Jak prażyć zmielony chleb ?

/ 11 odpowiedzi

Koleżanki i koledzy,

proszę o pomoc jak w temacie. Oczywiście wiem że trzeba prażyć na blasze w piekarniku ale może ktoś podpowie:

- jaka temperatura

- jak długo prażyć

A może nie trzeba prażyć tylko dodać do zanęty zmielony?

Oczekuję na odpowiedzi od tych którzy mają doświadczenie w tej sprawie.

czewrony


Prażyć można na suchej, teflonowej patelni do uzyskania karmelowego koloru. Jeśli dorzucisz do zanęty zwykły zmielony, to może być za jasny i odstraszy ryby. kiedy żerują to drapieżnik łatwiej zauważa je na jasnym tle. Jeśli się mylę, niech ktoś mnie poprawi. (2012/03/27 14:49)

Jędrula


Chleb w jakiejkolwiek postaci to nie jest dobry dodatek do zanęty . (2012/03/27 19:54)

Arcymisiek


Chleb w jakiejkolwiek postaci to nie jest dobry dodatek do zanęty .


JAKIEŚ UZASADNIENIE?
Osobiście nie raz prażyłem na rudo brunatny kolor w piekarniku z termoobiegiem,temperatury nie podam,dokładnie nie pamiętam,robię to przeważnie na,tzw "czuja"(kontroluje w czasie prażenia).Stosowałem w zanętach płociowo-leszczowych i to z powodzeniem
Podczas mocnego wyprażenia chleb pozbywa się,tzw. kwasu,a zawarty w nim cukier karmelizuje się dając piękny aromat-UWAGA!Nie przepalić!:)
I jeszcze ciekawostka dla niedowiarków->>>>>----------------------------->

"Brązowa skórka chleba, aromatyczne ziarna kawy, słodkawy smak prażonych orzeszków ziemnych? Wszystko to zawdzięczamy karmelizacji. Na czym polega ten proces?

Karmelizacja jest procesem nieenzymatycznego (nie biorą w nim udziału enzymy) brązowienia żywności. Jest to szereg reakcji chemicznych. Polegają one na usunięciu cząsteczek wody z cukrów zawartych w produkcie podczas prażenia lub suchego ogrzewania

Temperatura karmelizacji zależna jest od rodzajów węglowodanów zawartych w żywności. Proces zachodzi w 110 do 190°C. Produkty poddane karmelizacji nabierają złocistej lub brązowej barwy i słodkiego posmaku, a także charakterystycznego zapachu. Powyżej 200°C stają się one bardzo ciemne, a smak ze słodkiego zmienia się w gorzki. W temperaturze 210°C pojawia się już zapach spalenizny.

Proces karmelizacji zachodzi także podczas pieczenia ciast, ciasteczek czy bułeczek. Ich powierzchnie stają się rumiane, bursztynowe lub złociste. Aromat i barwa skórki chleba również powstają dzięki karmelizacji."


(2012/03/27 20:15)

Jędrula


 



Tak , chleb bardzo zakwasza łowisko . Gdy ryba nie wybierze zanęty bo akurat nie żeruje takie kule z dodatkiem chleba mogą skutecznie przegonić na kilak dni ryby z miejscówki . Sam się o tym przekonałem na własnej skórze .

(2012/03/27 20:24)

Arcymisiek


 



Tak , chleb bardzo zakwasza łowisko . Gdy ryba nie wybierze zanęty bo akurat nie żeruje takie kule z dodatkiem chleba mogą skutecznie przegonić na kilak dni ryby z miejscówki . Sam się o tym przekonałem na własnej skórze .


Chleb wyprażony jak wyżej pisałem jest pozbawiony,tzw.kwasu,a poprzez proces karmelizacji jest mniej syty i bardziej aromatyczny,w wielu płociowych angielskich zanętach jest stosowany taki ciemny prażony chleb.
Chyba że mówisz o jakimś przemoczonym zasuszonym pół nadpleśniałym chlebie które stosowałeś,bo na pewno po wyprażeniu ryba tak szybko nie ucieknie. (2012/03/27 20:35)

Arcymisiek


 



Tak , chleb bardzo zakwasza łowisko . Gdy ryba nie wybierze zanęty bo akurat nie żeruje takie kule z dodatkiem chleba mogą skutecznie przegonić na kilak dni ryby z miejscówki . Sam się o tym przekonałem na własnej skórze .

 
A kupowana zanęta lub puszkowa kukurydza gdy ryba nie wybierze nie skiśnie? (2012/03/27 20:41)

Jędrula


 


Przez wiele lat za czasów kryzysu stosowałem chleb w każdej postaci (z widomych względów) w tym prażony i nie przekonasz mnie , twierdzę , że nie masz racji ale to Twoja sprawa .

Uwagę dotyczącą spleśniałego chleba z grzeczności pominę a anglików nie lubię bo to w większości chamy .

(2012/03/27 20:43)

Jędrula


 



Tak , chleb bardzo zakwasza łowisko . Gdy ryba nie wybierze zanęty bo akurat nie żeruje takie kule z dodatkiem chleba mogą skutecznie przegonić na kilak dni ryby z miejscówki . Sam się o tym przekonałem na własnej skórze .

 
A kupowana zanęta lub puszkowa kukurydza gdy ryba nie wybierze nie skiśnie?

 

 



Oczywiście , że sfermentuje ale co to ma do rzeczy w kontekście chleba





(2012/03/27 20:44)

Arcymisiek


 



Tak , chleb bardzo zakwasza łowisko . Gdy ryba nie wybierze zanęty bo akurat nie żeruje takie kule z dodatkiem chleba mogą skutecznie przegonić na kilak dni ryby z miejscówki . Sam się o tym przekonałem na własnej skórze .

 
A kupowana zanęta lub puszkowa kukurydza gdy ryba nie wybierze nie skiśnie?

 

 



Oczywiście , że sfermentuje ale co to ma do rzeczy w kontekście chleba

Nie chcę nikogo tutaj oczerniać,po prostu staram w jakiś konstruktywny sposób brać udział dyskusji  i dziele się doświadczeniem.Wiem,że wielu ma swoje metody,magiczne receptury nieraz są niereformowalni i nic tego nie zmieni,ale logika chyba sama podsuwa podpowiedź,tj...
Skoro kukurydza skiśnie to tak samo działa jak chleb czy inna nie wyjedzona zanęta.

A tak jeszcze dodam,że kolega w głównym temacie wątku pytał jak  prażyć i stosować,więc odpowiedziałem,a nie zniechęcałem z góry bez jakiegokolwiek sensownego uzasadnienia.



(2012/03/27 20:59)

Jędrula


 



Masz prawo mieć swoje zdanie i ja też a to , że kukurydza kiśnie jak to nazywasz to przecież normalne tak jak normalnym jest , że kiśnie chleb nawet jak jest prażony , sprawdziłem to organoleptycznie i zapewniam Cię , że kukurydza potrzebuje więcej czasu na skiśnięcie niż prażony chleb . Dodam również , że taki zakwas chlebowy jest silnie kwaśny i ''rozlewa'' się po dnie , tworzy powiedzmy obłok który odstrasza ryby , rzadko które rybka wtedy w to wchodzi a na kukurydzę konserwową nawet znacznie sfermentowaną łowiłem nie raz piękne brzany , karasie i karpie . A to , że chcesz uczestniczyć konstruktywnie w dyskusji dobrze o Tobie świadczy i mam tylko nadzieję , że rozumiesz , iż można mieć odmienne zdanie od Twojego ?

(2012/03/27 21:11)

Arcymisiek


Oczywiście,że rozumiem,wiem także doskonale,że każdy sfermentowany produkt,chleb,orzeszki czy kukurydza ma swój udział procentowy w zanęcie,a po przez proces obróbki termicznej po prostu spowalnia się proces jego psucia(kiśnięcia,jełczenia)...Chyba o to naszemu pytającemu głównie o to chodziło.
Stosując różne komponenty zanętowe wszystko należy robić z wyczuciem umiarem i z "głową"
Z mojej strony wątek uważam za zamknięty,co miałem napisać to napisałem i przepraszam jeżeli ktoś poczuł się urażony. (2012/03/27 21:40)