Jak było dziś na rybach? 7

/ 677 odpowiedzi / 356 zdjęć

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Jakub Woś


Przyłowy to normalna sprawa. Każdy wędkarz, który łowi jakiekolwiek ryby złowi rybę niewymiarową czy w okresie ochronnym. Jak postepuje w wypadku takiego przyłowu? Po prostu czym prędzej delikatnie uwalnia. A fotografowanie ryby przymarzającej do lodu raczej do delikatnego uwalniania nie należy. (2017/02/12 15:41)

aal82


Jakub ty też zmień dilera...ryba przymarzająca do lodu ..... Nie no z waszych rad, przemyśleń chyba nię będe łowił w zime... (2017/02/12 16:09)

Jakub Woś


Jakub ty też zmień dilera...ryba przymarzająca do lodu ..... Nie no z waszych rad, przemyśleń chyba nię będe łowił w zime...

Tu nie chodzi o przemyślenia moje czy czyjeś inne tu chodzi o prawo. A ryby w okresie ochronnym zgodnie z RAPR 3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie z ostrożnością wypuszczone do wody, nawet gdy ich stan wskazuje na niewielkieszanse przeżycia.

  (2017/02/12 16:21)

SlawekNikt


I prawo stanowi, że ani Luxxxis ani Jakub przenigdy przyłowu nie doświadczyli. Hough. (2017/02/12 17:04)

pstrag222


Ładna sieja i niczego sobie szczupaczek graty ryb (2017/02/12 18:38)

niutek40


Fajne rybki połowiliście gratulacje, aal82 pewnie szczupak pare fajnych odjazdów zrobił. Ja mam co roku takie niechciane niespodzianki, nie dla tego, że jestem jakimś tam nawiedzonym tylko szkoda mormyszek. U mnie wczoraj okonie brały powiedziałbym średnio, można było połowić. Dzisiaj dużo gorzej wprawdzie kilka ładnych się uwiesiło, wszystkie wczorajsze i dzisiejsze na głębokości 10-17 metrów    (2017/02/12 19:03)

aal82


Niutek 40 zrobił zawsze robią jeszcze żyłka 0,8 to jest zabawa, z okonia sam drób. (2017/02/12 19:36)

luxxxis


I prawo stanowi, że ani Luxxxis ani Jakub przenigdy przyłowu nie doświadczyli. Hough.

Przyłowy są zawsze i wszędzie,mam je nagminnie gdy łowię np lipienie a siada mi potokowiec w okresie.Bajer polega na tym że staram się go nawet z wody nie wyjmować,wychaczam w podbieraku i wioooo.Do głowy by nawet nie przyszło aby zrobić mu fotografię i wrzucić do sieci,to zachęta,pokaz,on łowi-on może-to ja też spróbuję.
Teoretycznie to pierdół,jeden śledzior na lodzie,ich multum więc o co chodzi??? a chodzi tylko o drobnostkę,o kolejny pierdół--o tępienie takich zjawisk samych w sobie,dla zasady i z urzędu bez cienia wytłumaczenia-że chwilę tylko,że puszczony,że prywata...Tylko o to.
Każdy stęka jak mu żle,każdy marudzi że ryb nie ma,że pzw do tarcia chrzanu się nadaje,że kormorany suki żrą wszystko,że inni hałasują a inni śmiecą,że nikt nie zarybia...-to NORMA,STANDARD.
Jednak niczego złego w zdjątku ryby będącej w okresie ochronnym i leżącej na lodzie nie dostrzega,a to precedens,zaproszenie do kolejnej "naginki" przepisu,do szukania obejścia,i sprawiania że przepis który powinien ją chronić staje się martwy.


Z jednej strony same stęki i jęki a zdrugiej "naginka" istniejących przepisów rapr-u,ciekawe co na taki stan rzeczy powiedziałby patrol PSR który to ni stąd ni zowąd wyrósłby nagle tuż obok dumnego fotografa?
Mało tego--za "cenzurkę" uważam fakt akceptowania takich poczynań,tu o etyce nawet mowy nie ma,to słowo jest zastrzeżone.
Na każdym innym wędkarskim portalu w sieci historia tej fotki miałaby godzinę i nikt nie odważyłby się nawet temu przyklasnąć,tutaj natomiast jest wolna amerykanka,tutaj się narzeka na wszystko a jednocześnie akceptuje patologię,to paradoks.
Od lat staram się czyścić wędkuje .pl z takiego "czegoś",aby nie było postrzegane jako jarmark buractwa,czasami się udaje,czasami nie,jednak nadal będę to robił.
Nie mam wpływu na usunięcie fotografi,nie zamierzam ingerować w sposób postrzegania takich zjawisk u moderatorów czy w redakcji,liczę tylko na zdrowy rozsądek tych co je wrzucają i tych co tu porządku pilnuja.
Martwi mnie tylko "betonowość" w podejściu do tego zagadnienia, to taki "lajcik",pierdół,nagnijmy leciutko coś więcej... (2017/02/12 19:50)

SlawekNikt


I prawo stanowi, że ani Luxxxis ani Jakub przenigdy przyłowu nie doświadczyli. Hough.

Przyłowy są zawsze i wszędzie,mam je nagminnie gdy łowię np lipienie a siada mi potokowiec w okresie.Bajer polega na tym że staram się go nawet z wody nie wyjmować,wychaczam w podbieraku i wioooo.Do głowy by nawet nie przyszło aby zrobić mu fotografię i wrzucić do sieci,to zachęta,pokaz,on łowi-on może-to ja też spróbuję.
Teoretycznie to pierdół,jeden śledzior na lodzie,ich multum więc o co chodzi??? a chodzi tylko o drobnostkę,o kolejny pierdół--o tępienie takich zjawisk samych w sobie,dla zasady i z urzędu bez cienia wytłumaczenia-że chwilę tylko,że puszczony,że prywata...Tylko o to.
Każdy stęka jak mu żle,każdy marudzi że ryb nie ma,że pzw do tarcia chrzanu się nadaje,że kormorany suki żrą wszystko,że inni hałasują a inni śmiecą,że nikt nie zarybia...-to NORMA,STANDARD.
Jednak niczego złego w zdjątku ryby będącej w okresie ochronnym i leżącej na lodzie nie dostrzega,a to precedens,zaproszenie do kolejnej "naginki" przepisu,do szukania obejścia,i sprawiania że przepis który powinien ją chronić staje się martwy.


Z jednej strony same stęki i jęki a zdrugiej "naginka" istniejących przepisów rapr-u,ciekawe co na taki stan rzeczy powiedziałby patrol PSR który to ni stąd ni zowąd wyrósłby nagle tuż obok dumnego fotografa?
Mało tego--za "cenzurkę" uważam fakt akceptowania takich poczynań,tu o etyce nawet mowy nie ma,to słowo jest zastrzeżone.
Na każdym innym wędkarskim portalu w sieci historia tej fotki miałaby godzinę i nikt nie odważyłby się nawet temu przyklasnąć,tutaj natomiast jest wolna amerykanka,tutaj się narzeka na wszystko a jednocześnie akceptuje patologię,to paradoks.
Od lat staram się czyścić wędkuje .pl z takiego "czegoś",aby nie było postrzegane jako jarmark buractwa,czasami się udaje,czasami nie,jednak nadal będę to robił.
Nie mam wpływu na usunięcie fotografi,nie zamierzam ingerować w sposób postrzegania takich zjawisk u moderatorów czy w redakcji,liczę tylko na zdrowy rozsądek tych co je wrzucają i tych co tu porządku pilnuja.
Martwi mnie tylko "betonowość" w podejściu do tego zagadnienia, to taki "lajcik",pierdół,nagnijmy leciutko coś więcej...
Dobrze napisałeś powyżej, chodzi mi o to naciąganie, jednakże jak już pakul napisał, a ja powtórzę: miał kolega do przerębla wskakiwać i go wyhaczać ? No jak już też napisałeś powyżej chodzi o zdrowy rozsądek, którego Wam odrobinę chyba w tym przypadku zabrakło ...
  (2017/02/12 19:57)

luxxxis


Sławek-niczego mi nie zbrakło,chore jest robienie zdjęcia i chore  jest jego upublicznianie w niewiadomo jakim celu. To nie mój świat,i choć sam miewam przyłowów miliony to nie pokazuję tego palcem bo a nuż widelec ktoś zinterpretuje to inaczej...
Tak już mam i co poradzę,możesz mówić że esoxy cieły w przyłowie ale na boga sesję robić? i pokazywać "naginki"? wiem że to pierdół,idiotą póki co nie jestem ,jednak akceptacja 1 fotografi robi precedens do kolejnej i kolejnej...
Kiedyś na głównej wisiała samica esoxa z lutego,z mojej rzeki,był art i zdjęcia ok 20 okoni wleczonych żywcem na łańcuchu za łodzią,był art o dorszach i "główne" z dzwonka,było 11 szczupłych leżących na kupie itd.... to udało się powywalać.
A teraz mamy do tego come back? bo to jeno "śledzior"? (2017/02/12 20:08)

SlawekNikt


Zmierzam do tego, że pomylił się człowiek wrzucając tu czy tam fotkę ... ale nie linczujcie go od razu ! Bo jestem przekonany, że chyba każdemu jakaś tam wpadka wędkarska się przytrafiła, a że ją przemilczał to dobrze zrobił ... (2017/02/12 20:13)