Zaloguj się do konta

Jaki kołowrotek do ciężkiego feedera?

utworzono: 2011/02/08 18:52
nadolny87

witam mam pytanko, czy kołowrotek cormoran big ben 3a 5000 sprawdzi się do wyżej wymienionej metody, ewentualnie możecie jakiś polecić? [2011-02-08 18:52]

ryukon1975

Nie mam tego kołowrotka ale biorąc pod uwagę jego masę i pojemność szpuli jest za duży nawet do najcięższych feederów.
[2011-02-08 21:07]

rufi26

polecal bym OKUME POWERLINER 865 , posiadam dwie takowe rolki na kijach CORMORAN SPECILAND 0-230g 3.9m extra heavy i BALZER MAGNA MAESTRO-BARBE SPEZIAL 280g 4.35m , i wyzucam bardzo czesto kosze o ciezarze 200g + zaneta !

W podsumawaniu dodam , ze dla mnie ( jezeli chodzi o rolke do feedera ) bardzo  wazne jest zeby takowa rolka miala duza plaska szpule ( mozna wtedy osiagna bardzo duze dystanse ), miala wolny bieg ( bo przy wedkowaniu w duzych rzekach o bardzo mocnym pradzie , plynaca galazka badz reklamowka z bierdronki moze wyrwac kija razem ze stojakiem ) no i trzecia bardzo wazna rzecz , zeby przelozenie takiej rolki niebylo wiekrze niz 4.5:1 (bo po kilkugodzinnym wedkowaniu z ciezkimi zestawami niebedzie zakwasow w rece ktora kreci korbka )

pozdrawiam [2011-02-09 01:29]

bpekal

witam kolegów wędkarzy do ciężkiego feedera jak rozumiem o wyrzucie 150 i więcej nie jest ci w ogóle potrzebny kołowrotek z wolnym biegiem potrzebujesz kołowrotka solidnego z dobrym hamulcem a nie potwora nie wiem czemu się uparłeś na wolny bieg który e tej metodzie jest bez użyteczny ja mam feedery o wyrzucie 110 i 120  i mam dwa shimano catana chwale sobie te młynki a korzystam z nichuż trzeci rok.Zawsze możesz wybrać jakiś z wyższej półki ale polecam ci shimano w końcu są najlepsze.pozdrawiam :)
[2011-02-09 07:39]

rufi26

calkowicie sie  z Toba zgodze bpekal , ze rolka z wolnym biegiem do feedera niejest potrzbna , ja tez nie twierdze ze jest , ale bardzo czesto pomaga w utracie lub zniszczeniu sprzetu , a wiem to z praktyki , bo robiac sobie kilku dniowy wyskok na brzany ( dodam ze brzana to moja faworytka :) ) nikt niejest w stanie siedziec caly czas przy kijach i je obserwowac , trzeba se zrobic cos do jedzenia itd itp , i wlasnie przewaznie w takich momentach gdy spuscimy na chwile kije z oczu plynie se jakis kajakarz lub galaz , bierze ze soba zylke , i jezeli stojak niejest wbity pol metra w podloze , to biegniemy zanim i prubujemy go wylawiac , ja w zeszlym sezonie zlapalem siedmiu kajakarzy i jednego chama na motorowce , i jak bym wtedy niemial wolnego biegu to moja magna maestro za prawia700 zl pomachala by mi na pozegnanie . co do wielkosci kreciolka i przelozenia , to proponowal bym se przetestowac sciaganie ciezkich zestawuw ( neimam tu na mysli zestawuw 100 -120 g tylko takich ktore sie zaczynaja od 170g + zaneta ) w jakiejs ladnej rzece o dobrym uciagu malym kolowrotkiem a taka przerosnieta rolka , naturalnie to tylko moje zdanie
tematem byl ciezki feeder , co rozumiem extra heavy , w jeziorze czy w innych warunkach jest to napewno niepotrzebne , ele w tedy nieuzywa sie tez extra heavy feeder-ow

ja uzywam tych sprzetow bardzo czesto na takich rzekach jak Ren czy Weza , ale i na Odrze , naturalnie ze stosunkowo mniejszymi koszykami i inna koncuweczka ;)

pozdrawiam
[2011-02-09 10:28]