Zaloguj się do konta

Jak Zrobic Przeróżne rzeczy wędkarskie

utworzono: 2011/02/09 21:58
Luken1

Witam was Kolegów po kiju. Zakładam ten post bo chciałem zapytać was zapytać o to jak zrobić "coś z niczego" czyli wasze propozycje na zrobienie różnych "bajerów" wędkarskich między innymi takich jak:
-przynęty na spining
-spławiki
-pudełka na rożne akcesoria wędkarskie
-podstawki
-i inne
Wszystkie te rzeczy piszcie w komentarzach pod tym postem
Ps. Temat przeniosłem z wiadomości do forum (podpowiedz 2 kolegów po kiju) ;]
Z góry dziękuję i Zapraszam:
Łukasz ;]
[2011-02-09 21:58]

paksifiksi

Witam! Jeżeli chcesz się czegoś nauczyć , opisze ci w miarę przydatną rzecz . Mianowicie chodzi mi o pudełko do spławików. Na pewno w domu posiadasz rurę kanalizacyjną o średnicy jaka ci odpowiada. A więc utnij rurę na taką długość jakie posiadasz spaławiki. Weź 2 zakrętki od słoików . Z jednej strony przyklej klejem typu super glue , lub cyjopan i z jednej strony przyklej zakrętkę a z drugiej nakładaj. to chyba wszystko . Życze udanych połowów. [2011-02-09 22:34]

Luken1

Bardzo fajny pomysł dziękuję i zapraszam do dalszego udzielania się tutaj;]
[2011-02-10 21:46]

ryukon1975

Ostatnio robiłem ciężarki z krętlikiem do łowienia feederem.Do puszki po mielonce daję glinę odpowiednio wyrobioną z wodą, po czym biorę ciężarek i wciskam go w nią i wyciągam.Następnie odstawiam na dwa dni w ciepłe miejsce i forma gotowa.Kupiłem 30 krętlików żądanej wielkości.Na krętlik oplatam w jedno oczko kawałek drutu idzie on w ołów i krętlik pewnie się wtedy trzyma.Następnie krętlik w jego miejsce do formy i zalewam ołowiem.Zrobiłem 30 szt,za krętliki dałem około 10 zł taki ciężarek (35-40 g) kosztuje około 2 zł czyli zaoszczędziłem 50 zł .Do tego formę robiłem z swojego ciężarka więc mam kształt i masę jakich potrzebuję.Ważna uwaga nie wolno odlewać dopóki forma całkowicie nie wyschnie bo gorący ołów i wilgoć formy stanowią mieszankę wybuchową,ołów rozpryskuje się na boki a to się może skończyć poparzeniem i to w najlepszym wypadku jeśli nie trafi np. w oko.
[2011-02-11 07:19]

Luken1

Bardzo fajny poysł. A jaki jest koszt ołowiu i jak go rozgrzac??
[2011-02-11 10:33]

Sniper64

A to spławiki z kory drzewa Topola..:)
[2011-02-11 10:43]

tomasz26552

Marku fajne te twoje spławiczki.Ja kiedyś sobie z kory też wystrugałem żyłeczka stilonka bambusik i hejka nad wodę ale to było 20 lat temu a i rybka wtedy brała.
[2011-02-11 10:47]

Sniper64

Witaj Tomaszu..:)
Na robiłem tych spławiczków celowo! Bo kiedy wędkuje między zaroślami,w nie dostępnych miejscach ,często się traci całe zestawy:) a taki nic mnie nie kosztuje...:)
[2011-02-11 10:55]

tomasz26552

Witaj Tomaszu..:)
Na robiłem tych spławiczków celowo! Bo kiedy wędkuje między zaroślami,w nie dostępnych miejscach ,często się traci całe zestawy:) a taki nic mnie nie kosztuje...:)


O patrz na to bym nie wpadł pomysłowe hehe 5
[2011-02-11 11:02]

piotrekelk

Ważna uwaga nie wolno odlewać dopóki forma całkowicie nie wyschnie bo gorący ołów i wilgoć formy stanowią mieszankę wybuchową,ołów rozpryskuje się na boki a to się może skończyć poparzeniem i to w najlepszym wypadku jeśli nie trafi np. w oko.



proponował bym więc zabezpieczyć oczy(okulary) bo chwila nieuwagi i możemy narobić sporo problemów sobie...

[2011-02-11 11:27]

ryukon1975

Ołów jest tani ja dostaję z warsztatu od znajomego za darmo.Rozgrzewam go w puszce na kuchence gazowej.Do odlania biorę puszkę szczypcami,wcześniej zaginam jej brzeg by było dobrze chwycić.W miejscu wylewania ołowiu z puszki robię taki dziubek by ołów wylewał się wąskim strumieniem.
[2011-02-11 12:42]

Wedkarz60

Witam Koledzy . Ołów możemy też pozyskać ze starego akumulatora . Czasami rozbiorę stary akumulator i mam troszkę ołowiu potem w metalową puszkę i na kuchenkę gazową :) rozgrzany ołów leję w foremki wcześniej przygotowane , a robię ołów do łowienia na grunt .
[2011-02-11 17:41]

Luken1

Bardzo ciekawe pomysły macie koledzy.
a przy okazji


Zapraszam na mojego Bloga w całości poświęconemu wędkarstwu.

http://wedkarstwotomojapasja.blog.onet.pl/

Dodam, że Blog jest  dopiero w rozbudowie także, będę wdzięczny za wszelką Pomoc ;]

Dziękuję Łukasz ;]
[2011-02-11 21:51]

GRZENIO75

CZEŚĆ.ROBIĘ SAM SUPER CZUŁE DZWONKI NA RZEKE,ALE JAK TO MOWI KIEPSKI"PANIE,ALE TO SĄ DROGIE RZECZY"HAHAHAHAHAHA...ŻARTUJE KOLEGO,ALE JUTRO CI TO NAKREŚLĘ,BO TO SPORO PISANIA.SŁOWO WĘDKARZA.NARKA. [2011-02-12 00:10]

GRZENIO75

CO NAM POTRZEBA:ALUMINIOWY STARTER,SPRĘŻYNKA Z DŁUGOPISU,DWIE MAŁE ŚRUBKI Z NAKRĘTKAMI,MOCNY SPINACZ DO PRANIA(NAJLEPIEJ ŻÓŁTY),CIENKA PLECIONKA(MOCNA NIĆ) I MAŁY MOSIĘŻNY STOŻEK LUB KULKA Z DZIURKĄ(OBCIĄŻENIE ZE STAREJ OBROTÓWKI)                    WIĘC Z TYM DZWONECZKIEM JEST TAK.TRZEBA MIEC ALUMINIOWY STARTER DO ŚWIETLÓWEK.JEST Z TYM PROBLEM,BO TO JUŻ RELIKT,ALE DA SIĘ JESZCZE ZNALEŻĆ.WYCIĄGAMY Z NIEGO "FLAKI" TAK BY ZOSTAŁ NAM KIALISZEK Z DZIURKĄ W DNIE.BIERZEMY SPINACZ I ROZGRZANYM GWOŻDZIEM ROBIMY DZIURKĘ NA ŚRUBKĘ W MIEJSCU GDZIE SIĘ GO ŚCISKA BY SIĘ OTWORZYŁ.NASTĘPNIE ŚRUBKĄ Z NAKRĘTKĄ MOCUJEMY DO SPINACZA SPRĘŻYNKĘ TAK BY MIĘDZY SPREŻYNKĄ A SPINACZEM BYŁ KĄT OK.90 STOPNI.Z PLECIONKI I MOSIADZU ROBIMY KRÓTKIE WAHADEŁKO (OK 3-4CM),KTÓRE PRZYWIĄZUJEMY DO DRUGIEJ ŚRUBKI.ŚRUBKĘ Z WAHADEŁKIEM WKŁADAMY DO DZIURKI W DNIE STARTERA.OD ZEWNĄTRZ NA WYSTAJĄCĄ ŚRUBKĘ NAKŁADAMY DRUGI KONIEC SPRĘŻYNKI I ZABEZPIECZAMY  NAKRĘTECZKĄ.DZWONECZEK JEST GOTOWY.KOLEGO TO 10 MINUT ROBOTY A EFEKT JEST ZDUMIEWAJACY.                                                                                                                ** CIEKAWOSTKA **                                                                                               NIEZALEŻNIE OD ILOŚCI DZWONECZKÓW MOŻEMY NADAĆ KAŻDEMU INNĄ BARWĘ TONU ZGNIATAJĄC DELIKATNIE STARTER W DOWOLNY SPOSÓB.                                                     P.S.WSTAWIŁBYM ZDJĘCIE GOTOWYCH DZWONKÓW,ALE NIE MAM POJĘCIA JAK SIE ZDJĘCIA WSTAWIA.POZDRAWIAM.                                                                                     [2011-02-12 10:08]

SpinerZbok

Witam Koledzy . Ołów możemy też pozyskać ze starego akumulatora . Czasami rozbiorę stary akumulator i mam troszkę ołowiu potem w metalową puszkę i na kuchenkę gazową :) rozgrzany ołów leję w foremki wcześniej przygotowane , a robię ołów do łowienia na grunt .

tylko radze pamiętać, aby ta kuchenka nie była tą w kuchni w domu bo opary ołowiu nie są (delikatnie mówiąc) zbyt zdrowe. Można sobie zorganizować kuchenkę gdzieś w piwnicy albo garażu z dobrym przewiewem powietrza, to taka mała rada;) [2011-02-12 18:20]

www.spryciarze.pl 

Na tym serwisie można poszukać lub w starych czasopismach Zrób to sam
na Allegro też były różne patenty .Wiadomo za komuny wszystkiego brakowało ale ludzie sobie radzili.


PS:

MacGyver do kolesia masz dwie zapałki nie to nie będzie helikoptera :D


[2011-02-12 21:21]

krzychu64

Witaj Tomaszu..:)
Na robiłem tych spławiczków celowo! Bo kiedy wędkuje między zaroślami,w nie dostępnych miejscach ,często się traci całe zestawy:) a taki nic mnie nie kosztuje...:)

Sniper piszesz ze nic nie kosztuje, a nie myślałeś o masówce;
coś a la gutkiewicz. Patrząc nz zdjęcie byłbyś dla mistrza koń kurencją ;D

pozdr.
[2011-02-13 00:44]

krzychu64

Spławiczki naprawdę fajne.
[2011-02-13 00:46]

piotrcarp

po olow mozesz isc do pierwszej lepszej wulkanizacji tam dostaniesz za darmo ewentualnie trzy lote za kilo ja tez tak robie i odlewam ciezarki zawsze taniej ciezarki do markerow terz tak robie a formy zrobil mi tokarz ze stali nierdzewnej wychodza jak orginaly
[2011-02-13 00:50]

Luken1



Sniper piszesz ze nic nie kosztuje, a nie myślałeś o masówce;
coś a la gutkiewicz. Patrząc nz zdjęcie byłbyś dla mistrza koń kurencją ;D

pozdr.

Tak potwierdzam, spławiczki wyglądają niczym te kupne ehehe
Ale są z pewnością lepsze bo własne ;]
Pozdrawiam
[2011-02-13 18:47]