Zaloguj się do konta

Jakie ryby odbywają teraz tarło?

utworzono: 2011/06/13 22:44
ripper

witam właśnie wróciłem z ryb a konkretnie ze spiningu co prawda nic nie złowiłem ale zobaczyłem chyba pierwszy raz coś takiego na moim zbiorniku to nawet ciężko opisać trzeba by było to zobaczyć pływając po jeziorze miedzy godz 9 a 10 na płytkiej wodzie i blisko trzcin co parę min były straszne uderzenia i se myślę ale szczupły daje i zacząłem rzucać wszystkim czym się dało i nic tylko łuskę udało mi się złowić z jakiejś ryby he ale te uderzenia były potężne i ok 15m od łódki taki z 5 kg karp wyskoczył coś wspaniałego ale w ciągu tej godz nie jeden tak zrobił a trzcina to łamała się jak by pod wodą ktoś po niech chodził a na sam koniec jak spływałem na samym środeczku jeziora nie wiem co to było czy sum czy tołpyga 4 razy na powierzchnie się wyłoniło i huk jak by człowiek płyną ale niestety nie wiem co to było . Kurdę i doradźcie coś czy warto pod nęcić tam na tego karpia czy i tak nie będzie brać??
[2011-06-13 22:44]

szogun1

Przy trzcinach zapewne tarl sie linek.U mnie sa dobre wyniki wlasnie na ta rybke. [2011-06-13 22:54]

ripper

Kurdę z tego z zauważyłem tą rybę co się rzuciła to miało ciemne ubarwienie takie złociste i kształt kulisty bo nie uwiężę chyba ze liny są od 3-5 kg ale to miejsce wskazywało by na to bo dno muliste porośnięte zielskiem głębokość 2 m do 1,50m taki spory blacik tam jest i wkoło trzciny a więc tylko z łódki jest dostęp kiedyś dawno temu złowiłem w tych okolicach 2 linki ale niewielkie
[2011-06-13 23:00]

szogun1

Moim zdaniem to linek na 100% [2011-06-13 23:05]

ripper

no to naprawdę było linisko a nie linek:) no to chyba od jutra nęcenie ale mam zaległości w spławiku kurde , a czerwone robaczki czy kukurydzę zakładasz a może kanapkę z białymi? a nęcić kupnymi czy własnymi zanętami ?
[2011-06-13 23:11]

bobus86

witam właśnie wróciłem z ryb a konkretnie ze spiningu co prawda nic nie złowiłem ale zobaczyłem chyba pierwszy raz coś takiego na moim zbiorniku to nawet ciężko opisać trzeba by było to zobaczyć pływając po jeziorze miedzy godz 9 a 10 na płytkiej wodzie i blisko trzcin co parę min były straszne uderzenia i se myślę ale szczupły daje i zacząłem rzucać wszystkim czym się dało i nic tylko łuskę udało mi się złowić z jakiejś ryby he ale te uderzenia były potężne i ok 15m od łódki taki z 5 kg karp wyskoczył coś wspaniałego ale w ciągu tej godz nie jeden tak zrobił a trzcina to łamała się jak by pod wodą ktoś po niech chodził a na sam koniec jak spływałem na samym środeczku jeziora nie wiem co to było czy sum czy tołpyga 4 razy na powierzchnie się wyłoniło i huk jak by człowiek płyną ale niestety nie wiem co to było . Kurdę i doradźcie coś czy warto pod nęcić tam na tego karpia czy i tak nie będzie brać??

mowisz o poterznym huku i ze cos ci sie pokazalo a nie byl to bobr?te hu...tez tak robia jak napisales wiec wszystko mozliwe ze to byl wlasnie on.u mnie jest tego plaga.ekolodzy madre,oszolomy nasciagali tego gowna.cala rzeka popieprzona.wszystkie drzewa podzarte tylko patrzec kiedy ci spadnie na dekiel. [2011-06-14 17:10]

paw3lo

Ja też uważam że był to lin, bo sam mówisz że było to blisko trzcin. Co do przynęty to ja zawsze łowie liny na czerwonego i żeby przynęta była tuż nad dnem. 
Życzę powodzenia =)  [2011-06-14 19:21]

szogun1

Ja lowie na kanapke czerwony i kuku.Zanety najczesciej jakiej uzywam to proffes (duzy lin karas) + atraktor.Zdaza mi sie lowic tez na slimaczki wodne i sa czasem nie zastapione. A co do bobrow to o tyle jeszcze jest ciekawie ze kola lowieckie wogole nie chetnie podpisuja papierek na odstrzal.A drzew co raz mniej bynajmniej tu gdzie ja mieszkam. [2011-06-14 20:51]

ripper

no coś nowego powiem po wczorajszej wyprawie na lina zamiast lina był węgorek ok 2 kg bo ok dlatego ze urwał mi się tuż przy łódce kurde szkoda mi go bo był spory ale cóż moja nie uwaga i stary podbierak za duże oczka miał dopiero wywaliłem 4 kg zanęty i jeszcze mi zostało ok 10 kupna plus mieszanka a wziął mi na białe robaczki grunt na jakim łowie to 2.80m a płycej nie chciałem bo właśnie bobra sprowadzili i tylko tam hałasuje aż kaczki spierdzielają to już też zauważyłem a te pluski nadal są choć wczoraj były rzadsze . zobaczymy co kolejne dni przyniosą po 3 dniowym nęceniu chce nockę pyknąć . a węgorek wziął o godz 22.
[2011-06-16 20:35]

darecki969

Witam kolego,gdzie ten zbiornik się znajduje i jak się nazywa?Na lina i karpia,leszcza czy płoć spróbuj na kukurydzę z puszki.Zrób ok.kilograma grubej zanęty na karpia wsyp z pół puszki kukurydzy do zanęty lorenca jest dobra bo możesz i sensasa ale po co.Zakładaj na haczyk jedno lub dwa ziarenka i jak masz procę to raz na jakiś czas donęcaj kukurydzom.Bez zanęty!śam naturalny odgłos uderzanej o wodę kukurydzy da lepszy wynik a i drobnicy będzie mniej.połamania.Darecki.napisz jak wyniki i czy zrobiłeś jak powyżej?Ci napisałem zanęty tylko na początku potem tylko kukurydza z puszki słodka. [2011-06-16 21:15]

ripper

no kurde już po ptokach bo kupiłem zanętę ale inna i lipa jest traper lin karaś specjale i kuku tam wrzuciłem ja  to łowie leszczyki i płocie na kanapkę 3białe i jedno kuku zobaczymy co dalej dopiero 2 dzień nęcę i najlepiej biorą pod wieczór znajomi łowią giganty do łokcia ale po kilka sztuk , zbiornik to J Ciechomickie woj mazowieckie i łowię na głębokości 2.70, dziś pod nieobecności znajomego wpłynąłem w jego miejscówkę tam gdzie już dłużnej łowi i nęci to brania nawet były koło południa cały czas ma tam rybę a u mnie nic a odległość ok 100m i nęci jakąś czerwoną zanętą wczoraj wieczorem miał coś dużego poczuł opór silny popuści i pusto i bardzo delikatne branie miał .
[2011-06-18 16:22]