Jak przekonać do ochrony szczupaka?

/ 1 odpowiedzi

Dwa lata wstecz podniesiono z wody (jeziorko 14ha) kilka dużych szczupaków, które stały się tzw. pożytkami.

Na domiar złego, ubiegłoroczny odłów kontrolny wykazał znaczny deficyt tego drapieżnika w jeziorze.
Rodzi się więc pytanie. Jak przekonać jeszcze niezdecydowanych Kolegów na Walnym Zgromadzeniu Koła, że oprócz pewnych zarybień tym gatunkiem, dobrze by było np. przez co najmniej dwa lata, chronić drapieżnika poprzez podjęcie stosownej uchwały?

Dwa lata mijają szybko, nie chodzi o jakikolwiek zakaż połowu tej pięknej ryby, a jedynie o zaniechanie jej jako pożytku, co mogło by pozwolić na odbudowę populacji tego drapieżnika,
a jednocześnie przyczyniło by się do wzmocnienia eko systemu.

Czy właściwym kierunkiem działania będzie zaproponowanie następujących kroków w tym zakresie:

  1. Co najmniej przez dwa lata zakaz pozyskiwania szczupaka jako tzw. pożytku (ryby przeznaczonej przez wędkarza do zabrania zgodnie z obowiązującymi limitami i wymiarami ochronnymi).
  2. Zakaz stosowania metody żywcowej, w celu zminimalizowania niepotrzebnych i nieprzewidywalnych okaleczeń drapieżnika.
  3. Metoda spinningowa dozwolona, zastrzeżeniem punktu pierwszego.
  4. Bezwzględne wdrożenie koncepcji zarybiania drapieżnikiem, poprzez racjonalne zwiększenie dawki zarybienia i wielopunktowe zarybianie jeziora szczupakiem.
  5. W kolejnych latach po odbudowaniu populacji, zmniejszenie limitu połowów (wprowadzenie limitu tygodniowego).
  6. Wprowadzenie górnego wymiaru ochronnego.
  7. Organizacja konsekwentnego i skutecznego nadzoru (kontroli) wody, w tym wprowadzanych przepisów i ich bezwzględne respektowanie.

Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele głosów będzie przeciwko takim  propozycjom, gdyż jak to nie zabrać w maju szczupaka. Wierzę jednak, że przy stosownej argumentacji i przedstawieniu Kolegom w wiarygodnych perspektyw dotyczących możliwości połowu pięknych drapieżników w przyszłości, uda się zrealizować projekt!

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

marek-debicki


No niestety. Długo jeszcze się nic nie zmieni. Na pięćdziesięciu kilku uczestników Zgromadzenia, jedynie kilkunastu głosowała za dwuletnim ochronnym okresem. Dobre i to. Z roku na rok liczba zwolenników ochrony tego pięknego drapieżnika rośnie.
Postaramy się Kolegów przekonywać dalej, ale jak tu nie zabrać sobie wymiarowego szczupaczka w maju? (2015/02/22 10:04)