Jakim cudem ja jeszcze żyję ?!

/ 43 odpowiedzi
lynx


Żyłka jest wykonana z tworzywa sztucznego, więc nie przewodzi prądu.

A jakby była mokra? (2014/03/30 14:46)

lynx


Są giganci,fota z fb:)




Elektryczny szczupak a teraz ładuje akumulatory. (2014/03/30 14:49)

Jack14


Przestrzegam wszystkich przed wędkowaniem w pobliżu linii energetycznych. Prawdą jest, że są one instalowane na dużych wysokościach, ale czasem ta odległość jest pozorna. Nie należy brać pod uwagę to że słup jest taki wysoki tylko należy jeszcze pamiętać o tym, że przewody z wiadomych powodów muszą posiadać tzw. odpowiedni zwis.Dodać do tego należy jeszcze miejsce w którym wędkujemy bo może to być np. wał przeciwpowodziowy, który drastycznie zmniejsza nam odległość do przewodów.W internecie jest wiele takich przypadków gdzie ktoś wędkujący zahaczył bezpośrednio wędką o przewody i przeżył. Jest też wiele opisanych przypadków, które zakończyły się śmiercią.Na zakończenie warto wspomnieć również o warunkach atmosferycznych takich jak mgła, silny wiatr, a przewody też czasem potrafią się zerwać z powodu np.zmęczenia materiału. Naprawdę nie warto wędkować pod liniami wysokiego napięcia.Pozdrawiam trzeźwo myślących. (2014/03/30 15:53)

robban


Gdyby twoi rodzice nie byli wędkarzami i w promieniu 30 km nie miał byś nic oprócz tego jeziorka to jak myślisz odpuścił byś sobie wędkowanie Robban.
Gdyby tak było , jak piszesz to na pewno bym nie łowił pod kablami. Albo łowił i rodzice mieli by kogo odwiedzać 1-szego listopada. Pomyśl zanim coś napiszesz. Ja na Twoim miejscu gdym mial taka przygodę na pewno bym sie nie rozpisywał na forum. A jak , ktoś czyta to z Twoich okolic i opowie o tym zajściu Twoim rodzicom !!! Powodzenia i mniej kabli czepiaj a więcej ryb . 
(2014/03/30 17:23)

kiesiak53


Jeśli zaczepiłeś łowiąc żyłką lub plecionką, to te dwie rzeczy nie przewodzą prądu. Gdybyś dotknął wędziskiem, to już było by gorzej. Obecne wędziska wykonane są z włókien węglowych lub grafitowych, które bardzo dobrze przewodzą prąd. Są w tych wędziskach domieszki innych włókien, które nie przewodzą prądu, ale w przypadku linii wysokiego i średniego napięcia nie mają one znaczenia - porażenie będzie nieuniknione. W przypadku linii niskiego napięcia przed porażeniem prądem może uchronić nas warstwa lakieru, ale mimo to, nie radzę testować pod tym kątem swojego sprzętu. Najbezpieczniejsze wędki były robione z włókien szklanych, które nie przewodzą prądu. (2014/04/01 23:31)

przemek-bialy


Są giganci,fota z fb:)

Ja pier.....dobre (2014/04/02 20:44)

motylanoga


Nie ma przewodu zerowego jak już to neutralny. Ale dostawca dostarcza do nas 3-fazy, zwarcie możemy zrobić miedzy fazami lub miedzy fazą a ziemią zwarcia z ziemią są najciekawsze bo prąd jest największy. (2014/04/03 15:25)

motylanoga


Dwa wystarczą dobre gumiaki tak żeby wytrzymały te 110kV i wtedy możesz pranie wieszać na linii WN. (2014/04/03 15:40)

wojtass6pl


jak to się stało? (2015/02/06 21:45)

berthold


Nie ma przewodu zerowego jak już to neutralny. Ale dostawca dostarcza do nas 3-fazy, zwarcie możemy zrobić miedzy fazami lub miedzy fazą a ziemią zwarcia z ziemią są najciekawsze bo prąd jest największy.






no tu bym się nie zgodził że do ziemi jest największy prąd - prądy zwarcia największe są międzyfazowe jednak , ale tak czy siak jest to masakryczny prąd (2015/02/07 09:10)

użytkownik163477


Przestrzegam wszystkich przed wędkowaniem w pobliżu linii energetycznych. Prawdą jest, że są one instalowane na dużych wysokościach, ale czasem ta odległość jest pozorna. 

Z fizyki byłem zawsze noga, więc odwołam się do przykładów z życia wziętych. W pismach wędkarskich, które czytałem, jest mowa o tym, że tzw. łuk elektryczny potrafi się wytworzyć na odległości mniej więcej 5 m między wędziskiem i linią elektryczną. U mnie nawet na niektórych stacjach kolejowych są ostrzeżenia w tym temacie.
(2015/02/07 19:57)

rysiek38


Przestrzegam wszystkich przed wędkowaniem w pobliżu linii energetycznych. Prawdą jest, że są one instalowane na dużych wysokościach, ale czasem ta odległość jest pozorna. 

Z fizyki byłem zawsze noga, więc odwołam się do przykładów z życia wziętych. W pismach wędkarskich, które czytałem, jest mowa o tym, że tzw. łuk elektryczny potrafi się wytworzyć na odległości mniej więcej 5 m między wędziskiem i linią elektryczną. U mnie nawet na niektórych stacjach kolejowych są ostrzeżenia w tym temacie.

Na stacjach jest podana wysość trakcji -coś ok.5.40 a napięcie w sieci ok 3000V stałego ,przeskok iskry (1mm)to ok.1000V - benzyniaki na świecy mąją ok.1.6kVczyli iskierka na przebiciu ok16mm czyli jakby przeskok miałby mieć 5 metrów to napięcie musiało by wynosić ok 5 milionów Volt (2015/02/08 00:14)

Bernard51


Kiedyś siedzieliśmy na Pławkach od wlotu strumyka z Toszka za pierwszym słupem na trawie pod namiotem. w nocy przyszła burza i d..ło w słup, wyskoczyliśmy z namiotu na miękkich nogach i w deszczu przenieśliśmy się pieronem prawie pod olszynki. Drugi raz nie chciałbym to przeżyć. (2015/02/08 07:29)

użytkownik163477


Na stacjach jest podana wysość trakcji -coś ok.5.40 a napięcie w sieci ok 3000V stałego ,przeskok iskry (1mm)to ok.1000V - benzyniaki na świecy mąją ok.1.6kVczyli iskierka na przebiciu ok16mm czyli jakby przeskok miałby mieć 5 metrów to napięcie musiało by wynosić ok 5 milionów Volt



No dobra, to mam kolejną zagadkę - mój dom jest na zboczu, położony jakieś 30-50 m niżej od kilku innych domów, żaden nie jest wyposażony w piorunochron. A jednak 2 lata temu to mi piorun rozwalił komin i połowę urządzeń elektrycznych przy okazji. A jak fajnie zahuczało przy okazji.... Od tego czasu jestem nieco sceptyczny, jeśli chodzi o oficjalne teorie. (2015/02/08 08:55)

rysiek38


Na stacjach jest podana wysość trakcji -coś ok.5.40 a napięcie w sieci ok 3000V stałego ,przeskok iskry (1mm)to ok.1000V - benzyniaki na świecy mąją ok.1.6kVczyli iskierka na przebiciu ok16mm czyli jakby przeskok miałby mieć 5 metrów to napięcie musiało by wynosić ok 5 milionów Volt



No dobra, to mam kolejną zagadkę - mój dom jest na zboczu, położony jakieś 30-50 m niżej od kilku innych domów, żaden nie jest wyposażony w piorunochron. A jednak 2 lata temu to mi piorun rozwalił komin i połowę urządzeń elektrycznych przy okazji. A jak fajnie zahuczało przy okazji.... Od tego czasu jestem nieco sceptyczny, jeśli chodzi o oficjalne teorie.

Widocznie np z boku była jakaś bardziej "naładowana chmura" i akurat ten komin był najbliżej (2015/02/08 12:51)

mossak


A babćia zawsze mówila paskudy żyją dlugo a pan Bóg dobrych ludzi szybko zabiera.Zadaj sobie pytanie.Oczywiście żarcik pozdro. (2015/02/11 18:13)

mlodystm


ja kiedyś miałem taką "przygodę " pracowałem w zakładzie rolnym i przyszło do siewu. Staliśmy przed ciągnikiem z siewnikiem i trzymaliśmy druty i plastikowe kije z flagą, żeby siewnik wiedział jak jechać po ściezkach.  Przez pole przechodzą wielkie maszty od napięcia. Przyszło mi stać pod liniami WN i trzymać ten metalowy drąg i w pewnym momencie jak dotknąłem ziemi prętem to pręt zacząl drżeć razem z moją ręką szybko go odrzuciłem i już więcej nie podniosłem. Nikt mi nie chciał wierzyć, aż drugi koleś zrobił to za mnie i zrobiło mu się to samo.  (2015/02/12 12:51)

Kocius


Jeśli zaczepiłeś łowiąc żyłką lub plecionką, to te dwie rzeczy nie przewodzą prądu. Gdybyś dotknął wędziskiem, to już było by gorzej. Obecne wędziska wykonane są z włókien węglowych lub grafitowych, które bardzo dobrze przewodzą prąd. Są w tych wędziskach domieszki innych włókien, które nie przewodzą prądu, ale w przypadku linii wysokiego i średniego napięcia nie mają one znaczenia - porażenie będzie nieuniknione. W przypadku linii niskiego napięcia przed porażeniem prądem może uchronić nas warstwa lakieru, ale mimo to, nie radzę testować pod tym kątem swojego sprzętu. Najbezpieczniejsze wędki były robione z włókien szklanych, które nie przewodzą prądu.
Toz tu juz wszyscy zostali juz chyba porazeni ...
(2015/02/12 13:55)