Zaloguj się do konta

Jak zacinac linA?

utworzono: 2010/05/29 00:59
stajas86

Witajcie. Od kilku tygodni probuje zlapac lina i poprostu nie umiem go zaciac. Bierze najczesciej na bialego robaka. Bawi sie splawikiem przynurzza i kiedy juz calego wciagnie pod wode probuje go zaciac i zadnego efektu zawsze jest sprytniejszy. Co zrobic???? Moze mam za maly haczyk(mam 6) albo za ciezki splawik(4,5 g)?? albo poprostu za malo cierpliwosci. Przy okazji jakiej najlepiej stosowac zanety?Pozdrawiam i prosze o porade [2010-05-29 00:59]

erykom

witaj kolego.polecilbym ci zalozyc haczyk 10 i lzejszy splawik,moze byc 2g bo ten ktorego uzywasz jest zdecydowanie za ciezki.i badz bardziej cierpliwy:)a jesli chodzi o zanete to polecam lin karas Trapera.

[2010-05-29 09:16]

pangaz4

heh haczyk bym zostawił ja łowie liny na rosówki i używam wtedy haków nr3 albo 4 ale spławik lżejszy i poczekaj z zacięciem jeszcze dłużej niech wpłynie pod wodę i chwilkę pod wodą poprowadzi  kwestia wprawy a przy linie można mówić nawet o szczęściu ale najważniejsza jest cierpliwość
[2010-05-29 09:48]

marko1

witam cie na początek załuz lrzejszy spławik chaczyk bym zostawił ja używam na liny 12 i 10 kutych na 12 białe robaki i tak jak kolega tu juz napisał poczekaj troszke dluzej niech poczuje ze moze przynęte ostro złapac ja używam spławików na liny 1,5 gram a zanetę uzywam starfish lin karas  i mam efekty sprubuj takrze na kukurydzę lin lubi zólte ziarna napewno się skusi pozdro [2010-05-29 10:51]

saw

Witaj,Ja również stosuje większy hak nr 6, dziś 2 linki skusiły się na kukurydze. Mój patent na lina: zanęta lin karaś trapera (zielona) pudełko pinki, kukurydza z puszki oraz odrobina dipu waniliowego. Wszystko razem dokładnie mieszam z wodą z łowiska i pozostawiam na ok 20-30min, głównie chodzi o to aby kukurydza przeszła nieco zapachem zanęty, następnie nęcę 3-4 kulkami wielkości małego jabłka a na haczyk zakładam 1-2 kukurydze wyjęte z rozrobionej zanęty. Dziś miałem nieco cięższy spławik to tylko dlatego, że był dość silny wiatr i fala, musiałem go wystawić 10cm ponad taflę wody, zacinałem dopiero kiedy cały spławik był pod wodą czyli kilka sekund po braniu. Lin jest bardzo ostrożny i jeśli wyczuje jakiś podstęp pozostawi nie tylko przynętę ale i łowisko i odpłynie. Ja na lina stosuję bardzo długie przypony nawet do 50cm, żyłka 0.10.  [2010-05-29 20:07]

Esox53

a skąd wiesz że to bierze lin,może drobnica próbuje skubać przynętę a na duży haczyk poprostu nie daje się zaciąć. [2010-05-29 20:30]

ayem

Oczywiście hak w zależności od przynęty jaką stosujemy spławik jak najlżejszy . Ja liny zacinam jak inne ryby na wyczucie .
[2010-05-30 09:38]

bardzo prawdopodobne ze masz raki w łowisku..
[2010-05-30 12:37]

LapiePlocie

Kolego pamiętaj gdy masz puste brania "Zawsze zmieniaj haczyk na mniejszy" a jeżeli stosujesz białe robaczki to nawet na rękę.
[2010-05-30 13:01]

vinci85

Witaj

co do linów to stosuj przede wszystkim haki10,12, 14 kwestia wyczucia polecam metodę na spławik wykladany. Jest to metoda już zapomniana przez wielu albo nie stosowana, z powodu złego wywazania i nie tylko, daleko nie zarzucisz takim zestawem ale warto!!Przy tej metodzie widzisz każdy deliktny ruch. Co do zanety ja stosuję trapera lin karaś albo swoj sposób rozmoczony wczesniej chleb, bułka tarta, kukurydza miód i to daje efekty:]

połamania

[2010-05-30 18:03]

michal0210

Witam! Wydaję mi się że masz za duży hak. Na twoim miejscu założyłbym hak o rozmiarze 10, oraz zmieniłbym spławik na lżejszy taki ok. 2g. Pozdrawiam i powodzenia!
[2010-05-30 18:08]

KSIENDZU

Ja osobiscie zlowilem w zyciu moze z 10 linow... i przy zacieciu kazdego pomogl mi kolega (pytalem czy juz czy jeszcze poczekac), i tak do 5 lina ktorego wyciagnalem. Teraz sam juz wiem kiedy to robic i powiem Ci ze z moich obserwacji i rowniez tak jak koledzy powiedizeli wczesniej trzeba byc cierpliwym. To ze splawik pojdzie raz czy dwa pod wode nie znaczy ze masz branie. Moze jakies male rybki sie bawia i nie potrafia polknac bo za duzo na haku, albo lin kosztuje. Na stawie gdzie ja lowie lin bierze bardzo ostroznie i powoli. Najpierw kilka razy przytopi splawik, nastepnie cisza, pozniej znow przytopienie, tracanie na boki, wyplywa splawik (albo teraz zacinam), czekam az zejdzie troszke pod wode i zaciecie. A biora na kanapeczke kukurydzy z czerwonym robakiem. Zanete to polecam lin karas, ale ja nece zaneta do feederow z racji tego ze druga wedka z koszyczkiem w wodzie lezy a nie mam ochoty co wedkowanie wydawac duzej kaasy na zanety na rozne ryby. A wiec jeszcze raz cierpliwosci i  na bank sie uda :)



Polamania Kija
      KSIENDZU
[2010-05-30 19:22]

Bombal

ja mam spławik ok 0.5- 1.0 g haczyk 14 i zawsze zatne. ani razu mi nie uciekł

 

 

Połamania kija :)

[2010-05-30 20:10]

stajas86

No i narazie chyba po linach, udalo mi sie zlapac dwie sztuki po pol kilograma (oczywiscie wyladowaly w wodzie). W zeszlym tygodniu na jeziorze na ktorym lapie w pewna noc uderzyli kulsownicy i to chyba w jeden z najgorszy  nie chumanitarnych sposobow czyli polowali przy uzyciu pradu. Widok byl okrutny plywajacych malych martwych ryb. Takich ludzi powinni karac i to surowo!!! [2010-07-01 23:12]

Matys24

Ku***a takich ludzi to powinni dawać do odstrzału. Przepraszam za moje oburzenie ale wkręciłem się w piekna historyjke o linach  i o tym jaki ma być sprZęt żeby go złapać a tu  pokazała się rzeczywistość czyli kłusole. Co usłyszałem na takim małym stawiku ( nie PZW ) że z nimi to lepiej nie zadzierać... Kurde to już przesada. Fabryki nie mogą już tak truć tej wody ekolodzy na to nie pozwolą i to wielki plus ale to co jeszcze nam zostało to wyciągną kłusole. I co z nimi zrobić? [2010-07-02 14:36]

Kolego . Nie przejmuj się - lin już jest taki popieprzony ...Ważne jest aby nie przerzucać zbyt często zestawu z miejsca na miejsce bo taka taktyka płoszy liny i sprawia że zamiast łowić choćby niewielkie linki , wyciągamy z wody ... krąpie , okonki  oraz wzdręgi żerujące chyba we wszystkich strefach litoralu . W czasie łowienia - nie nęć obficie a żyłkę między wędką a spławikiem staraj się mieć lekko napiętą ( chodzi o to żeby nie było "brzucha na wodzie bo wtedy zestaw dryfuje w stronę grążeli a zacięcie jest utrudnione . Możesz także zmienić spławik na lżejszy . Lin jako mieszkaniec płytkich wód - nie wymaga ciężkich zestawów i z całą pewnością - wystarczy 2 - 3 g na spławiku przelotowym lub 1,5 - 2 g na klasycznym , mocowanym na stałe . Możesz także stosować krótkie wagglery z dociążeniem wstępnym np 3 +1 , 4 + 2 g itp . Pozdrawiam .
[2010-07-02 15:32]

olgi14olgi

nie sądzicie że 13 są na potwory a nie na ryby ryba nie jest głupia haczyk 7-8 a spławik od 2,5-3,5.
Na ten sprzęt złowiłem parę linów to wiem 2-3 białe robaki i ziarenko kukurydzy z puszki bondiuele
[2010-07-03 09:14]