Zaloguj się do konta

Jak najlepiej wędzić?

utworzono: 2015/04/04 04:49
kedzio

Właśnie. Są różne sposoby i wcale nie twierdzę, że wszystko trzeba robić zawsze wdług poradników.

Sam czasem postępuję niestandardowo. Np. przed wędzeniem, po okapaniu miesa z peklówki, gotuję wodę i szynki, kotlety, golonki i jeszcze kilka innych zaczepiam hakiem i wkładam do wrzącej wody na 5-10 minut. To też zamyka pory. Ale robie tak tylko wtedy, kidy chcę wędzić dłużej. Przy wędzonkach które maja być zeszrotowane w ciągu tygodnia, nawet nie kombinuję.

Panowie. Jest wiele materiałów o wędzeniu. Wiele informacji zawierają, ale też trzeba być obserwatorem i uczyc się na błędach. 

Ja mogę powiedzieć, że wędzenie domowe wyniosłem z domu. Jestem ze wsi. Mieliśmy bvarany, króliki, owce, świnki, drób. Wszystko przetwarzał mój tata. A miał talent! Takich wędlin nie zjem już nigdy. Pamiętam jednak, co mi tata mówił. Jakie drewo, jaki będzie kolor, jaki będzie posmak, jak parzyć, jak peklować, suszyć, wędzic na zimno i gorąco. 

Potem, kiedy już tata nie zył, przeczytałem kilkas poradników i od 30 lat sam wędzę różne rzeczy. I powiem tylko tyle, że moi znajomi się wręcz zabijają za moimi wyrobami. 

Ostatnio przerabiam temat kiełbasy z ryb - ciekawe co nie?


[2015-04-08 13:42]

zbynio5o

Fajnie sie Was czyta chopy, aż mi z gęby kapło. :))
[2015-04-08 14:57]

kedzio

Jak zacznę pisać szczegółowo, to uwierz, jęzor do d# ucieknie. Zapach świeżo wędzonego mięcha... bezcenne. Za wszystko inne zapłacisz Master Card. [2015-04-08 15:23]

kedzio

Mniam


[2015-04-08 18:06]

piotrcarp

Jak tak czytam i patrze to az smak i zapach u siebie w domu czuje:) Sklepowe odpady sie chowaja przy takich rarytasach:)
[2015-04-08 22:18]

ivel 83

a żebyś wiedział w sklepie takiej nie kupisz to co szykujesz dla siebie i swoich bliskich zawze bedzie lepsze od sklepowego  [2015-04-09 12:18]

jendreczek

Drewno bukowe bez kory solanka z tym że do środka rybki w solance wkładam nać selera pietruszki i koperku . A wieczorem należy wysłać żonę do mamusi w drodze powrotnej zaopatrzyć się w zestaw wędzarza np. 6 perełek eksport. A potem leżaczek i doglądamy. [2015-04-09 13:21]

D-26

Jak zakwitnie rzepak czas na strzałę Bałtyku. Wędzona - pycha. [2015-04-26 15:58]

D-26

Strzała Bałtyku - wędzona. [2015-04-26 16:05]

pstrag222

Właśnie. Są różne sposoby i wcale nie twierdzę, że wszystko trzeba robić zawsze wdług poradników.

Sam czasem postępuję niestandardowo. Np. przed wędzeniem, po okapaniu miesa z peklówki, gotuję wodę i szynki, kotlety, golonki i jeszcze kilka innych zaczepiam hakiem i wkładam do wrzącej wody na 5-10 minut. To też zamyka pory. Ale robie tak tylko wtedy, kidy chcę wędzić dłużej. Przy wędzonkach które maja być zeszrotowane w ciągu tygodnia, nawet nie kombinuję.

Panowie. Jest wiele materiałów o wędzeniu. Wiele informacji zawierają, ale też trzeba być obserwatorem i uczyc się na błędach. 

Ja mogę powiedzieć, że wędzenie domowe wyniosłem z domu. Jestem ze wsi. Mieliśmy bvarany, króliki, owce, świnki, drób. Wszystko przetwarzał mój tata. A miał talent! Takich wędlin nie zjem już nigdy. Pamiętam jednak, co mi tata mówił. Jakie drewo, jaki będzie kolor, jaki będzie posmak, jak parzyć, jak peklować, suszyć, wędzic na zimno i gorąco. 

Potem, kiedy już tata nie zył, przeczytałem kilkas poradników i od 30 lat sam wędzę różne rzeczy. I powiem tylko tyle, że moi znajomi się wręcz zabijają za moimi wyrobami. 

Ostatnio przerabiam temat kiełbasy z ryb - ciekawe co nie?



Tak z ciekawosci to po co w wedzeniu zamykasz pory wrzątkiem???




[2015-05-01 13:49]

kedzio

Dobra. Odpowiem. Widzisz... kiedy planuję bardzo długie, zimne wędzenie, to bywa tak, że na wstępie oparzę mięcho, a w szczególności drób. Dlaczego? Bo nie zawsze chcę na koniec podnosić temperaturę, by mięso skruszało. Mówię tu o wędzeniu przez kilka dni z wychładzaniem. Parzenie takie jest chwilowe. Dosłownie przez 5, góra 10 minut ale to przy dużych porcjach. Wtedy pory się zamykają i mogę bez dopalania wędzić na zimno przez kilka dni.

Uzyskuję w ten sposób o wiele lepszy efekt. Mięso pozostaje soczyste i głęboko przechodzi dymem. Tak zrobiona polędwica łososiowa jest cymes.

Dla mnie byłoby bez sensu parzenie takiego wyrobu po uwędzeniu. Bo taka polędwica ma być ciągliwa, a nie krucha.

Mam nadzieję, że wyczerpałem wątpliwości.

Ale tego w podręcznikach nie piszą. To mój patent.

[2015-05-01 18:38]

pstrag222

Ja sie nie uczyłemwedzic z podreczników czy google...

Tradycyjny sposób wdzenia jest w mojej rodzinie oddawna...

Ja nie trzymam miesa tak jak czytam wasze teksty tak wiele dni.

umnie wyglada to tak , ze

mieso typu szynka,schab,baleron,boczek mocze dwa dni w solance z przyprawami, jest ono oczywiscie nastrzykiwane przed włozeniem do solanki.
Trzeciego dnia wyciagam jeszcze raz nastrzykuje i do wedzarki.

na około własnie ile nie wiem sam, poniewaz mam wedzarke samoróbke i nie zawsze wedzenie zajmuje tyle samo czasu...

ale przewaznie jest to około 4h potem delikatne parowanie..i gotowe.

Kiełbaski sa prawie identycznie wedzone jednak ja po wedzeniu jeszcza ja podsuszam.

I taka własna "krakowska"podsuszana to jest dopiero niebo w gebie.
W tym roku bede próbował z wedlinami dojrzewającymi
[2015-05-01 21:49]

rybka67

Wiem tylko że wędzone smakują wyśmienicie.Smacznego. [2017-08-15 18:32]

wera91

hahah :D
jako kobieta polecam poczytac sobie ciekawy wpis, sama wędze wg tego :)
https://www.smokehouses.eu/poradnik/jak-wedzic-szynke-zeby-byla-soczysta/ [2019-07-15 14:05]