Zaloguj się do konta

Jak się chce to można !

utworzono: 2012/11/10 16:34

Piszmy koledzy w temacie. Jest ciekawy , chciałbym wiedzieć jak w innych kołach , okręgach podchodzą do tego tematu .?


Żadne wymiary nie pomogą ,jeżeli ludzie nie dorosną ,ja łowiąc sumy np. 50 kg i mówiąc komuś o tym , prawie zawszę zadają pytanie a dobre mięso było .Dawniej sam brałem ryby ,teraz wszystkim sumom zwracam wolność.

święta prawda , jesli mentalność polskich wędkarzy sie nie zmieni to za duzo te zmiany przepisów nie dadzą ,co do pytania :) to również często je słyszę  :). pozdrawiam

[2012-11-11 20:03]

ponczu2

Koledzy, bez przesady dla szczupaka nie powinien być górny wymiar 50 cm, nie powinno zabierać się większych niż 70cm, O! :)
[2012-11-11 20:44]

Koledzy, bez przesady dla szczupaka nie powinien być górny wymiar 50 cm, nie powinno zabierać się większych niż 70cm, O! :)

To akurat był żart ze strony Kolegi Piotra.
Ale prawdą jest że najrozsądnieszym wyjściem jest wymiar widełkowy ale odwrotny niżli preferowany przez Was. Czyli zakaz łowienia ryb w najlepszym ich życia okresie rozrodczym, dla takiego szczupłego jest to ok 40-70 cm i takie ryby są właśnie najcenniejsze dla populacji. Dla polskich miesożerców powinien być 30-70 żeby nie brano pistoletów. Bo z 30 cm szczupłego żaden posiłek:) Co do większych osobników bzdurą jest pisanie że mają świetne geny. Z całym szacunkiem ale Matki Natury się nie oszuka. Im starszy osobnik tym ma mniejsze możliwości rozrodcze. Tak jak u ludzi, my też jesteśmy zwierzętami. Jak i ryby. Wiem że jest to dla wiekszości bardzo kontrowersyjne zdanie ale zanim zaczniecie krytykować pierw pomyślcie. Ile przeżyje młodych z metrowej szczupaczej "mamusi" która jest już stara a ile ze sztuki 70 cm, która jest u szczytu swoich możliwości rozrodczych? I nawet pisanie o dużo wiekszej ilości ikry niestety nie ma żadnego przełożenia dla przeżywalności narybku. Bo liczy sie jakość a nie ilość.
Pozdrawiam!
[2012-11-11 23:01]

Koledzy, bez przesady dla szczupaka nie powinien być górny wymiar 50 cm, nie powinno zabierać się większych niż 70cm, O! :)

To akurat był żart ze strony Kolegi Piotra.
Ale prawdą jest że najrozsądnieszym wyjściem jest wymiar widełkowy ale odwrotny niżli preferowany przez Was. Czyli zakaz łowienia ryb w najlepszym ich życia okresie rozrodczym, dla takiego szczupłego jest to ok 40-70 cm i takie ryby są właśnie najcenniejsze dla populacji. Dla polskich miesożerców powinien być 30-70 żeby nie brano pistoletów. Bo z 30 cm szczupłego żaden posiłek:) Co do większych osobników bzdurą jest pisanie że mają świetne geny. Z całym szacunkiem ale Matki Natury się nie oszuka. Im starszy osobnik tym ma mniejsze możliwości rozrodcze. Tak jak u ludzi, my też jesteśmy zwierzętami. Jak i ryby. Wiem że jest to dla wiekszości bardzo kontrowersyjne zdanie ale zanim zaczniecie krytykować pierw pomyślcie. Ile przeżyje młodych z metrowej szczupaczej "mamusi" która jest już stara a ile ze sztuki 70 cm, która jest u szczytu swoich możliwości rozrodczych? I nawet pisanie o dużo wiekszej ilości ikry niestety nie ma żadnego przełożenia dla przeżywalności narybku. Bo liczy sie jakość a nie ilość.
Pozdrawiam!

cześć. szczerze to pisałem to całkiem poważnie mając na myśli że ja i tak wypuszczam wszystkie ryby wiec mi by nawet takie widełki :) nie przeszkadzały ale wiadomo są tez wędkarze którzy zabierają swoje zdobycze,szanuje to,  myślę że widełki 50-85 są ok , wkur... mnie tylko  jesli ktoś zabiera ryby nie wymiarowe  lub okazy typu szczupak 100cm itp.
[2012-11-12 01:05]

adam-konopnicki

Też mnie to wkurza i jest to dla mnie nie zrozumiałe ;) Więc wprowadzić widełki, ale mandaty za łamanie tych widełek i limitów podnieść z 200 na 2000 ;) i po problemie [2012-11-12 14:06]

centrogres

Też mnie to wkurza i jest to dla mnie nie zrozumiałe ;) Więc wprowadzić widełki, ale mandaty za łamanie tych widełek i limitów podnieść z 200 na 2000 ;) i po problemie


Żadne widełki nie pomogą ,wystarczy żeby wędkarze tyle brali  ryb ile potrafią skonsumować a nie rozdawać rodzinie ,sąsiadom ,znajomym itp a polskie łowiska za kilka lat będą opływać miodem.

[2012-11-12 22:27]

pawelz

Oj niektorzy potrafia skonsumowac :).
A tak na powaznie, jestem za widelkami jak najbardziej, ale dla okonia 35 cm to chyba troche przesada. Sam nie zabieram ryb i tak naprawde dla mnie to wszystko jedno, ale byl czas kiedy bralem i lowilem okonie czy sandacze na Zalewie Sulejowskim z lodki.
I pamietam czasy gdzie ciezko bylo czasami zlowic okonia... mniejszego jak 35 cm. 40 cm to byloby OK. To juz okaz okonia. Ale 35 cm to wg mnie co najwyzej spora sztuka.
No i zgodze sie tez z wypowiedzia kol Tomas81.
Taknaprawde najwartosciowsze biologicznie ryby to te ktore zabieramy a te duze i male (majace byc chronione) raczej potomstwa niewiele daja (badz wcale).Problem w tym, ze te male dadza sie bardzo szybko wylowic i do tarla nie przystapi nic.
[2012-11-13 10:53]

adam-konopnicki

Widzisz centrogres, tylko weź niektórym przetłumacz, że zabieranie 5 kg płoci czy zawalanie każdemu po kolei sąsiadowi lodówki szczupakami jest co najmniej żałosne. Albo jak to miało miejsce w mojej okolicy na pewnym stawie : po 10 tęczaków dziennie ;)  [2012-11-13 15:24]

Widzisz centrogres, tylko weź niektórym przetłumacz, że zabieranie 5 kg płoci czy zawalanie każdemu po kolei sąsiadowi lodówki szczupakami jest co najmniej żałosne. Albo jak to miało miejsce w mojej okolicy na pewnym stawie : po 10 tęczaków dziennie ;) 


mieszkałem swego czasu w Irlandii , tam to est dopiero jazda :)))) ze szczupakami miedzy innymi , W Irlandii żyją największe szczupaki w europie ale jak tak dalej pójdzie to kto wie :))))) , w każdym bądź razie  Polski wędkarz dobrze się Irlandczykom nie kojarzy ,myślę że ten miły naród jest w wielkim szoku :)))))
[2012-11-13 16:55]

adam-konopnicki

No i widzisz sliwa80. Jak nastawienie polskich wędkarzy się nie zmieni, to wtedy zacznie być lepiej. Jak część naszych wędkarzy wbije sobie do łba, że karta zwrócić się nie musi, potraktuje wędkarstwo jako hobby a nie jak najtańsze pozyskiwanie mięsa to wtedy można będzie myśleć nad ciekawymi zmianami. Tak to tylko nie pozostaje nic innego jak piętnować "gumofilców - mięsiarzy" i karać mandatami . Skoro chcą mięsa to dlaczego się do PZŁ nie zapiszą. Przecież tam regularnie się poluje zwierzynę ważącą w granicach 60 kg, a regularny połów takiej wagi ryb jest nierealny. [2012-11-14 15:25]