Zaloguj się do konta

Jak wygląda branie szczupaka?

utworzono: 2013/10/01 19:18
kubabdg99

Dzisiaj znowu wróciłem do domu o kiju... Kupiłem nowe gumki i uganiałem się na całym miejskim odcinku Brdy i nie wiem  czy miałem w końcu brania czy tez jednak nie. Jak wyglądają brania zębatego kolegi? W jakim momencie zaciąć? I czy wygląda to mniej więcej jak branie okonia?, ze widać na szczytówce takie podrygiwanie? z gory dzieki za pomoc ;) [2013-10-01 19:18]

Draq

Czy miałeś branie szczupaka? ... Najlepiej sprawdzić czy są jakieś ślady na gumie po zębach. Szczupak potrafi brać na różne sposoby. Nieraz się nad wodą dziwiłem na co stać te rybki. Mniejsze atakują bardzo agresywnie, uderzenie malutkiego szczupaka mierzącego zaledwie 40cm czuć w łokciu :) Duże też agresywnie atakują, chociaż potrafią też delikatnie skubnąć. Branie okonia mogłeś meić gdy podczas jednego rzutu było skubanie na sporym odcinku rzutu, okoń bardzo często płynie za przynętą i skubie, szczupak raz skubnie, jeśli nie trafi to najczęściej odpuszcza dalszą pogoń i wraca z powrotem na swoją miejscówkę czyhać na kolejne ofiary- można go wyjąć w następnych rzutach w to samo miejsce. Szczupaki zacinam w momencie w którym wyczuję puknięcie w przynętę; podczas gdy plecionka/żyłka podskoczy lub po prostu zachowa się nienaturalnie np. zmiana amplitudy drgań przynęty gdy łowimy np. na wobler lub cykadę- praca tych przynęt jest idealnie wyczuwalne przy dobrze dobranym kiju.
[2013-10-01 19:40]

Kolego zazwyczaj szczupak uderza mocno i agresywnie w przynęte,często nie potrzeba dodatkowego zacięcia bo rybka jest już zacięta,czasem zębaty może spudłować w przynęte ale poczujesz to na kiju. Najlepiej sprawdż gume czy są ślady jak radzi kolega wyżej. [2013-10-01 19:43]

kubabdg99

Niestety, ale były to zaczepy, bo na gumach nic nie widac...  No nic bede probowal dalej, moze uda mi sie w tym roku jakiegos wyciagnac. A jeszcze mam pytanko odnosnie hamulca, jak go wyregulowac? i jeszcze chciałem sie spytac, jak mozna prowadzic przynete na rzekach? jednostajnie zwijac, czy sa jakies inne sposoby? [2013-10-01 19:50]

Artur z Ketrzyna

Brania szczupaka jak bardzo słabo żeruje, są zwyczaj wyczuwalne jako lekkie skubniecie. Przy dobrym wędzisku (rezonans) można je odróżnić od puknięcia przynęty o zielsko. W takich przypadkach, wystarczy lekko zwolnić,a powinien powtórzyć atak. Zacinasz jak czujesz rybe na haku.
Czym się rużni od okonia. Jak okoń bierze to często czujesz takie pstrybkięcie. Szczupak robi to bardziej tępo, można też poczuć jak trzepie pyskiem. I nie będą to podrygiwania,a dygnięcia, lub odrazu wygięcie, a czasami nic nie poczujesz, tylko luz i żyłka w bok jedzie.
Co do tego że go na pewnym odcinku rzeki nie spotkałeś. To poprostu, mógł przenieść się w głębsze partie wody, łub poprostu nie żeruje.
Bądź za szybko prowadzisz przynętę, lub za płytko.
Co do przynęt góm, Standard perła i biała, potem żółta i seledym,7-8 cm, a nawet 10-12cm. I zacznij od relaksów, mansów i mikado/dragon. Inne gumy omijaj. Zaopatrz się w różnej ciężkości główki (np.;7, 10 i 15 g, nawet 20g), by móc przynetą głębiej pracować/prowadzić.
[2013-10-01 20:07]

barrakuda81

Szczupak jak bierze to odczuwasz tępy ciężar na kiju jakbys wjechal w zaczep.Nie ma żadnego skubania,pstrykania i innych pierdół.To nie sandacz czy okoń.Na ogół sam sie zacina i zaczyna sie walka. [2013-10-01 20:09]

wodniczeek

Tak jak pisze kolega wyzej... zazwyczaj branie kazdego szczupaka wyglada tak, ze podczas zwijania (trechnika zalezna od warunkow i miejsca) ryba podczas ataku na przynete sama sie zacina, a naszym zadaniem jest mocniejsze podciecie w celu pewnego zaczepu kotwicy lub haka. Potem zostaje juz tylko umiejetne wyholowanie zdobyczy :)
powodzenia [2013-10-01 20:09]

irek23

Osobiście stosuje teraz głównie obrotówki. Cena 4zł, wychodzi tyle samo co guma + główka. Na obrotówkę mam znacznie więcej brań niż na gumę. Częstym bonusem  jest okazały okoń.   Obrotówka nr 3, 4 mniejszych nie ma co stosować.  

W moim przypadku 90% ryb złowiona została bez zacinania. Szczupak to nie sandacz więc nie powinno być problemu ze skubaniem przynęty.

[2013-10-01 20:10]

kubabdg99

A łowiliscie moze na Dragony Phantomy? Bo w sklepie wedkarskim sprzedawca najwiecej polecil mi tych phantomow. I prawie cale pudelko mam nimi wypelnione. a jak najlepiej prowadzic wgl przynete? bo ja robie tak, że rzucam, czekam moze z 10sekund i podrywam wedkąm i kolowrotkiem jednoczesnie i zwijam kolowrotkiem jednostajnie raz powoli raz szybciej i czasami ew sobie szarpne wedziskiem. Dobrze wgl robie? [2013-10-01 20:17]

irek23

Ja tam szuram gumą po dnie, z efektów jestem zadowolony. Sprzedawca to tylko sprzedawca lepiej pogadaj z miłośnikami spina. [2013-10-01 20:46]

barrakuda81

Te gumki powinny byc dobre pod warunkiem ze dobrze dobierzesz mase głowki jigowej.Szczupak to nie sandacz i aby go złowic wcale nie musisz łowic "sandaczowo" czyli ciezka głowka i walenie w dno z ostrym podbiciem - przeciwnie ,uwazam ze jesli lowisz w stojacej wodzie to gramatura głowki wystarczy 3,5,7 gram.Im lżejsza głowka tym guma będzie fajniej pracowac i bedziesz miec wiekszy wpływ na jej prace.Nie ma sensu raczej ostre podrywanie przynety.Ja osobiscie prowadze na szczupaka gume łagodnymi podciagnieciami.Lekko podnosisz szczytówke(o 20-30 cm)powoli, bez ostrego szarpania i płynnym ruchem jednoczesnie zwijajac linke.Potem mozesz przerwac na dwie ,trzy sekundy zwijanie i kontrolowac powolny opad gumy.I od nowa.Powoli tuz nad dnem i spokojnie.Na rzece obowiazuja juz inne reguły gry.Tu juz zacieraja sie roznice miedzy jigowanie sandaczowym a szczupakowym jesli to wogole tak mozna rozdzielic bo warunki wymuszaja na ogol stoswanie podobnego sprzetu i  ciezaru głowek w obu przypadkach.Polecam film z kolekcji WMH np "Jig master" albo "Sandacz - polska szkoła łowienia".Tam ciekawie tłumacza kwestie zwiazane z jigowaniem. [2013-10-01 20:54]

arto

witam,moje początki były podobne nakupiłem gumek,główek jigowych i myślałem będą wyniki,a tu rozczarowanie jeden szczupaczek obgryzione ogonki od przynęt i tyle.Moim zdanie łowienie na przynęty gumowa wymaga doświadczenia i techniki więc probuje i nie poddaje się.Najlepsze wyniki miałem na obrotówki Mepps,DAM, typu Long z wydłużoną paletką (listek) i tradycyjne typu Aglia następnie woblery Salmo Hornet szczupaki od maluchów do 73cm i okonie którym nie przeszkadzała plecionka w tym jeden 33cm.Proponuje kolego zacznij od obrotówek jednocześnie trenując z gumami,wytrwałości pozdrawiam. [2013-10-01 22:53]

kubabdg99

Dzieki ;)Sprobuje. Chciałbym chociaz jednego nawet niewymiarowego pistoleta zlowic jeszcze w tym roku, i byłbym usatysfakcjonowany ;)I jeszcze raz dzieki za rady. Polamania! [2013-10-02 18:02]

Artur z Ketrzyna

Dzieki ;)Sprobuje. Chciałbym chociaz jednego nawet niewymiarowego pistoleta zlowic jeszcze w tym roku, i byłbym usatysfakcjonowany ;)I jeszcze raz dzieki za rady. Polamania!

Na okonia dobre są wirówki z wąskimi skrzydełkami, tak zwane longi.
No i poczytaj na forum, jest troszkę porad i opinii...
[2013-10-03 10:39]