Jak było dziś na rybach cd. III

/ 1389 odpowiedzi / 409 zdjęć

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

piotrekelk


na żywca dalej nic, chyba trzeba wrócić do spiningu i zapolować na sandałka... (2014/06/11 23:15)

z@mela


z tym spinningiem może byc jeszcze gorzej niz na żywca  ;) ale chociaz ciekawsze lowienie .

U mnie od tygodnia   bez brania a nad wodą jestem   kazdego dnia    nocki  lub wypady z rana i wieczorem  a efekty  takie ze nawet okonek nie skubnie . (2014/06/11 23:23)

barrakuda81


Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-) (2014/06/12 12:02)

tstaros


Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-)

Słusznie, też od czasu do czasu robię sobie odpoczynek od spina na rzecz spławika albo feederków. Jak człowiek odpocznie od spinningu parę dni to później z większą werwą idzie nad Wisłę rwać te przynęty :-)

(2014/06/12 15:38)

Artur z Ketrzyna


Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-)

Słusznie, też od czasu do czasu robię sobie odpoczynek od spina na rzecz spławika albo feederków. Jak człowiek odpocznie od spinningu parę dni to później z większą werwą idzie nad Wisłę rwać te przynęty :-)


Tak samo ja, też czasami przerzucam się na spławik. Lecz wracam jak bumerang do spina...
Ten sezon jakiś kiepski, same maluszki... (2014/06/12 17:40)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

kucus22


Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-)

Słusznie, też od czasu do czasu robię sobie odpoczynek od spina na rzecz spławika albo feederków. Jak człowiek odpocznie od spinningu parę dni to później z większą werwą idzie nad Wisłę rwać te przynęty :-)


Tak samo ja, też czasami przerzucam się na spławik. Lecz wracam jak bumerang do spina...
Ten sezon jakiś kiepski, same maluszki...

Fotogeniczny ten Twoj maluszek;) (2014/06/12 20:00)

egzekutor


wczoraj cztery okonki w tym ten i jeden szczupak. Okoń na 12,5 cm lunatika. (2014/06/12 20:40)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

robban


 wczoraj cztery okonki w tym ten i jeden szczupak. Okoń na 12,5 cm lunatika.   


Znowu widze Egzekucje. :) Graty Okonia.  (2014/06/12 21:36)

nata


Nocka na żwirowni, efekt to :6 leszczy, 2 węgorze, 1 okoń, kilkanaście płotek.Nareszcie coś się ruszyło z braniami. (2014/06/12 22:05)

kucus22


wczoraj cztery okonki w tym ten i jeden szczupak. Okoń na 12,5 cm lunatika.


Aż strach pomyślec jakie u Ciebie pływają Okoniska skoro ten to okonek;):p
Graty men pięęękna ryba:) (2014/06/12 22:38)

kucus22


Nocka na żwirowni, efekt to :6 leszczy, 2 węgorze, 1 okoń, kilkanaście płotek.Nareszcie coś się ruszyło z braniami.

Fajny połów ja jutro planuję nockę zrobic.
Na co wziely wegorki?;) (2014/06/12 22:40)

egzekutor


drugi taki sam duży jak holowałem tego kilka razy pokazał się przy tym na zdjęciu, nie wiem czemu.Ostatnio na Gwdzie podczas rzucania gumą, znajomy zobaczył atak szczupaka, coś zawirowało i nagle na brzegu pokazała się ryba , boleń bez głowy. Bez głowy ważył 1,20 kg. Wędkarz ocenił go(szczupaka) na 150 cm więc jest ryba. (2014/06/12 22:45)

tonyrebeliant1


Dziś mnóstwo okoni. Jakies 40 sztuk powyżej 30cm . Najwiekszy 43cm. To się w pale nie mieści ile może być okonia w jeziorze. Byłem na łodzi jakieś 3 godziny.Przyłów 3 szczupaczki 55-65cm. (2014/06/12 23:13)

robban


Dziś mnóstwo okoni. Jakies 40 sztuk powyżej 30cm . Najwiekszy 43cm. To się w pale nie mieści ile może być okonia w jeziorze. Byłem na łodzi jakieś 3 godziny.Przyłów 3 szczupaczki 55-65cm.





Byleś Tomku na północy u siebie ,czy u nas na miejscu ?? (2014/06/12 23:17)

tonyrebeliant1


W Halsingland w nowym domu. Do Laponii jadę jutro bo kolejni goście przyjeżdżają. Wyczaiłem duże sandacze, więc popróbuję.  (2014/06/12 23:26)

robban


Daj znać , co i jak !  (2014/06/12 23:47)

Piotros


Dziś niesamowity dzień od 3 do 6, trzy klenie z czego jeden 40 cm, kilka okoni , dwa bolenie jeden 64 cm drugi nie mierzony, Wszystko rośnie dalej :) (2014/06/13 08:11)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

kacpero


wczoraj przed świtem na lunatica 10cm, 92cm :) (2014/06/13 09:50)

barrakuda81


drugi taki sam duży jak holowałem tego kilka razy pokazał się przy tym na zdjęciu, nie wiem czemu.Ostatnio na Gwdzie podczas rzucania gumą, znajomy zobaczył atak szczupaka, coś zawirowało i nagle na brzegu pokazała się ryba , boleń bez głowy. Bez głowy ważył 1,20 kg. Wędkarz ocenił go(szczupaka) na 150 cm więc jest ryba.


O co chodzi?!!!! Przepraszam ale nic nie rozumiem - że niby bolenie bez głów w Gwdzie pływają?!O co chodziło z tym szczupakiem 1,50 metra?Chyba że miałes na myśli że szczupal odgryzł jakoś boleniowi łeb:-)Nietypowa dekapitacja:-)Gratuluje pieknego okonia.

(2014/06/13 11:44)

barrakuda81


wczoraj przed świtem na lunatica 10cm, 92cm :)

Piekny!!!Podaj więcej szczegółów.Gratulacje.

(2014/06/13 11:46)

marciin 2424


Widzę ,że Koledzy już dobrze weszli w sezon i piękne ryby łowią moje gratulacje :) A Ja w łóżku muszę leżeć , bo mnie choroba dopadła :(  co najgorsze trzyma już blisko tydzień . (2014/06/13 17:56)

maro123


Prędzej tego bolenia wydra dopadła, przywędrowała kiedyś jedna do mojego stawu i to samo zrobiła z kilkoma karpikami, chyba dla rozrywki bo nie wiem jak inaczej takie okaleczanie wytłumaczyć. Wczoraj kilka płoteczek i taki ładny przyłów. Zdrówka Marcin!
(2014/06/13 20:30)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

karolpolawiacz


jak u was z gruntowymi wypadamy łapiecie coś w ostatnich dniach czy raczej słabo  ? dobrze by było gdyby ktoś podał info z kaszub  :D (2014/06/13 23:28)