Zaloguj się do konta

Jak zaciąć to branie na feeder?

utworzono: 2013/07/15 17:06
matip52

Witam Was Koledzy i Koleżanki po kiju :)

Ostatnio (jakieś 2 m-ce temu) zakupiłem dwa feedery Mistrall X-treme Feeder 3,90 up to 90g. Kilka ryb udało mi się zaciąć (zdjęcia w galerii), ale czasami zdarza się branie w postaci "puknięć". Szczytówka przygina się się raz, potem drugi i trzeci w odstępach kilku sekundowych. To pewnie niezbyt wielkie ryby, ale nurtuje mnie problem, że nie mogę jej obejrzeć na brzegu ;) Proszę Was, powiedzcie jak zaciąć tak biorącą rybę?

Pozdrawiam
[2013-07-15 17:06]

mateuszwos

Ten problem dotyka zdecydowanej większości wędkarzy ale nie każdy wie co jest powodem takich brań. Sprawa jest prozaicznie prosta i jak sam już się domyślasz chodzi o to, że są to małe ryby. Jest na nie jednak sposób. Jeśli chcesz je obejrzeć na brzegu musisz zastosować mniejszy hak i odpowiednio, przynętę mniejszych rozmiarów. Ja wielokrotnie spotykam się z takimi "niewygodnymi" braniami gdy feederuję na Wiśle. Kiedy nastawiam się np. na leszcza stosuję hak nr 6 aby wyselekcjonować większe sztuki i uniknąć brań np. drobnych krąpików czy płoci. To powoduje, że małe rybki nieudolnie próbują dobrać się do przynęty powodując pojedyncze kiwnięcia szczytówki. W momencie zamiany na hak nr 8 lub nawet 10 brania stają się odważniejsze, bardziej zdecydowane i raz po raz można się cieszyć trafionymi zacięciami drobnicy w postaci małych leszczyków, krąpików kleników itp. Przerabiałem to tysiąc razy:)
[2013-07-15 17:20]

rusikus

to moga tez byc pukniecia rybek w koszyczek zanetowy i jest to widoczne jak brania
oczywiscie w niedlugim czasie po zarzucie bo potem zaneta powinna wysypac sie z koszyka
[2013-07-15 19:07]

lynx

Uważam,że Mateuszwos ma racje i nic więcej nie będę dodawał. Próbuj jak radzi.
[2013-07-15 19:16]

nata

Moje brania na bzurze wyglądają tak że następuje 1 przygięcie szczytówki trwające 1-2 sekundy

jak nie wyrobie się z zacięciem to wiadomo że hak jest już pusty, ryby ściągają z haka wszystko

w iście ekspresowym tempie. Każde branie wygląda identycznie. Dla porównania jak łowie na wodzie stojącej to brania wyglądają już zupełnie inaczej.

[2013-07-15 20:14]

zdz1979

Witam. Zdarzają mi się podobne brania na warcie i wcale nie są to "jakieś" małe okazy a wręcz przeciwnie. W podobny sposób bierze brzana. Są to brania bardzo delikatne, można powiedzieć że próbuje co jest na haczyku. Zacięcie udaje się raz na około 10.
[2013-07-15 21:12]

mateuszwos

Witam. Zdarzają mi się podobne brania na warcie i wcale nie są to "jakieś" małe okazy a wręcz przeciwnie. W podobny sposób bierze brzana. Są to brania bardzo delikatne, można powiedzieć że próbuje co jest na haczyku. Zacięcie udaje się raz na około 10.

Na Wiśle brzana bierze bardzo zdecydowanie. Rzadko kiedy kij zostaje na podpórce po braniu brzany. Wygląda to tak jakby jakiś kij wpłynął w żyłkę i pod naporem nurtu ciągnął zestaw. Wędka wówczas znacznie się ugina i wykonuje ruchy coś w rodzaju pompowania. Brzana to silna ryba i pokarm pobiera w silnym nurcie i bardzo często sama się zacina.
[2013-07-15 21:24]

notaki

Brzan u siebie na Popradzie łowię duzo i powiem, ze obaj Panowie macie rację :-)
Brzana czesto najpierw "smakuje", wtedy nastepuje delikatne przygięcie szczytowki , potem następuje cisza trwająca nawet i 5-7 minut, a potem juz łupnięcie takie, że że ciśnienie skacze w sekundzie na 200 :D. Bywa i tak, że po tym "obwachiwaniu" brzana nie wraca po przynetę.
Piszemy to o lecie. Jesienia brania brzany są zazwyczaj delikatne, prawie takie "uklejowe", zresztą wtedy brzana bierze na spokojniejszej wodzie, a i zestaw do jej polowu może być delikatniejszy, a na pewno bardziej czuły :-)

[2013-07-16 19:18]