Zaloguj się do konta

Jak złowić płoć metodą spławikową?

utworzono: 2011/04/10 20:41
pokpo

dzisiaj byłem na rybach. celem wyprawy były płocie. ku mojemu zdziwieniu nie złapałem ani jednej. co mogło temu zawinić?
 łowiłem 3,5 metrowym batem. na żyłkę 0,14 mm, przypon 0,12mm. przynętą były trzy białe robaki na haku nr 12. łowiłem nad zalewem rzeszowskim. niestety nie gruntowałem. nęciłem trzema kulami zanętowymi wielkości pomarańczy (były trochę za twarde bo mój tata dał za dużo wody bez mojego pozwolenia). pogoda była pochmurna czasami padało. więc co mogło spowodować że nic nie złowiłem?

PS. ile cm od dna żerują płocie? 
[2011-04-10 20:41]

Poprostu mogły nie mieć apetytu z wielu względów, mogły żerować na innej głębokości, w innym miejscu, mogło być w zanęcie coś, co je odstraszało lub poprostu nie interesowało, mógł tam grasować drapieżnik itd. Przyczyn braku brań jest mnóstwo. [2011-04-10 20:46]

nowak11

Sprzęcik dobry tylko dał bym mniejszy haczyk i spróbuj zmieniać przynętę  np na ziarnko kukurydzy lub na kosteczkę ziemniaczka
[2011-04-10 20:54]

Irek76


[2011-04-10 21:04]

Irek76

Witam!

Ja również dzisiaj wybrałem się na płocie. Mój zestaw to bat shimano 4m, żyłka 16 z przyponem 14 i hakiem 10. Spławik gęsie pióro (aktualnie nie mam nic delikatniejszego). Przynęty to ciasto z czosnkiem, pęczak i kukurydza, oczywiście naprzemian. Kupna zanęta na płoć z wymieszana z pęczakiem i kukurydzą. Łowisko to starorzesze rz. Wieprza k/Darłowa. Po zmierzeniu głębokości wszło mi 2m. Zacząłem łowienie tuż nad dnem i nie mając rzadnych rezultatów podnosiłem przynęte po ok 10cm w górę. Pierwszy kontakt z rybami miałem dopiero na głębokości ok 1m, i tak łowiąc wyjąłem z wody ok. 12 płoci o wymiarze między 17 a 20 cm. Oczywiście wszystkie wróciły do wody. Najlepszy wyniki miałem na ciasto, a wielkość złowionej ryby zależała od wielkości kulki jaką założyłem na haczyk. Co ciekawe płocie brały tylko na tej jednej głębokości i zmiana gruntu chośby o 10-15cm sprawiała przerwanie brań, nie wiem dlaczego. Ostatecznie o 11 przed południem brania zupełnie ustały więc zwinąłem sprzęt i na obiad :)


Pozdrawiam

Irek

[2011-04-10 21:16]

czerwcowy0520

No patrząc kolego na Twój zestaw i przynęte to musze niestety stwierdzić że nie dziwię się że nie miałeś brania.
[2011-04-10 22:19]

No patrząc kolego na Twój zestaw i przynęte to musze niestety stwierdzić że nie dziwię się że nie miałeś brania.




Ja wad w zestawie nie zauważyłem, może jedynie przynęta monotonna. Moim zdaniem inne czynniki wpłynęły na brak brań.



[2011-04-10 22:25]

matix1410

[2011-04-10 22:48]

kaziks403

Witam. Mamy od Ciebie mało danych, ale tak jak napisał Mastiff - wszystko mogło mieć znaczenie.
Co do zestawu popieram czerwcowego - bat 5 i więcej (no mogę nie posiadać) ale żyłka gł.0,10 przypon 0,08 , hak 16-20 czerwony, przynęta -ochotka, spławik zależny od uciągu i głębokości - 0,8 -1,5g.Oczywiście to moja opinia.
Pozdrawiam [2011-04-11 00:04]

czarnypum

Ja kwietniowe płocie najczęściej łapałem na białe ale i na kukurydzę były brania. szukaj dobrze natlenionej wody, grunt 1-2metry eksperymentuj z przynętą. Płocie mogły być po prostu w innym rejonie zbiornika. pozdro
[2011-04-11 09:44]

Rajzer14

Nie zawsze ryby maja chęc brac. Jakiej zanęty używałeś? Ja przy użyciu uniwersalnej zanęty z dodatkiem kuku i pinek na haku białe farbowane robaki złowiłem 3 płotki największa miała 30 cm inne wypuściłem ponieważ były bardzo małe. Może nie jest to bardzo dobry wynik ale jestem początkującym wędkarzem i przecież sezon zaczął się nie dawno. [2011-04-11 13:26]

czerwcowy0520

Witam. Mamy od Ciebie mało danych, ale tak jak napisał Mastiff - wszystko mogło mieć znaczenie.
Co do zestawu popieram czerwcowego - bat 5 i więcej (no mogę nie posiadać) ale żyłka gł.0,10 przypon 0,08 , hak 16-20 czerwony, przynęta -ochotka, spławik zależny od uciągu i głębokości - 0,8 -1,5g.Oczywiście to moja opinia.
Pozdrawiam

Dokładnie, od siebie dodam że przyponik nawet 0,06 co do haka to max 14, co do przynety to poleciłbym jeszcze pinke szczególnie w kolorze fluo róż, co do spławika popieram również jak najbardziej. 0,12 na przyponie na płoć to jakieś nieporozumienie....ja przy odległościówce kiedy nastawiam sie na duże leszcze, płocie i jazie stosuje praktycznie nie więcej niż 0,10mm...

[2011-04-11 20:21]

rusikus

powodem mogla byc tez za mocno namoczona zaneta, zaczela smuzyc jak juz do domu poszedles i dopiero rybki mogly podchodzic :)
[2011-04-11 20:38]

Irek76

Kurcze, to ja przy swojej żyłce 16 z przyponem 14 poczułem się jakbym miał zestaw na rekina. Więc jakie średnice powinny być przy zestawie do bata na płoć. Mój bat nie ma zbyt cieńkiej szczytówki więc obawiałem się o zrywnie zestawu przy zacinaniu.  [2011-04-11 20:45]

warun

Witam kolego.

Tak jak wcześniej koledzy pisali, przypon 0,06/główna 0,08 lub max przypon 0,08/główna 0,10.
Haczyk hmmm powiem tak, spokojnie ładna płoć weźmie ci na "polską flagę" (dwie pinki - jedna biała druga czerwona) lub "flagę Łotwy" (czerwona, biała, czerwona). Jak spróbujesz zaczepić delikatnie pineczki na haczyku 18 to zobaczysz, że tam spokojnie i czwarta się zmieści więc to maksymalny rozmiar jaki proponuję. W dzisiejszych czasach haczyki malutkie mają nad wyraz dużą moc i nie ulegają rozginaniu tak łatwo jak kilka ładnych lat temu. Świetne haki robi ostatnio drennan, z załamaniem na kolanku, takie typowe do bacika. Ostatnio nawet sprzedawca proponował mi haczyki 18 kute i nie były jakoś porażająco droższe.

No i zanęta była przemoczona z tego co piszesz. Zaczęła wabić godziny po zejściu z łowiska. Ktoś miał później w tym miejscu niezłe brania :)

Pozdrawiam
Warun
[2011-04-11 21:52]

warun

Witam kolego.

Tak jak wcześniej koledzy pisali, przypon 0,06/główna 0,08 lub max przypon 0,08/główna 0,10.
Haczyk hmmm powiem tak, spokojnie ładna płoć weźmie ci na "polską flagę" (dwie pinki - jedna biała druga czerwona) lub "flagę Łotwy" (czerwona, biała, czerwona). Jak spróbujesz zaczepić delikatnie pineczki na haczyku 18 to zobaczysz, że tam spokojnie i czwarta się zmieści więc to maksymalny rozmiar jaki proponuję. W dzisiejszych czasach haczyki malutkie mają nad wyraz dużą moc i nie ulegają rozginaniu tak łatwo jak kilka ładnych lat temu. Świetne haki robi ostatnio drennan, z załamaniem na kolanku, takie typowe do bacika. Ostatnio nawet sprzedawca proponował mi haczyki 18 kute i nie były jakoś porażająco droższe.

No i zanęta była przemoczona z tego co piszesz. Zaczęła wabić godziny po zejściu z łowiska. Ktoś miał później w tym miejscu niezłe brania :)

Pozdrawiam
Warun
[2011-04-11 21:52]

warun

Przepraszam za podwójnego posta ale wywaliło mnie i dałem "spróbuj ponownie"

Pozdrawiam jeszcze raz i przepraszam.
Warun
[2011-04-11 21:55]

rusikus

z tymi zylkami to bym sie nie zgodzil, ja mam o.16 glowna i przypon 0.14 i niezle wyniki, piewrwszy wypad 3.5 kg ploci, 2 wypad 2 kg krasnopiorek i pare ploci
no chyba ze u nas ryby sa slepe i nie widza tak grubasnych zylek :P
[2011-04-12 07:29]

pokpo

dziekuje pomogliście mi ale temat dalej otwarty :) [2011-04-12 14:07]

Hubson8

Witam. Trudno jest się pogodzic z tym że wyrusza sie na tak zwane ,,łatwe do zdobycia ryby" a tu ani jedna w naszej siatce.Czesto bolą takie typu porażki.Powodem nie brania ryb mogło byc za duze namoczenie zanęty.Mozliwe tez ze ryby byly juz najedzone i jesc i sie nie chcialo.Trzeba byc wyrozumialym wędkarzem :) Pozdrawiam. [2011-04-12 15:23]

kaziks403

Może być jeszcze jeden, bardzo ważny powód i nie wiem czy nie najważniejszy - brak płoci w miejscu połowu. [2011-04-12 16:08]

zuzek

witam moim skromnym zdaniem  żle  uszykowany zestaw na płotke  napewno była zbyt duza odległość między haczykiem a pierwszą śruciną ołowiu i dlatego nie widziałes brań pozdrawiam
[2011-04-12 16:45]