jak zaczepić żywca na kotwicę??

/ 6 odpowiedzi
Witam mam pytanie może banalne ale dla mnie ważne. Jak zaczepiacie żywca na kotwicy??? ja zapinam na jeden hak kotwicy ale często sie zdarza że po braniu szczupłego żywczyk spada z haka. ostatnio prubowałem zaczepic żywca na dwa chaki kotwicy ale miałem wrażenie że żywiec wtedy wogóle nie pracuje!! PROSZE O PORADĘ!!
primerap101996


Kolego ja zakładam na większy hak na kotwicy tkz. atakującej, nie mam wielkich okazów na rozkładzie ale sprawdza mi się ten sposób, zaletą tej metody jest to że szczupak pochłania bez problemu całą przynętę, a tradycyjne kotwice szczególnie mniejszym osobnikom utrudniają poprzez swoja objętość połknięcie rybki, takie jest moje zdanie. Pozdrawiam (2009/05/19 20:41)

Patryk01


Polecał bym ci zakładanie żywca przebijając grot kotwicy przez nozdrze ponieważ żywiec jest wtedy bardziej pobudzony co kusi szczupca oraz okonia. Co do kotwicy to polecam nr. 2 standardowy i moim zdaniem uniwersalny. Połamania Kija! (2009/05/20 20:13)

użytkownik5460


ja podpowiem ci tak, mój sposób pierwszy to ten jak kolega określił przedemną za nosek... ale drugi to za grzbiet lecz nie jak standardowo opisują i zapinają inni tuż przy pierwszym promieniu płetwy grzbietowej poniżej kręgosłupa ale pomiędzy płetwą ogonową a grzbietową . stosuję zarówno haki jak i kotwiczki.. twoim problemem zejść żywca może być że zarzucając zestaw robisz to zbyt energicznie i nadrywasz przynętę ... dwa to po zarzuceniu zwalniam hamulec na kołowrotku by podczas ataku szczupłego mógł sobie swobodnie wyprowadzic smakołyk do momentu kiedy ja mu na to pozwolę... pdk (2009/05/20 20:46)

forma


kolego moja specjalność to spinning,ale też mnie twój problem kiedyś intrygował,w końcu podpatrzyłem u starych fachowców a robią oni to tak: żywca zaczepiasz pod mięsień płetwy skrzelowej,rozumiesz (tej pod skrzelami) gwarantuje że po kilku godzinach jak nic nie weżnie żywca wrzucisz z powrotem do wody bo nadal będzie bardzo żywotny i świeży,kiedyś całą noc trzymałem rano zwinełem i dalej był żywotnyaaaaa i co najważniejsze,możesz śmiało rzucać nie martwiąc się o to że spadnie.... pozdrawiam (2009/05/20 23:51)

użytkownik9459


wielkie dzięki Koledzy za kilka wskazówek które napewno wykorzystam na kolejnej wyprwie!! Pozdro i połamania (2009/05/21 10:33)

użytkownik11976


najlepiej albo zaczepić przebijając nozdrzę albo za grzbiet a skoro ci spada to przy zaczepianiu za grzbiet zachacz trochę głębiej (2009/05/21 19:23)