Zaloguj się do konta

Jaki smar polecacie do kołowrotków?

utworzono: 2011/12/14 18:38
wyko2

jaki smar najbardziej polecacie do smarowania kolowrotków? [2011-12-14 18:38]

arek81

łt- 43 zielony wg mnie najlepszy dużo lepszy jak te wędkarskie. [2011-12-14 19:20]

arekde

ŁT-43 nie jest zły...ale to smar do łożysk.

Ja stosuję GM Product Lebensmittel Fett LMF Komplexseifen-Schmiertett..jest mega!

[2011-12-14 19:27]

irex

W sklepach wędkarskich powinien być smar Mikado.Ma na tyle dobre parametry ,że mój kolega używa go w naprawianych zegarach.Od wielu lat go używam do kołowrotków i spełnia swoje zadanie.
[2011-12-14 21:13]

Tomekw1

Ja używam smaru Penn - można kupić na allegro [2011-12-15 08:26]

infernovip

Możesz powiedzieć,który smar Mikado? w jakiej tubce?
Są 2 produkty jeden około 4zł(na opakowaniu jest rysunek łożysk) 2-gi ponad 12zł kosztuje(jest tam tylko napis mikado.
Zastanawiam się jakie są między nimi różnice.
Ja posmarowałem dzisiaj kołowrotek shimano catanę (smar mikado za niecałe 4zł-tylko taki był w wędkarskim) i jestem średnio zadowolony.
Ogólnie smar się szybko topi i konsystencją przypomina oliwkę wazelinową. Taką do maszyn do szycia.
Efekt był tak niesatysfakcjonujący,że otworzyłem kołowrotek ponownie i pododawałem smar w kilka miejsc i teraz przynajmniej jest lepiej niż był posmarowany za pierwszym razem. Jednak nadal jestem zawiedziony.

Zastanawiam się czy ten mikado za 12 zł to może być coś lepszego.
W shimano oryginalnie był zastosowany zielony gęsty smar(może coś w stylu ŁT-43).
Łatwo dostępny jest jeszcze smar jaxona jednak wydaje mi się ,że to jest to samo co ten tani miakdo i jeszcze jest smar cormorana za około 12żł może to to samo co ten mikado za około 12zł?
[2013-01-13 02:57]

infernovip

http://www.katalog.mikado.pl/katalog/akcesoria/pozostale/smary/ [2013-01-13 02:59]

infernovip

No szok... tak jak już myślałem,że uzyskałem zadowalający efekt tak szybko okazało się ,że jest jeszcze gorzej :P

Jak pisałem wcześniej smar strasznie szybko się topił, tworzyła się z niego taka jakby oliwka,przynajmniej w temperaturze pokojowej.

Korzystając z zimy przeprowadziłem jeszcze jeden test. Wziąłem mój roczny cormoran bull fighter 3000 (smarowany przez producenta) i moją catanę którą posmarowałem smarem mikado.
Oba kołowrotki zostawiłem na około 30-40 minut przy uchylonym oknie od strony pokoju na parapecie(temp za oknem około -7*C). Co się okazało?
Cormoran elegancko, tak samo płynnie działał jak przed położeniem przed oknem, natomiast catana<hahaha> jakbym jakimś klejem ją wysmarował. No bez przesady. Straszne.
Starałem się kręcić korbką w celu uzyskania płynności i zmniejszenia oporu jaki stwarzał "stężały" smar. Niestety nic nie pomogło. Dopiero po zostawieniu kołowrotka w pokoju na około15-20 minut i kręcenie nim co jakiś czas pozwoliło to na uzyskanie efektu jaki był przed położeniem na zimnym parapecie.
Zważywszy,że przedział temperatur:
"Przeznaczony do łożysk kulkowych i ślizgowych. Spełnia swe właściwości w zakresach temperatur od –35 do 400°C."
Muszę stwierdzić,że moim zdaniem jest to ściema.
No chyba,że totalnie coś źle robię.
[2013-01-13 07:57]