy sytuacji, ale nawet gdyby, to co Pani do tego? Mam wszystkie uprawnienia i jeżeli tylko ryba jest wymiarowa to mogę ją sobie spokojnie zabrać. Proszę się wstrzymać od takiego typu komentarzy, ponieważ ocenia Pani kogoś po jednym wpisie na forum. Jest to co najmniej niegrzeczne i nietaktowne. Następnym razem proszę się kilka razy zastanowić zanim doda Pani równie infantylny komentarz.

[2014-10-02 17:41]

JanuszKR

Co tu dużo gadać. Dziewczyna się naczytała o C&R i pomyślała, że jak zabłyśnie pierwszym wpisem to dobrze zrobi. A zrobiła jak widać. Komentować merytoryki nie trzeba. Nadgorliwość jak zawsze gorsza od faszyzmu... :) 
[2014-10-02 20:00]

Jędrula


Co tu dużo gadać. Dziewczyna się naczytała o C&R i pomyślała, że jak zabłyśnie pierwszym wpisem to dobrze zrobi. A zrobiła jak widać. Komentować merytoryki nie trzeba. Nadgorliwość jak zawsze gorsza od faszyzmu... :) 



To nie dziewczyna tylko jakieś trollisko , jakiś tut użytkownik tylko w innej piżamie .




[2014-10-02 20:13]

RuchPalikota2

Co tu dużo gadać. Dziewczyna się naczytała o C&R i pomyślała, że jak zabłyśnie pierwszym wpisem to dobrze zrobi. A zrobiła jak widać. Komentować merytoryki nie trzeba. Nadgorliwość jak zawsze gorsza od faszyzmu... :) 

O nadgorliwości gorszej od faszyzmy słyszę na języku polskim zawsze :D [2014-10-02 22:46]

Haryyy5

Witam serdecznie. Z racji tego, że jest to mój pierwszy wpis, proszę o wyrozumiałość. 
Wędkarstwem zainteresowałem się stosunkowo niedawno, ale chęć przyswajania nowej wiedzy jest ogromna i z tego właśnie wynika moje pytanie.
Jest to moja pierwsza wędkarska jesień, którą chcę "przepracować" na poważnie. Teraz mamy pierwszy dzień października. Czy jest jeszcze sens jeździć łowić białą rybę (lin, karaś, karp) z gruntu? Czy może schować już te zestawy i tak jak większość wędkarzy zająć się połowem drapieżników ponieważ grunt o tej porze jest już bez sensu? Przyszły weekend ma być słoneczny, dlatego zastanawiam się nad wypadem na ryby. 
Z góry dziękuję i proszę o odpowiedzi. 

P.S. Jeżeli powodzenie wyjazdu na białą rybę jest realne, miło by było zobaczyć jakieś wskazówki. Czego unikać? Czym się kierować?  Jakie zanęty i przynęty? 


Pozdrawiam, Łukasz.


Przepracować?Czy sie opłaca?Coś widze że typowo po mięsko chcesz jeździć...Nieładnie



Konto świeżo założone, pierwszy post, "koło" - nie uzupełnione, "o sobie " - nie uzupełnione, a do pouczania pierwsza. To jest dopiero "nie ładne". Koleżanka chciała chyba zabłysnąć na dzień dobry i pokazać jakim jest nowoczesnym, światowym i modnym wędkarzem ale trochę nie wyszło. C&R jest jak najbardziej ok, ale wpieprzanie się komuś z buciorami do domu bez zaproszenia i nawracanie już nie koniecznie.

[2014-10-03 10:29]

notaki

Jesli masz gdzies w okolicy wodę "brzanową" to własnie zaczyna się najlepszy czas na ta rybę.
Brzana schodzi ze swoich letnich stanowisk i zaczyna szukac głębszych dołów z uspokojona wodą, płani za garbami , głebszych miejsc obok nurtu.
Na co łowimy ? Niezastapiony jest feeder , lub inna solidna wedka o miekkiej szczytówce, bowiem brania beda delikatne. To juz nie letnie pociagnięcie potrafiace zgiąć dowolne  wedzisko w pałąk tylko drgania szczytówki, które trzeba skwitowac natychmiastowym zacięciem, bowiem ryba porzuci przynetę.
Zestaw wyraźnie odchudzony.. przypon z dobrej klasy "osiemnastki" , czy "dwudziestki" o długości  co najmniej 50 cm  jest w sam raz.
Jaka przyneta ? O ile przepisy w danej wodzie na to pozwalają niezastapione sa tzw "robaczki spod kamieni" , czyli hydropsyche i inne organizny zyjace pod kamieniami. Jako ze woda jest juz zimna, zbieranie ich bedzie okupione dokuczliwym bólem przemrozonych rak - ale warto !.
Zebrane robaczki przechowujemy w pudełeczku wypełnionym mokre lignina czy watą i zakładamy po 3-4 na haczyk rzędu 14-16.
Jesli przepisy zabraniają stosowania przynęt zwierzecych - zostaje żółty ser. Nieduzy kawałek na haku rzędu 8-10.
Łowiąc na robaczki nie nęcimy - nie ma takiej potrzeby, a wyniki sa skutkiem wyłącznie trafienia w miejscówkę , więc warto podpatrzeć, czy aby nad woda nie siędza "dziadki", bo o tej porze roku najpewniej własnie na brzanę polują.
Łowiąc na ser warto podnęcić, dodając do najprostszej bazy starty zołty ser. Baza jest tylko nośnikiem tego sera ale, warto by w miarę dobrze się kleiła i zbyt szybko nie rozmywała.

Takich parę moich uwag o jesiennym "gruntowaniu"...

[2014-10-03 18:54]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia