Jak złowić suma?

/ 24 odpowiedzi / 4 zdjęć
Mam problem ,w tym sezonie chciałbym złowić jakiegoś suma takiego w przedziale 1-1,5 m i nie wiem jak się za to zabrać!

1 problem jest taki że nie wiem gdzie łowić! Mieszkam na lubleszczyźnie a tu zbytnio nie ma takich łowisk i jeszcze fajnie by było jakby to było jakoś w miare blisko lublina.
2 jest taki że nie wiem na co łowić nie mam łódki ani pontonu więc w gre wchodzi metoda gruntowa z podwodnym spławikiem może...jeśli chodzi o przynętę to myślałem nad rosówkami, wątróbką, martwą rybką, pelletem + może jakiś dip
3 problem to sprzęt, zakupiłem już kołowrotek dam mad cat quick combat 7000 i wędkę dam mad cat black allround 
150-300 g,ale nie wiem jakiej średnicy żyłki użyć.. może 0,50 lub cieńsza a na przypon to raczej jakaś cieńsza plecionka przyponowa np. taka http://www.sklepsumowy.pl/mad-cat-power-leader-80kg-dam-mad-cat-p-1925.html Mam już sumowe krętliki i haki więc z tym nie będzie problemu.

Jeżeli ktoś zna odpowiedzi na te pytania to może łaskawie mnie wspomóc i oszczędzić mi samodzielnego ganiania za sumem =D



Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Romuald55


A ile Ty masz lat Kolego,że sumy chcesz łowić? (2015/06/13 20:34)

spines21


http://forum.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=szukajforum&fraza=Jakz%B3owi%E6suma (2015/06/13 22:26)

tapi75


A co to ma za znaczenie ile ma lat  , nie oceniać tylko pomóc chłopakowi (2015/06/13 23:55)

Romuald55


Łowię sumy więc wiem co mówię.Na haku nie pisze ,że ma wziąć sum ważący kilkanaście kilogramów.Weżmie większy i facet w mgnieniu oka znajdzie się w wodzie. (2015/06/14 09:52)

piotrek2606


kolego nie bój żaby ze weźmie duży sum bo jestem z tego samego okręgu co autor i u nas o duuuużego   suma ciężko. Jakby autor mógł napisać gdzie chce łowić to coś doradze   (2015/06/14 10:28)

użytkownik167078


Nie wazne jest ile ma chłopak lat istotne jest to że jest młody  chce wedkowac a nie np. ćpac kraść czy też cos innego złego robić. W mojej ocenie to dobry sprzet. Ja to na suma jak jade to naprawde najmniej mam ze sąba sprzetu to jest 2 wędki, 2 kołowrotki z zapasowymi szpulami, ok. 5-8 ciężarków stojaki pod wedki  i dzwonki.Na haczyk tylko rosówki (2015/06/14 10:29)

Romuald55


Miałem na haku i na brzegu parę ładnych sumów.230 cm w ub roku.Ale był taki,że we dwóch nie daliśmy radę wyciągnąć na brzeg na Odrze przy wyższej wodzie.I nie opowiadajcie bajek,że nastolatek przygody z sumem nie może przypłacić życiem. (2015/06/14 11:09)

Jakub Woś


kolego nie bój żaby ze weźmie duży sum bo jestem z tego samego okręgu co autor i u nas o duuuużego   suma ciężko. Jakby autor mógł napisać gdzie chce łowić to coś doradze  



duuuużego a 1-1,5 metra to ogromna różnica. Sam łowie w okręgu lubelskim. Na Wiśle takich sumków około 1m jest dużo. Co chwilę słyszę o złowionych sumach 8-20kg. Sam wczoraj miałem przyłów 90cm. A Zalew Zemborzycki? Tam też są duze sztuki.


Jeśli chodzi o pytania od autora.

Ad 1. W miarę blisko Lublina jest Zalew.
Ad 2. Na sumy około 1m pęk rosówek wystarczy. Większe sztuki żywiec lub wątroba
Ad 3. Trochę nie bardzo potrafię sobie wyjaśnić czym sie sugerujesz chcac stosować żyłkę o uciągu ok 17kg i przypon o uciągu 80kg? Sumy około 1m do 1,5m to waga od ok 8 do 20 kg. Ja bym na młynek nawinął plecionkę 0,20 - 0,24 (2015/06/14 11:17)

Sith


A ile Ty masz lat Kolego,że sumy chcesz łowić?

Autor nie pyta jak wystąpić o metrykę, tylko o połów sumów. Jeśli nie chcesz pomóc to po co w ogóle piszesz?

Kolego Maciuś, tu masz kilka poradników i relacji, na pewno będą Ci pomocne:
https://www.youtube.com/watch?v=AxiIpvRGbU4
http://www.tajniki-wedkarstwa.pl/page.php?38
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,wspomnienie-sezonu-2014,79783
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,dzien-kielbia,80740
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,sum-na-wielkiej-wodzie,79697
http://www.splawik.com/Jak-Zlowic-Suma-e___9620 (2015/06/14 11:29)

Romuald55


Wyraziłem zdanie jako wieloletni łowca sumów. (2015/06/14 13:04)

użytkownik167078


Miałem na haku i na brzegu parę ładnych sumów.230 cm w ub roku.Ale był taki,że we dwóch nie daliśmy radę wyciągnąć na brzeg na Odrze przy wyższej wodzie.I nie opowiadajcie bajek,że nastolatek przygody z sumem nie może przypłacić życiem.





W takim razie może pojechac z bardziej doświadczonym wędkarzem.ale teraz młodziez jest wyrosnięta siłownia, odżywki więc niech mu tylko weźmie i wtedy będzie sie martwił. Pewny jestem że sam nie pojedzie jednak niech zapanuje na łowisku zdrowy rozsądek (2015/06/14 22:25)

Jakub Woś


Miałem na haku i na brzegu parę ładnych sumów.230 cm w ub roku.Ale był taki,że we dwóch nie daliśmy radę wyciągnąć na brzeg na Odrze przy wyższej wodzie.I nie opowiadajcie bajek,że nastolatek przygody z sumem nie może przypłacić życiem.



Przecież go sum nie zje. Równie dobrze może wpaść w dziure bobra goniąc za pstrągiem, czy może go zaatakować klempa. Zawsze może coś pójść nie tak. (2015/06/14 23:46)

Sith


Mam problem ,w tym sezonie chciałbym złowić jakiegoś suma takiego w przedziale 1-1,5 m i nie wiem jak się za to zabrać!

Wędkuj, próbuj, życzę Ci rekordowego suma, a jeśli chcesz się zabezpieczyć, to na wszelki wypadek przywiąż się linką do najbliższego drzewa i nie bój się, sum Cię nie zje.
(2015/06/15 05:05)

kogutw68


Ja łowie na zalewie  co prawda z pontonu ale z brzegu też można od strony dąbrowy przy molu harcerskim.Ja łowię na kariowe wędki z dekatlonu 200 zł z kołowrotkiem plecionka power-pro 42kg przypon stalowy z zaplecioną kotwicą miedzy przyponem z plecionką krętlik z agrafka oczywiście morski na kotwicę japoniec 20-30 cm spławik 50 gr oliwka 20 gr  (2015/06/16 21:08)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Sith


Bardzo ładny, gratulacje.
Szkoda tylko, że już nie urośnie... :-( (2015/06/17 06:19)

ostreusz


Bardzo ładny, gratulacje.
Szkoda tylko, że już nie urośnie... :-(


Kolego, zasada no kill jest mega fajna i fajnie, że zrobiła się na nią taka moda. Ja ok. 10 lat temu waliłem wszystko w łeb (tak jak mój tata, brat, sąsiad, kolega od kija) i do wora. Odkąd pojawiły się telefony komórkowe i aparaty trochę się pozmieniało. Nie pamiętam już nawet kiedy ostatnio zabrałem rybę do domu(tak samo jak tata, brat...).Kiedyś za pozwolenie płaciłem 20 pln, a dziś 200 pln więc jak ktoś ma życzenie zabrać do domu rybkę czy dwie to nie widzę w tym problemu. Pogratulować i nie komentować inaczej. Wolna ręka wędkującego. Ważne aby tępić tych co zabierają po 20-30 ryb lub zabijają małe.Z tego suma można mieć obiad na kilka razy dla całej rodziny. 
Gratuluje połowu!  (2015/06/17 15:41)

kogutw68


Dzięki kolego, mi nawet nie chce się pisac i tłumaczyc że to moje świete prawo płacąc składki zgodnie z regulaminem zabierac ryby, dawno tu nie zaglądałem bo denerwują mnie ludzie którzy łowią tylko na czacie a gdyby nie stoiska rybne to ryby na oczy by nie widzieli. Zawsze było tak że nigdy nie miałem czasu na wędkowanie teraz tak się poukładało że mogę sobie pozwolic w wekendy na wędkowanie. Ja nikomu nie zabraniam wypuszczania ryb więc jeśli regulamin nie zabrania to patelnia skwierczy a jak komuś nie pasuje to sory. A to żeby wam ślinka pociekła (2015/06/17 21:06)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

kogutw68


Nie urośnie i nie będzie mi sandaczy wyjadał...... (2015/06/17 21:09)

Sith


Z tego suma można mieć obiad na kilka razy dla całej rodziny. 


...i sąsiadów... a później narzekamy, na bezrybie :-(
Ale faktycznie wolna wola, przecież trzeba "odrobić" te dwie setki wywalone na prawo do wędkowania w wodach PZW...

Gratuluję pięknych sandaczy, wspaniały połów. (2015/06/18 06:38)

kogutw68


Kolego tak się składa że zalew lubelski jest zbiornikiem zaporowym a jak wiesz nie powinno sie go zarybiac sumem ale jacyś ludzie odpowiedzialni za rybostan od kilkunastu lat sukcesywnie puszczają po kilka ton mając nadzieje że spadnie populacja leszcza ale leszcza jest coraz więcej suma coraz więcej za to szczupak to sporadyczny połów sandacz też tylko duży nie ma wiele małych chociaż się wyciera. Ogólnie wędkarze łowiący na zalewie jeśli nawet nie zabierają ryb to trafiony sum wędruje albo do gara albo jak jest zbyt mały to w krzaki. Ja łowię w sezonie kilkanaście okazów zabieram do domu sporadycznie ale żaden nie wraca do wody. Jak widzisz polityka zbiornika. Tym bardziej nie potrafię sobie odmówic takiej frajdy gdzie robią ci się odciski na rękach przy wyciąganiu takiego zwierzaka. POZDRAWIAM  (2015/06/18 07:43)