Zaloguj się do konta

Jak dobierać przynęty spinningowe ?

utworzono: 2012/03/12 22:19
michallek

Witam jestem początkującym spinningistą. Od 2 lat łowię jedynie na spławik, ale od tego roku chcę spróbować innej metody.
Posiadam już kij DAIWA SWEEPFIRE 270 10-30g i kołowrotek SPRO Passion RD 63. Kij wybrałem bardziej uniwersalny ponieważ zaczynam i chciałbym połowić okonie jak i szczupaki, sandacze (Kij jak i kołowrotek doradzono mi w sklepie).
Stąd rodzi się pytanie jak dobierać przynęty żeby nie mieć problemów z ich wyrzutem ?
Tak samo jak kupuję przykładowo gumę to do niej jaka ma być główka gr. ? Dokładniej czy jest to uzależnione od wyrzutu czyli jeżeli mam 10-30g. To główka musi być najmniej 10g ? Tak samo jak to się ma do woblerów itd.
Mam nadzieję że mnie zrozumiecie w końcu każdy kiedyś zaczynał.
[2012-03-12 22:19]

bobus86

czesc.glowki jak bedziesz juz dobierac to bierz pod uwage warunki lowiska.tzn czy to woda stojaca czy rzeka,jakie dno itp.np jesli chodzi o rzeke im wiekrzy uciag wody i glebiej stosuje wiekrze dociazenie,podobnie na stalej wodzie im glebiej tym ciezej tylko jesli jest mul na dnie nie mozesz pszesadzic z ciezarem bo wszystko bedzie chodzic w mule i przy okazji zaczniesz wyciagac z wody wszelkie skarby z dna. [2012-03-12 22:20]

michallek

Dzięki za odpowiedź. Tylko pytanie jak to się ma do wyrzutu ? Skoro założę lżejsza główkę to nie będę miał problemów z jej wyrzutem ? Tak jak pisałem wyżej czy przynęta jest uzależniona też od wędki skoro mam na kiju 10-30g to moja przynętę musi mieć najmniej 10g aby wyrzut był w porządku czy idę złym tropem ?
[2012-03-12 23:16]

altershepi

podane 10-30g jest parametrem który informuje nas jakiej wagi przynęt najlepiej używać... Wędka w tym zakresie wagowym najlepiej się "ładuje" czyli jest wstanie nadać największą prędkość przynęty przy wyrzucie więc będzie to wpływać na odległość rzutu...

używając przynęt lżejszych niż ten zakres niczym nie ryzykujesz bo nie przeciążysz kija ale przekraczając górny pułap musisz się liczyć że przy wyrzucie wędka może nie wytrzymać... 

Nie zawsze parametry podane na kiju są prawdziwe przeważnie są zaniżone bo wiadomo człowiek ciekawski :) może te dodatkowe 5 gram nie połamie kija... :)

Masz bardzo dobry kijek dobrej firmy wiec te parametry mogą być bardzo zbliżone do prawdziwych więc bym nie przesadzał z dużymi przynętami... max 30g


Co do paprocha o możesz użyć np 2 gramy plus laska 8-28g na bocznym troku... W zależności od miejsca gdzie łowisz... 

Polecam stosowanie łącznej wagi zestawu tak po środku 15-25g

[2012-03-12 23:54]

michallek

Powoli zaczynam wszystko rozumieć. Czyli może dla przykładu jak chcę łowić okonie na rzece na np woblera to czy nie będę miał problemów z jego wyrzutem ? (chodzi mi o to czym sugerować się w wyborze woblerów małych żeby nie mieć problemów później przy ich wyrzutach bo będą za lekkie ?).
Jakoś przed wczoraj kupiłem żyłkę na spining nie wiem czy dobry to wybór bo jest dość gróba aż 0,25mm ale tak mi doradzono. Tak się zastanawiam czy grubość żyłki wpływa na rzuty ?
[2012-03-13 00:03]

michallek

Może zadaje bardzo banalne pytania ale nie znam na nie odpowiedzi. Dlaczego akurat pytam najwięcej o wyrzut i co może być przyczyna w razie słabych rzutów. Z tego co pamiętam osoby przy mnie łowiące spiningiem miały z tym największe problemy. Może i tego nie da się nazwać łowieniem. Zakładanie co raz to nowych wynalazków i rzut na 2 metry woła o pomstę do nieba. Chcę uniknąć takiego przypadku. Dlatego dociekliwie pytam o wszystko i najdrobniejsze szczegóły.
Na przełomie tego tygodnia chciałbym się wybrać na rzekę "Narew" przetestować kij i nabierać wprawy w rzutach i prowadzeniu przynęty.
Może zadam łatwiej pytanie. Jak dobierać przynęty aby rzuty były prawidłowe. Czy małe woblery są jakoś produkowane, że mają dużą wagę i nie ma problemów z ich wyrzutem ?
Boczny trok to dla mnie magia nawet nie wiem co to jest. Czytam teraz trochę lektury na ten temat i  chyba go powoli rozumiem. Tam dobiera się wagę oliwki (w zależności gdzie łowimy) i nie ma problemów z rzutami. Czy moja filozofia idzie w złym kierunku ?
Dziękuje wszystkim za wyrozumiałość.
[2012-03-13 00:56]

egzekutor

Może zadaje bardzo banalne pytania ale nie znam na nie odpowiedzi. Dlaczego akurat pytam najwięcej o wyrzut i co może być przyczyna w razie słabych rzutów. Z tego co pamiętam osoby przy mnie łowiące spiningiem miały z tym największe problemy. Może i tego nie da się nazwać łowieniem. Zakładanie co raz to nowych wynalazków i rzut na 2 metry woła o pomstę do nieba. Chcę uniknąć takiego przypadku. Dlatego dociekliwie pytam o wszystko i najdrobniejsze szczegóły.
Na przełomie tego tygodnia chciałbym się wybrać na rzekę "Narew" przetestować kij i nabierać wprawy w rzutach i prowadzeniu przynęty.
Może zadam łatwiej pytanie. Jak dobierać przynęty aby rzuty były prawidłowe. Czy małe woblery są jakoś produkowane, że mają dużą wagę i nie ma problemów z ich wyrzutem ?
Boczny trok to dla mnie magia nawet nie wiem co to jest. Czytam teraz trochę lektury na ten temat i  chyba go powoli rozumiem. Tam dobiera się wagę oliwki (w zależności gdzie łowimy) i nie ma problemów z rzutami. Czy moja filozofia idzie w złym kierunku ?
Dziękuje wszystkim za wyrozumiałość.

są podobne do woblerków przynnenty na pstragi z tzw wirujacym ogonkiem. bardzo skuteczne nawet najmniejszy wazy jakies 7 gram. osobiście z takim kijem mozesz kupowac przynnnety nawet do 40-45 gram i iec się nie stanie. sam ciezar nie decyduje o wszystkim jezeli bedziesz miał całą szpule nawinientą to dalej rzucisz niz gdy jest w polowie nakrecona.zalezy tez od grubości plecionki itd. na rzeke kup pływajace woblery pusć otwórz kabłąk i spłynie samo ze 100 m ja tak robię z poperami na bolenie. mozesz tez kupić wahadło z serii z angielskiego spoon(łyzka) w tym roku wypuścił ja tez jaxon wyglada jak mały scięty pilker a leci bardzo daleko jakies 70 m-wada nadaje się tylko do rzeki bez nurtu nie pracuje.
[2012-03-13 01:14]

michallek

Ciężko będzie tak spuścić woblera na rzece myślę że nurt pociągnie go gdzieś w brzeg w jakieś zarośla, a jeżeli się uda to jak szybko się ciągnie woblera ma to być jednolite kręcenie czy raz wolniej raz szybciej ? Jest na to jakaś zasada?
Zastanawiam się na co się nastawić na rzece w tym okresie jaki panuje teraz ?
[2012-03-13 01:40]

egzekutor

Ciężko będzie tak spuścić woblera na rzece myślę że nurt pociągnie go gdzieś w brzeg w jakieś zarośla, a jeżeli się uda to jak szybko się ciągnie woblera ma to być jednolite kręcenie czy raz wolniej raz szybciej ? Jest na to jakaś zasada?
Zastanawiam się na co się nastawić na rzece w tym okresie jaki panuje teraz ?


bedzie plynął z nurtem -środkiem nurtu mi nigdy nie poszedł w trzciny. na bolenia krecisz szybciej. na inne ryby na rzece raczej jednostajnie z postojem. na jeziorach liczę 5-10 obrotów korbka i kilka sekund postoju gdy ruszysz uderza szczupak [2012-03-13 08:45]

piotryd

Moja rada.
Nie skupiaj się zbytnio na sprzęcie. To co posiadasz na początek to aż nadto. Oczywiście technika idzie do przodu ale pamiętaj, że nie tak dawno nad polskimi wodami królowały bambusy i sztywne kije z włókna szklanego. Zarówno wtedy jaki i dzisiaj, to nie sprzęt jest najważniejszy - nie on decyduje o sukcesie. Wędką, którą posiadasz spokojnie możesz łowić przynętami od 5 do 40 gramów - nic się nie stanie. Żyłkę proponuję cieńszą. Kup markowy produkt, ale nie najdroższy - te zazwyczaj długo leżą na pólkach - o średnicy od 0,16 do 0,20, a na drugiej szpuli zostaw tę, którą masz - będzie na szczupaka. Z czasem proponuję wypróbować plecionkę - szczególnie na kaczodziobego. Żyłki musi być odpowiednio dużo na szpuli, ale nie przesadź bo będzie Ci spadać niekontrolowanie i robić brody - to może wygasić największy zapał:) Jak już Ci się splącze - odcinaj. Nie baw się w rozplątywanie żyłki - szkoda czasu i nerwów szczególnie, że traci ona po takich zabiegach na wytrzymałości. Na szczupaka stosuj przypon - moim zdaniem najlepiej wolframowy - stosunkowo tani, więc można go częściej wymieniać  (po pewnym czasie skręca się brzydko). Wyjątkiem jest łowienia na woblery, gdzie długi, sztywniejszy przypon może zapobiegać wplątywaniu się przynęty w linkę - tu polecam plecionkę stalową lub tytanową. Łów na wszystko co Ci się nawinie - wahadła, wirówki, gumy, woblery... Z czasem odkryjesz co, Ci najbardziej pasuje. Nie kieruj się modą - czasem lepiej jest w naszym hobby robić coś, czego nie robi zbyt wielu:) Nie nastawiaj się na szybki sukces - spinning jest dosyć wymagający - nie ma w tym jakiejś wyższej filozofii ale wymagana jest cierpliwość, kondycja i prawy biceps:) Powodzenia i połamania kija.
[2012-03-13 09:20]

Mam bardzo podobny zestaw tylko kij sweepfire 240 cm 10 - 40g, rowniez kolowrotek spro passion. Polecam zylke dragona hm80 i przypony wolframowe spinwal. btw na druga szpule nic nie nawinie bo jej nie ma w zestawie. xD [2012-03-13 09:28]

JOPEK1971

Tak jak już wcześniej powiedział jeden z kolegów,wędka najlepiej sprawuje się w tym zakresie wagowym przynęt,na kiju jest podana górna granica odnośnie wagi przynęty,nie przekraczaj tej granicy bo wędkę uszkodzisz,na lżejsze przynęty spokojnie możesz łowic. [2012-03-13 09:49]

JOPEK1971

Aha,pamiętaj że guma też waży,na 10g główce kopytko waży już sporo więcej niż te 10g,często wędkarze łamią kije nie przestrzegając tej zasady,ja też w taki sposób złamałem kijek.;-) [2012-03-13 09:55]

michallek

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Co do żyłki polecono mi ta w sklepie i już mam ją nawiniętą. Najgorsze jest to, że w zestawie z kołowrotkiem nie było zapasowej szpuli.
Co doradzicie mi teraz aby szukać na rzece ? Tylko tam mogę sie wybrać bo reszta skuta lodem jak narazie. Szczupak ma okres ochronny, zostaje jaź i okoń. Okonia słyszałem, że najlepiej na boczny trok łapać i tu rodzi się pytanie - Zna ktoś jakieś poradniki na necie jak zrobić zestaw na boczny trok ?
Jakie przynęty na jazia na rzece są skuteczne ? Nie liczę, że go złapie bardziej myślę o pierwszej wyprawie ze spiningiem jak mi pójdą rzuty i prowadzenie przynęt ale żeby rzucać muszę mieć czym.

[2012-03-13 12:08]

michallek

Panowie znalazłem coś takiego:
https://www.youtube.com/watch?v=a2afCxv_Yrg&feature=fvst

Czy wszystko się zgadza na filmie ? Jaki ciężar na rzekę ? 15 gram nie będzie za mało ?
[2012-03-13 17:11]

michallek

Szkoda że nikt nie odpowiedział. Jutro jadę na rzekę w poszukiwaniu jazia i okonia. Na początku spróbuję z trokiem a potem założę przypon i porzucam gumami i woblerami w poszukiwaniu Jazia.
Czytając na temat troka nie jest on tak trudny w zrobieniu zestawu. Znając mniej więcej rzekę zakładam że dam 15cm na ciężarek i 35-40cm żyłki na paprocha. Nie liczę na jakie kolwiek efekty bardziej myślę jak mi pierwsze w życiu spiningowanie będzie wychodzić.
[2012-03-13 22:02]

egzekutor

Szkoda że nikt nie odpowiedział. Jutro jadę na rzekę w poszukiwaniu jazia i okonia. Na początku spróbuję z trokiem a potem założę przypon i porzucam gumami i woblerami w poszukiwaniu Jazia.
Czytając na temat troka nie jest on tak trudny w zrobieniu zestawu. Znając mniej więcej rzekę zakładam że dam 15cm na ciężarek i 35-40cm żyłki na paprocha. Nie liczę na jakie kolwiek efekty bardziej myślę jak mi pierwsze w życiu spiningowanie będzie wychodzić.


moim zdaniem na spinnig jest za zimna woda moze klenia złapiesz na małego woblerka [2012-03-13 22:26]

egzekutor

Szkoda że nikt nie odpowiedział. Jutro jadę na rzekę w poszukiwaniu jazia i okonia. Na początku spróbuję z trokiem a potem założę przypon i porzucam gumami i woblerami w poszukiwaniu Jazia.
Czytając na temat troka nie jest on tak trudny w zrobieniu zestawu. Znając mniej więcej rzekę zakładam że dam 15cm na ciężarek i 35-40cm żyłki na paprocha. Nie liczę na jakie kolwiek efekty bardziej myślę jak mi pierwsze w życiu spiningowanie będzie wychodzić.


moim zdaniem na spinnig jest za zimna woda moze klenia złapiesz na małego woblerka [2012-03-13 22:26]

JOPEK1971

Popróbuj w zastoiskach ,prądach wstecznych,wobler 5cm głęboko schodzący,guma odpowiednio obciążona,lub obrotówka z dopalaczem,klenie ,jazie trzymają się różnych dopływów głównej rzeki,zwłaszcza jazie,klenie tarło mają troszkę póżniej,ale w tych miejscach można złowic niezłą sztukę,za kleniem porzucaj przy burtach,niedaleko jakieś rzeczki,gumka będzie odpowiednia,najlepiej kopytko5cm,powodzenia. [2012-03-14 00:22]

michallek

Dziś były moje pierwsze podboje w spiningu ! Jestem bardzo zadowolony mimo, że nic nie złowiłem spróbowałem paru metod łowienia.
Boczny trok okazał się nie taki trudny tylko 8 gramowe obciążenie było zbyt małe bo przy ciągnięciu wypychało zestaw do góry więc założyłem 15 gram i można powiedzieć ze ok.
Co do rzutów całkiem nieźle one mi wychodziły. Kij bardzo ma ładną pracę szczególnie na woblerku.
Szkoda trochę że nie zaowocowało pierwszą rybką. Pogoda całkiem ładna była tylko wietrzna. Temp jedyne 5 stopni. Trzeba poczekać na cieplejsze dni aby było tak 16-20 stopni w tedy coś pewnie ruszy.
Na koniec chciałem dodać że kij zamoczyłem jak i siebie. Ciężko może wytłumaczyć ale po prostu trawiłem w jamę jedną nogą i się poślizgnąłem i od razu wodery całe zalane.
No nic następny wypad zrobię najprawdopodobniej dopiero za tydzień podobno od soboty ma być 16 stopni więc parę dni cieplejszej pogody i będzie ok. Potem ruszę na stawy, zalewy, jeziora ale to dopiero za jakieś 2 tygodnie.
Pozdrawiam.
[2012-03-14 21:28]

na forum masz kilka takich wątków poszukaj pozdrawiam [2012-06-14 11:20]