Jak Wam idą przygotowania do sezonu na pstrągi?

/ 22 odpowiedzi
Witam jak ida przygotowania do sezonu pstrągowego
ja już przygotowuje duża porcje nowych przynet
wiekszosc bedzie własnego wykonania.
kaban


Do lutego to jeszcze kupa czasu ale jakby co jestem gotów do zaraz. (2011/10/24 19:28)

Lopez


Do lutego pauza oficjalnie, ale mam jeszcze łowisko specjalne "Czarna Przemsza" i jakoś leci :)))

(2011/10/24 20:32)

Pavlo spininngista


Ja jestem na etapie uzupełniania biżuterii spininngowej:):):) (2011/10/24 20:39)

J-A-C-E-K


Też nie mogę sie doczekać, grudzień wypełnie robieniem nowych wobków a teraz uganiam się za szczupakami narazie bez wiekszych sukcesów. (2011/10/24 20:49)

pstrag222


czasu dużo i dużo.
trzeba poganiac za rybami bo jeszcze da sie łowic.
robić nowe przynety pstragowe, szukac nowych miejscówek na mapie i spacerze poniewaz presja u mnie z roku na rok rosnie i ciezko utrzymac miejscówke tylko dla siebie i to wszystko pogodzic z życiem rodzinnym i praca
To watpie żeby do lutego było jeszcze kupe czasu (2011/10/24 21:25)

kaban


czasu dużo i dużo.
trzeba poganiac za rybami bo jeszcze da sie łowic.
robić nowe przynety pstragowe, szukac nowych miejscówek na mapie i spacerze poniewaz presja u mnie z roku na rok rosnie i ciezko utrzymac miejscówke tylko dla siebie i to wszystko pogodzic z życiem rodzinnym i praca
To watpie żeby do lutego było jeszcze kupe czasu

Nie rozumiem sensu ostatniego zdania.Czyżbyś musiał pilnować dniem i nocą swojej ulubionej miejscówki? Pracuję,mam dwójkę dzieci,robię własne przynęty (ostatnie próby to głównie wahadełka) a sezon mógłbym otworzyć choćby jutro.Dalej twierdzę,że to kupa czasu. (2011/10/25 18:23)

pstrag222


czasu dużo i dużo.
trzeba poganiac za rybami bo jeszcze da sie łowic.
robić nowe przynety pstragowe, szukac nowych miejscówek na mapie i spacerze poniewaz presja u mnie z roku na rok rosnie i ciezko utrzymac miejscówke tylko dla siebie i to wszystko pogodzic z życiem rodzinnym i praca
To watpie żeby do lutego było jeszcze kupe czasu

Nie rozumiem sensu ostatniego zdania.Czyżbyś musiał pilnować dniem i nocą swojej ulubionej miejscówki? Pracuję,mam dwójkę dzieci,robię własne przynęty (ostatnie próby to głównie wahadełka) a sezon mógłbym otworzyć choćby jutro.Dalej twierdzę,że to kupa czasu.

poprostu szukam takich miejsce gdzie mało kto zagląda , a najlepiej mało kto wie.
i co najlepsze sa takie rzeki jeszcze.
nie pilnuje rzeki.
wyprawy pstragowe to dla mnie ogromna radosc z samotnosci nie lubie mijac co chwile innych wedkarzy , nie lubie tłoku i  hałasu.
dla mnie przygotowania ida pełna para szykuje blachy , wobki i koguty i to wszystko moje dzieło. (2011/10/25 18:36)

kaban


Mam trzy "zapomniane" przez wszystkich rzeczki w odległości do 15km od domu.Nie wyobrażam sobie abym mógł "tam" łowić z kimś (maja szerokość w porywach do 1,5m) i takie podejście w pełni rozumiem.Jestem z natury samotnikiem a wyprawy z kolegami to już jak dla mnie inny wymiar wędkarstwa-co nie znaczy,że nieciekawy. (2011/10/25 20:09)

pstrag222


Mam trzy "zapomniane" przez wszystkich rzeczki w odległości do 15km od domu.Nie wyobrażam sobie abym mógł "tam" łowić z kimś (maja szerokość w porywach do 1,5m) i takie podejście w pełni rozumiem.Jestem z natury samotnikiem a wyprawy z kolegami to już jak dla mnie inny wymiar wędkarstwa-co nie znaczy,że nieciekawy.

ja dziele to na dwie czesci
 łowienie w samotnosci
i kumpelskie spotkania nad wodą:) (2011/10/25 20:19)

u?ytkownik91748


Jak na rzeczkę pstrągowa to tylko samemu, biorę wędkę, torbę i aparat, kumpli mi nie trzeba do tego, łowienie z kumplami, to raczej nocna zasiadka na ( płaskim brzegu) ;) żeby nikt nie ucierpiał, z napojami wyskokowymi i kiełbaska na ogniu.  Jeżeli pstrąg, jaź,kleń, to tylko w samotności, żeby muchę było słychać i mysz jak buszuje po trawie. (2011/10/25 21:41)

dudixx


ja zaczynam już pierwszego stycznia-u nas można!chociaż te zimowe " kropko-spiochy"to nie to co wiosenne,a nie wspomne nawet o tych letnich wariatach!a co do przygotowań to jeszcze tylko pare obrotóweczek i woblerków i jestem gotowy-no i zmiana żyłki-bo na razie to z nią i ze pstrągowym kijeczkiem  za okonkami ganiam- wklejaneczka mi sie połamała! (2011/10/25 21:45)

kobikobi1


ja zaczynam już pierwszego stycznia-u nas można!chociaż te zimowe " kropko-spiochy"to nie to co wiosenne,a nie wspomne nawet o tych letnich wariatach!a co do przygotowań to jeszcze tylko pare obrotóweczek i woblerków i jestem gotowy-no i zmiana żyłki-bo na razie to z nią i ze pstrągowym kijeczkiem  za okonkami ganiam- wklejaneczka mi sie połamała!


A ja właśnie twierdze ze te zimowe chude leniwe pstrągi maja wiekszy urok od tych wypasionych letnich lorbasów.Szczególnie te łowione przy ponad dziesiecio stopniowym mrozie.Najpiękniejsza chwila nowego roku to pierwszy styczniowy pstrąg na kiju.
Pozdrawiam.
                      KOBI (2011/10/26 21:09)

kaban


Kobikobi1 ma rację: ten pierwszy,zimowy choć często chuderlawy i mało waleczny jest najlepsiejszy. Jedni zaczynają pierwszego stycznia a inni czekają do lutego (ja między innymi) ale tak czy inaczej warto wybrać się na tą pierwszą zimową wyprawę-ta cisza czasami zwala z nóg... (2011/10/27 16:05)

kobikobi1


Kaban zapraszam w styczniu na dolny sląsk,a obiecuje ze pstrąga zlowisz o ile mrozy nie skują rzek. (2011/10/27 16:48)

Jaro21


Witam:)

Ja też jestem na etapie kupowania przynęt:)

Do lutego jeszcze dużo czasu,więc mam nadzieję,że zdążę:)

A właśnie jakie przynęty używacie na pstrąga:)

Ja najczęściej łowię na obrotówki 1 i 2:)

Połamania:)

PS:Chodzi mi o konkretne modele:) (2011/10/28 18:51)

Jaro21


Mam zamiar łowić na małej rzeczce:) (2011/10/30 19:03)

Jaro21


Mam zamiar łowić na małej rzeczce:) (2011/10/30 19:03)

kobikobi1


Mam zamiar łowić na małej rzeczce:)

Choć Bóbr mam pod nosem sezon pstrągowy zaczynam jednak na tych mniejszych górskich rzeczkach.Jako przynęty stosuje wyłącznie woblery i do wiosny łowie głownie na wobki w kolorze brązu,beżu,lub delikatnego złota.Na zdjęciu kilka woblerów z mojego zimowego pudełka.
Pozdrawiam. 
                       KOBI
(2011/10/30 19:54)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

dariuszdyl


Witam jak ida przygotowania do sezonu pstrągowego
ja już przygotowuje duża porcje nowych przynet
wiekszosc bedzie własnego wykonania.


Ja już przygotowałem w piwnicy skrzynki z kompostem i zaczynam przenosić tam robaki z działki, będą jak znalazł na zimowe pstrągi ;) Niestety ale nie mam czasu na rękodzieła więc posiłkuję się rękodziełem innych. W grudniu trzeba będzie zacząć robić zakupy. (2011/10/30 21:02)

Jaro21


Mam zamiar łowić na małej rzeczce:)

Choć Bóbr mam pod nosem sezon pstrągowy zaczynam jednak na tych mniejszych górskich rzeczkach.Jako przynęty stosuje wyłącznie woblery i do wiosny łowie głownie na wobki w kolorze brązu,beżu,lub delikatnego złota.Na zdjęciu kilka woblerów z mojego zimowego pudełka.
Pozdrawiam. 
                       KOBI



kol.kobikobi1 niezła kolekcja:)

Ja używam głównie obrotówek(1,2) ale w następnym sezonie będę próbował wszystkiego:)
(2011/10/31 08:31)

sandacz21


Witam.Sezon pstrągowy rozpoczynam w kwietniu.Wcześniej pobiegam za trocią.Używam przynęt tylko własnego wykonania(woblerki).Póki co struganie na całego wszak na to pełnia sezonu (2011/11/27 16:03)

mroowa87


Witaj kolego
Mogłbys mi cos wpoeidzieć wiecej na temat łowiska czarna przemsza
Warto tam jeździć i opłacac zezwolenia jest tam jakas fajna rybkka>
Jak tam sytuacji wygląda w chwili obecnej. (2012/03/08 16:13)