Zaloguj się do konta

Jak i czy nęcić przed łowieniem na ziemniaki?

utworzono: 2012/05/18 12:50
tuptusp

Witam!

Dziś przeczytałem że ziemniak jest dobrą przynętą na karpia i duże liny, leszcze. Szczerze to już to wiedziałem tak jak to że interesują się nim tylko większe okazy. Jednak nie wiedziałem że ryby szybko przyzwyczajają się do niego i przestają brać. I stąd moje pytanie. Nęcić kilka dni przed łowieniem ziemniakami czy lepiej nie bo ryba sie przyzwyczaji i przestanie brać?? A jeśli nęcić to jak i w jakich ilościach na wodzie stojącej około 5 h. ?? Dużo drobnicy w akwenie ale też spore liny i leszcze, karpik jeszcze się nie trafił.

[2012-05-18 12:50]

haja

Kiedyś wybrałem się na leszcze z kuzynami. Pogoda była paskudna - wietrznie , zimny wiatr ze wschodu i zimno, ryby nie brały, poza tym miejsce nie uchodziło za najlepsze do łowienia tych ryb. Po kilku godzinach bezowocnego łowienia stwierdziłem, że do mojej zanęty składającej się z otrąb pszennych, bułki tartej + makaron gwiazdki i przyprawa do pieczenia pierników dodałem pogniecione ziemniaki, które w nadmiarze upiekliśmy w ognisku. Po godzinie od zanęcenia zaczęły się brania leszczy. Za niecałe 3 godziny miałem tych leszczy 9 szt, każdy powyżej 45 cm. Ziemniaczek czasem potrafi przynęcić rybki... [2012-05-18 14:51]

tuptusp

No z tego co piszesz to ładny połów miałeś. a próbowałeś jeszcze innym razem nęcić ziemniakami, np dwa dni przed łowieniem??

Ja chyba będę necił przez dwa dni przed łowieniem ziemniakami z grochem, kukurydzą, pęczakiem i odrobiną miałkiej bazowej zanęty z dodatkiem kolędry i czosnku, a w dzień łowienia zmienię tylko proporcję na większość bazowej zanęty i mniejsze ilości reszty aby ryby zbyt szybko się nie najadały.

Zobaczymy jaki efekt będzie:) Ale czekam jeszcze na rady starszych kolegów.

[2012-05-18 15:32]

haja

Więcej razy nie próbowałem - i w zasadzie nie wiem dlaczego... Jakoś o ziemniaczkach zapomniałem bo to było z kilka lat temu, ale ten post mi przypomniał i zamierzam spróbować jeszcze raz - może efekt będzie podobny. A to nęcenie które stosujesz wydaje się idealne na grubego leszcza. Ja niestety nie mam możliwości nęcenia choćby dzień przed łowieniem. Przyjeżdżam nad wodę wieczorem, łowię w nocy i rano odjeżdżam znad wody - niestety - obowiązki rodzinne... [2012-05-18 16:00]

endzi63

haja -

obowiązki rodzinne to moim zdaniem załatwia się w nocy?

POZDROWIENIA
[2012-05-18 17:13]

zbynio5o

Witam!

Dziś przeczytałem że ziemniak jest dobrą przynętą na karpia i duże liny, leszcze. Szczerze to już to wiedziałem tak jak to że interesują się nim tylko większe okazy. Jednak nie wiedziałem że ryby szybko przyzwyczajają się do niego i przestają brać. I stąd moje pytanie. Nęcić kilka dni przed łowieniem ziemniakami czy lepiej nie bo ryba sie przyzwyczaji i przestanie brać?? A jeśli nęcić to jak i w jakich ilościach na wodzie stojącej około 5 h. ?? Dużo drobnicy w akwenie ale też spore liny i leszcze, karpik jeszcze się nie trafił.



Kto ci takich "ciekawostek" naopowiadał ?   W takim razie przestań jeść chleb, boś przyzwyczajony.  Nęcić i łowić ale nie przenęcić, np.  codziennie 1 litr średnio grubo.



[2012-05-18 17:57]

Kowal73

Powitać,,ja to myślę aby złowić to trzeba sypać, sypać, nęcić i łowić:):)a nie na krzywego:):)Ja tak na groch jazie łowiłem,tera większość to ze spinem chodzę:):) [2012-05-18 18:15]

haja

haja -

obowiązki rodzinne to moim zdaniem załatwia się w nocy?

POZDROWIENIA



:)))))))))) Ha Ha  pozdrawiam kolegę


[2012-05-18 18:41]

zbynio5o

Jeżeli chodzi o ścisłość to w nocy można spełnić obwiązek małżeński, jak już :))) [2012-05-19 14:07]