Zaloguj się do konta

Jak złowić jazia w stawie

utworzono: 2012/07/15 21:00

mój kolega ma w stawie jednego dużego jazia.
gdzie go znależć? na dnie czy przy trawie? na co łowić ? jaki grunt?
[2012-07-15 21:00]

89krzysztof

A skąd wiesz, że jeszcze nie zdechł w tym stawie ?  [2012-07-15 21:16]

patrykk133

Polecam groszek z puszki a metoda spławik i jak największy grunt żeby ziarenko dotykało dna [2012-07-15 21:43]

Bugowy Lowca

Jaż w stawie ma małe szanse raczej już go tam nie ma
[2012-07-16 10:13]

mówił że jest ale pewny nie jestem
[2012-07-16 22:21]

Dokładnie jaż nie jest żywotną rybą. Dlatego ja nigdy go nie wpuszczam do siatki żeby się nie męczył jeżeli rodzice chcą wziąć to od razu z miejsca oddaje go rodzicom aby to oni wykonali wyrok z czego nie jestem zadowolony ale raz to nie zwsze a dwa to nie często.


 Pozdrawiam

[2012-07-31 21:49]

pmizera87

Jaziami nawet stawy się zarybia, więc dlaczego ma go tam nie być? [2012-07-31 23:22]

Jeżeli się zarybia jaziem stawy i  bajora , to nie znaczy ,że jest to działanie w porządku .
Jest to bezduszny , bezmyślny proceder -zabawowego traktowania  dziko żyjących stworzeń  żywych.Mówiąc krótko : bawienie się rybą .Takie zachowania (tj . pokątne przesiedlanie złowionych ryb z jeziora czy rzeki  do bajorka) powinno być prawnie  zabronione  i karalne. Nawet PZW , dla amatorów takiej zabawy powinien przewiedzieć  pewne sankcje np : wstrzymanie karty wędkarskiej a najlepiej zaś , wykluczenie ze związku. Rodzi się naprędce pytanie : kto i jak często przestrzegałby takiego przepisu jak np : "Zabrania się przesiedlania ryb dziko żyjących do akwarium , oczka , przydomowych stawów " ?
Dzieci jednak robią swoje , ich dezynwoltura i społeczne tłumaczenie i występków  ,że  "to przecież  tylko dziecko " pozwala   - omijać wiele punktów RAPR. Etyka i wędkarska uczciwość to nie tylko to co widnieje w tabelce regulaminu  połowu ; w istocie jest wiele pobocznych spraw o , których wędkarz winien pamiętać.
Jaź ma swoje środowisko życia . Jest to ryba , która preferuje rzeki i rzeczki. Spotyka się go także w kanałach melioracyjnych mających połączenie z rzeką - czasem również w typowych  wodach stojących  , gdzie dostały się albo w wyniku przypadku (dopływ , tarło mające miejsce na terenach zalewowych - ryby uwięzły i wraz z opadającą wodą - dotarły do stawu czy jeziorka ) ; albo  właśnie na skutek bezmyślnych zarybień , które są typowym działaniem przeciwko naturze . Jaź trafia przypadkowo do wód stojących , co czasem ma związek z jego tarłem ( potrafi trzeć się n zalanej łące nawet 2 km od rzeki !) Zupełnie nieprzypadkowa jest natomiast obecność tej ryby w jeziorach przepływowych - jaź wchodzi tam czasem na żerowiska i przede wszystkim na :zimowiska ( nadal żerując ).
[2012-08-01 06:33]

89krzysztof

Widzę, że kolega wyżej zdążył już nowe konto założyć :) 
Po treści postów nasuwa się pytanie: czy kiedykolwiek wyleczysz kompleksy ? Może kobietę znajdź, może to Ci pomoże w jakiś sposób ? Bo póki co nie widzę ratunku, a raczej niewielu jest tu chętnych na czytanie Twojego ciągłego narzekania na złych, nieetycznych wędkarzy, którzy na każdym kroku krzywdzą ryby.  [2012-08-01 06:57]

Widzę, że kolega wyżej zdążył już nowe konto założyć :) 
Po treści postów nasuwa się pytanie: czy kiedykolwiek wyleczysz kompleksy ? Może kobietę znajdź, może to Ci pomoże w jakiś sposób ? Bo póki co nie widzę ratunku, a raczej niewielu jest tu chętnych na czytanie Twojego ciągłego narzekania na złych, nieetycznych wędkarzy, którzy na każdym kroku krzywdzą ryby. 

Jak coś ci nie pasuje , to nie czytaj moich wpisów i w ogóle się do nic nie ustosunkowuj . Aluzje na temat kobiet itp ( marne docinki - odnośnie rzekomych problemów  tej natury ) - żałosna projekcja własnych , nieakceptowalnych stanów .
I kto tu rozpoczyna kłótnie i spory , no kto ? Odczep  się ode mnie  - w  ogóle mnie nie znasz , nie wiesz kim jestem  a nazywasz "Kolegą " - to jakaś dewiacja ? Dron66 , napisał kiedyś " Nie  jesteśmy  kolegami i nigdy nie będziemy " I ja się tego trzymam : nie jestem ani znajomym ani tym bardziej kolegą : ani twoim ani Drona66 .
Pisać mam natomiast prawo co mi się żywnie podoba , byle było to zgodne z regulaminem tego forum i co ważniejsze : na temat . W odróżnieniu od twoich wynurzeń , mój wpis oscyluje wokół zadanej tematyki.
[2012-08-01 16:52]

89krzysztof


Pisać mam natomiast prawo co mi się żywnie podoba , byle było to zgodne z regulaminem tego forum i co ważniejsze : na temat . W odróżnieniu od twoich wynurzeń , mój wpis oscyluje wokół zadanej tematyki.

Tak, szczególnie ten ostatni.  [2012-08-01 17:02]

Widzę, że kolega wyżej zdążył już nowe konto założyć :) 
Po treści postów nasuwa się pytanie: czy kiedykolwiek wyleczysz kompleksy ? Może kobietę znajdź, może to Ci pomoże w jakiś sposób ? Bo póki co nie widzę ratunku, a raczej niewielu jest tu chętnych na czytanie Twojego ciągłego narzekania na złych, nieetycznych wędkarzy, którzy na każdym kroku krzywdzą ryby. 

A czy to jest zgodne z tematem ? Napisałeś to co napisałeś .Nie ucieknie się od  ludzkiej zawiści i zwykłego niezdrowego wścibstwa czy wreszcie od samych osób , które przejawiają takie tendencje . Moje wpisy , to szczera prawda w odróżnieniu od twoich : przekłamanych , złośliwych , zafałszowanych plotkarstwem , degradujących rozmówcę niemal do rangi bohatera taniego komiksu . Takim mnie  widzisz : zabiedzonego , sfrustrowanego do cna , wypełnionego gorzką miazgą życia ....Fakt ,że krytykuję pewne zjawiska z jakimi się na co dzień stykam , nie oznacza jeszcze ,że jestem taki, jakiego  mnie sobie wyobrażasz . Krytykuję pewne zjawiska i stany , bo jako człowiek : mam do tego pełne prawo.
Jeżeli nie podoba mi się np: wpuszczanie jazi złowionych w rzece  do "błotka" - to nie  widzę przeszkód aby tę moją złość zwerbalizować . Nikt mi nie zepsuje pięknej wizji świata : jak trzeba to potrafiłbym nawet samego diabła op*ić .
[2012-08-01 17:29]

pmizera87

No przecież to PZW zarybia wody stojące jaziami, zgodnie z operatem rybackim, a nie wędkarze, czy dzieciaki. [2012-08-02 00:21]

No przecież to PZW zarybia wody stojące jaziami, zgodnie z operatem rybackim, a nie wędkarze, czy dzieciaki.



A kto powiedział ,że PZW to wzór cnót , posągowy przykład szlachetności ? Zarząd PZW niszczy środowisko naturalne nie tylko poprzez zarybienia  ,ale i również poprzez swoją bierność w kwestiach takich jak choćby głośne   plany dalszych budów tam na Wiśle oraz zbiorników zaporowych , które są niezbywalną częścią tego programu apokalipsy dla KRÓLOWEJ  POLSKICH RZEK .Dlaczego PZW nie stara się podnieść szczerego larum w sprawie planów budowy tamy w Siarzewie i w wielu innych miejscach ? PZW niszczy rybostan , ponieważ PZW to my wszyscy a wśród nas (co warto podkreślić ) jest cała masa kłusowników i zwykłych wiejskogębych kmiotów z wędką w ręku ( na moich oczach , dzisiaj  jeden z takich , złowił szczupaka niewymiarowego i go zabrał , na moje uwagi nie reagował w inny sposób jak zarzekając się ,że rybę wypuścił jak również ,że słabo słyszy i nie wie co do niego mówię ). Znam także członków PZW , którzy normalnie "na perfidniaka " stawiają węciorki ( kosze ) a z wędką wypływają jedynie jesienią ,żeby się pobawić "na żywca " ze szczupakiem albo ze  spinningiem . Zimą  natomiast łowią na "klepy " itd itp.
Wracając do sedna sprawy : nie powinieneś porównywać stawu , oczka , bajorka z wodami , które PZW zarybia tym gatunkiem wbrew jego naturze , preferencjom oraz w szerszym pojęciu także z przepisami . Czy dostrzegasz różnicę pomiędzy wykopanym , jałowym , prywatnym k#widołkiem a wodami śródlądowymi Polski  , które jako jedyne są obiektem zainteresowań wędkarzy ?  Jeśli chodzi o mnie  , to widzę te różnice doskonale - albowiem nie sposób ich nie wziąć pod uwagę .
Jako konkluzję tego wpisu (i jak sądzę ) także całego wątku , należy chyba nadmienić  tylko jedno :
JAŹ , RYBA GŁÓWNIE RZECZNA ( TJ . GATUNEK JAK NAJBARDZIEJ REOFILNY , PRĄDOLUBNY ) , POSIADA SWOJE ŚRODOWISKO NATURALNE ,SWOJĄ STREFĘ ŻYCIOWĄ - A JEŚLI TAK JEST NAPRAWDĘ  , A  W RZECZYWISTOŚCI BYWA INACZEJ - TO ZNAK ,ŻE DOCHODZI DO POGWAŁCENIA PRAW NATURY JAZIA , SPONIEWIERANIA JEGO FORMY I BYTU JAKO CAŁOŚCI. CZYMŻE , JEST BOWIEM  JAŹ W RĘKACH  KOGOŚ KTO GO WYŁAWIA W RZECE , BY NASTĘPNIE UMIEŚCIĆ GO SOBIE W OCZKU ? WEDŁUG MNIE :ZABAWKĄ  I TYLKO TYM , A PRZECIEŻ TAK BYĆ NIE POWINNO .
[2012-08-04 17:05]

przemek1221

Chłopak dodał zwykły wątek a wy robicie z tego wielkie halo i dyskusja zeszła o całkowicie innego tematu. Co do pytania to trudno bedzie ci go złowić ale próbuj na groch,kuku albo jeżeli jest wiekszy to na twisterka ;) [2013-02-15 18:43]

lynx

Jaż w stawie ma małe szanse raczej już go tam nie ma

Niekoniecznie. Kiedyś puścilem sąsiadowi kilka jazi takich 10 cm i kilka 20 cm. Za dwa lata pyta, co to za odrzutowce mi wpuscileś. Zlapac trudno a plywają jak odrzutowcw tam i z powrotem. Ile mają? Ja wiem? Z pół metra może. Powiedzialem, że jazie a co nie podobają ci się? Nie. Ładna ryba. Staw nie byl taki wielki jakies 50m na 30m.
Z tego wynika, że utrzymały się.
[2013-02-15 18:56]

borekryszard

Ja w stawie jazie łowię z dużym powodzeniem na groch
[2013-02-21 18:25]

grzesiu92

Groch / czerwony albo na małą wiróweczke. Jaź sie utrzyma o ile  zimowa przyducha go nie zabije. 3/5 jazi łowię na starorzeczach wisły i popowodziowych bajorkach gdzie woda rzadko jest powyżej pasa. Na czerwonego ci proponuje.
[2013-02-21 19:00]

Lujski

na zwirowni na ktorej łowie to jazie sa po łokieć ..:P - zbiornik bez odplywu .. jaz wpuszczony, sztuki dorodne urosły
[2013-02-21 20:13]

zwirek71

Ja złapałem jazia 40 cm na kukurydzę konserwową z puszki
[2013-02-23 14:58]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia