Zaloguj się do konta

Jak złowić amura?

utworzono: 2014/08/20 19:44
kacper4822

Witam.Jestem początkującym wędkarzem i nadal zdobywam doświadczenie.Mam pewien problem jak złowić amura? I mam nadzieje że mi w tym pomożecie jak i na co go złowić.Dziękuje! [2014-08-20 19:44]

Dos equis xx

spławik kukurydza
[2014-08-20 20:07]

spines21

http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=archiwum&autor=&szukaj=Jakz%B3owi%E6amura?&data1=&data2=&sTresc=&sTytul=&sAutor= [2014-08-20 22:14]

KOLEJARZ2012

Witam.Jestem początkującym wędkarzem i nadal zdobywam doświadczenie.Mam pewien problem jak złowić amura? I mam nadzieje że mi w tym pomożecie jak i na co go złowić.Dziękuje!


[2014-08-21 10:22]

darkonis

nęć kukurydzą i potem na haczyk też kukurydza :)
[2014-08-21 10:36]

adeac

Witam, ja podobnie jak koledzy piszący wcześniej polecam kukurydzę, jedyną różnicą jest to iż ja łowiłem z gruntu. Pozdro i powodzenia! [2014-08-21 12:28]

bmw m3

kolego teraz jest dobry i chyba ostatni czas na amura,jesli masz dosyc wiarygodne informacje ,ze w twoim łowisku jest populacja amura i jest go sporo to zacznij necic blisko trzcin mirabelkami, jest teraz o tej porze tego duzo i za darmo przede wszystkim.Właśnie jestem juz na półmetku necenia mirabelkami,ciągnie mnie nad wode juz,ale wiem ze to za wcześnie jeszcze,tak 2 tygodnie to optymalny czas necenia.Ilość mirabelek jaką nalezy wrzucic do wody zalezy od łowiska i od radzaju dna (lepiej aby było nie zarośnięte dno).Ja nece co dwa dni około 30kg mirabelek ze spadu te najbardziej dojrzałe.W moim przypadku nece miejsce które jest troche zarośniete dlatego taka ilość na raz,w twoim moze być inaczej.Nie posiadam łódki i nie wiem jak sprawdzić czy wyjadają sobie,ale sprawdziłem rzucająć kilka duzych garśći tuż przy brzegu niedaleko miejscówki mojej i na drugi dzień nic nie było:) takze chyba wyjadają sobie.Chciałem takze necic kukurydza ale zrezygnowałem,ponieważ nie chce znecic karpia i leszcza,a na mirabeleczke nic innego nie podejdzie jak AMUR,a ta rybka mnie tylko interesuje :) Co do zestawu prponuje zestaw przelotowy i lekki hanger zamiast swingerów jako sygnalizator.Zestaw włosowy krótki z duzym hakiem i kóleczka styropianu na końcu włosa,aby połóweczki (trzy,cztery) opadły po rzucie powoli i ułożyły sie na dnie jak trzeba.Po tym tylko cierpliwość i wyciąganie wniosków.Ja tak bede łowił i nie gwarantuje brań Tobie kolego,ale nie o to chodzi w takiej przygodzie nad woda :) jakoś go przechytrze i tak nie teraz to na wiosne.
[2014-08-21 18:22]

bmw m3

kolego teraz jest dobry i chyba ostatni czas na amura,jesli masz dosyc wiarygodne informacje ,ze w twoim łowisku jest populacja amura i jest go sporo to zacznij necic blisko trzcin mirabelkami, jest teraz o tej porze tego duzo i za darmo przede wszystkim.Właśnie jestem juz na półmetku necenia mirabelkami,ciągnie mnie nad wode juz,ale wiem ze to za wcześnie jeszcze,tak 2 tygodnie to optymalny czas necenia.Ilość mirabelek jaką nalezy wrzucic do wody zalezy od łowiska i od radzaju dna (lepiej aby było nie zarośnięte dno).Ja nece co dwa dni około 30kg mirabelek ze spadu te najbardziej dojrzałe.W moim przypadku nece miejsce które jest troche zarośniete dlatego taka ilość na raz,w twoim moze być inaczej.Nie posiadam łódki i nie wiem jak sprawdzić czy wyjadają sobie,ale sprawdziłem rzucająć kilka duzych garśći tuż przy brzegu niedaleko miejscówki mojej i na drugi dzień nic nie było:) takze chyba wyjadają sobie.Chciałem takze necic kukurydza ale zrezygnowałem,ponieważ nie chce znecic karpia i leszcza,a na mirabeleczke nic innego nie podejdzie jak AMUR,a ta rybka mnie tylko interesuje :) Co do zestawu prponuje zestaw przelotowy i lekki hanger zamiast swingerów jako sygnalizator.Zestaw włosowy krótki z duzym hakiem i kóleczka styropianu na końcu włosa,aby połóweczki (trzy,cztery) opadły po rzucie powoli i ułożyły sie na dnie jak trzeba.Po tym tylko cierpliwość i wyciąganie wniosków.Ja tak bede łowił i nie gwarantuje brań Tobie kolego,ale nie o to chodzi w takiej przygodzie nad woda :) jakoś go przechytrze i tak nie teraz to na wiosne.
PS. Po niecałym tygodniu necenia nalezy ilość mirabelek zmniejszac sukcesywnie,a dwa dni przed zasiadką zaprzestać całkowicie necenia.

[2014-08-21 18:49]

kamil11269

Kukurydza na włos, zestaw samozacinający "na grunt" i nęć kukurydzą.
[2014-08-21 19:57]

Musiał byś najpierw opisać łowisko i podać jaka jest populacja ryb przykładowo u mnie na jednym łowisku wystarczy sypnąć ok 2-3 kg kuku i trochę kulek i amurki wchodzą a na innym trzeba dowalić kilkadziesiąt kilo i czekać czasami tygodniami. A ja znam przypadek, że nęcone było mirabelkami i wchodziły same karpie:D [2014-08-21 22:48]

bmw m3

na mirabelki karp :) ooo to milo slyszeć ze i karp gustuje w sliwie,przyznam nie spotkałem sie jeszcze z takim przypadkiem,tym bardziej miło to słyszeć.
[2014-08-22 21:28]

JKarp

Jaruś he he... [2014-08-22 22:25]

bmw m3

kolego JKarp a Ty jak myslisz jaki zestaw zmontować na troche zarośnięte dno?Jest jakaś opcja aby po rzucie nie poszło w zielsko?WIEM ze powinienem wyczyścici dno ale za duza presja wedkarzy i tak nece po kryjomu jak koczownik :)

[2014-08-22 22:53]

JKarp

Nie wiem bo nie rozumiem " trochę zarośnięte dno ".Trochę czyli są wole miejsca, rośliny są wysokie czy niskie, są gęste czy rosną rzadko?
Jak dobrze się zanęci kukurydzą amury w czasie zerowania zniszczą rośliny.JK [2014-08-23 07:44]

bmw m3

właśnie wracam o kiju z wedkowania dzisiejszego,wiem juz gdzie popełniłem bład,złe miejsce necenia nie trafione w ogóle i zarosnięte gesto dno.Przez cały dzień obserwowałem wode i amury jak pływały stadami te małe około 60-70 cm i jak sie wygrzewały w słońcu,tylko od czasu do czasu wystawiały płetwe grzbietową i moge smiało powiedzieć,ze te ryby zachowywały sie tak jakby miały wyznaczony tor poruszania po stawie,te ich wedrówki sie powtarzały cyklicznie,nawet podrzucałem im pod pysk skórke z wierzchu i jeden wziął poprowadził trzymając skórke w wargach ale wypluł powaznie wypluł widziałem to :) taki smyk ale mały moze ze 3kg nie wiecej.Stare u-boty które mnie interesowały miały mnie,moje mirabelki i skóre od chleba głeboko w d ...pce.Chyba jednak Ciebie posłucham i przynece grubo kuku.
[2014-08-23 22:11]

bmw m3

szkoda mi troche tego czasu poświęconego na necenie mirabelka,a jestem na półmetku dopiero necenia,moze dozuce do menu pastewna gotowaną kuku i te ryby wyczyszcza troszke to miejsce.Nie wiem sam.Woda gdzie nece ma około 1,20m i jest do połowy zarośnieta z kolei miejsca nie zarośnięte są ale tam woda siega 2metry i wiecej nie za głeboko?Amury jednak widze na wypłyceniach.Poradz kolego:/
[2014-08-24 13:24]

Moze trzeba necic mirabelkami , a lowic na suszona wegierke ? [2014-08-24 13:36]

Jaruś he he...


:))))))
[2014-08-24 18:40]

bmw m3

Moze trzeba necic mirabelkami , a lowic na suszona wegierke ?

Kolego jest jakikolwiek sens necic i wrzucać w to zarośniete dno mirabelki i kukurydze?czy przejść jednak na głebszą wode i zacząć od nowa necic?,a tamto poprzednie miejsce porzucić.Sierpień sie konczy a ja z miejscówką w tyle.Wcześniej łowiłem amury na skóre i z wierzchu i w pół wody coś tam sie nieraz uwiesiło,a z gruntu chyba jeden i to przez przypadek przy łowieniu karpi.
[2014-08-25 08:03]

zbynio 33

Moze trzeba necic mirabelkami , a lowic na suszona wegierke ?

Kolego jest jakikolwiek sens necic i wrzucać w to zarośniete dno mirabelki i kukurydze?czy przejść jednak na głebszą wode i zacząć od nowa necic?,a tamto poprzednie miejsce porzucić.Sierpień sie konczy a ja z miejscówką w tyle.Wcześniej łowiłem amury na skóre i z wierzchu i w pół wody coś tam sie nieraz uwiesiło,a z gruntu chyba jeden i to przez przypadek przy łowieniu karpi.

Jednoznacznie nikt Ci nie odpowie, ale jest sens. Dlaczego nie? Na głębszym też możesz nęcić.
[2014-08-25 11:21]

marekkk1999

Tak po pierwsze żeby złapać amura musi się dowiedzieć czy występuje on w danym zbiorniku.Jeśli tak to przejdzimy do drugiego punktu.Wybieramy się nad wode ale bez wędek,pewnie pomyślisz sobie jak na ryby bez wędek co ten dureń wypisuje.Ale wędkowanie zaczynamy od zlokalizowania amurów najcześciej w słoneczne dni wygrzewaja się przy powierzchni.Z swojego doświadczenia wiem że amury lubią zatoczki z twardym dnem najlepiej koło trzciny.Jeśli zlokalizujemy amury zaczynamy nęcić i to grubo dlatego że amur lubi dużo,dużo zjeść.Ja nęce gotowaną kukurydzą,dlatego że jest bardzo tania kilo kosztuje 70gr.Dlaczego nie kukurydzą z puszki po pierwsze taka kukurydza jest droga puszka kosztuje 2zł,a na jedno nęcenie potrzebujemy przynajmniej 7 puszek.A po drugie taką kukurydzą najpierw zwabimy drobnice a jej nie chcemy.Teraz ile wrzucamy tej kukurydzy?Ile nęcimy zależy od wielu warunków .Od pory roku.Od populacji amura i innych gatunków ryb.Ja na zbiorniku 9 hektarów z dużą populacją amurów i dużą ilośćą białorybu zaczynam nęcić 5 kilogramami kukurydzy z czego zakłada że połowe z tego zjedzą inne gatunki.Jeśli widze że kukurydza znika zwiększam  ilość kukurydzy o 1kg-2kg.Po tygodniu nęcenie wreszcie siadamy na rybki.Na haczyk zakładamy jedno ziarenko kukurydzy gotowanej(tej samej co nęciliśmy).Dlaczego na haczyk a nie na włos dlatego że amur rozgniata kukurydze swoim twardym pyskie i w przypadku przeponu włosowe raz dwa odejdzie nam ochota na wędkowanie dlatego że brania bendą a nie bedziemy mogli zaciąć amura.A teraz pewnie pytanie dlaczego jedno ziarenko kukurydzy czy nie bende miał brań drobnicy,otuż nie dlatego że amur nie dopuści do swojej stołówki żadnej innej ryby.A tera gdzie zarzucać zestawy?Zestawy najlepiej zarzuci na obrzeżach nęconej miejscówki.Myśle że chociaż troche ci pomogłem. [2014-11-10 23:26]

zbynio 33

Tak po pierwsze żeby złapać amura musi się dowiedzieć czy występuje on w danym zbiorniku.Jeśli tak to przejdzimy do drugiego punktu.Wybieramy się nad wode ale bez wędek,pewnie pomyślisz sobie jak na ryby bez wędek co ten dureń wypisuje.Ale wędkowanie zaczynamy od zlokalizowania amurów najcześciej w słoneczne dni wygrzewaja się przy powierzchni.Z swojego doświadczenia wiem że amury lubią zatoczki z twardym dnem najlepiej koło trzciny.Jeśli zlokalizujemy amury zaczynamy nęcić i to grubo dlatego że amur lubi dużo,dużo zjeść.Ja nęce gotowaną kukurydzą,dlatego że jest bardzo tania kilo kosztuje 70gr.Dlaczego nie kukurydzą z puszki po pierwsze taka kukurydza jest droga puszka kosztuje 2zł,a na jedno nęcenie potrzebujemy przynajmniej 7 puszek.A po drugie taką kukurydzą najpierw zwabimy drobnice a jej nie chcemy.Teraz ile wrzucamy tej kukurydzy?Ile nęcimy zależy od wielu warunków .Od pory roku.Od populacji amura i innych gatunków ryb.Ja na zbiorniku 9 hektarów z dużą populacją amurów i dużą ilośćą białorybu zaczynam nęcić 5 kilogramami kukurydzy z czego zakłada że połowe z tego zjedzą inne gatunki.Jeśli widze że kukurydza znika zwiększam  ilość kukurydzy o 1kg-2kg.Po tygodniu nęcenie wreszcie siadamy na rybki.Na haczyk zakładamy jedno ziarenko kukurydzy gotowanej(tej samej co nęciliśmy).Dlaczego na haczyk a nie na włos dlatego że amur rozgniata kukurydze swoim twardym pyskie i w przypadku przeponu włosowe raz dwa odejdzie nam ochota na wędkowanie dlatego że brania bendą a nie bedziemy mogli zaciąć amura.A teraz pewnie pytanie dlaczego jedno ziarenko kukurydzy czy nie bende miał brań drobnicy,otuż nie dlatego że amur nie dopuści do swojej stołówki żadnej innej ryby.A tera gdzie zarzucać zestawy?Zestawy najlepiej zarzuci na obrzeżach nęconej miejscówki.Myśle że chociaż troche ci pomogłem.


Kolega się myli i to bardzo, jeżeli chodzi o zestawy. Na jakiej głębokości kolega kładzie zestawy na amura? Z tym szukaniem to też różnie bywa. Zwłaszcza na zbiorniku 200 ha.  Jeszcze jedno, jeżeli kolega łowi na 9 ha z dużą populacja amura to dwie puszki kuku, to max do łowienia i necenia na dzień :)))), a zwłaszcza, że kolega wie gdzie przebywają amury :). [2014-11-11 07:58]

marekkk1999

Zestaw kłade na 1,2m -1,5m.A z tymi 2 puszkami kukurydzy to się nie zgodze nawet jak zlokalizowaliśmy amury musimy je zachęcić do żerowania a tymi 2 puszkami to my nakarmimy tylko drobnice i może jakiegoś małego amurka.Żeby zwabić amury musimy nęcić grubo.A amury zjadają bardzo dużo tymbardziej że pływaja stadami(te mniejsze).Nie musi się Pan ze mną zgadzać,a to wszystko napisałem z własnego doświadczenia.Każdy karpiarz Panu powie że 2 puszkami kukurydzy to może Pan sobie jechać na płotki a nie na amury. [2014-11-11 10:47]

zbynio 33

Zestaw kłade na 1,2m -1,5m.A z tymi 2 puszkami kukurydzy to się nie zgodze nawet jak zlokalizowaliśmy amury musimy je zachęcić do żerowania a tymi 2 puszkami to my nakarmimy tylko drobnice i może jakiegoś małego amurka.Żeby zwabić amury musimy nęcić grubo.A amury zjadają bardzo dużo tymbardziej że pływaja stadami(te mniejsze).Nie musi się Pan ze mną zgadzać,a to wszystko napisałem z własnego doświadczenia.Każdy karpiarz Panu powie że 2 puszkami kukurydzy to może Pan sobie jechać na płotki a nie na amury.


Każdy karpiarz Ci powie, że nie masz racji jeśli chodzi o zestawy. To raz. Dwa, to ja sypię dwa wiadra nawet jak nęcę amura, a po trzecie, to napisałeś, że znalazłeś amury, to po co sypać wiadro kuku. Jak jest tyle drobnicy, to skąd pewność, że Ci nie wyjedzą tych 5 kg, a może 10 kg trzeba sypnąć? Jak rozpoznajesz, że amury są w tym miejscu?:) Jak zakładam kuku na hak to tylko na trzonek, tak żeby linia oczko grot była wolna, a najczęściej łowię na włos właśnie i ciężarek robię na przelotowo. W niczym to nie przeszkadza, a pomaga w złowieniu amura......
[2014-11-11 11:29]

marekkk1999

Pisałem już że jak amur wejdzie w nęcone miejsce to on nie dopuści drobnicy itd.A jak odszukamy amury necimy po to aby zachęcić je do żerowania.A co jest nie tak z zestawami? [2014-11-11 14:22]

zbynio 33

Pisałem już że jak amur wejdzie w nęcone miejsce to on nie dopuści drobnicy itd.A jak odszukamy amury necimy po to aby zachęcić je do żerowania.A co jest nie tak z zestawami?


To może jak wejdzie i nie dopuści drobnicy, to może puszka kuku wystarczy skoro wiesz, że one tam są :)? Przecież odstraszą drobnicę :). Jak odszukujesz amury?:) Amura nie trzeba zachęcać do żerowania :). Właściwie to nie wiem, czy się da zachęcić amura do żerowania. Chyba nie :). Jak żerują to zachęcam je do żerowania w miejscu nęcenia :). Napisałem Ci co jest nie tak z zestawami wg mnie :). [2014-11-11 15:14]