Zaloguj się do konta

Jaką pamieć mają ryby?

utworzono: 2020/03/18 12:52
kamil_

Jak dlugo okon pamieta branie, hol i pol minuty na brzegu na fotke. Dziekuje. [2020-03-18 12:52]

ryukon1975

Bardzo krótko. Wręcz wcale nie pamiętają, to tylko chwilowy instynktowny i nieswiadomy odruch. [2020-03-18 13:44]

kaban

Miałem kiedyś przypadek w polowaniu na klenie, że złowiłem jedną sztukę z zdeformowanym z lekka pyskiem w bardzo charakterystyczny sposób. Po około dwudziestu minutach złowiłem go po raz drugi. Szczupaka który jak dla mnie "pojawił się z nikąd" na moim ulubionym odcinku rzeki i zaliczyłem obcinkę złowiłem następnego dnia z moją przynętą w kącie pyska... . [2020-03-18 15:22]

ogtw

Wypuściłem szczupaka z haczykiem w pysku, bo myślałem, że się wypiął w podbieraku. Po kilku godzinach, kolega złowił szczupaka w tym samym miejscu. Zażartowałem, żeby wyjął mój haczyk i mi oddał a on wyjął haczyk i mi oddał. Bez wątpliwości, ten sam szczupak.Okonie chyba mają podobną pamięć. [2020-03-18 16:47]

Sith

Dwa lata temu miałem taki przypadek. Okoń holowany "za skórkę" wypiął mi się już na brzegu, miał rozerwaną górną wargę, ale nie wyglądało to groźnie. Oczywiście rybka zaraz wróciła do wody.
Kilka minut później, branie w tym samym miejscu, szybki hol i mój "inwalida" tym razem zaciętygłębiej w podnibienie, nie sprawiał wrażenia, żeby pamiętał, że dał się skusić na tego samego Meppsa. [2020-03-19 06:46]

krystianhanzlik

w zeszlym roku wedkowalem z kumplem z łódzi na pewnym jeziorze Pzw, zlowilem szczupaka który mial zdeformowany pysk i byl chapniety przec cos większego... wypuscilem go,a moj kumpel złowił ta sama rybe dwa rzuty później [2020-03-19 07:00]

arasshater

Jakieś 2-3 lata temu okoń zerwał mi przypon na małym jeziorze, gdy wędkowałem na spławik. Wjechał pod zwalone drzewo i było po sprawie. Dwa dni później wróciłem w to samo miejsce i trzecią złowioną rybą był ten sam okoń: w pysku miał mój haczyk i haczyk z przyponem, który zerwał dwa dni wcześniej, jeden obok drugiego! Ciężko było mi w to uwierzyć, że był w tak doskonałem formie, pasiasty wariat. [2020-03-19 11:15]

Jakub Woś

Słabą i dobrą zarazem. Kilka razy udało mi się złowić tę samą sztukę. Raz miałem taki przypadek że złowiłem suma po 30 minutach od momentu kiedy wziął na inną wędkę i zerwał zestaw. Jak żeruje to żeruje a nie rozpamiętuje.

Z drugiej strony w tym roku byłem nad jeziorem. Po zamknięciu molo dla kąpiących się pojawialo się na nim mnóstwo wedkarzy wakacyjnych. Pod molo pływały okonki od takich po 10cm do takich po 30. rzucalem rozmaite przynęty, wloklem, skakałem, prowadziłem jednostajnie. Za każdym razem płynęło za przynętą całe stadko, złowiłem dwie sztuki. Zrezygnowany poszedłem nieopodal w miejsce ze stromym brzegiem i trzciną. Tam nikt nie łowił i się nie kąpał. Te same przynęty i masa brań, wyjezdżały prawie co rzut. Dlaczego te pod molo nie brały? Czyżby coś pamiętały? [2020-03-19 11:26]

kamil_

Dział chyba pomyliłem. Bardzo dziękuję koledzy za odpowiedzi. [2020-03-19 18:57]

51Marek

Skoro nie pamiętają, to jaki cel ma kilkudniowe(przynajmniej) nęcenie w jednym miejscu ??? [2020-03-29 09:35]

ogtw

Skoro nie pamiętają, to jaki cel ma kilkudniowe(przynajmniej) nęcenie w jednym miejscu ???
Ryby pamiętają o jadłodajni, ale jak wpadną w szał żerowania, to zapominają o wszystkim. W czasie tarła, też zapominają o swoim bezpieczeństwie.
[2020-03-29 10:11]