Jaka długośc plecionki?

/ 14 odpowiedzi
Hej. Ostatnio skusiłem sie na zakup odczepiacza v-free, slyszalem o nim wiele dobrego i teraz przyszedł czas by zakupic do niego jakas linke. Zdecydowałem sie na plecionke 0,50 Berkleya do 75kg ktora jest sprzedawana na metry. Mysle ze te 75kg w zupelnosci wystarczy. Łowie na Odrze i oczywiste jest ze bede wyrywał takze zaczepy z nurtu i tu nachodzi pytanie, ile metrów plecionki bedzie optymalnym rozwiazaniem? Nie chciałbym się kiedys znalesc w sytuacji gdy ciezarek nie doszedł jeszcze do przynety a mi zabrakło plecionki. Prosze o pomoc wedkarzy bardziej doswiadczonych niz ja;)
Romuald55


Jeżeli Kolego,Twoja przynęta utknie dwa kilometry od główki z której łowisz to potrzeba Ci dwa kilometry plecionki +- jeden metr.Jeżeli bliżej to proporcjonalnie mniej. (2013/04/05 22:33)

Esox_lucius1988


no tak ale jakims cudem 2 km;p lekka przesada;p (2013/04/05 22:43)

n-glass


Koledze chodziło o to że jak rzucasz jakaś ilość plecionki schodzi ci ze szpuli no powiedzmy 30-50 jak puścisz w nurt 70 i dolicz 5m zapasu i wszystko w tym temacie. Pomyśl jak daleko rzycasz i ile wybiera ci plecionki lub żyłki i dodaj zapas. Pozdrawiam i polecam stosowanie logiki :) (2013/04/05 23:41)

kazik


Ja bym tak nie podchodził . Faktycznie dobrze jest znać na jaką odległość wyrzucamy przynętę gdyż to ustala minimum żyłki na szpuli . Do tego należy dodać hol ryby , bo może się trafić okaz i żyłki zabraknie , czyli gdzieś z 20 m . Dlaczego 20 , a no dlatego że taka ryba jak sum (większych rozmiarów) , czy coś podobnego potrafi i 20 m wyciągnąć plecionki na początku , chyba że masz aż tak wytrzymały sprzęt i nie dasz szans rybie na walkę . Lepiej mieć trochę zapasu niż martwić się że podczas holu żyłki zabraknie . Zresztą jeżeli decydujesz się na plecionkę o wytrzymałości do 75 kg to również pomyśl ile taka ryba potrafi wyciągnąć żyłki , bo mi się wydaje że sporo .  Ja bym raczej się decydował na minimum 100m plecionkę . (2013/04/06 07:51)

Zibi60


Napór nurtu na żyłkę powoduje, że odczepiacz będzie skuteczny (uzyska kontakt z przynętą) tylko na małej odległości - załóżmy do 15 metrów przy małym uciągu wody. Na wodzie stojącej można skutecznie odczepić z większej odległości. Myślę, że 20 metrów będzie dobrym zakupem. (2013/04/06 08:04)

Iras1975


Jeżeli Kolego,Twoja przynęta utknie dwa kilometry od główki z której łowisz to potrzeba Ci dwa kilometry plecionki +- jeden metr.Jeżeli bliżej to proporcjonalnie mniej.

Mądra odpowiedź na głupie pytanie. :) Użytkownicy tego forum przerażają mnie "kreatywnością" w zakładaniu wątków i zadawaniu śmiesznych pytań.
:) (2013/04/06 09:33)

Robert1911


Ja bym tak nie podchodził . Faktycznie dobrze jest znać na jaką odległość wyrzucamy przynętę gdyż to ustala minimum żyłki na szpuli . Do tego należy dodać hol ryby , bo może się trafić okaz i żyłki zabraknie , czyli gdzieś z 20 m . Dlaczego 20 , a no dlatego że taka ryba jak sum (większych rozmiarów) , czy coś podobnego potrafi i 20 m wyciągnąć plecionki na początku , chyba że masz aż tak wytrzymały sprzęt i nie dasz szans rybie na walkę . Lepiej mieć trochę zapasu niż martwić się że podczas holu żyłki zabraknie . Zresztą jeżeli decydujesz się na plecionkę o wytrzymałości do 75 kg to również pomyśl ile taka ryba potrafi wyciągnąć żyłki , bo mi się wydaje że sporo .  Ja bym raczej się decydował na minimum 100m plecionkę .



przeczytaj jeszcze raz o co chodzi :) (2013/04/06 10:19)

Bernard51


Napór nurtu na żyłkę powoduje, że odczepiacz będzie skuteczny (uzyska kontakt z przynętą) tylko na małej odległości - załóżmy do 15 metrów przy małym uciągu wody. Na wodzie stojącej można skutecznie odczepić z większej odległości. Myślę, że 20 metrów będzie dobrym zakupem.


W zupełności się ze Zbyszkiem zgadzam przy dużym uciągu to na większych odległościach odczepiacz możesz sobie do gumowca włożyć , jeżeli będziesz korzystał z łodzi ,pontonu to podpłewając pod zaczep ma sens. (2013/04/06 10:28)

Bernard51


Ja bym tak nie podchodził . Faktycznie dobrze jest znać na jaką odległość wyrzucamy przynętę gdyż to ustala minimum żyłki na szpuli . Do tego należy dodać hol ryby , bo może się trafić okaz i żyłki zabraknie , czyli gdzieś z 20 m . Dlaczego 20 , a no dlatego że taka ryba jak sum (większych rozmiarów) , czy coś podobnego potrafi i 20 m wyciągnąć plecionki na początku , chyba że masz aż tak wytrzymały sprzęt i nie dasz szans rybie na walkę . Lepiej mieć trochę zapasu niż martwić się że podczas holu żyłki zabraknie . Zresztą jeżeli decydujesz się na plecionkę o wytrzymałości do 75 kg to również pomyśl ile taka ryba potrafi wyciągnąć żyłki , bo mi się wydaje że sporo .  Ja bym raczej się decydował na minimum 100m plecionkę .



przeczytaj jeszcze raz o co chodzi :)

Przeczytałem też dokładnie i nie wiem o co Kazikowi chodzi??
(2013/04/06 10:31)

Esox_lucius1988


pff.. nie zrozumielismy sie całkowicie w temacie. podaje przykład rzucam w nurt, czekam az opadnie, sciagam, trafia sie zaczep i na tym chyba koniec no bo zamykam kabłak i nurt nie ma prawa sciagnac mi przynety gdzies dalej, chociazby z tego powodu ze przyneta tkwi w miejscu a kabłak jest zamkniety. wiec sciagniecie przynety przez nurt jeszcze 1,5 km w dol rzeki jest absurdem.

i prosba do kolegi Iras1975, prosze nie mow mi o kreatywnosci skoro sam nie potrafisz kreatywnie odpowiedziec na moje pytanie. 2 sprawa naucz sie czytac ze zrozumieniem.

(2013/04/06 10:35)

Grzesiek75


Mariusz niestety Irek ma rację, niektóre zakładane tematy są takie durnowate że człowiekowi odechciewa się udzielac i odpowiadac, niestety twoje pytanie do takich też należy, wiadomo przecież że czym więcej mocnej linki przy odczepiaczu tym lepiej i to jest wszystko,. (2013/04/06 10:47)

Esox_lucius1988


Napór nurtu na żyłkę powoduje, że odczepiacz będzie skuteczny (uzyska kontakt z przynętą) tylko na małej odległości - załóżmy do 15 metrów przy małym uciągu wody. Na wodzie stojącej można skutecznie odczepić z większej odległości. Myślę, że 20 metrów będzie dobrym zakupem.


W zupełności się ze Zbyszkiem zgadzam przy dużym uciągu to na większych odległościach odczepiacz możesz sobie do gumowca włożyć , jeżeli będziesz korzystał z łodzi ,pontonu to podpłewając pod zaczep ma sens.


kol. Bernard51 rozumiem Cie doskonale, no ale gdyby uwalniacz miał 200 gramowe obciazenie, mysle ze dałby rade w silnym nurcie. zgodzisz sie z tym? (2013/04/06 10:48)

Esox_lucius1988


Mariusz niestety Irek ma rację, niektóre zakładane tematy są takie durnowate że człowiekowi odechciewa się udzielac i odpowiadac, niestety twoje pytanie do takich też należy, wiadomo przecież że czym więcej mocnej linki przy odczepiaczu tym lepiej i to jest wszystko,.


dlatego zapytałem o jej długosc. bo glupie by było kupowac 2 km plecionki prawda. chciałem sie dowiedziec ile wg was było by optymalnym rozwiazaniem, czy 100m czy 200, a moze tylko 50. moje pytanie moze wzbudzac wlasnie takie skrajne emocje ale pytam wlasnie o to dlatego ze zawsze miałem problemy z ocenianiem odległosci przynety ode mnie. (2013/04/06 10:54)

Iras1975


pff.. nie zrozumielismy sie całkowicie w temacie. podaje przykład rzucam w nurt, czekam az opadnie, sciagam, trafia sie zaczep i na tym chyba koniec no bo zamykam kabłak i nurt nie ma prawa sciagnac mi przynety gdzies dalej, chociazby z tego powodu ze przyneta tkwi w miejscu a kabłak jest zamkniety. wiec sciagniecie przynety przez nurt jeszcze 1,5 km w dol rzeki jest absurdem.

i prosba do kolegi Iras1975, prosze nie mow mi o kreatywnosci skoro sam nie potrafisz kreatywnie odpowiedziec na moje pytanie. 2 sprawa naucz sie czytac ze zrozumieniem.

:) Pozwolę sobie więcej nie odpowiadać.

Miłego dnia.

(2013/04/06 11:00)