Zaloguj się do konta

Jazgarz - zachowanie oraz sposób zbrojenia żywca.

utworzono: 2011/10/23 18:22
plaistman5

Witam.

Czy koledzy wiedzą jak zachowuje się jazgarz rzucony z gruntu? Czy chowa się w kamienie czy też aktywnie usiłuje podążać w góre?

Jak najlepiej uzbroić jazgarza na żywca (połów sandacza), wyczytałem ,że niektórzy odcinają pletwe grzbietową lecz w srodowisku naturalnym drapieżnik połyka zdobycz wraz z płetwą.

z góry dzieki za jakomkolwiek informacje.

[2011-10-23 18:22]

ryukon1975

Jazgarz to ryba denna i nie nadaje się jako przynęta do zestawu gruntowego przyklei sie do dna schowa w jego nierównościach.
Jest co prawda bardzo dobrym żywcem ale ja łowiłem nim zawsze na zestaw z spławikiem, dodam że z dobrymi efektami.
Nigdy nie obcinałem pletwy grzbietowej rybce na żywca czy były to jazgarze czy też okonie.
[2011-10-23 18:39]

plaistman5

dzieki za informacje. rownież obcinanie płetw wydaje mi się nie humanitarne.

gdy chodzi o splawik - to jak najlepiej podac sandaczowi takiego jazgarza? w połowie głębokości?! czy może bliżej dna? 

Spławik najlepszy smókły aby był jak najmniejszy opór? oraz jak uzbroić owego jazgarza , za grzbiet czy iglą z boku?

[2011-10-23 19:15]

ryukon1975

Ja zawsze ustawiałem grunt tak żeby żywiec pływał 50-100 cm nad dnem.Spławik smukły i nie bania 20 g jak na szczupaka ale mniejszy.na takiego żywca jak jazgarz wystarczy 8-10 g.
Zbroiłem go hakiem za grzbiet, ale w razie pustych zacięć można kombinować i zmienić zbrojenie.
[2011-10-23 19:31]

89krzysztof

Obcinanie płetwy wydaje mi się bez sensu. Głodny sandacz nie patrzy na płetwę tylko konsumuje...

Ja na żywca stosuję spławik 3g, do tego oliwka. I w zależności od rybki zakładam hak przy mniejszych okazach, bądź kotwiczkę przy większych.
[2011-10-23 19:38]

plaistman5

bardzo lekki ten spławik - 3g. sam jazgarz bedzie go topil.  [2011-10-23 19:53]

ryukon1975

bardzo lekki ten spławik - 3g. sam jazgarz bedzie go topil. 




Ja tak też łowiłem,Metoda ta nazywa się żywcówką na uwięzi.Nie mam skąd wziąć rysunku żeby wkleić jak to wygląda.Ogranicza ona jednak odległość łowienia do długości wędziska.
[2011-10-23 20:05]

plaistman5

ten sposób u mnie na zaporówce się niestety nie sprawdzi. minimum 10 m trzeba zestaw wyrzucić. [2011-10-23 20:13]

ryukon1975

ten sposób u mnie na zaporówce się niestety nie sprawdzi. minimum 10 m trzeba zestaw wyrzucić.



Więc spławik musi być większy, ale tylko tyle by jazgarz go nie topił.
[2011-10-23 20:19]

89krzysztof

Tak, tak. Ja łowię najczęściej na rzece, więc puszczam zestaw tak daleko, jak daleko wędka sięga i jest wszystko okej. :)
[2011-10-23 20:20]

plaistman5

mam nadzieje ,że jutro uda mi się sprawdzić tą metodę i dobrać odpowiedni spławik. Kto wie może się coś wydarzy. Nie ma nić piękniejszego jak zatapianie spławika nocą wraz z świetlikiem.


[2011-10-23 20:38]