Jaka grubość żyłki na mormyszkę?

/ 3 odpowiedzi
Witam , jaką grubość żyłki użyć łapiąc na mormyszkę okonie? Ja używałem 0,10 , teraz zastanawiam się nad ciut grubszą 0,12. Czy nie będzie za gruba? A wy jakich żyłek używacie?
Zibi60


Jeśli posiadasz kołowrotek z dobrze działającym na mrozie hamulcem to 0,10 jest wystarczająca. Osobiście do mniejszych - lżejszych - mormyszek stosuję 0,08, a w bałałajce mam 0,07 mm. Grubsza żyłka jest sztywniejsza, tym samym mniej precyzyjnie się nią operuje. Wiadomo, że okoń wymaga czynnego łowienia, czyli "migania". Żyłkę 0,12 mam na jednej wędeczce, przeznaczonej na stacjonarną zasiadkę leszczową - zastaw z ciężarkiem i haczykiem. (2014/01/29 13:27)

Zuczki Podlodowe


 Dobór grubości żyłki do mormyszki zależy od kilku czynników.
 Zastosowanie do dużej mormyszki w trakcie łowienia na większej głębokości żyłki 0,12mm nie jest błędem. Ciężka mormyszka bez problemu napnie zestaw i opadnie w rozsądnym czasie na żądaną głębokość. Oczywiście wybór ten ma sens na łowiskach, gdzie jest realna szansa na duże ryby.
 Łowiąc płycej, na najmniejsze mormyszki w dodatku w wietrzną pogodę, gruba żyłka uniemożliwia sprowadzenie wabika na dno. Może nawet powodować wynoszenie mormyszki przy wyższym prowadzeniu. W takich warunkach warto mieć na kołowrotku nawet 0,08mm (do tego precyzyjny hamulec w kołowrotku i elastyczny kijek).
 Zawodnicy podlodowi łowiący szybkościowo rybki na punkty używają jeszcze cieńszych żyłek, ale nie nastawiają się na duże ryby.
 PS: Ja nad wodę zabieram kilka zestawów z żyłkami od 0,08mm do 0,10mm co umożliwia mi dopasowanie się do warunków pogodowych i skutecznej danego dnia przynęty. Mam je przymocowane do kojberka, więc stale są pod ręką. (2014/01/29 13:28)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.