Jaki sygnalizator do feedera?

/ 36 odpowiedzi / 2 zdjęć
tak jak w temacie..
potrzebuje jakis sygnalizator bardzo dobry do 50zł   z góry dzięki
baloonstyle


W feederku najlepszym sygnalizatorem jest szczytówka i to nie ważne czy wody stojące czy płynące, szczytówka jest najlepsza :)) (2011/02/14 06:01)

ryukon1975


To tak jakbyś zapytał jaki sygnalizator do spławika:).Jedynym sensownym ulepszeniem jest dla mnie założenie świetlika by widzieć szczytówkę w nocy.Oczywiście można użyć np. wolnego biegu ale to wyjątkowe przypadki gdy przynętą jest martwa rybka czy żywiec,ale ja nawet sandacze na trupka łowię patrząc na szczytówkę bez żadnych dodatkowych ulepszeń. (2011/02/14 06:29)

Jędrula


tak jak w temacie..
potrzebuje jakis sygnalizator bardzo dobry do 50zł   z góry dzięki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Faktycznie pytanie dość dziwne ? Napisz dokładniej o co Ci chodzi a może coś wspólnie poradzimy . Jak widzisz jest tu nas kilku z zamiłowaniem do feederów :)

(2011/02/14 07:47)

arus


Chłopie uciekaj bo cię zlinczują .
po jasną cholere pisałes o tym federku ? Piszac jaki sygnalizator elektroniczny kupic juz dawno udzielili by Ci porad .
Ja osobiscie tez nie widze potrzeby ( sensu ) stosowania go .
ale skoro słuch masz lepszy od wzroku to kup sobie sygnalizator np videotronic zwróć tylko uwage aby był zasinany batrią R9
POZDROWIONKA (2011/02/14 08:12)

Przemo-77


Do feedra nie używa się żadnych sygnalizatorów. Branie sygnalizuje drgająca szczytówka. W nocy mozna jedynie zamocować świetlik na specjalnym mocowaniu lub zwyczajnie przykleić go do szczytówki taśmą klejącą (przezroczystą). Tyle na ten temat. (2011/02/14 09:43)

bobus86


racja najlepszy sygnalizator  to szczytowka!!!!ewentualnie na wody stojace mozna polozyc go elektroniczny sygnalizator(przyznaje ze sam tak niekiedy robie).to wszytsko (2011/02/14 10:12)

gienio


        Lincz, to nie najlepsza odpowiedz na pytanie. Bardzo lubię łowić na spławik, używając tyczki lub bata. Drugą moją wędkę bywa najczęsciej, właśnie feeder. Nie mam aż tak podzielnej uwagi, abym skutecznie reagować na brania obyu wędek. Od lat więc poszukuję optymalnego rozwiązania tego problemu. Były w sprzedaży (może jeszcze są), małe sygnalizatory brań mocowane gumą tuż przy kołowrotku. Osobiście z nich zrezygnowałem. Na tą chwilę proponuję ustawić na podpórce sygnalizator (typu np. videotronic) wzdłuż żyłki, w odległości ok. jednego metra od szczytówki, lekko tylko napinając żyłkę, co jest rozwiązaniem problemu. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że w skrajnych przypadkach szczytówka, może ulec uszkodzeniu. Ja ryzykuję !. Niekiedy, sygnał sygnalizatora, w ten sposób ustawionego, jest bardziej czuły niż mój wzrok.

Oczywiście śledzić będę temat, licząc, że ktoś ma lepsze rozwiązanie.  

Pozdrawiam !

(2011/02/14 10:32)

JaroDaw


Jeżeli masz zamiar łowić fedekiem, wykorzystując szczytówkę jako sygnalizator brań, ale nie masz ochoty się gapić w szczytówkę non stop, możesz ją doposażyć w dzwoneczek w dzień, lub świetlik i dzwoneczek w nocy. Natomiast jeżeli nie wykorzystujesz szczytówki, jako sygnalizatora użyj bombki zawieszonej na żyłce i ewentualnie elektronicznego sygnalizatora brań.  (2011/02/14 10:38)

chudypszow


Witam panowie jak czytam wasze wypowiedzi na kolegi pytania to mam wrażenie że są tu ludzie ciężko i to bardzo ciężko kapujący. "Paczosek" chodzi ci napewno o dodatkowe sygnalizatory do feedera, na allegro znajdziesz na pewno jakieś dzwoneczki co sie montuje je na drgającej szczytówce i inne gadżety. Kiedyś widziałem podpórkę  z firmy  "JAXON" co sygnalizowała brania, ale dokładnie nie wiem jak to działa tylko słyszałem na jej temat same negatywy.
                                          ------------->Pozdrawiam<-------------- (2011/02/14 11:13)

ryukon1975


Aaaaaaaaaaa jak tak to proponuję :sygnalizator elektroniczny-małpka-szczytówka-dzwoneczek-świetlik-spławik przy takiej sygnalizacji brania nawet niewidomy i głuchy nie przegapi bo ziemia zadrży jak ryba weźmie:).A tak poważnie zestaw im prostszy tym skuteczniejszy i łatwiejszy w obsłudze. (2011/02/14 11:23)

Paczosek


chodzilo mi wlaśie o sygnalizatory elektroniczne bo nie zawsze trzyma sie oko na szczytówce, tym bardziej jeśli chodzi sie na ryby z kolegami wiadomo co jest :) a zapytalem poniewaz zaczynam przygode z federkiem :)  :) (2011/02/14 12:24)

Jędrula


chodzilo mi wlaśie o sygnalizatory elektroniczne bo nie zawsze trzyma sie oko na szczytówce, tym bardziej jeśli chodzi sie na ryby z kolegami wiadomo co jest :) a zapytalem poniewaz zaczynam przygode z federkiem :)  :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Elektroniczne jednak :) . A niektórzy już tu Bóg jeden wie co przypuszczali hehe

Dlatego ja zawsze pytam się o co tak naprawdę chodzi , niestety nie pomogę Ci Kolego bo nie używam do feederów innych sygnalizatorów a tym bardziej elektronicznych .

Uważam jak inni , że do feedera nie jest potrzebny inny sygnalizator oprócz giętkiej szczytówki

(2011/02/14 12:31)

fkuzi555


kiedys byly oferowane widelki do feedera z sygnalizatorem. dzialalo to w ten sposob, ze gdy zostaly lekko pociagniete w ktorakolwiek strone, to piszczalka sie wlaczala. od pewnego czasu nie spotkalem sie z tym, ale moze idzie jeszcze gdzies trafic... a jak nie, to tylko wlasna inwencja pozostaje, gdyz nie wydaje sie to bardzo trudne do zrobienia ;) (2011/02/14 12:55)

adamoski


Też mam problem z wpatrywaniem się w szczytówkę, najgorzej jest jak nie ma żadnych brań po długim wpatrywaniu sie , zwłaszcza w słoneczne dni niekiedy jestem święcie przekonany , że szczytówka drga... taka fata morgana:) Dlatego zakładam na szczytówkę dzwoneczki, olewam je jednak gdy w koło jest dużo wędkarzy bo mnie osobiście strasznie drażni jak innym obok łowiącym co chwile dzwoni dzwoneczek, więc w takich wypadkach i ja ich nie zakładam :) Czasem zahaczałem żyłkę o puszkę, która jak było branie zrzucała ją na ziemie... a prawda jest taka , że jak raz złapie Ci troszkę wieksza rybka to feederek tak tańczy , że nie da się tego przeoczyć:)  (2011/02/14 13:16)

zbynio5o


        Lincz, to nie najlepsza odpowiedz na pytanie. Bardzo lubię łowić na spławik, używając tyczki lub bata. Drugą moją wędkę bywa najczęsciej, właśnie feeder. Nie mam aż tak podzielnej uwagi, abym skutecznie reagować na brania obyu wędek. Od lat więc poszukuję optymalnego rozwiązania tego problemu. Były w sprzedaży (może jeszcze są), małe sygnalizatory brań mocowane gumą tuż przy kołowrotku. Osobiście z nich zrezygnowałem. Na tą chwilę proponuję ustawić na podpórce sygnalizator (typu np. videotronic) wzdłuż żyłki, w odległości ok. jednego metra od szczytówki, lekko tylko napinając żyłkę, co jest rozwiązaniem problemu. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że w skrajnych przypadkach szczytówka, może ulec uszkodzeniu. Ja ryzykuję !. Niekiedy, sygnał sygnalizatora, w ten sposób ustawionego, jest bardziej czuły niż mój wzrok.

Oczywiście śledzić będę temat, licząc, że ktoś ma lepsze rozwiązanie.  

Pozdrawiam !





Bardzo dobre rozwiązanie Gienio.
Mój kolega tak łowi. Często rozmawiamy i gdyby nie ten sygnalizator 0,5 do 1 m. pod żyłką
przed szczytówką,  spóżnił by wiele brań. Ale w tym przypadku musi być dość wygodna
i równa miejscówka.



przed
szczytówką , spóżnił by wiele brań.  

(2011/02/14 13:23)

arus


Witam ponownie , no z tym linzcem nie było tak żle hehe . Wracajac do tematu najprostszy sposób to tak jak kol. wczesniej wspomniał 1-1.5 m miedzy wodą a szczytówką z doswiadczenia wiem ze pisk to tylko sygnał do tego aby zwrócic uwage na szczytówke. Druga sprawa ze jesli nie jestes w stanie kontrolowac szczytówki to jestes z kolegami na wódeczce nad wodą a nie na rybkach hehe . Powodzonka.
Ps. sam tez tak czesto łowie ( powód koledzy + 0.7 l ) (2011/02/14 13:45)

zbynio5o


Arus,  ***** za szczerość do bulu. Hehe! (2011/02/14 13:51)

Samotnik


           A ja, staram sie nie  stosować   żadnych nowości  .   Jeśli  mam jedną wedkę  najlepszą metodą  dla mnie jest  trzymanie żyłki   w  palcach .  Radzę  zastosować taką metodę  , rewelacja i sprawdza sie w 100 % .   Jednak  stare metody są  niezawodne!! Radze  sprobować!! Pozdrawiam .                              (2011/02/14 16:51)

780528


Po to wymyślono wędzisko z drgającymi szczytówkami podczas brania ryby ,aby nie kombinować z jakimiś sygnalizatorami.Typu sygnalizator dzwiękowy lub podwieszanie bąbki na żyłkę.Po co to jest potrzebne i komu.To jest kij do metody feeder czy zwykła gruntówka?!.Jeśli chcesz kolego to jak Ci podpowiedzieli inni koledzy ewentualnie świetlik na noc lub dzwoneczek zarówno na dzień i w nocy i to tyle bez kombinacji. (2011/02/14 17:08)

matigol


Proponuje np http://allegro.pl/jaxon-sygnalizator-bran-pro-carp-sensitive-1-i1461158858.html (2011/02/14 17:42)

kaziks403


Witam.Popieram wszystkich kolegów twierdzących, że drgająca szczytówka, jak sama nazwa wskazuje, jest najlepszym sygnalizatorem.Do kolegi Paczosek -jeżeli chcesz stosować sygnalizatory, dzwonki, światełka przerzuć się na typową gruntówkę i po kłopocie, po co Ci feeder (łatwa technika to to nie jest).Jeżeli jesteś z kolegami i "wiadomo o co chodzi - 0,7, to radzę szybko pochować sprzęt na którym Ci zależy. Z doświadczenia wiem, że kolega depcząc wędkę za 500 nie ma na drugi dzień najmniejszego zamiaru Ci jej odkupić. I wtedy jest właśnie finał "wiadomo o co chodzi"
Pozdrawiam. (2011/02/14 18:02)

ryukon1975


Mam 35 lat i już wyrosłem z 0,7 l na rybach a nawet jak wypiję to jedno piwo a nie tyle by mi się szczytówka troiła w oczach:).Teraz rozumie po co te dzwony itp.:).Proponuję też przywiązać wędziska do nabrzeżnego drzewa bo po takim wędkowaniu można się obudzić bez wędek:). (2011/02/14 18:07)

hugo55


A ja jestem leniuchem,(wędkarstwo to dla mnie wypoczynek i nigdy nie miałem zamiaru trzymac wędki w rękach.Łowie na federka w ten sposób: na podpórce mam sygnalizator elektroniczny i w momencie brania to daje mi sygnał,a szczytówka chodzi,zacinam i czasami jest a czasami niema,bo nie dobiegłem,za póżno ruszylem tyłek.Ale najczęściej jest.Kolega z którym jeżdże na rybki cały czas mnie gani,ale ja wiem swoje(latka nie te i oczy słabe)Najczęściej łowię z gruntu i efekty jakieś są.Po prostu nie jestem wyczynowcem,lubie towarzystwo nad wodą.A wedkowanie?No cóż jadę by oddychać.Bylem kiedys myśliwym i tego mi teraz brakuje.Ale kolego głowa do góry,jak jestes też leniuszkiem to polecam Ci moja metodę.Gwarantuje brak stresu i swietnego wypoczynku nad wodą. (2011/02/14 18:36)

hugo55


Zapomniałem dodać kupilem sygnalizator za 25,-PLN na baterię 9V i juz drugi rok nie wymienialem.Radzę kup najtańszy bo jak sie spsuje to przynajmniej nie żal kasy. (2011/02/14 18:41)

baloonstyle


Mam 35 lat i już wyrosłem z 0,7 l na rybach a nawet jak wypiję to jedno piwo a nie tyle by mi się szczytówka troiła w oczach:).Teraz rozumie po co te dzwony itp.:).Proponuję też przywiązać wędziska do nabrzeżnego drzewa bo po takim wędkowaniu można się obudzić bez wędek:).

To są wyprawy hehe :))
(2011/02/14 19:01)