Zaloguj się do konta

Jak i na co łowić karpie

utworzono: 2012/04/23 10:55
tarzan

łowię na nie dużym 7 hektarowym zbiorniku gdzie przeważają karpie o masie 2 kg na pewno są większe  ale te nie biorą zbyt często   ogólnie jest tam mało karpia ale DUŻA PRESJA WĘDKARZY łowiących z marszu na białego z kukurydzą dużo czasu spedzam nad woda ale efekty mam średnie jak je poprawić zastanawiam sie nad zastosowaniem kulek proteinowych czy jest szansa że kulki sprawdzą sę na tyle że zmniejszą innym wędkarzom liczbe brań  a zarazem ja osiagne sukces a może polecicie mi coś innego [2012-04-23 10:55]

89krzysztof

Egoista. Sam chce więcej brań, jednocześnie zmniejszając tą ilość innym. Ryb nie braknie, jeśli Ty jeden zaczniesz więcej łowić.A może tak po prostu założyć na hak to co oni ?  [2012-04-23 11:27]

misiu86

Polecał bym większe przygotowanie przynęt do łowienia ....Odtłuszczenie białych robaków ( dodaj jakiś zapach do umytych wanilia truskawka kukurydza )Możesz tez pokombinować z kukurydza ( kup jakaś smakowa )Jeśli  jesteś długo na łowisku nęć konopiami kukurydzą ... może to pomoże u mnie kulki proteinowe się nie sprawdziły. Ewentualnie możesz spróbować łowić na bardziej wyrafinowane zestawy ( cieniutkie żyłki ).  [2012-04-23 11:46]

JKarp

Polecał bym większe przygotowanie przynęt do łowienia ....Odtłuszczenie białych robaków ( dodaj jakiś zapach do umytych wanilia truskawka kukurydza )Możesz tez pokombinować z kukurydza ( kup jakaś smakowa )Jeśli  jesteś długo na łowisku nęć konopiami kukurydzą ... może to pomoże u mnie kulki proteinowe się nie sprawdziły. Ewentualnie możesz spróbować łowić na bardziej wyrafinowane zestawy ( cieniutkie żyłki ). 

CześćJakie kulki, w jakiej porze roku i jakie smaki?I będzie holował karpika 2kg na żyłce 0,14 lub 0,12 30 minut. JK
[2012-04-23 12:43]

misiu86

Mój wywód dotyczył łowienia na spławik. Każdy ma swoje.... Nie wiem jakie żyłki stosujesz ale ale na 0.16 to już jest czym holować  rybę.. (2 kg ) oczywiście można i na kulki ciężki sprzęt grube żyłki .. ja łowie w podobnym do wymienionego łowiska i dużo skuteczniejszy jest spławik. i przyjemność z łowienia większa. pozdrawiam [2012-04-23 20:17]

karpiarzdarek

A może zacznij myśleć i efekty poprawisz.
Taka ciekawostka.
Dwóch moich znajomych łowi w tym samym miejscu, jeden ma wyniki bardzo kiepskie a drugi (sam widziałem) fantastyczne. Ten pierwszy łowi ok.5-10 m od brzegu a ten drugi 1-1,5 m od brzegu. Ten pierwszy jak złowi 2-3 płotki to sukces a ten drugi łowi piękne liny i co ciekawe leszcze 50-60 cm. Przynęty  takie same.
Jednemu kulki sie nie sprawdzają a drugi na 5 kulek złowi 10 kg karpia. Podstawa to znać łowisko i nawet jak nam się wydaje że znamy to i tak trzeba je poznać od nowa i wtedy będą sukcesy.

[2012-04-23 21:16]

JKarp

CześćCoś takiego chodziło mi po głowie tylko brakło słów żeby się wyrazić o co chodzi :-)Obserwując wędkarzy-karpiarzy czasem mam wrażenie, że wychodzą z założenia, że tylko wyrzuty na odległość taką, gdzie wzrok już nie sięga mogą przynieść ryby. Aby daleko od brzegu a karp już ma za zadanie odszukać zanętę i przynętę. Znaleźć miejsce żerowania karpi to 80% sukcesu, a potem wystarczy dobrać zanęty i przynęty i czekać.Owszem kulki są w pewnym stopniu pomocne ale sam zakup kulek o konsystencji kulki z plasteliny nic nie da a tylko może odstraszyć ryby. Karp po kulki ma wracać bo mają dobry skład  a nie zasysać z ciekawości bo jak się okazuje karpie i ciężarek z ciekawości próbują zassać. JK [2012-04-23 21:36]