Jaxon Arcadia Tele Trrip 3,60 10-30

/ 8 odpowiedzi / 3 zdjęć
Witam, posiadam wędziskoJAXON WĘDKA ARCADIA TELE TRIP 3,60m / 10-30g. Moje pytanie jest krótkie: Do jakiego obicążenia zasować przypon, żeby mieć pewność, że wędka się nie złamie, a zarazem mieć jakieś pole do popisu w wyciąganiu większych okazów? Do tej pory łowiłem tylko na "bacie" i wyciągałem okazy nawet 3kg, na 0.16 do 4kg. Teraz chcę spróbować odległościówki! Jak myślicie ile wytrzyma taka wędka (nieukrywajmy) z dolnej półki?

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Julian


Mam jak widać na obrazku to samo co Ty z tym że 3.90 i Cw 40. PAMIĘTAJ to nie Cw decyduje ale umiejętność holu , PRAWIDŁOWO !!!!! wyregulowany hamulec oraz odpowiedni przypon. Cw jak sama nazwa wskazuje podaje ciężar wyrzutu czyli zastosowanego obciążenia. Mam te wędzisko parę lat doskonała na jednodniowe wypady ( długość transportowa) jak będziesz szanować długo jeszcze Ci posłuży. Ja stosuję jako przystawkę ze spławikiem dwustronnie przelotowym - idealna wersja na rzekę , jak i również do łowienia na na tzw. odległościówkę . Wiem że bywają lepsze wędziska ale mnie to zupełnie wystarcza nie każdy musi mieć od razu Rolls-Royce .Cena rozsądna . Pamiętaj o urzywaniu PODBIERAKA !!!!! przy łowieniu większych sztuk. Piszę truizmy ale nie wiem jaki stopień ,,zaawansowania " wędkarskiego posiadasz. Julian

(2018/04/24 11:48)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ogtw


Mam podobną wędkę, ale trochę dłuższą. Dwa razy złamałem ją, przy zarzucaniu spławiakiem 2,5 g, przypon nie odgrywał w tym żadnej roli. Na rybie możesz złamać kij, jeżeli trzymasz go pionowo, a rybę masz blisko siebie. (2018/04/24 11:49)

Julian


Aha - używaniu oczywiście ż. (2018/04/24 11:50)

Julian


Stary - przepraszam . Nie wiem jakim cudem. Na zdjęciu spławik 6g ciężarek 6g. Łapałem na wogllery 6g+ 4,5 g też nie było sensacji. Tak a muzo. Może Ty masz pecha albo ja mam farta. Pozdrowienia (2018/04/24 11:56)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ogtw


Złamałem kij, nie z powodu pecha, przyczyną złamania było włożenie zbyt dużej siły w zamach słabym kijem. (2018/04/24 12:16)

pakul1206


Złamałem kij, nie z powodu pecha, przyczyną złamania było włożenie zbyt dużej siły w zamach słabym kijem.

Bozarzucać to trzeba umić :) Wszystko da się popsuć : )

(2018/04/24 17:06)

Julian


Co miałem napisać to napisałem. Nie będę brał udziału w tej narracji- szkoda czasu i atłasu. Zamiast klepać w klawiaturę wolę ten czas spędzić nad moją Wisełką z przedmiotem Naszego sporu. Pozdrowienia. Ryby czekają - ponoć pytały się o mnie. (2018/04/25 07:54)