Jak złożyć wędkę trzyskładową bez rozbrajania jej

/ 16 odpowiedzi
Jestem posiadaczem wędki dragon mystery XT spiecialist match.Po każdym wędkowaniu demontowałem mój zestaw spławikowy,staje się to uciążliwe.Moje pytanie brzmi : Jak złożyć wędkę trzy składową bez rozbrajania jej?Próbowałem trzy składy złapać gumkami recepturkami ale boje się trochę o uszkodzenie przelotek(są na moje oko naprawdę delikatne)Jeśli ktoś ma jakiś patent i chciałby się nim podzielić to proszę o zdjęcia.
Grzesiek75


Na to rady nie ma, te wędki takie już są, ja osobiście nie lubię  na łowisku montować za każdym razem zestaw dlatego nie używam wędzisk matchowych. (2014/06/22 17:14)

pompips


Na to rady nie ma, te wędki takie już są, ja osobiście nie lubię  na łowisku montować za każdym razem zestaw dlatego nie używam wędzisk matchowych.



Ja zawsze rozkładam swoje wędki i montuje zestaw i obojętnie czy to karpiówki teleskop feeder czy odległościówka. Montaż zestawu zajmuje chwile i masz pewność że nie tania wędka zostanie długo ładna i nieuszkodzona. Jak łowisz na tym samym łowisku możesz sobie ułatwić i odciąć stary zestaw nawinąć na drabinkę a potem jakimś sprytnym węzłem połączyć.
A wędkę przechowuj w pokrowcu dobrze zabezpieczoną.

rybymojezycie.com.pl (2014/06/22 17:30)

użytkownik26223


A ja zawsze swoje 3-częściowe Gruntówki składam wraz z zestawami ,spinam gumkami i transportuje w pokrowcu .jutro albo pojutrze na rybach mogę pyknąć fotkę. (2014/06/22 19:13)

berthold


A ja zawsze swoje 3-częściowe Gruntówki składam wraz z zestawami ,spinam gumkami i transportuje w pokrowcu .jutro albo pojutrze na rybach mogę pyknąć fotkę.





jarku a ja mam do ciebie pytanie w sprawię wędki którą kiedyś szukałeś do 330 cm czy taką kupiłes jakiej firmy i jak ci się sprawdza (2014/06/22 19:41)

pompips


A ja zawsze swoje 3-częściowe Gruntówki składam wraz z zestawami ,spinam gumkami i transportuje w pokrowcu .jutro albo pojutrze na rybach mogę pyknąć fotkę.

Nie boisz się że ciężarek ewentualnie koszyk uszkodzi wędkę?
Ja w ten właśnie sposób zniszczyłem trochę moje feedery Mikado i lakier na karpiówkach.
Teraz jestem na etapie wymiany sprzętu na sprzęt z nieco wyższej półki i chciałbym aby trochę posłużył i nie odstraszał wyglądem.
Poza tym co świeży zestaw to świeży w końcu ile zajmuje zawiązanie zestawu dziesięć minut max wtedy zanęta sobie spokojnie dojdzie do drugiego domoczenia.
Gumki są ok do spinania wędek ale ja wole paski z rzepem dłużej wytrzymują.
A przy zestawie z wagglerem jet jeszcze ryzyko uszkodzenia w czasie transportu wcale nie taniego spławika. (2014/06/22 19:46)

JARASACKI


Ja swoje karpiowe 3 składowe składam spinam rzepami i do pokrowca , nic nie plącze sie (2014/06/22 19:47)

użytkownik26223


pompips

wędki "szkloki" zebco z 15 lat mają i od zawsze tak przewożę i nic sie nie dzieje.....

Mam też daiwy BW i identycznie postępuje z tym że w "lufach"  mam takie pasy materiału oddzielające ciężarek od patyka.

ps. berthold
nie nie kupiłem jeszcze.....brak kasy ...feedera też nie kupiłem. (2014/06/22 20:47)

tripod


Problem z niby składaniem wędki moim zdaniem nie polega tylko na uszkodzeniu lub nieuszkodzeniu lakieru na blanku, lecz:
1. Po każdym wędkowaniu należy odciąć 3-4 metry żyłki od strony haczyka.
2. W niby poskładanej wędce żyłka może zostać niezauważalnie dla oka uszkodzona i podczas holowania ryby pęknąć.
3. Każdy element wędki może zostać uszkodzony i odmówić współpracy podczas wędkowania.

A pozostałe aspekty nie techniczne i bardziej osobiste, kulturowe: dla mnie nie składanie wędki to niechlujstwo i bylejakość. A jeśli komuś nie chce się montować i demontować wędki po wejściu i zejściu z łowiska, to niech zmieni hobby.

Ostatecznie, każdy wędkarz ma prawo robić po swojemu i moje rady są tylko dla tych, którzy chcą z nich skorzystać. A kto nie chce, to swoje wędki może przewozić jak chce, może nawet ciągnąć je na złotym łańcuszku za samochodem - jego kasa. (2014/06/23 10:33)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Grzesiek75



Jarek11
A ja zawsze swoje 3-częściowe Gruntówki składam wraz z zestawami ,spinam gumkami i transportuje w pokrowcu .jutro albo pojutrze na rybach mogę pyknąć fotkę.
 
Oczywiście zgadzam się z tobą, ale złożyć karpiówkę a matchówkę to wielka różnica a różnię tą robią przelotki. (2014/06/26 13:42)

użytkownik26223


Grzesiek75 przecież nie spinasz przelotek lecz blank wędki.Jeśli się boisz o uszkodzenie delikatnej szczytówki to można dorobić kawałek (20-30 cm) deseczki z odpowiednim "łożem " na szczytówkę np se staredo bambusa,ściślej z połowy bambusa(przycinasz wzdłuż...i już)Do,lnik spinasz gumką a szczytówki np tasiemką lub rzepami. (2014/06/26 14:02)

Grzesiek75


Chodzi o to że przelotki są tak małe a tym samym bardzo delikatne mają ramki, że przy składaniu wędki bardzo hamują żyłkę, uwierz mi jest to bardzo uciążliwe. (2014/06/26 14:11)

barrakuda81


Jestem posiadaczem wędki dragon mystery XT spiecialist match.Po każdym wędkowaniu demontowałem mój zestaw spławikowy,staje się to uciążliwe.Moje pytanie brzmi : Jak złożyć wędkę trzy składową bez rozbrajania jej?Próbowałem trzy składy złapać gumkami recepturkami ale boje się trochę o uszkodzenie przelotek(są na moje oko naprawdę delikatne)Jeśli ktoś ma jakiś patent i chciałby się nim podzielić to proszę o zdjęcia.

Śmiało spinaj złożone na "te rzepowe paski" lub gumki recepturki.Jak masz dobry pokrowiec nic nie ma prawa sie stac.Przekonasz się jak się odważysz to zrobić.Ja zawsze wożę zmontowane kije trzy składowe i nigdy nic sie im nie stało.Jedynie spławik przypinam do konektora na łowisku żeby sie nie obijał o blank w pokrowcu.Oszczedzam czas.Kiedyś jak montowałem zestawy na łowisku to szlag mnie trafiał bo wiadomo,wyjeżdżasz wczesnie zeby być nad wodą o brzasku a tu zaczynasz montowanie i nagle pół godziny w plecy...i jeszcze to pitolenie z wywazaniem zestawu a tak masz idealne i gotowe rozwiązanie. (2014/06/26 14:19)

Jędrula


Jestem posiadaczem wędki dragon mystery XT spiecialist match.Po każdym wędkowaniu demontowałem mój zestaw spławikowy,staje się to uciążliwe.Moje pytanie brzmi : Jak złożyć wędkę trzy składową bez rozbrajania jej?Próbowałem trzy składy złapać gumkami recepturkami ale boje się trochę o uszkodzenie przelotek(są na moje oko naprawdę delikatne)Jeśli ktoś ma jakiś patent i chciałby się nim podzielić to proszę o zdjęcia.

Śmiało spinaj złożone na "te rzepowe paski" lub gumki recepturki.Jak masz dobry pokrowiec nic nie ma prawa sie stac.Przekonasz się jak się odważysz to zrobić.Ja zawsze wożę zmontowane kije trzy składowe i nigdy nic sie im nie stało.Jedynie spławik przypinam do konektora na łowisku żeby sie nie obijał o blank w pokrowcu.Oszczedzam czas.Kiedyś jak montowałem zestawy na łowisku to szlag mnie trafiał bo wiadomo,wyjeżdżasz wczesnie zeby być nad wodą o brzasku a tu zaczynasz montowanie i nagle pół godziny w plecy...i jeszcze to pitolenie z wywazaniem zestawu a tak masz idealne i gotowe rozwiązanie.     Oczywiście , że tak ! Przelotki/ kij jak się mają uszkodzić to się uszkodzą tak czy siak , nie ma co siać paniki .

(2014/06/26 14:28)

użytkownik26223


Doddam że mam bardzo delikatnego feederka (prawie jak pikerek cw niby do 90 g ale napewno cw jest zawyżone) przelotki są jeszcze mniejsze jaszcze delkatniejsze i nie ma żadnego problemu,spinam go gumkami do włosów (takie w materiale) (2014/06/26 14:44)

DaNWol


ja chętnie zobaczę jak je transportujesz ponieważ kupiłem 2 szt 3 składowe i zastanawiam się teraz czy składać je uzbrojone i kupić jakiś pokrowiec? wędki to 3,60m 3 skłądy może ktoś coś poleci (2017/06/10 22:51)

ogtw


Z lenistwa, wiele lat spinałem trzy części razem, a do tego jeszcze dwie wędki złożone, też spinałem razem. Wędki już wyszły z mody i nic im się nie stało. (jeżeli był spławik przy wędce, to go zdejmowałem)  (2017/06/11 14:06)