Zaloguj się do konta

Jaki silnik elektryczny do łódki?

utworzono: 2011/10/20 09:18
Raptor1981

Zastanawiam się nad silnikiem elektrycznym do łódki. Pierwsze co przychodzi na myśl to oczywiście Minn Kota ale czy tak musi być. Nie oszukujmy się przy Minn Kocie płacimy częściowo za nazwę firmy. A jak by tak spróbować innych marek. I tutaj mam do was pytanie czy zetknęliście się lub posiadacie silniki elektryczne innych firm niż ta przeze mnie wymieniona które wam służą. Osobiście zastanawiam się nad silnikiem firmy Haswing Osapian 40 lbs. Ktoś z was posiada tego Osapiana. Jestem ciekawy jak się może sprawować.

Pozdrawiam
Marcin. [2011-10-20 09:18]

Pawelski13

Mój kolega używa Minn Koty. Jest z niej zadowolony. [2011-10-20 11:32]

Kolego, to są stosunkowo młode marki na naszym rynku. Sam w zeszłym sezonie stałem przed wyborem, padło na minn kote. Znam kilka silników minnkota które pływają po 15 lat i działają nadal. Więc zastanów się czy warto kombinować, to jest zakup na lata a nie jak zanęta na kilka godzin.

[2011-10-20 12:04]

czarek 58

ja mam już kilka lat kupiony na bazarze od ruskich i tez daje sobie radę nawet na starym aku ,a dałem za niego 50zł.
[2011-10-20 12:18]

Nie ryzykuj Minkota to minkota używam tego silnika od czterech lat nigdy mnie nie zawiódł a zdarzyło się że uderzyłem parę razy o piasek silnikiem.
[2011-10-20 16:58]

alibaba23

minn kota 36lbs łódka 2.70 zasuwa jak burza [2011-11-13 11:25]

cheetos13

ja tak samo jak kolega wyżej używam minn koty 36, łódka 3m i zasuwa tylko świst:] [2011-11-13 18:33]

Ja od początku tego sezonu używam MOTORGUIDE VARIMAX 55HT i jestem nim więcej niż mile zaskoczony:) Bardzo porządnie wykonany sprzęt. Gorąco polecam.
[2011-11-13 18:48]

Możesz spróbować innej firmy, czemu nie. W końcu dzisiaj pojawiają co trochę nowi producenci różnych rzeczy i czasem jest tak, że nowy chce i może robić coś lepiej i taniej. Silnik elektryczny to nie prom kosmiczny, w miarę prosta budowa. Ale! Zbyt niska cena na pewno nie zapewni dobrej jakości, szczególnie jeżeli chodzi o rodzaj użytych materiałów. Druga sprawa to wybór rodzajów silników, mam duże doświadczenie w ich użytkowaniu. Zaczynałem od prostych konstrukcji, dzisiaj pływam Minn Kotą ale typu Maxxum, z urządzeniem zwanym maximizerem. I to jest to. Ta elektronika naprawdę oszczędza zużycie prądu i to bardzo znacznie w porównaiu do silników bez tej elektroniki. Mam akumulator 100Ah i nie jestem w stanie go rozładować pływając praktycznie cały dzień. Po 8 godzinach ciągłego trollingu dużą łodzią i we trzech na łodzi miałem jeszcze 40% energii. Nieźle, prawda? Oczywiście dzisiaj są już dużo bardziej zaawansowane konstrukcje,ale to za duże pieniądze, przynajmniej na razie. Poczekam jeszcze ze zmianą. Pozdrawiam. [2011-11-16 08:29]

xemit

Witam.Ja również stałem przed dylematem co zakupić.Wybór padł na NERAUS  T36Lbs i jestem z niego zadowolony.Ubytek energii z 72ah aku jest powolny, o czym informuje zainstalowany wskażnik diodowy, a szybkość pływania satysfakcjonująca. Silnik jest solidnie wykonany, ma aż 5 lat gwarancji a sprzedawca oddal mi go za 600 zł, wysyłając go za darmo i dodając gratis kamizelkę asekuracyjną.  Myślę ze to dobra oferta, a silniczek posłuży mi parę lat. Pozdrawiam [2011-12-05 11:35]

Jack14

MK Traxxis 55 super, a jak jeszcze do tego dodasz aku 200Ah.

Miłego śmigania na wodzie :-)

[2011-12-05 15:38]

dadex

Dla zwyklych ludzi dobry aku 100ah w zupelnosci wystarczy nie przesadzajcie ludzie 200ah kto to będzie dzwigał , Trojan 100ah + dobra ładowarka spokojnie na 3 lata wystarczy
[2011-12-05 16:08]

Używam Osapian 40lbs z dwoma bateriami po 100 Ah. Silny taki bo na rzece pływam . Nawet po 20 km. w dzień. A jak za rybą się zapuszczam ,to o na wiosłach wracać musiał. Dlatego dwa akumulatory .Na jezioro to on za mocny.Pozdrawiam hoplita. [2011-12-05 18:07]

Jack14

Ja wybrałem traxxisa ponieważ ma zainstalowany mxymizer do oczędzania akumulatora oraz co ważniejsze płynną regulację obrotów (ważne przy torlingu), a nie skokową jak starsze wersje.

[2011-12-06 15:04]

egzekutor

Zastanawiam się nad silnikiem elektrycznym do łódki. Pierwsze co przychodzi na myśl to oczywiście Minn Kota ale czy tak musi być. Nie oszukujmy się przy Minn Kocie płacimy częściowo za nazwę firmy. A jak by tak spróbować innych marek . I tutaj mam do was pytanie czy zetknęliście się lub posiadacie silniki elektryczne innych firm niż ta przeze mnie wymieniona które wam służą. Osobiście zastanawiam się nad silnikiem firmy Haswing Osapian 40 lbs. Ktoś z was posiada tego Osapiana. Jestem ciekawy jak się może sprawować.

Pozdrawiam
Marcin.


razem z kumplem uzywamy jaxona. łódka +300 kg chłopa i 8 godzin ładnie pracuje [2011-12-06 15:19]

egzekutor

Zastanawiam się nad silnikiem elektrycznym do łódki. Pierwsze co przychodzi na myśl to oczywiście Minn Kota ale czy tak musi być. Nie oszukujmy się przy Minn Kocie płacimy częściowo za nazwę firmy. A jak by tak spróbować innych marek . I tutaj mam do was pytanie czy zetknęliście się lub posiadacie silniki elektryczne innych firm niż ta przeze mnie wymieniona które wam służą. Osobiście zastanawiam się nad silnikiem firmy Haswing Osapian 40 lbs. Ktoś z was posiada tego Osapiana. Jestem ciekawy jak się może sprawować.

Pozdrawiam
Marcin.


razem z kumplem uzywamy jaxona. łódka +300 kg chłopa i 8 godzin ładnie pracuje [2011-12-06 15:19]

Icewin

Mam pytanko podobne do kolegi odnośnie silnika.Mam łódkę 3m ciężar około 50kg+2 chłopa,czyli jakies 200kg,łódka ma pływać po Narwi okolice Serocka.Zastanawiam się nad sil.spalinowym Yamahy 2,5km jak uważacie podoła czy nie (nie zależy mi na szybkim pływaniu,)
[2012-03-12 18:40]

ripper

kolega ma 4 lata minn kote 40 działa bez zarzutu ja też kupiłem minn kote ale mniejszą wersję i też działa [2013-01-02 15:16]

Ja z kolei mogę tylko chwalić, przynajmniej na razie;) Osapiana. Mam 55 lbs, naprawdę mocny silnik a i wytrzymały na kamyczki. Wiem bo niestety dwa razy "udało" mi się trzepnąć o dno na przelewie główek na Wiśle. A cena bez porównania do MK. Zresztą przed zakupem Osapiana latałem po różnych forach w poszukiwaniu informacji dot. elektryków i wyszło że nowe MK Endura c2 to kasa wyrzucona w błoto. No chyba że ktoś ma na wydanie sporo ponad 2 tysie to może sobie sprawić Traxxisa, ten wart ceny. Podsumowując: jak masz ok tysia do wydania na samego elektryka, nie Cię Bóg broni przed MK bo w tej cenie są dużo lepsze konstrukcje. Ale jak nie przejmujesz się pieniążkami to spokojnie kupuj Traxxisa, a może przemyśl jeszcze najlepszą konstrukcję jaką jest Torqueedo?
[2013-01-02 16:57]

PiernikTorunski

Tomas wież ze cały czas mi chodzi po głowie ze w sezonie 2013 założeń ci ta minn kote Endura Pro 38lbs ktora ja uzywam do twojego pontonu i razem sprawdzimy który lepszy, bo z ta łodzią która ja plywalem po okoninie przy jej wymiarach 4,30dl 1,80szer i wadze 160kg jestem ciekaw wynikow, plynolem kawałek twoim sprzętem ,nie powiem jest ok ale wydaje mi sie ze MK jest mocniejszy ale moze mi sie przywidzialo? :)) na pewno gdybym miał sam kupić to bym myślał o Osapianie i Motor G , muszę poczytać o tym co ty napisałeś bo nie znam tej firmy Torquedo.pzdr dla All i ciebie. [2013-01-17 19:38]

Sławku mogło Ci się wydawać że na tej słabszej MK szybciej pływałeś niż my razem na moim koliberku bo łódka stawia inne opory czyt. dużo mniejsze niż ponton. I faktycznie przy rozpędzeniu łodzi może ona zasuwać lepiej niżli dużo mniejszy ponton mający jednocześnie mocniejszy silnik. Ja w każdym razie nie mam zamiaru zmieniać mojego zestawu, no jedynie ten cholerny aku;) Pozdrawiam!
[2013-01-17 21:23]

ripper

Zastanawiam się nad silnikiem elektrycznym do łódki. Pierwsze co przychodzi na myśl to oczywiście Minn Kota ale czy tak musi być. Nie oszukujmy się przy Minn Kocie płacimy częściowo za nazwę firmy. A jak by tak spróbować innych marek . I tutaj mam do was pytanie czy zetknęliście się lub posiadacie silniki elektryczne innych firm niż ta przeze mnie wymieniona które wam służą. Osobiście zastanawiam się nad silnikiem firmy Haswing Osapian 40 lbs. Ktoś z was posiada tego Osapiana. Jestem ciekawy jak się może sprawować.

Pozdrawiam
Marcin.


Wyżej napisałeś że przy minn kocie płacimy częściowo za nazwę firmy a ja chce cię uświadomić że jesteś w błędzie a twoja ocena to stereotyp bo już ci wyjaśnię dlaczego a dlatego że to sprawdzona marka od wielu lat i naprawdę w USA używają ich wędkarze a tam nie są tak przyjemne wody jak u nas i dlatego są mocne i wytrzymałe a druga rzecz to taka że jak idę kupić buty np nike za 250 zł to chodzę w nich 3 lata a kupie z rynku i chodzę rok i takich przykładów jest cała masa dlatego w 98 % płacimy za jakość towaru a nie jakiś tam napis a jakość przekłada się na cenę produktu i ja już na kilku takich zakupach się nauczyłem dlatego czasem warto poczekać odłożyć więcej a mieć konkret towar. [2013-01-19 14:42]

Zastanawiam się nad silnikiem elektrycznym do łódki. Pierwsze co przychodzi na myśl to oczywiście Minn Kota ale czy tak musi być. Nie oszukujmy się przy Minn Kocie płacimy częściowo za nazwę firmy. A jak by tak spróbować innych marek . I tutaj mam do was pytanie czy zetknęliście się lub posiadacie silniki elektryczne innych firm niż ta przeze mnie wymieniona które wam służą. Osobiście zastanawiam się nad silnikiem firmy Haswing Osapian 40 lbs. Ktoś z was posiada tego Osapiana. Jestem ciekawy jak się może sprawować.

Pozdrawiam
Marcin.


Wyżej napisałeś że przy minn kocie płacimy częściowo za nazwę firmy a ja chce cię uświadomić że jesteś w błędzie a twoja ocena to stereotyp bo już ci wyjaśnię dlaczego a dlatego że to sprawdzona marka od wielu lat i naprawdę w USA używają ich wędkarze a tam nie są tak przyjemne wody jak u nas i dlatego są mocne i wytrzymałe a druga rzecz to taka że jak idę kupić buty np nike za 250 zł to chodzę w nich 3 lata a kupie z rynku i chodzę rok i takich przykładów jest cała masa dlatego w 98 % płacimy za jakość towaru a nie jakiś tam napis a jakość przekłada się na cenę produktu i ja już na kilku takich zakupach się nauczyłem dlatego czasem warto poczekać odłożyć więcej a mieć konkret towar.

Nie jest to stereotyp. Radzę dobrze poczytać o nowych Minn Kota'ch, stare były faktycznie klasą samą w sobie. W szczególności ten pierwszy post, gdzie jeden z kolegów opisuje rozmowę z fachowcem zajmującym się tunningiem elektryków. A taki Osapian jest w USA w podobnej cenie co MK, tylko u nas jest dużo tańszy bo jeszcze nie jest to znana marka. Więc jaki z tego morał?
Link do rozmowy o Osapianie z forumsumowe.pl

http://www.forumsumowe.pl/t-czy_znacie_silnik_haswing_osapian.html
[2013-01-19 17:46]

PiernikTorunski

Tomus, nie ja nie mówię ze masz zmieniać silnik na inny, tylko jak sam kawałek sie bujnolem twoim pontonem to faktycznie wydaje mi sie ze lodka szła na tym 38 lbs szybciej, ale moze prawda jest to co pisales, a co masz problem z aku ? O co kaman ? Pzdr. Koledzy piszcie o elektrykach bo śledzę wasze zdania na temat sprzętu jaki kupic w relacji : jakość-cena . [2013-02-10 21:39]

aldente

Na Twoim miejscu zaopatrzylbym sie w silnik przynajmniej 5 konny! Trzeba pomyslec o sytuacji ekstremalnej na wodzie: Na przyklad o plywaniu pod prad, o naglej zmianie pogody i koniecznosci plyniecia pod  mocny wiatr , nie wspomne juz o burzy , kiedy nalezy szybko uciekac z wody. Sam mialem juz takie sytuacje , kiedy slaby silniczek ledwo dawal rade wichurze, ktora nagle sie rozpetala! Wtedy lodka stoi prawie w miejscu!
[2013-02-10 22:42]

aldente

Do Raptor 1981
Minn Kota robi swietne silniki, ale jestem przekonany , ze niestety placi sie za marke. Uwazam, ze absolutnie mozna kupic inny produkt , ktory jest tak samo dobry, ale o wiele tanszy. Rok temu zakupilem silnik elektryczny Yamaha 40 lbs! Nie ustepuje w niczym Minn Kocie. Zastosowalem do niej gelowy akumulator wielokrotnego ladowania 90 Ah i jestem  bardzo zadowolony.  Moja Yamaha napedza lodz pontonowa , z dmuchana podloga, o wadze 35 kilogramow,dlugosci prawie 3 metrow. Rowniez firma Rhino produkuje swietne silniki elektryczne. Zwrocilbym natomiast uwage na to, by silnik mial przynajmniej te 40 lbs , gdyz czasem trzeba uciec przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi , lub plynac pod wiatr. Pozdrawiam, Andrzej
[2013-02-10 22:58]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia